Dodaj do ulubionych

Spaghetti w Warszawie

IP: *.MAN.atcom.net.pl 09.03.05, 17:11
hi.Ostatnio chodzi za mna spaghetti. Pytanie do Warszawiakow.Moze znacie w
Wawie restauracje gdzie mozna zjesc pyszne spaghetti?Czekam na rekomendacje i
orientacyjne ceny.dzieki
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Spaghetti w Warszawie 09.03.05, 17:12
      A z czym te spaghetti byś zjadła?
      • Gość: kitka Re: Spaghetti w Warszawie IP: *.MAN.atcom.net.pl 09.03.05, 17:15
        nie wiem z czym.czekam na rekomendacje i miejsca i jakie.napewno do tego winko
        czerwone jakies:)
        • marghe_72 Re: Spaghetti w Warszawie 09.03.05, 17:16
          Jesli lubisz owoce morza to polecam spaghetti alle vongole - niezłe robili
          swego czasu w Venezii na MArszałkowskiej

          a tak szczerze - to radzę poszperac po forum i i samodzielnie zrobic :) wyjdzie
          taniej i bardzo często smaczniej:)
          • Gość: kitka Re: Spaghetti w Warszawie IP: *.MAN.atcom.net.pl 09.03.05, 17:18
            dzieki:)
            • hania55 Re: Spaghetti w Warszawie 09.03.05, 17:32
              Marghe ma rację, taniej i znacznie smaczniej jest zrobić spaghetti w domu. Za
              kilkanaście - 20 zł, które musiałabyś zapłacic za porcję rozgotowanych kluch w
              knajpie, w domu zrobisz kluskową ucztę na kilka osób.
    • hania55 Re: Spaghetti w Warszawie 09.03.05, 17:31
      Niestety nigdzie w Warszawie nie można zjeść naprawdę dobrze przyrządzonego
      spaghetti, ponieważ wszędzie jest podawane zbyt rozgotowane albo zimne :-(
      Jeśli uda się zjeść gorące spaghetti al dente, jest to wyłącznie dziełem
      przypadku.

      Jeśli możesz poświęcić większą sumę pieniędzy, poprawne kluski serwowane są w
      restauracji Biblioteka.
      • gourmet48 Re: Spaghetti w Warszawie 10.03.05, 08:09
        a w W-wie tyle jest wloskich restauracji i zadna nie podaje "dobrego
        spaghetti" ?
        fakt, we Wloszech spaghetti jest potrawa "biednych" i moze dlatego najlepsze
        jest domowe
        • Gość: marghe_72 Re: Spaghetti w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 10.03.05, 09:06
          Mnie tam trudno oceniać, bo raczej nie zamawiam spaghetti wychodząc z
          załozenia, ze nie warto za nie płacić kilkanaście / kilkadziesiąt złotych skoro
          mozna samemu całkiem smaczne sobie przyrzadzić .
          We włoskich retauracjach warto zamawiać coś,czego samemu sie nie zrobi. Coś, co
          zawiera trudno dostępne skłądniki itp

          ps. Te ktore jadłam bywały rozgotowane
          • hania55 Re: Spaghetti w Warszawie 10.03.05, 09:48
            Gość portalu: marghe_72 napisał(a):

            > ps. Te ktore jadłam bywały rozgotowane

            No właśnie o to chodzi :-( Poza tym często są podawane już w zasadzie zimne.
        • hania55 Re: Spaghetti w Warszawie 10.03.05, 09:47
          Michelu, tak, niestety pomimo dużej ilości włoskich restauracji w Warszawie,
          żadna nie podaje naprawdę wartego polecenia makaronu. Jeśli chodzi o "jedzenie
          biednych", papardelle z truflami raczej nie zaliczałabym do tej grupy ;-)
    • marghe_72 Re: Spaghetti w Warszawie 10.03.05, 09:50
      Haniu, nie do konca sie zgodzę
      Co do spaghetti masz rację.. jakoś polskie knajpki celują w rozgotowywaniu, ale
      inne makarony czasami trafiają sie niezłe :)
      • monia_77 Re: Spaghetti w Warszawie 10.03.05, 10:42
        No, ale jak dziewczyna sie uparla ze juz koniecznie w knajpie ma zjesc to
        spagetti i w dodatku nie wie jakie ;-0 to moze jednak polecimy cos?

        Ja polecam kluchy w Presto na ul. Wilczej rog Kruczej, no i dalej idac w strone
        Mokotowskiej kluchy juz smialo za ponad 25 zl w Bacio, zamieszczam link:

        www.warsawcity.info/restauracje/srodmiescie/wilcza/bacio/
        Nie polecam tlumnie odwiedzanej knajpki vis a vis kina Atlantic, no makaron
        dramatyczny i przede wszystkim ledwo ledwo cieply, czego nie toleruje.
        Jak juz w tej okolicy to Bar w Oficynie kilka krokow dalej, gdzie calkiem
        przyzwoity sos borowikowy robia do kluchow.

        Popieram jednak Was dziewczyny, ze rewelacyjne kluchy mozna zrobic w domu,
        podac i zjesc tyle ile sie chce (jak na moj ogromny zoladek to porcje makaronu
        w knajpeczkach sa znikome), a najlepiej to jest zrobic makaron samemu i sos i
        delektowac sie delektowac.......
      • hania55 Marghe 10.03.05, 11:19
        Penne bywa nierozgotowane. Tagliatelle i linguini można łyżką krajać :-(
        • Gość: marghe_72 Re: Marghe IP: *.acn.waw.pl 10.03.05, 13:28
          Knajpkę (a wąsciwie makaron) poleciłam jedną .. innych makaronowych nie polecę
          bo nie jadam makaronu w restauracjach:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka