jacek1f Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 16:01 oj jada, jada.... a i emocji budzi nie mało :-) zerknij tu.... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17920488&a=18088100 Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 portugalska nauczycielka 10.01.05, 16:03 zapytała o to mojego kolegę (uczył się portugalskiego w Portugalii), a On na to, że owszem ma, a kobieta:a właśnie do Śródziemnego! -autentyk Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re:Lecę po mapę... 10.01.05, 16:05 ...jeszcze trochę to i temperatury będą takie same... :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sławek Re: czy w Polsce jada sie tatara IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 16:01 A CO TO JEST TATAR???Polska to nie Afryka,a polacy nie kanibale-ludzi nie jedzą. Pewnie,że się jada.Przecież to prawie potrawa narodowa-tatar i seta.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: nie za bardzo... 10.01.05, 16:09 ...pasuje seta do tatara - surowe żółtko nie współgra z wysokoprocentowym alkoholem - wolę czerwone wytrawne wino...A setę zotawiam pod "lornetę" ...;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: nie za bardzo... IP: *.devs.futuro.pl 12.01.05, 09:56 kochana, lorneta to 2 x po 50 gram wodki, i pije się ja z meduzą, tak wiec nie bardzo rozumiem twoje "A sete zostawiam pod "lornete"" Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Wódka nie pasuje do tatara?! 13.01.05, 09:45 Wódka nie pasuje do tatara?! Czerwone wino zamiast wódki?! Idź i nie grzesz więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
argonia Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 16:02 Jada się,prawie każda restauracja podaje. Głównie z wołowiny (najlepszy z polędwicy),której spożycie chyba spadło ze względu na BSM. Prawdziwy tatar powinien być z mięsa skrobanego,nie z mielonego. Modny zrobił się tatar ze świeżego łososia,którego ci u nas pod dostatkiem. Dodatki wiadome (żółtko bez salmonelli). Odpowiedz Link Zgłoś
monia_77 Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 16:06 Do sety tatar jest w sam raz i oprocz sledzia to ja osobiscie nie uwazam zadnej lepsiejszej przekąski. Hmm no moze jest jeszcze jedna moja ulubiona i bylo nawet takie powiedzenie zaraz jak to leci.... "lorneta i seta i galareta czy meduza i lorneta" Moze ktos pamieta takie powiedzonko? Chodzi o nozki w galarecie i sete ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Monia.. 10.01.05, 16:16 to byla lorneta i meduza...:-) czyli dwie pięćdziesiątki i jedna porcja nóżek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monia_77 Re: Monia.. 10.01.05, 16:20 Oj no wlasnie o to mi chodzilo ;-))Hmm a ciekawe jak sie na tatara i lornete mowi? Moze cos wydumamy? Ja wrzucam: lorneta i bransoleta ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica a u Głowackiego, 10.01.05, 21:19 inwalida i lorneta, czyli tatar z jednym jajkiem i dwie pięćdziesiątki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
foxie777 Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 20:25 dziekuje za odpowiedz, a dla dowcipasow co to mnie od kannibala wyzywaja wspomne, ze w kraju nie mieszkam , a ostatnim razem 2 lata temu moja Mama nie dala jesc, bo mowila ze sie tego teraz nie je (mad cow disease). jestem bardzo szczesliwa,ze sie jada no i mam argument dla Mamy. Jak jestem w Kraju to sie wlasnie objadam sledzikiem nozkami no i teraz oczywiscie tatarkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 20:43 Foxie - radujemy sie z Tobą :-) Wieswz, Mama Szanowna nie wziela pod uwage, ze jak mielismy sie narazic/zarazic czyms od krowek, to to minelo juz paaaare ladnych lat...:-( Tatar jest wszedzie w restauracjach :-) I w domach - sadzac po temperaturze dyskusji tez! :-)) Pewnie ze pamietam salatke, a sledz po japonsku - hej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 18:45 O rany jak Wy możecie jeść to co nazywacie meduzą a co u nas nazywano studzieniną; jeszcze dziś po latach na sama myśl o tym przysmaku dostaje mdłości ale pewnie jestem zboczony bo ponoć każdy chłop powinien jeść flaki, śledzie i galaretkie... W sprawie sety to myślę że do sety czy lornety najlepsza jest druga seta! Wielu sądzi że pierwszą literatke z lornety sie pija na dzień dobry a druga dopiero słuzy na popitek inwalidy czy meduzy; wcale nie = tatara sie rąbie i popija literatką , oddech powąchanie palców i dopiero teraz nastepna literaratka! Kurcze sami sie przekonajcie jak ona właśnie smakuje ale przerwa nie moze byc zbyt długa - no chwilę, tyle ile potrzebuje sie na wstrząśnięcie się bo dopiero drugi kieliszek a właściwie nawet trzeci - to juz jest poezja, i ten trzeci można teraz zagryźć odrobinką czarnego chleba i sała s łukom! Przepraszam, bądźcie wspaniałomyślni i wybaczcie mi te wygłupy! Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 19:22 haha, pamietam czasy siermieznej Polski, kiedy to wybör w gastronomii byl nikly. Chodzilo sie na dancingi (wtedy jeszcze szanwona mlodziezy nie bylo disco!) i zamawialo na kolacje albo porcje szynki albo tatara. To byl po prostu standart gastronomiczny. I jak najbardziej pod sete a nawet wiecej set! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 19:30 Andrzeju - nie jadłeś nóżek mojej Babci :-0 tzn. świńskich :-00 tzn tych świńskich, co je Babcia robiła.... W wywarze tak doprawionym, że dech zapierało, nóżki się pichciły aż odeszło od kości. Resztę siedzielismy i obieralismy, a Babcia musiala nas lać po rękach, zeby coś do galarety trafiło... hej, co za smak.... Potem szła tzw doprawa - jakieś delikatne warzywka i z wywaru odcedzonego zalewka i do piwniczki. I wiesz, ze stawało bez żelatyn żadnych!? Potem albo z cytryna albo z kroplą octu (!) lubo z krzanem jedynie... ech, lornet nie starczyło pod to! A BAsia - pamiętasz jedną - słownie - jedną zakuske za ladą szklaną ...? I wszysce ją kupowali i odstawiali zaraz Szefowej - bo ona jedna była, a wielu chciało się napis "tylko do konsumpcji".. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
argonia Re: czy w Polsce jada sie tatara 11.01.05, 19:04 nóżki(tylko świńskie) gotuję z włoszczyzną,angielskim i listkiem (solę nie za dużo) w szybkowarze, gdy ostygną, rękami i przy pomocy noża oddzielam od kostek i drobnych kosteczek, doprawiam solą,pieprzem i maggi, mięsko do małych miseczek,wyciśnięty czosnek i zalewam wywarem, oczywiście robi się galareta następnego dnia bez żelatyny, moje chłopy lubią więcej mięsa,więc dokładam im golonkę,którą gotuję razem z ww. myślę,że mogą być podobne do Babcinych Odpowiedz Link Zgłoś
eirinn Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 19:32 Oj no, bo alkohol był "wyłącznie do konsumpcji". Pamiętam jedną dyskotekę w Mrzeżynie, rok bodaj 1983, gdzie "konsumpcją" był dyżurny talerz spaghetti z podejrzanym sosem (ponoć bolońskim). Zamawiało się, do tego dowolną ilość piwa na cały wieczór, po czym kazało się pani zabrać talerz (pełen), który przechodził do następnego konsumenta. Nikt tego nie jadł, więc możliwe, że ten sam talerz przechodził na następny dzień. Słowo honoru, że to prawda!!! Z kolei w 1981 byłam gdzieś w górach, bieda w sklepach aż piszczy, a tu w jednej restauracji - rozpusta! Śledzik na trzy sposoby, jajeczko na sałatce, tatar, a wszystko świeżutkie. Ino tylko jako konsumpcja do alkoholu. No i trzeba było zamawiać setę jak się chciało zjeść! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ata68 Re: czy w Polsce jada sie tatara IP: *.zmigrod.jarsat.pl 10.01.05, 19:41 proczę więcej na temat tatara złososia. Byłam pewna że robi się go z wędzonego na zimno Odpowiedz Link Zgłoś
eirinn Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 19:45 Nie, z surowego drobniutko siekanego lub skrobanego. Tylko przyprawiać trzeba delikatniej niż tradycyjnego, żeby nie stracić smaku łososia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ata68 Re: czy w Polsce jada sie tatara IP: *.zmigrod.jarsat.pl 10.01.05, 19:51 Dzięki ,jadłam go w formie kulek czy tak go się podaje. Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: o kotlecie 10.01.05, 23:07 pożarskim nawet nie wspomnę z groszkiem. Na Kociewiu i Kaszubach z kolei galareta (ale mięsko musi być przemielone po ugotowaniu) mówi się: zylc ...))) Odpowiedz Link Zgłoś
basia553 Jacek, 10.01.05, 19:50 a ta salatke jarzynowa w majonezie pamietasz? stala taka kupka w pozölklym i tak zjelczalym, ze az przezroczystym majonezie, ale sie nazywalo: no co, salatka jest! Albo podobna dekoracja za szklem: sledz po japonsku. jajko na twardo owiniete sledziem i majonez jak wyzej. Mysle, ze po takich czasach to jestesmy tak zahartowani, ze zadna zaraza nas nie wezmie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
eirinn Re: Jacek, 10.01.05, 20:03 Taka sałatka to była dyżurna potrawa w barach kolejowych i warsach :) Odpowiedz Link Zgłoś
foxie777 Re: Jacek, 10.01.05, 20:42 Jeszce dodam, ze tatarek z lososia lub swiezego tunczyka jem bardzo czesto w mojej ulubionej japonskiej restauracji to tez pychota, ale marzy mi sie nasz rodzimy tatarek.No i teraz tzn w czwartek bede sie delektowac. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 21:12 Jacku, kocham Twoja Babcie zreszta pewnie jest w moim wieku i robi naklepsze na świecie studieniny ale mnie na samą mysl o czymś takim juz w ustach robi sie niedobrze i muszę sobie poprawiać smak choćby Trejos Devinerios, którą półtora roku temu zrobiłem z supraskich ziół na miejscowej okowicie z berbeluchy Wiktora W. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: czy w Polsce jada sie tatara 10.01.05, 21:15 Anulka, Jacek na początku przywołał link do wątku o tatarze z listopada i zbudził wspomnienia - ileż to juz czasu minęlo - dopiero 40 dni! A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: czy w Polsce jada sie tatara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 21:53 na moich gości słowo tatar działa magicznie. a babcia mówiła studzinina. Odpowiedz Link Zgłoś
monia_77 Re: czy w Polsce jada sie tatara 11.01.05, 13:19 Mnie poczestowano kiedys tą studzinina na wsi jak bylam i....... dramat i sie Andrzejowi nie dziwie z jednej strony. Kwestia oczywiscie przyrzadzenia ale ja pamietam tamta breje zastygla z wlosami w wiadrze i z wiadra krojona brrrr, ale Andrzeju za nozki mojej mamy to dalbys sie pokroic i mowie to z pelna odpowiedzialnoscia ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: czy w Polsce jada sie tatara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 23:13 tam ktoś wiadro z salaterką pewnie pomylił. Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: Gęba jak 11.01.05, 23:18 wrota od stodoły - to i salaterka słusznych rozmiarów. Pan Zagłoba też by z kieliszka nie wypił ino roztru.. słuszną ręką niczym buławę dzierżył...))) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: czy w Polsce jada sie tatara 12.01.05, 21:11 monia_77 napisała: > ...Andrzeju za nozki mojej mamy to dalbys sie pokroic i mowie to z pelna > odpowiedzialnoscia ;-))) Miła, za nogi tak napewno ma wspaniale ale za tzw. 'zimne nózki' nie! Kiedyś dowodziłem grupą polskich specjalistów i w Nalczyku (Kaukaz) przyszło nam 'odbyć' 36 godzinny tzw. 'stół' z gruzińskimi partnerami i dostałem jako szef gości jagnięce oko do zjedzenia (drugie dostał sam tamada, szef grupy gruzińskiej!) i niestety doszło do skandalu dyplomatycznego gdyż nie zdzierżyłem i pojechałem do bałtyckiego portu na Łotwie! Przebacz ale nie moge, za to jem smażony ser zgliwiały, O! Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
kwieta4 Re: Qubraqu 13.01.05, 07:42 mowiles, ze tu byles, wiec wpadlam:) dopiero 40 dni?:)) ale za to ile sie wydarzylo!! no, i dowiedzialam sie przy okazji, ze 'galaretkie' mamy z glowy:) no i bardzo dobrze, powinnam sie wreszcie 'zredukowac', albo chociaz przestawic na naleweczki. trzym sie mocno:) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Qubraqu 13.01.05, 23:29 kwieta4 napisała: > dowiedzialam sie przy okazji, ze 'galaretkie' mamy z glowy:) no i bardzo > dobrze, powinnam sie wreszcie 'zredukowac', No nie martw sie jakos to zniosę, moja mama przecie jadła więc nauczyłem sie cierpliwie znosić ten zapach, dla innych bardziej niż ja normalnych; więc nie redukuj się, ok? > ...albo chociaz przestawic na naleweczki. a co nie pijasz wogóle to tak jak ja! - te setki litrów nalewek robie dla sportu i dla mojej domowej alkoholiczki!!! Ostatnio zasmakowała w pigwowcówce! > trzym sie mocno:) Trzymac to ja sie jeszcze trzymam tylko puścić się juz nie mogę bo upadnę... Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: czy w Polsce jada sie tatara 12.01.05, 00:49 Czy ktoś mi powie co ma piernik do tatara? Bo chyba tak właśnie ta dyskusja się rozwinęła... Odpowiedz Link Zgłoś
monia_77 Re: czy w Polsce jada sie tatara 12.01.05, 10:28 Pichciarzu, dyskusja sie rozwinela poniewaz u nas tatar kojarzy sie nierozerwalnie z kieliszkiem wodeczki jako sztandarowa przekaska, podbnie jak nozki w galarecie i sledzik;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
foxie777 Re: czy w Polsce jada sie tatara 12.01.05, 16:35 jeszcze raz dziekuje wszystkim za taka dluga dyskusje w sprawie tatara. wodeczki sledzika nozek itp. tym sie mozna delektowac tylko w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś