IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 13:26
wyszło za pierwszym razem i jest swietne
Obserwuj wątek
    • Gość: aaa Re: Tiramisu IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 23.12.04, 15:09
      poniewaz u nas ser mascarpone jest dosc drogi stosuje wersję 1 lub 2 opakowania
      mascarpone po 250 gr i do tego 330 ml smietanki kremowki 36 proc kt ubijam na
      sztywno i masa jest równie dobra- nawet troche lzejsza.Ilość żółtek tez
      ograniczam do 3-4. Zreszta w zależnosci pd regionu kazdy włoch robi tiramisu
      inaczej:)) pozdrawiam
    • ela.tu-i-tam Re: Tiramisu 23.12.04, 15:14
      Kilo mascarpone i 10 zoltek, no to porcja dla restauracji.

      Moj przepis 500 gram mascarpone i 6 zoltek daje juz bardzo duza rynienke,
      starczy dla tuzina ...
      www.ccwhois.net/parisvarsovie/tiramisu.html
      I udaje sie zawsze.
    • Gość: jacek Re: Tiramisu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 07:33
      Pani Agnieszko! Dlaczego wypisuje pani takie rzeczy? Biszkopty firmy San?! Z
      całym szacunkiem dla tej firmy, ale w tym przepisie, polskie biszkopty to
      kompletna porażka. Włoskie prężą się dumnie wtedy gdy je polewamy espresso i
      amaretto, podczas gdy nasze namakają i kapcieją.
      • Gość: anka Re: Tiramisu IP: 81.219.10.* 22.03.08, 02:26
        Robilam z biszkoptów włoskich i z polskich SAN.A robię dosyć często.
        Wszyscy którzy jedli uważali,że z naszymi biszkoptami lepsze. Ale
        tylko San
        Ponieważ gusta nie podlegają dyskusji nikogo nie namawaim-
        przedstawaiam swoje zdanie , ot i wszystko.
    • Gość: aga Re: Tiramisu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 21:43
      ja mam przepis na tansza wersje: biszkopty maczam w kawie (nie za mocno),
      ukladam na talerzu , biszkopty smaruje smietana 36 procent (z piatnicy, jest
      ubita i super smaczna a przytym niedroga),posypuje kakao. i tak kilka warstw.
      mozna dodac tez potarta czekolade na kakao.
    • numenius Re: Tiramisu 04.09.06, 14:13
      dziekuje - swietny przepis - nie trzeba go modyfikowac, bo po co zmieniac
      zwycieska druzyne?:)

      ciasto wyszlo na najwieksze dostepne naczynie zaroodporne pyrex i absolutnie
      nie starczylo dla 12 osób - zjedlismy w 6 osob i kazdemu bylo malo!!!
      • Gość: jagna1606 Re: Tiramisu IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 06.01.07, 16:10
        Mam pewna uwage- uzywajcie dobrych, najlepiej wloskich biszkoptow ladyfingers, z
        naszymi (ktore sa tanie, nie wychodzi to co trzeba).
        Oraz, uwazam ze kompletna porazka jest polski serek mascarpone, produkowany
        przez rodzima mleczarnie, i dumnie tak wlasnie nazwany.Robilam tiramisu 3 razy z
        tym serkiem i za kazdym razem masa wyplywa spomiedzy biszkoptow, deser podany na
        stol
        wyglada wrecz obrzydliwie.Owszem w smaku jest to nawet dobre ale nie trzyma sie
        kupy.
        Oryginalny serek ,jak sie go doda do kremu z zoltek i cukru, zn dobrze ubitego
        kogla-mogla,masa pieknie gestnieje i nabiera kremowej konsystencji, pysznej dla
        oka.Nie mowiac o biszkoptach, ktorych dzis uzylam ,wloskich(cena chyba 6,99 za
        paczke -polskie lub nie wiadomo w ogole jakie, kosztuja 4-5 zl).
        Serek mascarpone rodzimy 5.5 zl , a wloski 9 zl.
        Wiec zeby miec efekt i satysfakcje , warto(bardzo!), doplacic te 12 zl za lepsze
        produkty.Wlasnie dzis sie w tym utwierdzilam.
        • Gość: joma Re: Tiramisu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.07, 19:39
          odpowiem sama sobie :)kupiłam dwa opakowania serka - jedno włoskie Epiu ,
          drugie piatnica , zmieszałam z dwoma zółtkami , bez białek (troche sie boję
          nawet tych dwóch zółtek, do tego oryginalne włoskie biszkopty (w nazwie mają ze
          do tiramisu), zoltka robiłam rezcnie ale jak dodalam serki to latwiej było
          mikserem ! moje tiramisu siedzi teraz w lodówce i czeka na jutrzejszą
          degustcję :), jezli chodzi o konsystencję to juz po 3 godz jest bardzo zwarta,
          biszkopty moczyłam do połowy w kawie i amaretto. Jutro będę mogła powiedziec
          jak smakuje, bo na razie wyglaDA SMAKOWICIE, ale podobno najlepsze po 1 dniu
          wiec czekamy :)
          odnosnie serków i ich konsystencji - ktos napisal ze piatnica sie leje, ja mma
          wrazenie ze jest bardziej zwarta niz włoskie epiu.
    • numenius A jednak mama modyfikacja... 15.03.08, 13:05
      Biszkopty - tylko SAN, raz sprobowalem ponoc najlepszych wloskich biszkoptow
      VICENZOVO i... one sa niestety za bardzo zbite [san przy nich faktycznie wyglada
      jak ubogi brat] i przy degustacji nie dziela sie tak latwo i idealnie jak san
      [te niemal sie rozpadaja i o to wlasnie chodzi [wg mnie;)]

      Serek mascarpone - stosowalem tylko EPIU, ale ostatnim razem kupilem PIATNICE.
      podczas miksowania przezylem chwile autentycznej grozy, bo porobily sie straszne
      grudy!! myslalem o wyrzuceniu calej masy ale na szczescie grudki sie roztopily i
      masa w efekcie wyszla doskonala - tzn jest bardziej lejaca [ale nie rozlewajaca
      sie] niz epiu i w smaku tez jest ok, ale dodalem nieco wiecej cukru niz zwykle.

      Polecam przed podaniem posypac odrobina drobnego cukru, pyyyychaa [tak jak w
      Antich cafe, gdzie jest wg mnie najlepsze kupne tiramisu w warszawce, na drugim
      miejscu jest Vera Italia na Sąchockiej a na trzecim Miedzy Nami w wersji
      jednowarstwowej]
      • gnusmass Re: A jednak mama modyfikacja... 05.05.08, 23:57
        numenius napisał:

        > Biszkopty - tylko SAN, raz sprobowalem ponoc najlepszych wloskich biszkoptow
        > VICENZOVO i... one sa niestety za bardzo zbite [san przy nich faktycznie wyglad
        > a
        > jak ubogi brat] i przy degustacji nie dziela sie tak latwo i idealnie jak san
        > [te niemal sie rozpadaja i o to wlasnie chodzi [wg mnie;)]
        >
        > Serek mascarpone - stosowalem tylko EPIU, ale ostatnim razem kupilem PIATNICE.
        > podczas miksowania przezylem chwile autentycznej grozy, bo porobily sie straszn
        > e
        > grudy!! myslalem o wyrzuceniu calej masy ale na szczescie grudki sie roztopily
        > i
        > masa w efekcie wyszla doskonala - tzn jest bardziej lejaca [ale nie rozlewajaca
        > sie] niz epiu i w smaku tez jest ok, ale dodalem nieco wiecej cukru niz zwykle.
        >
        > Polecam przed podaniem posypac odrobina drobnego cukru, pyyyychaa [tak jak w
        > Antich cafe, gdzie jest wg mnie najlepsze kupne tiramisu w warszawce, na drugim
        > miejscu jest Vera Italia na Sąchockiej a na trzecim Miedzy Nami w wersji
        > jednowarstwowej]
        ja tez 1 zmieniłem
        Nie miałem biszkoptów San ale zwykłe marketowskie, najtańsze na rynku.I tez było
        ok. Ale zamiast chłodzić kawę, zalewam 1 łyżeczkę mocnego fluidu zimną wodą i
        nie czekam.Wcześniej dla intensywnego smaku dawałem mocną, parzona kawę , ale
        teraz jest szybciej i efekt identyczny.
    • Gość: ewika Tiramisu IP: *.20-87-r.retail.telecomitalia.it 19.03.08, 21:45
      sprostowanie
      tiramisù wloskie - nie nalezy sypac kakao za kazdym razem lecz na
      koniec (na wierzch),druga sprawa trzeba podkreslic jesli ktos nie
      wie,ze kawa ma byc ostudzona.
      na tiramisù mozna uzyc tez,spodu biszkoptowego (gotowy w
      supermerkatach),jak rowniez normalnego cukru a nie cukru pudru gdyz
      jest drozszy.
      zycze smacznego.
    • Gość: ewika Tiramisu IP: *.20-87-r.retail.telecomitalia.it 19.03.08, 21:59
      sprostowanie
      tiramisù wloskie - nie nalezy sypac kakao za kazdym razem lecz na
      koniec (na wierzch),druga sprawa trzeba podkreslic jesli ktos nie
      wie,ze kawa ma byc ostudzona.
      na tiramisù mozna uzyc tez,spodu biszkoptowego (gotowy w
      supermerkatach),jak rowniez normalnego cukru a nie cukru pudru gdyz
      jest drozszy.(
      niestety jadlam wiele tiramisù ale daleko im od prawdziwego wlskiego
      na bazie mascarpone z firmy Galbani.
      palce lizac.
      A kto zawita do Rzymu to polecam "Settimio all'Arancio"
      via dell'Arancio 50
      blisko wlasnie via del Corso na skrzyzowaniu z via Condotti ta co
      prowadzi do Piazza dI Spagnia
      tel restauracji.
      tel.0039/06/6876119


      zycze smacznego.
    • Gość: nobo bez alkoholu?... IP: 213.172.178.* 20.05.08, 10:27
      Czy można zrezygnować z alkoholu, a może znacie jakiś bezalkoholowy substytut?
      Mam w rodzinie abstynenta i chciałabym zrobić ten deser, jednak bez popełnienia
      gafy...

      Proszę mi jeszcze napisać jak dużej formy używacie? Nie mam wyobrażenia ile tego
      wyjdzie.

      Będę wdzięczna za odpowiedź ;)
      • Gość: a.n.i.a Re: bez alkoholu?... IP: *.gprs.plus.pl 23.05.08, 13:48
        ja robie zawsze bez alkoholu i jest wspaniałe a robię tak: ubijam 5
        żółtek z 3-4 łyżkami cukru, jak już mi się zrobi kogel-mogel to
        dodaję po łyżce serek mascarpone (zawsze tylko z piątnicy 2
        opakowania po 250 g),jak już mam gładką masę to dodaję do niej ubitą
        pianę z tych 5 jajek i delikatnie mieszam aż się połaczy. biszkopty
        (takie zwykłe paluszki marki tesco- dobre są ) maczam w kawie ale
        bardzo delikatnie (nie całe tylko tak delikatnie z wierzchu) i
        układam w naczyniu żaroodpornym podłużnym bo jest przezroczyste i
        tiramisu świetnie w nim wygląda :) to polewam masą i z wierzchu
        posypuję startą czekoladą - gorzką lub deserową, a potem znowu
        biszkopt - masa - czekolada, mi zwykle starcza na 3 warstwy. nie
        daję alkoholu ani żadnego olejku migdałowego, kawy bardzo niewiele.
        Jest pyszne :)
      • tequilkuk Re: bez alkoholu?... 13.12.08, 13:18
        Ja robie zawsze bez alkoholu, wloszka od ktorej mam przepis zachnela sie jak jej
        powiedzialam ze daje kahlue albo amaretto i podzielila sie tym przepisem:
        500 gr macsarpone
        paczka biszkoptow
        4 jajka
        300 gr cukru
        kakao lub czekolada do posypania
        kawa i mleko do biszkoptow
        Zoltka utrzec z cukrem, dodac mascarpone (wyjete wczesniej z lodowki zeby nie
        bylo zimne), utrzec dobrze - dodac ubite na piane bialka - dalej ucierac (sekret
        imho tkwi tutaj, musi byc naprawde prawie sztywne)
        Zaparzyc filizanke dobrej kawy (im lepsza kawa tym lepszy efekt)
        dodac mleko, maczac w ty biszopty (tak szybko, nie zeby naprawde zamiekly)
        ulozyc warstwe. polac warstwa kremu, kolejna warstwa biszkoptow i warstwa kremu.
        Wstwic na min 24 godziny do lodowki :)
        Ja posypuje czekolada na godzine przed podaniem.
        • tequilkuk Re: bez alkoholu?... 13.12.08, 13:20
          Przypomniala mi sie nazwa najlepszych wloskich biszkoptow: Pavesini (czy jakos
          tak) - one sa malenkie i bardziej chrupiace niz kazde inne. Warto sobie
          przywiezc pare paczek z wloch :)
    • Gość: qwerjaqwer Tiramisu IP: *.srg.vectranet.pl 02.07.08, 18:38
      A ja robię z 400 ml śmietany 30% , którą ubijam , 1/2 szklanki cukru pudru , 1/2
      kg sera na sernik Piątnicy , dodaję 3 łyżeczki rozpuszczonej i podgrzanej
      żelatyny . Bez jajek . Doskonałe z ciemnym biszkoptem który kupuję w
      Kauflandzie . ( Produkowany w Czechach ) Jest super.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka