IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 13:30
czy ktoś zna ten smak? Mam chęć spróbować, tej z orzechami także, ale nie
wiem, czy warto. Prod. Apipol.
Może ktoś już jadł i podzieli się wrażeniami?
S.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sqka Re: Miodolada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 13:48
      No to skuszę się dziś i kupię. I opowiem.
      • Gość: Sqka Akurat, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 19:34
        kupię.. Myślał by kto. W każdym sklepie po drodze z pracy pytałam ( chyba było
        tych sklepów z 10!!!) i wszędzie robili wielkie oczy. Prowincja, cholera jasna.
        Czy w każdym sklepie musi być to samo? I tego samego nie być? Wkurzyłam się..
        • cynamoon6 Re: Akurat, 03.11.04, 20:27
          Sqka, ale co to jest ta miodolada?
          Czekolada jakas, czy co?
    • lunatica kiedyś się skusiłam i kupiłam 03.11.04, 20:35
      niestety to nie tan smak.
      ni to miód, ni czekolada.
      moim zdaniem produkt raczej nie trafiony.
      niestety nikomu z domowników również nie podszedł ten smak, a słodkim nie
      gardzimy :-))
      • cynamoon6 Re: kiedyś się skusiłam i kupiłam 03.11.04, 21:02
        Aha, to jest cos konsystencji plynnawej, pewnie w sloiku jakims?
        • dziuunia Re: kiedyś się skusiłam i kupiłam 03.11.04, 21:04
          Tu masz miodoladę
          www.apipol.com.pl/pages/apipol_products_04.htm
          Zobaczę jutro w Bomi,może kupię to zdam relację :)
          • cynamoon6 Re: kiedyś się skusiłam i kupiłam 03.11.04, 21:07
            Dzieki, Dziuunia.
            Zdaj relacje. Ja tego na oczy nie widzialam, ani nie slyszalam o tym ;-)
            • Gość: Sqka Miodolada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:21
              to ma być to właśnie ze strony apipolu. Ale nigdzie tego nie można dostać u
              mnie w Kra. Mój pan od zdrowej żywności powiedział, że miał ale nie schodziło i
              wycofał. A mnie się roi, coby to był jakiś substytut nutelki..
      • Gość: Sqka Re: kiedyś się skusiłam i kupiłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 21:23
        Ale dało się zjeść? A, co mi tam, jeżeli znajdę, to kupię, najwyżej wmuszę
        Mężowi.. Powiem mu, że zdrowe;)
        • lunatica to był ten problem... 03.11.04, 21:52
          coś zamiast nutelli.
          nie da rady.
          tan smak ni w 5 ni w 10.
          poważnie.
          może jak ktoś je coś takiego od małego, to mu może smakować...
          ja kupowałam na Brodowicza w takim malutkim sklepiku.
          nie polecam.
          ale innym może smakować.
          choć skoro nie zchodzi, to znaczy że ludzie po nią nie wracają...
          u mnie zeszły może 3 łyżki.
          a nutelle całą potrafię łychą zjeść.
          • linn_linn Re: to był ten problem... 04.11.04, 09:32
            A skladniki jakie sa? Po tym mozna sie troche zorientowac.
            • Gość: Sqka Składniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 09:44
              to coś jak pierzga pszczela czy miodowa i miazga i jest jeszcze wersja z
              orzechami. Nic mi to nie mówi, może na stronie jest skład?
            • lunatica składniki 05.11.04, 23:26
              znalazłam słoiczek w lodówce, wszyscy o niej zapomnieli...
              - miód pszczeli wielokwiatowy
              - masa czekoladowa
              - tłuszcze roślinne
              - mleko zagęszczone
              - aromaty identyczne z naturalnymi - śmietankowy i czekoladowy
              - emulgator: lecytyna - E322

              odkręciłam.
              dwa skrobnięcia łyżeczką.
              nie więcej.
              miodowo-czekoladowy krem do smarowania.
              nie polecam.
              • linn_linn Re: składniki 06.11.04, 09:38
                Tak myslalam. Juz "masa czekoladowa" brzmi enigmatycznie, a dalej jeszcze
                gorzej.
    • dziuunia Melduję że.... 04.11.04, 14:13
      ....w Bomi nie ma.Nawet miodów z Apipolu nie mają.Jak gdzieś indziej zobaczę to
      kupię mały słoiczek tej z orzechami i dam znać.
      Za to w Bomi jest w końcu czysta semolina po 6.90 za kilo.
    • Gość: Sqka Porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 10:15
      Przez duże P. Złaziłam cały Kra, absolutnie wszystkie dostępne mi miejsca, i
      nigdzie nie słyszeli o miodoladzie. Apipol ma kulejący marketing. I odechciało
      mi się już tego czekolado-miodo-niepodobnego kremu. Ukręcę smarowidło kakaowo-
      orzechowe sama, taka jestem. I dołoże troszke miodu, może się sprawdzi.
      Miodoladzie mówimy zdecydowane nie.
      S.
      • saiss Re: Porażka 10.11.04, 15:32
        Smarowidło powiadasz? Sama powiadzasz? Powiadam Ci : daj przepis :)
        Pozdrawiam!
        • Gość: Sqka Saiss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 15:36
          Bedzie tu około 17.
          Banalny:)
          Za dobrze wchodzi;)
        • Gość: Sqka Smarowidło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 18:08
          czekoladowe.
          2 jajka ubić z cukrem w ilości 100g na parze. Dodać 70 g ciemnego gorzkiego
          kakao (może być na oko, ile kto lubi) Następnie dodać 200 g masła (w formie
          stałej, chociaż moja teściowa robi z rozpuszczonym ale wtedy daje 100 g, nie
          wiem dlaczego i też jej wychodzi) i ucierać. Na koniec można dodać mielone
          orzechy albo migdały. Przepis zaadoptowany z termomiksa, ale ręcznie też
          wychodzi, tylko te jaja trzeba ubujać z cukrem na parze.
          Mam uprzedzenia co do stosowania surowych jajek, ze względu na bakterie czy
          salmonellę, ale robię i nic się jeszcze nie stało.
          A żeby to była miodolada, to ujęła bym z porcji cukru i masła, tak po 20
          gramów, i dodała dwie-trzy łyżki miodu.
    • lunatica D Squki 10.11.04, 13:05
      oj, cos chyba kiepsko szukałaś :-)
      na Placu na Stawach, na jednym z jego rogów (bliżej ul. Kościuszki) jest sklep
      Apipol i tam znajdziesz i miodoladę i inne smarowidła. wczoraj widziałam na
      własne oczy.
      • Gość: Sqka Re: D Squki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 13:17
        Tam nie dotarłam, postaram się w piątek. Dziękuję. Ale powinni to sprzedawać
        nie tylkow Apipolu, tak myślę. Cwałowałam specjalnie na Plac Szczepański do
        sklepu miodowego i wpadka. Dosyć użalania.
        BTW kumpela w pracy próbowała i też rozczarowana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka