atmen
03.02.05, 09:31
przyjezdza do mnie nie widziany nigdy (ale troche poznany) mlody mezczyzna.
niekoniecznie przez zoladek chce mu trafic do serca, ale trzeba o chlopa
zadbac;)
pomozcie - co mu gotowac, zeby bylo fajnie? :D
nie moze byc wloskie, bo na tej kuchni sie zna i mialabym wielgachna treme (i
tak mam, wiekszej nie potrzebuje:) ).
i nie moze byc z miesem, ale z rybami tak.
z gory dziekuje za pomysly, mozliwie proste i jak najsmaczniejsze:]