Dodaj do ulubionych

Prosba do linn-linn panforte di Siena

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 10:55
Czy moglabym prosic o przepis na to ( dla mnie ) cudowne ciasto !Kojarzy mi sie z Bozym
Narodzeniem gdyz uswietnilo nasz swiateczny stol , przywiezione przez wloskich przyjaciol
wlasnie na swieta.Udalo mi sie upiec ten smakolyk wedle przepisu z francuskiej ksiazki
kucharskiej.Efekt zadowalajacy .Nie udalo mi sie znalezc przepisu w licznych wloskich
ksiazkach , ktore posiadam.Przyznaje, nie szukalam w internecie ..

Z gory dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Prosba do linn-linn panforte di Siena 22.11.04, 11:15
      Cos ostatnio widzialam na wloskim forum, ktore odwiedzam / i mam zaufanie do
      przepisow /. Znajde i wstukam. Po polsku oczywiscie.
      • Gość: Tessa Re: Prosba do linn-linn panforte di Siena IP: 80.51.244.* 22.11.04, 11:39
        Ja tez bardz poprosze :)
    • lunatica Panforte di Siena - kilka przepisów po angielsku 22.11.04, 11:57
      www.myhouseandgarden.com/recipes/Panforte.htm
      www.zuppa-toscana.com/recipes/panforte-siena.html
      www.recipesource.com/desserts/cakes/17/rec1729.html
      opskrifter.tv2.dk/article.php?id=1591983
      www.italianmade.com/recipes/recipe385.cfm
      www.readio.com/archives/0312/24/doctordelicious.html
      italianfood.about.com/library/weekly/aa120397.htm
      :-)))
      • Gość: Tessa Re: Panforte di Siena - kilka przepisów po angiel IP: 80.51.244.* 22.11.04, 12:04
        a po polsku?
        • lunatica po polsku był kiedyś w magazynie "Kuchnia" 22.11.04, 12:06
          niestety nie wiem w którym :-(
          może jednak ktoś pamięta i wrzuci tutaj,
          bo w sieci nie ma :(
      • Gość: starsza pani Re: Panforte di Siena - kilka przepisów po angiel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 12:10
        Ogromne dzieki za odzew.Niestety moja znajomosc angielskiego mizerna !!!!Zrozumialam z
        grubsza .Czekam na wiesci od linn-linn.
        Lunatica , Dzieki wielkie.
    • lunatica Zobaczyć palio i...usiąść za stołem 22.11.04, 12:06
      kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1,54047,1598294.html
      • Gość: Tessa Re: Zobaczyć palio i...usiąść za stołem IP: 80.51.244.* 22.11.04, 12:10
        Już tam byłam, ale nie znazlazłam przepisu. Nadzieja w linn-linn :).
        Pozdrawiam
    • lunatica Po polsku - tłumaczone na szybko :-) 22.11.04, 12:45
      200 g migdałów świeżo zmielonych
      100 g całych migdałów
      100 g orzechów włoskich, swieżo zmielonych
      100 g orzechów laskowych, swiażo zmielonych
      300 g kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej, posiekanej
      50 g suszonych fig, posiekanych
      200 g cukru
      200 g miodu

      przyprawy - szczypta: cynamonu, goździków, kolendry, gałki muszkatołowej

      2 łyżki mąki

      paier do pieczenia

      dodatkowo: 2 łyki cynamonu i maki wymieszane
      --
      piekarnik rozgrzać do 160*c
      forma okragła 20cm wysoka
      --
      1. Miód i cukier w misce w kąpieli parowej mieszać do czasu aż cukier się
      rozpuści
      2. Dodać resztę składnikówm (migdały, orzechy, figi, skórki, przyprawy)
      3. Blachę wysmarowac / wyłożyć papierem.
      4. Ciasto przełożyć do formy.
      5. Piec 40 min we wcześniej rogrzanym do 160*C peikarniku.
      6. Po ostygnięciu oprószyć pozostałą maką z cynamonem.
      7. Owinąc folią, przechowywać w chłodnym miejscu (nawet kilka tygodni ;-))
      • linn_linn Re: panforte ze Sieny 22.11.04, 13:22
        Panforte ze Sieny / za strona www.coquinaria.it, autorka przepisu Elisabetta
        Cuomo /

        250 g obranych i uprazonych migdalow
        70 g di drobno posiekanych orzechow laskowych
        50 g drobno posiekanych wloskich przechow
        150 g cukru
        60 g miodu
        130 g maki
        30 g kakao
        50 g cytronu / cydratu / kandyzowanego pokrojonego w drobna kostke
        80 g skorki pomaranczowej kandyzowanej pokrojonej w kostke
        100 g kandyzowanego melona pokrojonego w kostke
        1 lyzeczka cynamonu
        ½ lyzeczki gozdzikow w proszku
        ¼ mielonego pieprzu
        1 szczypta mielonej / tartej / galki muszkatolowej
        ½ lyzeczki kolendry w proszku
        ½ lyzeczki cynamonu / do cukru, ktorym posypuje sie panforte /
        cukier i cukier puder do posypania
        okragla blacha o srednicy 28-30 cm / wylozona oplatkiem /
        obrecz / podobna do tych z tortownic otwieranych / o srednicy regulowanej,
        wylozona oplatkiem
        - make przesiac, wymieszac z przyprawami, dodac kakao, orzechy i migdaly,
        wymieszac
        - cukier i miod, w rondlu o grubym dnie, postawic na wolnym ogniu, mieszac az
        do uzyskania tzw. malej kuli / chodzi o to, ze cukier nie moze sie
        skarmelizowac, a uzyskac konsystencje pasty /
        - dodac mieszanine maki i przypraw, owoce kandyzowane i filizanke wody
        - mieszac energicznie az do polaczenia sie wszystkich skladnikow
        - obrecz natluscic i obsypac maka , zapiac regulujac srednice do 27 cm, polozyc
        ja na okraglej blasze wylozonej oplatkiem
        - przelozyc do srodka uzyskana mase / powinna miec 2,5 cm wysokosci /, wierzch
        posypac cukrem wymieszonym z ¼ lyzeczki cynamonu
        - piec w 160°C przez 30 minut
        - ostudzic, zdjac obrecz tortownicy, posypac cukrem pudrem

        Do pieczenia “panforte” uzywa sie okraglej blachy i regulowanej obreczy, ale
        nie majac ich mozan uzyc tortownicy otwieranej.

        Panforte wg tego przepisu byl robiony przez wielu tamtejszych forumowiczow /
        nawet w duzych ilosiach /, wiec powinien byc godzien zaufania.
        • Gość: starsza pani Re: panforte ze Sieny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 19:52
          Dziekuje najserdeczniej za przepisy zarowno linn-linn jak i lunatica.Wyprobuje .Jedyny klopot to
          cedrat a nadaje wypiekom specyficzny smak.Pojawil sie w Polsce jakis czas temu ,posiekany,
          pieknie zielony (sztucznie ) ale kompletnie bez aromatu.Nic to , trzeba bedzie ciut
          zmodyfikowac przepis.
          Pozdrawiam
          • linn_linn Re: panforte ze Sieny 23.11.04, 09:44
            Ten, ktory kupuje we Wloszech, tez nie jest najlepszy.
            • linn_linn Re: panforte ze Sieny 23.11.04, 09:45
              ... chyba, ze wybiore sie na Ischie. Tam mozna kupic swieze, ogromne,
              aromatyczne.
              • Gość: starsza pani Re: panforte ze Sieny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 14:15
                Przyznaje , malenkie pocieszenie , ze i we Wloszech o cedrat dobry nielatwo.Mowi sie i pisze ,
                ze Kalabria ( Santa Maria del Cedro ) i Korsyka to dwa europejskie" zaglebia "cedratowe .
                Zycze smakowitej podrozy na Ischie.Pieknie tam.....
                Pozdrowienia
                • linn_linn Re: panforte ze Sieny 23.11.04, 14:37
                  Ja mam wlasciwie blizej do Kalabrii, ale Ischia tez jest niezla. Najlepsze, ze
                  ja w zeszlym roku bylam i na te cydraty tylko popatrzylam. Podobno one sa
                  przysmakiem na surowo.
                  • Gość: starsza pani Re: panforte ze Sieny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 18:16
                    Nie moglam sobie przypomniec dzis rano jak w starych przepisach nazywa sie kandyzowana
                    skorke cytronu ( cedratu ) To jest cykata (od wloskiego succata , cytuje za Kopalinskim )
                    Wieczyscie myle z cykuta ...a toz to nie to samo.
                    A propos swiezego owocu : mowiono mi we Wloszech iz owocu sie nie spozywa.Jedynie
                    kandyzuje skorke i na tejze skorce robi wyborna nalewke Cedro wlasnie.
                    Liscie cytronu sa takze bardzo aromatyczne i przeklada sie nimi suszone figi wypelnione
                    cynamonem i polowkami orzechow - delicje nadzwyczajne i piekne dla oka !!
                    Mam wyjatkowa slabosc do tegoz cytronu, cedratu...
                    Jeszcze raz dziekuje za przepis na sienenski panforte.Musi sie obejsc bez cykaty..
                    • linn_linn Re: panforte ze Sieny 24.11.04, 10:08
                      We Wloszech tak juz jest, ze cos co w jednym regionie jest nie do pomyslenia, w
                      innym jest oczywiste i lubiane. Nie pamietam dokladnie przygotowania cedratu,
                      ale mialo to zwiazek z sola. Bylam na wycieczce na Ischii i jeden z uczestnikow
                      wracal z cala siatka cedratow: niestety nie pamietam szczegolow jego
                      opowiadania. Byc moze pochodzil z Kalabrii.
                      Tu np. jest przepis na fusilli z sokiem i skorka cedratowa. Tak juz jest, ze to
                      co typowe dla danego regionu, je sie we wszystkich postaciach: od przystawki do
                      deseru. Trudno to ocenic, gdyz gdzie indziej o cedraty trudno.
                      sapori.calabriaweb.it/ricetta.asp?id=1&l=1&fl=1
                      • Gość: starsza pani Re: panforte ze Sieny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 15:50
                        Dziekuje za interesujacy link.Fusili z cedratem nie jadlam ale to co dane bylo mi zakosztowac;
                        nalewka , cykata , figi czy tez niewielkie paczuszki z lisci cytronu a w nich ogromne , miesiste
                        rodzynki suszone ( w piecach chlebowych ?) nadzwyczajne ! i godne polecenia dla tych ktorzy
                        Kalabrie odwiedza.
                        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka