roseanne 14.01.05, 15:00 jutrzejsi goscie zapowiedzieli mi , ze nie musi byc kosher, ze nie sa ortodoksyjni, ale mi tak jakos... lubie wiedziec pomozcie :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: g Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:04 www.izrael.badacz.org/kultura/k osher.html Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm 14.01.05, 15:04 oranyboskie, to jest skumplikowany spis zasad i sie nie da raczej wyłożyc w dwóch zdaniach:( poza tym nie wystarczy, żeby potrawy były koszerne, liczy się jeszcze sposób ich przygotowywania (np. osobne naczynia do potraw mlecznych, osobne do mięsnych albo wygotowywanie tego samego naczynia przed użyciem czy jakoś tak), pochodzenie produktu, czas, jaki upływa między zjedzeniem potraw mięsnych a mlecznych itepe jak ci uprościli życie, to nie marudź, tylko sie ciesz, a stron w sieci ze szczegółami pewnie sporo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:05 bez spacji miedzy k i o,sorki Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm 14.01.05, 15:07 przewodnik.onet.pl/1146,1629,spin.html ...))) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm 14.01.05, 15:13 No wiesz, koszer albo jest, albo go nie ma, tzn nie ma potraw "trochę koszernych". Jeśli Twoi goście byliby bardzo religijni, to najwyżej napiliby się herbaty i tyle. Ale jeśli chcesz coś przygotować pamiętaj o takich zasadach: 1. nie wolno łączyć potraw mlecznych z mięsnymi (w wersji hardcorowej - dwa kredensy, dwa piece, dwie lodówki na potrawy z mleka i mięsa) w wersji soft nie dodawaj sera, śmietany do mięsnych potraw, nie podawaj lodów lub ciasta ze śmietaną po mięsnym posiłku. Są artykuły neutralne - ryby, warzywa, owoce i jajka, które można ze sobą łączyć. 2. Są zwierzęta czyste : te które są parzystokopytnymi przeżuwaczami (bydło, owce); ryby muszą mieć łuski (odpada węgorz) ; drób tylko ten, który ma wole i ostrogę, czyli kury, kaczki, gęsi, indyki. Owoce morza są zabronione! 3. nie można spożywać krwi, w Polsce trudno zdobyć mięso z uboju rytualnego, ale jeśli nie są religijni to powinni znieść. Byle nie był to krwawy befsztyk, krwawa wątróbka 4. Niewskazane jest mięso z udźca, zarówno z przyczyn religijnych (na pamiątkę walki Jakuba z Aniołem) jak i kuchennych (obecność żył i kłopot z odsączeniem krwi) Jeśli zabłyśniesz potrawami z ryb i warzyw to będzie OK. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne z koszernoscia mam latwiej... 14.01.05, 15:20 mieszkam w USA od niedawna ,gdzie sa wyznaczone stoiska, regaly nawet w najzwyklejszych supermarketach czyli ryba? :) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: z koszernoscia mam latwiej... 14.01.05, 15:28 Tak, zrobienie potraw z ryb to będzie najbezpieczniej, bo mimo że masz w zasięgu ręki sklepy z koszernymi artykułami, to one stracą rytualną czystość w chwili, gdy je położysz na swoim stole, czy deseczce do krojenia (bo nie wiadomo, czy wcześniej nie leżała tam wędlina lub ser), więc nie ma się co szarpać. Spokojnie możesz podać coś z kuchni śródziemnomorskiej - ryby w warzywach, smażone na oliwie i w tym wypadku (ryba i warzywa są "parwe" - neutralne) możesz zaszaleć podając sery i "mleczny" deser. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne bardzo ciekawe te linki 14.01.05, 15:19 poczytalam dokladnie ale menu dalej jeszcze nie wiem jakie :) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka no 14.01.05, 15:29 ja wprawdzie tyle wiem na ten temat, co z lektury, ale mam dalej wrażenie, że nawet jeśli zrobisz racuszki z serem + truskawki na deser, to i tak to nie będzie koszerny posiłek, o ile nie spełnisz tych wszystkich wymagań odnośnie sposobu przygotowywania, odstępu między róznego typu posiłkami itepe no więc tylko sie możesz zmieścić, że tak powiem, w granicach diety, ale nie koszerności:) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: no 14.01.05, 15:35 na szczęście goście Roseanne nie są ortodoksyjni, w innym wypadku nie tknęliby niczego. Zmieścić się w zasadach koszerności na jedną wizytę - jest niemożliwe. Są to setki niuansów i lepiej w takim wypadku zaprosić do restauracji z certyfikatem koszerności. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: no 14.01.05, 15:38 no to bardzo mądra jestem:) gdzieś kiedyś czytałam o gościach ortodoksach, którzy zawsze wpadali na kieliszek wina i kuniec w sumie jakież to praktyczne:) zwłaszcza że burgunda z najlepszych roczników sie nie domagali Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: no 14.01.05, 15:40 to najlepsze rozwiązanie, zero wątpliwości czy w naczyniu podano kiedyś mleko, a może bulion, bo kieliszki raczej do tego nie służą. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: no 14.01.05, 15:42 no to roseanne może wyjść gościom naprzeciw, postawić flaszke na stole i oświadczyć, że w pełni respektuje wymogi ich wiary:) zobaczymy, na ile są gorliwymi wyznawcami oraz przyjaciółmi pani domu Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne :)))) 14.01.05, 16:01 wspaniali jestescie bylam przez nich zaproszona raz na Hanuke, bylo tam salkiem sporo ludzi roznego pochodzenia, zarowno jesli chodzi o kolr skory, religie, wiek itd tam podawane byly placki ziemniaczane (latkas), do tego przecier jablkowy i kwasna smietana byly tez foremki tacos i mielona smazona wolowine, salsa, guacamole i osobny stoliczek z koszernymi parowkami i skladnikami do hotdogow ciasta i owoce tez byly co do alkoholi nie wiem, bo musialam wczesniej wyjsc jakby co to wino tez mam :) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: :)))) 14.01.05, 16:05 rzecz jasna, że jesteśmy:) ale tak bardziej na serio, to ty chyba mieszkasz w kanadzie czy stanach - może faktycznie powinnaś sie rozejrzeć za jakąś firmą cateringową z odp certyfikatem? tzn. jeśli goście liczą na solidną kolacyjkę, a mieliby jednak pewne opory przed wcinaniem krewetek pod schabowego ale jak oni tylko tak wierzący niepraktykujący, to zrób, co uznasz za stosowne i sie nie przejmuj:) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm 14.01.05, 16:00 Umówmy sie co do jednego. Nie będąc biegła w kosher nie masz najmniejszej możliwości zrobienia czegokolwiek koszernego i choćbyś się nie wiem jak starała wyjdzie ci trefne. Kosher to nie tylko metody pozyskiwania produktu (np. ubój rytualny) ale też i przyrządzania (zasada niemieszania mleka i mięsa ani czegokolwiek co z nich jest a nawet zakaz używania tych samych naczyń i narzędzi kuchennycgh do mleka i mięsa). Tak więc widzisz, że zacząć musiałabyś od kupna noży i zastawy. Takie starania to trochę tak jakby afrykanin czy azjata chciał przyjąć cię po polsku bigosem tyle, że zamiast kapusty (bo nie ma) użyłby sałaty, zamiast kiełbasy banana (bo podobny) i dodał trochę patatów. Bigos to by nie był bo nie może coś być troszkę bigosem a troszkę nie... tak samo jest z kosher... Odpowiedz Link Zgłoś
ela.tu-i-tam Moje doswiadczenie 14.01.05, 16:01 roseanne napisała: > jutrzejsi goscie zapowiedzieli mi , ze nie musi byc kosher, ze nie sa > ortodoksyjni, ale mi tak jakos... lubie wiedziec > > pomozcie :) To znaczy ze masz wolna reke. Dwa czy trzy lata organizowalam zebranie dla kolo 50 ludzi, z calej Europy plus pare spoza Europy, jakies 30 km pod Paryzem (zeby wszyscy siedzieli razem od rana do nocy i w spokoju pracowali, hotel i wyzywienie na miejscu). Dostalam email od kolegi z Israela, ze on ma restrykcje jedzeniowe, i prosi czy moglabym to wziac po uwage. Zapytalam wiec czy moze dla niego tylko na przyklad ryby, jarzyny i owoce. Wtedy on mi opowiedzial, ze on jest ortodoksyjny, i ze to jest duzo bardziej skomplikowane - zapytal czy bym nie mogla zamowic jedzienia jak do samolotow, plastikowa walizeczka, ostemplowana. Pomyslalam sobie ze co jak co ale we Francji zywic ludzi "walizkami samolotowymi" to gorzej niz koniec swiata. Zapytalam wiec czy jest inne wyjcie, czy jest restauracja albo traiteur w Paryzu (nie wiem jak sie po polsku mowi, traiteur to taki ktory przygotowuje jedzenie, czesto pyszniutkie, sa traiteurs wielkiej klasy), do ktorego on ma zaufanie, i gdzie moge zamowic. Okazalo sie ze jest. Ta restauracja przygotowala wszystko kosher, dala talerzy i sztuccow ile trzeba - do wyrzucenia za kazdym razem, talerze byly z porcelany - zapakowala w skrzynke, zakleila, zasteplowala z woskiem, i przyslala taksowka. Na miejscu lokalny kucharz nie mogl tego otworzyc bez obecnosci mojego kolegi. Wracajac do Twoich gosci, masz wolna reke ! Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Moje doswiadczenie 14.01.05, 16:06 niesamowita historia, ale też troszkę cyrk (to zdanie niekoszernej), a co jak jadąc rowerem połkną muchę, która siedziała na twarogu przed chwilą? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka apropo cyrku 14.01.05, 16:12 to niebezpieczne stwierdzenie, bo oceniasz czyjeś poglądy religijne - wyznawca innej wiary mógłby takim samym tekstem zrecenzować np. wiarę chrześcijan w obecność boga w hostii, no przecież śmieszne, żeby współczesny człowiek wierzył w takie bzdury a co do muchy - wykroczeniem jest postępek umyślny i dobrowolny, połykanie insekta w opisanej sytuacji jest kwestią przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: apropo cyrku 14.01.05, 16:15 nie poglądy religijne i nie oceniam tylko opisana sytuacja mnie absolutnie zaskoczyła dla jasności: tak poważnie to cenię sobie wszelką różnorodność, ale te zasady ortodoksyjne są tak szczegółowe, że wydają się aż niemozliwe do wykonania Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: apropo cyrku 14.01.05, 16:17 wyrwało mi się z tym cyrkiem-szczerze przepraszam wszystkich dotkniętych moją wypowiedzią Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: apropo cyrku 14.01.05, 16:21 forma twojego postu raczej urazi wyznawcę judaizmu, lepiej nie przesadzać z objawami zdumienia a co do reszty - większość reguł kuchni koszernej powstała dawno temu i miała sens higieniczno-zdrowotny w warunkach gorącego klimatu; natomiast zakaz spożywania krwi (krwistego mięsa) bądź niemieszania mleka z mięsem wywodzi się z dosłownej lektury starego testamentu sporo jest lektur na ten temat, znajdź sobie, bo to ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: apropo cyrku 14.01.05, 16:26 wszystko rozumiem, ale konflikty biorą się z tego, że ktos ciągle jest urażony, nie dajmy się zwariować poza tym nawet wyznawcy tej samej religii nie dochodzą często do porozumienia między sobą-ale to juz temat na inne forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Moje doswiadczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 16:06 eeeeeeee....... no chyba niezupełnie wolną rekę:)Świnki to bym się raczej nie odważyła podać w takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
dispell Re: Moje doswiadczenie 14.01.05, 16:20 Wyrzucanie porcelany po jednym użyciu to przegięcie. Oszczędny i znający doskonale wartość pieniądza żyd miałby być tak marnotrawny? NEVER! Gość chyba nie miał pojęcia o koszerności - wertuję i wertuję różne publikacje i nic... Za to są informacje, że nie używa się talerza "rybnego" do serów na przykład...Pozdrawiam...))) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm 14.01.05, 16:09 Nie zrobisz prawdziwie koszernych potraw w niekoszernej kuchni. Warto zadać to pytanie na forum IZRAEL, tam wiedzą dokładnie i doradzą: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10911 Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: forum izrael 14.01.05, 16:14 lepiej idź na spacer, tu możesz bez kolejki bruna popytać:) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne spacer? 14.01.05, 16:22 w taka pogode wykluczony, leje okropnie od polnocy......... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Praktyczne p.s. 14.01.05, 16:25 A czy nie prościej zamówić do domu z koszernej restauracji? Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne zwariowac? 14.01.05, 22:31 ja po prostu szanuje ludzi z ktorymi przestaje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: zwariowac? 14.01.05, 22:35 nieno, bo kolega zapomniał dodać, że na początek trzeba jeszcze gościowi dać w morde, żeby wiedział, że ci nie podskoczy zapamiętaj sobie, jak wpadnie do ciebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
cat-lover Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm 14.01.05, 23:19 Nie przejmuj sie, po prostu nie podawaj wieprzowiny. Mam tutaj takich znajomych, oni praktycznie wszystko jedza-wieprzowine tez/szczegolnie w postaci poslkiej kielbasy/ ale nie ryzykowalabym az tak. Odpowiedz Link Zgłoś
abere8 Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm 15.01.05, 00:08 cat-lover napisała: > Nie przejmuj sie, po prostu nie podawaj wieprzowiny. > Mam tutaj takich znajomych, oni praktycznie wszystko jedza-wieprzowine > tez/szczegolnie w postaci poslkiej kielbasy/ ale nie ryzykowalabym az tak. No wlasnie, moja tesciowa jest taka sama - swietnie gotuje i nie patrzy, koszerne czy nie. Wieprzowine tez pieknie potrafi przyrzadzic :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm IP: *.access.telenet.be 15.01.05, 01:10 chyba chodzi o to , zeby nie podawac wieprzowiny W zydowskiej garmazerce widze duzo gotowych dan sa to golabki z ryzem i chyba z wolowina , papryka faszerowana , kasza gryczana i inne kasze , potawy z drobiu , mieso w sosie , kiszone ogorki Kiedys w jednej warszawskiej restauracji urzadzono koszerny tydzien , byl bufet i probowalam wiele roznosci ale na ten tydzien wymieniono cale wyposazenie kuchni bo zadne naczynie nie moglo miec stycznosci z wieprzowina no i rabin musi dac certyfikat na kazdy produkt -poswiecic jak ksiadz wtedy jest prawdziwe koszerne Odpowiedz Link Zgłoś
anlukas Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm 15.01.05, 01:50 Certyfikaty koszerności są często nadużywane stwierdzono że takie produkty sprzedają się poprostu lepiej.Mieliśmy z dziesięć lat temu zalew koszernej wódki ba w każdym GS-sie można było kupić koszerne piwo choć w całej gminie trudno było znaleśc Żyda. Odpowiedz Link Zgłoś
cockerofil Re: Roseanne, napiszesz jak bylo na przyjeciu ? n 15.01.05, 16:14 a wiecie po czym mozna poznac Żyda.(?), ze gleboko chowa schpeck pod cebule na kanapce <lol>;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm IP: *.we.client2.attbi.com 15.01.05, 18:20 zrob sledzie w smietanie z cebula i jablkiem na zagryzke ( mozesz te sloikowe po prostu podprawic dodajac swieze jablka) , pozniej salatke jakas normalna a na glowne danie golabki po zydowsku czyli na slodko-kwasno z kiszona kapusta i rodzynkami... na deser - do wyboru ciasto ( moze byc pound cake) i owoce.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm IP: *.we.client2.attbi.com 15.01.05, 18:22 roseanne - czy ty nie mieszkalas w Kanadzie poprzednio? a moze mi sie pokrecilo .. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne hm ten tego..no 16.01.05, 00:58 goscie mi sie pochorowali, mlodsza czesc menu zostalo ustalone w piatek wieczorem - miala byc ryba z grila, jarzynki z pary oni mieli donisc ciasteczka z czekolada ale co sie odwlecze to nie uciecze Kluba :) przeprowadzilam sie z Niagary do NJ z poczatkiem listopada Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: jakie sa obostrzenia kulinarne - judaizm 16.01.05, 02:49 No to skoro NJ... redthrus.notlong.com Odpowiedz Link Zgłoś