18.11.04, 12:03
jak zrobic , szybko i smacznie ? ;)
Obserwuj wątek
    • poughkeepsie Re: Lasanie 18.11.04, 12:05
      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html
    • qcharzowa Re: Lasanie 18.11.04, 12:14
      Ja do lasagne jako młoda kucharka zbierałam się długo , bo myślałam, że to
      trudne, a jak zrobiłam, to okazało się , że nie ma nic łatwiejszego :) Robiłam
      w małej brytfance do ciasta (na dwie osoby). Potrzebujesz na farsz: pół kg
      mięsa mielonego mieszanego, trochę pieczarek (jeśli lubisz), pomidory w puszce
      bez skórki (np. valfrutta), sól, pieprz, chilli, papryka mielona ostra, czosnek
      w granulkach (w sumie wszystko wg uznania). Na oleju uduś cebulę w krążkach i
      pieczarki, jak się zrumienią, dodaj mięso, dopraw i przesmaż żeby przestało być
      czerwone, na koniec dodaj pomidory i możesz dodać trochę przecieru pomid. Duś
      to na małym ogniu, żeby odparował sos (musi być suche,zeby nie wypływało z
      lazanii). W międzyczasie obgotuj plastry lasagne w osolonej wodzie (ja
      korzystałam z lubelli, ale na każdych masz napisane ile gotować i jak).Dodaj
      ciut oliwy do wody, no i sól oczywiście. Po ugotowaniu każdy płat lasagne ułóż
      osobno i posmaruj trochę oliwą, żeby się nie zsechł. Na koniec przyrządź sos
      beszamelowy (musi miec konsystencję rzadkiego budyniu): na patelni rozpuść dwie
      łyżki masła, dorzuć dwie łyżki mąki (na małym ogniu), i szklankę mleka.
      Mieszaj, a na koniec wsyp łyżkę parmezanu. (sprawdź jeszcze na forum proporcje
      tego sosu, bo nie jestem pewna). Brytfankę posmaruj olejem, na dno
      najpierw sos beszamelowy, potem płaty lasagne, na to farsz, beszamel, płaty,
      beszamel (ważne, zeby płaty były nim posmarowane, to będą miękkie), itd aż do
      góry, a na koncu płat posyp startym na grubo żółtym serem. Do piekarnika na 175
      stopni aż ser ładnie się rozpuści.

      może ten opis wygląda skomplikowanie, ale uwierz - jest prosty!
      smacznego
      • poughkeepsie Re: Lasanie 18.11.04, 12:26
        jedna mała uwaga: makaronu nie trzeba obgotowywać. Szczególnie gdy się używa
        beszamela. Jest to zupełnie zbędna, nie trzeba też smarowac oliwą, beszamel
        załatwi sprawę. Ja robię lasagne od lat i zawsze wychodzi. Wkleiłam Ci linka do
        różnych wariacji, akurat mam chwilkę to Ci podrzucę moją wersję:

        1/2kg mielonego mięsa z drobiu (nie lubię wieprzowego ani wołowego, bo są
        bardzo tłuste)
        2 ząbki czosku
        2 małe białe cebule
        puszka pomidorów bez skórki
        ser - ja używam zwykłego żółtego twardego, musi być taki żeby się rozpuścił
        zioła, sól, cukier, itd.

        odrobinkę oliwy na patelnię, na to wycisnąć czosnek i wrzucić drobno pokrojoną
        cebulę, przesmażyć aż się zeszkli, dodać mięso mielone (przyprawić wg uznania
        solą, pieprzem, bazylią, oregano, gdy się zetnie dodać pokrojone pomidory z
        puszki wraz z zalewą. W międzyczasie zrobić beszamel; 3 łyżki masła rozpuścić,
        dodać 3 łyżki mąki i mleko, energicznie mieszać, powinien mieć konsystencję
        gęstej śmietany.
        Dno żaroodpornego naczynia posmarować warstwą beszamela, na to warstwa mięska,
        płat makaronu (SUROWY), beszamel, mięsko, makaron, aż do wyczerpania
        składników. Ostatni płat trzeba koniecznie grubo posmarować beszamelem żeby nie
        wysechł i posypać zółtym serem. Ja już nie sypię między każdą wartswę, ale
        jesli ktoś lubi to czemu nie. Ja piekę przykrytą ok. 25-30 minut w temperaturze
        180 stopni, bo mam elektryczny piekarnik z termoobiegiem, ale można też bez.
        Po wyjęciu z piekarnika dobrze zostawić na chwilę, tak ok.5 minut żeby chwilkę
        przestygła, będzie się lepiej kroić.

        Cała operacją zajmuje mi wraz z pieczeniem ok.godziny. Zawsze wychodzi :) W
        razie niejasności czekam na pytania :)
        • qcharzowa do Poughkeepsie 18.11.04, 12:30
          No właśnie, powiedz mi, proszę, jak jest z tą warstwą na dole, beszamel, a
          potem mięsko i dopiero płat? Dobrze się wtedy kroi? ja myślałam, że beszamel i
          płat, a potem mięso.

          pzdr
          • poughkeepsie Re: do Poughkeepsie 18.11.04, 12:36
            kroi się bezproblemowo, a w ten sposób makaron nie przywrze do dna naczynia.
            Trzeba po prostu pokroić w naczyniu i wybrać jakimś ustrostwem na które mozna
            nabrać spory kawałek lazanii - ja uzywam łopatki takiej większej. Albo zapiekać
            w mniejszych naczyniach i każdy dostaje wtedy swoje pod nos i tym bardziej nie
            ma problemu :)
            Ostatnio zaopatrzyłam się w takie jednoosobowe naczynia do zapiekania i
            praktykuję takie podawanie - bardzo upraszcza cała sprawę i wyklucza problem,
            że Ci się coś rozwali przy wyjmowaniu :) No i bardzo ładnie wygląda.
            • qcharzowa Re: do Poughkeepsie 18.11.04, 12:39
              DZiękuję za odpowiedź. I wiesz co, świetny pomysł z tymi pojedynczymi
              naczyniami. Pozdrawiam. Oj, chyba naszło mnie na lasagne...
              • poughkeepsie nie ma sprawy :) 18.11.04, 12:41
                ja kupiłam w tesco po 7zł jedno, także nie jest wyższy koszt niż kupienie
                jednego dużego. Tylko przy moim durnym piekarniku muszę je nakrywać folią
                aluminiową żeby mi się zawartośc nie przypaliła, ale to całe, niewielkie
                zresztą, utrudnienie :)
          • Gość: zuzinkas Re: do Poughkeepsie IP: 212.97.52.* 18.11.04, 13:32
            Ja na spòd, zamiast oliwy i beszamelu, daje po prostu sos, no i kazda warstwe
            posypuje jeszcze parmezanem.
            • poughkeepsie Re: do Poughkeepsie 18.11.04, 13:34
              hmm, ale to chyba nie do mnie? :> Bo ja w ogóle nie używam oliwy do lasagni.
              Myślę, że bez problemu można dać sam sos na dno, grunt, żeby nie zaczynać od
              makaronu, bo na bank, że się przyklei do dna. Ja po prostu lubię tę mieszankę
              smakową beszamelu z mięskiem i pomidorami :)
        • nimeska jeszcze jedno pytakno 18.11.04, 15:04
          ilu warstwowa zrobic lasanie zeby mi sie nie rozpadla ? :D czy moze lepiej
          dluzsza, po dwa platy makaronu kolo siebnie w duzym, podluznym naczyniu niz 10
          warstwe ? :p
        • nimeska wiec za 30 min jemy 18.11.04, 19:46
          wlasnie w piekarniku jest lasania wg twojego przepisu poughkeepsie, nieco
          zmodyfikowanego, tzn dolalam do mieska pol szklanki winka beaujolaie 2004,
          malaronu nie obogotowywalam, tak jak rodzilas, tylko calosc ulozylam do duzego
          naczunia, tzym platy marakonu w poziomnie , piec warstw :) trzyjamcie za mnie
          kciuki :) pozdrawiam
      • nimeska Re: Lasanie 18.11.04, 12:40
        dziex, dzis wieczorem fiesta lasaniowa ;)
        • siostraheli Re: Lasanie 18.11.04, 13:37
          a moze wersje ze szpinakiem i feta? albo z lososiem zamiast sosu bolonskiego?
          • monia_77 Re: Lasanie 18.11.04, 14:09
            Bede sie upieraz ze makaron trzeba obgotowywac, zwlaszcza jak ktos robi to
            danie po raz pierwszy.
            • poughkeepsie Re: Lasanie 18.11.04, 14:10
              dobrze, ale wytłumacz mi po co?
              • siostraheli Re: Lasanie 18.11.04, 14:24
                popieram poughkeepsie. W zyciu nie obgotowywalam. Trzeba to jednak dobrze
                zalac, zeby nie obescho. Najlepiej po brzegi
                • poughkeepsie Re: Lasanie 18.11.04, 14:36
                  no właśnie, skoro wychodzi bez obgotowywania to nie wiem po co sobie dokładać
                  roboty :) poza tym już sobie wyobrażam jakbym się popisowo miotała z tym
                  obgotowywaniem jako nowicjusz w kuchni - bo akurat lazania była jedną z
                  pierwszych potraw przeze mnie robionych :) no i co zrobić z takimi obgotowanymi
                  płatami żeby się nie skleiły?Nie no, w moim wykonaniu to by na bank była
                  klęska :)
                  • nimeska Re: Lasanie 18.11.04, 14:56
                    oki, a powiedz mi czy sos bezszlamowy powinien byc goracy ? bo mam sosik w
                    pudeleczku :D i chce go wykorzystac, ale spotkalam sie z roznymi przepisami i w
                    niektorych podawali zeby przekladac gorocym sosem makaron :(
                    • poughkeepsie no i jak wyszło nimesko???? 18.11.04, 20:36
                      kurcze, przepraszam, że już nie odpowiedziałam, ale o 15 kończę prace i
                      popędziłam rączo do domu :) Mam nadzieję, że lazania wyszła, winko na pewno jej
                      nie zaszkodziło :) ja daję beszamel zaraz po zrobieniu czyli ciepły, jakoś się
                      nigdy nie zastanwiałam jaki powinien być i nigdy problemów nie było :)
                      Czekam na wieści jak wyszło????
                      • nimeska rewelacja !! 13.12.04, 10:34
                        oh palce lizac :) od tamtej pory co tydzien sie zajadamy lazania
                        za pierwszym razem uzylam sosu z pudelka a teraz to juz sama smigam i robie
                        samodzielnie :) trening czyni mistrza ale nauczyc sie tez trzeba od mistrzow

                        dzieki Wam kobitki przepisy na lazanie !!!

                        ps makaronu nie gotowac, bo potem przez 10 lat nie bedziecie wstanie przelamac
                        sie zeby lazanie upichcic
                        duuuuzo beszamelu duuuuzo sera i makaron bedzie pierwsza klasa
                • egipcjanka15 Re: Lasanie 18.11.04, 14:37
                  Tez nigdy nie obgotowywalam. Zwlaszcza jak sie robi po raz pierwszy, to nie ma
                  co sobie utrudniac.
                  Tylko sosu duuzo i nie za gestego trzeba dac i juz.
                  • Gość: marghe_72 Re: Lasanie IP: *.acn.waw.pl 18.11.04, 14:39
                    chcecie mój przepis?
                    Macie :))
                    25 dkg płatów do lasagne
                    30 dkg mielonej wołowiny
                    12 dkg masła
                    6 dkg mąki
                    3/4 l mleka
                    1 duża cebula
                    1 średnia marchew
                    1 seler naciowy lub kawałek bulwy
                    1/2 szklanki wina czerwonego (wytrawnego)
                    mozzarella ca 30 dkg
                    pomidory z puszki + koncentrat pomidorowy (ilość w/g uznania)
                    szklanka rosołu (może być z kostki)

                    oliwa, listek laurowy, gałka muszkatołowa (niekoniecznie), sól, pieprz

                    Starte (na tarce o dużych otworach) jarzyny przesmażyć na oliwie i maśle, dodać
                    mięso, liść laurowy, poddusić.
                    Dodać wino, pomidory, koncentrat, gorący rosół. Dusić ok 30 min.
                    Z maki, masła i mleka zrobić beszamel.

                    Układać warstwami lasagne (surowe), sos. Posypywać pokrojona w kostkę
                    mozarella.
                    Piec w nagrzanym ( 180-200 st.C) piecyku przez ok 1 godz.
                    _________________
                    • siostraheli Re: Lasanie 18.11.04, 14:42
                      tu przynajmniej mamy pewnosc, ze to jest przepis ze zrodla. A dzis mozna dolac
                      boujoleais
                      • nimeska Re: Lasanie 18.11.04, 14:59
                        dokladnie !!! wlasnie kupilam buteleczke beaujolais i dlatego mam ochote na cos
                        z czerwonym mieskiem na kolacje :D uwielbiam kazde swieto i uwielbiam winko, a
                        ze teraz mieszkam we Francji mam go pod dostatkiem :D Pozdrawiam
            • nimeska obgotowanie ? 18.11.04, 14:53
              a jak dlugo ? i ile potem zapiekac w piekarniku ?
              • poughkeepsie Re: obgotowanie ? 18.11.04, 14:54
                olej obgotowywanie, dołożysz sobie tylko roboty :) Na 100% wyjdzie z surowym,
                polej tylko dokładnie beszamelem albo zalej mlekiem jak radzi siostraheli.
                Zapiekać nie dłużej niż 30 minut w 180 stopniach :)
                • Gość: marghe_72 Re: obgotowanie ? IP: *.acn.waw.pl 18.11.04, 14:55
                  otóz to olac obgotowywanie
                  W grę wchodzi jeszcze opcja - sama zrobie ciasto na lasagne..
                  m.
                  • nimeska Re: obgotowanie ? 18.11.04, 15:00
                    hahaha dobre ;)
                    • Gość: marghe_72 Re: obgotowanie ? IP: *.acn.waw.pl 18.11.04, 15:01
                      sie da. Ponoć.
                      Zamierzam sprobowac :)
                      m.
                      • giezik SIE DA? tylko?!?! 18.11.04, 19:50
                        da sie i jest o wiele lepsze niz suszone - kupne.
                        (no fakt nosi sie tydzien poobijane kostki, jak walek jest niewygodny, ale warto)
                        • Gość: marghe_72 Re: SIE DA? tylko?!?! IP: *.acn.waw.pl 18.11.04, 19:55
                          ee ja mam maszynke do robienia makaronu:) stoi i sie kurzy..
                          o coś takiego;
                          www.marcato-omc.com/pages/frmain2.htm
                          • giezik szczesciara 18.11.04, 19:56
                            ja sie przymierzam, ale to jest w kolejce na co najmniej 10 miejscu
          • nimeska Re: Lasanie 23.11.04, 11:48
            poprosze cos wiecej na temat wersji z lososiem ? :)
          • nimeska Re: Lasanie ze szpinakiem lub z lososiem 13.12.04, 10:36
            poprosze o przepis :D bo sie rozpiedzilam tak ze co tydzien jemy lasanie :p
    • giezik sekret kuchenny 18.11.04, 19:52
      jak mawial imc Czerniecki
      do mielonego miesa dodac odrobine wątrobki drobiowej
    • Gość: ooo Re: Lasanie IP: *.238.75.164.adsl.inetia.pl 21.11.04, 14:12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka