Dodaj do ulubionych

polskie słodycze - o honor Polski chodzi....

IP: *.udn.pl 30.03.05, 21:07
witam,
wybieram się do Turcji i powinnam (a właściwie to chcę) zabrać drobne
upominki dla moich znajomych ... mam tam sie spotkac z ludzmi z różnych
krajów europejskich.... I tu mam problem... bo osob kilkanascie, portfel
raczej skromny, a checi bardzo wielkie do podarowania im czegoś... to bardzo
mili ludzie... długo myslalam czym mogłabym ich obdarowac i stanęło na
słodyczach.... tylko co wybrac? z jakiej firmy? np. dla Greczynki kupiłam
jajka czekoladowe i zajączka (u nich swieta maja dopiero w maju) i cale
szczescie, że jestem człowiek łakomy... byłam na głodzie i podkradłam
jajko... COS OKROPNEGO!!! STRASZNE!!!! tego nie dało sie jesc....
myslalam o "Wedlu", moze ptasie mleczko, ale wydaje mi sie, ze ostatnio cos
wyroby ich sie tez popsuly... dzisiaj na polce w sklepie widzialam pudełka
z "Solidarnośći"... czy cos wiecie o tych produktach? a moze "Wawel"? a może
jeszcze cos innego? Może jednak nie słodycze? Na jedną osobę moge
przeznaczyć do okolo 10 zł....
Obserwuj wątek
    • jacek1f Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 30.03.05, 21:12
      Sioniu, jezdze czesto za granice i chyba jednak bym obstawal za Wedlem
      Ptasim... Ekonomiczne i dobre, mimo moze jakiegos tam spadku klasy - ale to
      raczej moze dla nas ten spadek:-(
      Nie wiem, jak z Twoimi Turkami z alkoholem, bo nieustanny podziw budzą u moich
      zagranicznych przyjaciol i znajomych, jako super drobnostka - śliwki w
      czekoladzie. Nieustająco.
      • Gość: gwiazdeczka Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: 83.238.47.* 30.03.05, 21:30
        hm.....wprawdzie nie w ten rejon,bo do Angli ostatnio wiozłam prince-
        polo,klasyczne :o)) ,michałki zamkowe ,ptasie mleczko i wiśnie w likierze.
    • emka_1 pobić turków 30.03.05, 21:29
      ich własną bronią?:) zdecydowanie niesłodyczowa jestem, więc nie wiem czy smak
      się nie zmienił, ale znajomych turków zachwycały malagi i kasztanki z wawelu,
      wafelki w czekoladzie - elitesse (skawa wadowice) oraz klasyczne prince polo (
      to się niestety pogorszyło).

      btw. największe wrażenie robił jednak smalec ze skwarkami z wędzonki, ale mimo
      wszystko nie polecam:)
    • Gość: kiwi Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.chello.pl 30.03.05, 22:02
      W pełni popieram Gwiazdeczkę.
      • Gość: Cynamoon Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 22:09
        Krowki!!!
        Rolmlecza, Wawela lub z Opatowa no i moze z Solidarnosci.
      • Gość: noida Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 22:10
        Moich zagranicznych znajomych (co prawda z Nowej Zelandii) też zachwyciło
        Prince Polo. Ptasie mleczko rzeczywiście się popsuło, ale nie oznacza to, ze
        nie da się zjeść. Cudzoziemca wciąż jak sądzę może zadziwić w pozytywnym sensie
        tego słowa. Ja bym im też zawiozła Michałki i Kasztanki, ale to dlatego, że
        moje ulubione, nie dlatego, że jakieś wyjątkowe...
    • jarek_zielona_pietruszka Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 30.03.05, 22:37
      popieram przedmówców według mnie najlepsze są śliwki w czekoladzie produkcji
      świerczewskiego obecnie solidarności. w miarę tanie i dobre
    • ampolion Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 30.03.05, 22:40
      Turcja jest krajem muzułmańskim więc dla Turków alkoholu bym nie radził, można
      popełnić wielką gafę. Może jakieś wiśnie w czekoladzie albo orzechy. Jestem w
      Stanach, ale zrobiłem kiedyś furorę śliwkami w czekoladzie.
      A może prawdziwy, podhalański oszczypek?
      No i kwestia co można wwieźć do Turcji...
    • Gość: Nina Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.toya.net.pl 30.03.05, 22:52
      Ptasie mleczko-zawsze i wszedzie.Sliwki w czekoladzie.Michalki z Hanki.Kukulki
      i Raczki.Pierniki z Kopernika i takiez sezamki-moga sie Turcy zdziwic:)I sa
      jeszcze takie nietypowe cukierki w czekoladzie z Solidarnosci-galaretka z
      ptasim mleczkiem.
    • marghe_72 Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 30.03.05, 22:55
      torcik wedlowski
      baryłki z alkoholem
      • jarek_zielona_pietruszka Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 30.03.05, 23:29
        baryłki lubiłem bardzo ale ostatnio kilka razy dostałem od znajomych kupione
        podejrzewam w markecie i tylko niektóre miały nadzienie właściwe a reszta tylko
        jakąś ciecz imitującą alkohol. bardzo się zraziłem :(((
    • siostraheli Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 30.03.05, 23:21
      a moze mieszanka wedlowska?
      • 3eti Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 30.03.05, 23:34
        Malo kto lubi gorzka czekolade,natomiast polska mleczna nie nalezy do najlepszych.
        Niemal kazdy cudzoziemiec lubi krowki,mniej wszelkiego typu wafelki.
        Ale duzo zalezy od indywidualnego gustu.
        Ja stawiam na krowki :)
        • gretawm Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 30.03.05, 23:52
          Popieram krówki,śliwki w czekoladzie,torcik wedlowski.A mieszanka wedlowska też
          się haniebnie popsuła,nie tylko Ptasie.
    • rachela180 Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 30.03.05, 23:58
      Wawel. Jutrzenka. Wedel zeszedł na psy :)
    • rachela180 Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 30.03.05, 23:59
      A, i jeszcze wafelki Prince Polo - hit od lat na Islandii :)))))))))))))
    • jarek_zielona_pietruszka Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 00:09
      zgadza się ale z tych wszystkich wymienionych firm to tylko jeszcze świerczewski
      obecnie solidarność są jeszcze polskie reszta została wykupiona przez obcy
      kapitał i robi rzeczy pseudo polskie, czasami starając się utrzymać recepturę
      jak np prince polo. pozdrawiam
      • Gość: Cynamoon Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 00:50
        Solidarnosc jeszcze robi czekoladowe cukierki, naprawde przepyszne i niezmiennie
        zachwycajace w smaku- mowa o czekoladkach pistacjowych i migdalowych- tylko tych
        zakrecanych a nie w ksztalcie kostek.
        Inne smaki tez sa w porzdaku, ale pistacja i migdal- najlepsze.

        Jakbym nie mogla ich jesc, swiat bylby brzydszy :-)
        • jarek_zielona_pietruszka Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 00:53
          smacznego ja lubię też te pistacjowe
        • opiumm Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 08:32
          mam dokładnie w 100% te same wrażenia na temat wyrobów solidarności!
          K.
        • Gość: mati Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 11:15
          zgadzam się pistacja i migdał są super.
    • kags Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 07:29
      Moi bliscy glownie wyworza z Polski ptasie mleczko, torciki wedlowskie (teraz
      te male), principolo (juz nie tylko klasyczne, hitem sa te z biala czekolada,
      migdalami...), mieszanke wedlowska, chalwe (ale tu trudno konkurowac z chalwa
      turecka...) i wisniowke ;).
      Jezeli ma byc smacznie i estetycznie :). Polecam jednak sliwki w czekoladzie,
      ale takie kupowane na wage i bez papierka: powsadzac to w ladne kawalki
      materialu i zawiazac jakas wstazeczka. Nie musi byc tego przeciez po pol
      kilo ;).

      Co do jakosci slodyczy, to rowniez ubolewam... Wspomniane barylki czy ptasie
      mleczko, serce sie kraje. Z zawstydzeniem siegam po Lindta :(. No moze jeszcze
      jako tako smakuje wedlowska Maestria z orzechami wloskimi (zielone opakowanie).
      • Gość: Castorp Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.ssmb.com 31.03.05, 13:58
        A cóż to za Wedel skoro "Wedlowskie" czekolady robi go Cadbury, ciastka -
        Danone, a cukierki Leaf. Wedla już dawno nie ma! Ostatnio dostałem szoku, bo
        w Carrefour bo czekolada Lindt za 4.99 a Maestria Wedla za 5.12... ale ptasie
        mleczko zawsze można zjeść....
        a Solidarność i Mieszko? - P Y C H O T K A
    • apolka tia... 31.03.05, 07:35
      bo widzisz, zajączki i inne sezonowe słodkości to coraz częściej "wyrób
      czekoladopodobny" czyli świństwo pospolite w błyszczącym papierku, i na to
      chyba trafiłaś :(
      ja stawiam na krówki, śliwki w czekoladzie, michałki, ptasie mleczko, a jakbyś
      jeszcze kupiła tego wszystkiego więcej (na wagę), żeby w papierkach było,
      wymieszać i rozdzielić na kilka osób, np. zapakować w jakieś woreczki ...,
      każdy miałby okazję spróbować wszystkiego.
      Na koniec: pamiętacie takie płaskie, kwadratowe irysy? Coś jak krówki, tylko że
      bardziej kruche, z makiem, ambrozja..., ale tego to już dawno nie widziałam :(
      pozdrawiam, a
    • janek53 Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 07:45

      Od prawie 20 lat mieszkam poza granicami Polski. Najwieksze wziecie w wielu
      krajach mialy ... sliwki w czekoladzie. W Hiszpanii jest cos podobnego (tylko
      podobnego) zwanego "owoce kandyzowane" (nie wiem czy to po polsku) pochodzace z
      regionu Aragon (Zaragoza) .. ale daleko im. Do dzisiaj dzwonia do mnie ludzie
      stad pytajac czy nie mam tych sliwek. Srednio sprowadzam 4-5 kg sliwek z Polski
      (Solidarnosc z Lublina) i jest to kropla w morzu potrzeb. Aktualnie sa w drodze
      nastepne 2-3 kg. Moze w tym roku pobije rekord. Na drugim miejscu .. krowki
      ciagutki.

      Z drugiej strony mysle, ze idea Apolki ... mieszanki dpowiednio przygotowanej
      jest doskonaly.

      Saludos.

    • paczka111 Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 08:01
      Moi znajomi z Niemiec oszaleli na punkcie Grześków, no i ptasie, ale to
      najzwyklejsze, bez udziwnień. A tak na marginesie większość słodyczy już nie
      nadaje się do jedzenia, to tak jak z masłem, o którym jest dyskusja niżej
    • mysiulek08 Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 08:03
      Slodycze z Jutrzenki sa swietne:) Ze sliwkami dobry pomysl.
      Mieszko ma dobre michalki, bo te ze Swiebodzic haniebnie sie zepsuly pod
      rosyjskim wlascicielem. Solidarnosc o ile pamietam tez podobala sie tutaj, gdy
      slalam slodycze.
      A jesli nie na slodko to tylko Zubrowka:)
      • Gość: asia Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.ade0505.ade.iprimus.net.au 31.03.05, 09:05
        Ja bym sie bardzo ucieszyla jak ktos by mi przywiozl ptasie mleczka, prince
        polo-batoniki i torcik wedelski, krowki oczywiscie tez a najbardziej tesknie...
        za twarozkiem hogomogenizowanym...tym najzwyklejszym... smietankowym czy
        waniliowym...(czy jest jeszcze taki w polsce???) bo te yogurciki wszystkie inne
        mi sie juz znudzily....torunskie pierniczki...ohhh mniam... nie pamietam kiedy
        je jadlam.... a co do sliwek w czekoladzie to sama je robie... kupuje te
        nawilzane "ANGAS" bezpestkowe.. nasaczam je w likierku... Rozpuszczam czekolade
        czarna na parze... i kazda sliwke zamaczam....wykladam na pergamin... sa
        pyyyyyyyyyyycha... robie "furrore" nimi....my sie zajadamy i inni znajomi....
        Oczywiscie jak ktos juz wspomnial jesli nie slodycze to jakas fajna polska
        wodeczka... moi znajomi to uwielbiaja... a wcale nie polaczki... No a
        Zubrowka... przebija wszystkie....tez baaardzo dawno nie pilam polskiej
        Zubroweczki.....pozdrawiam..
        • linn_linn Re: sliwki domowe 31.03.05, 13:58
          Takie sliwki to az sie prosza o dokladny przepis, moze jeszcze z fotografia i w
          dziale Galeria potraw. Wdziecznosc rozlalaby sie po swiecie, a moze i po Polsce.
          • Gość: asia Re: sliwki domowePRZEPIS NA SLIWKI W CZEK DOMOWE IP: *.ade0510.ade.iprimus.net.au 07.04.05, 16:19
            DZIEWCZYNY!!!
            Na takie sliweczki to raczej nie mam proporcji.. robie 'na oko'...
            Potrzeba kupic sliwki najlepiej wypestkowane... ja kupuje ANGAS PARK.. ale nie
            mam pojecia czy takie sa w Polsce.. te sa australijskie, robione w
            Australi..pakowane w woreczkach po 250g i 500g. Sliwki nie sa takie "suche jak
            kamienie"bo czasem mozna takie dostac zwlaszcza luzem.. te sa wilgotne.. takie
            fajne.. miekkie...soczyste..Do tego potrzebna jest czekolada-czarna oczywiscie
            taka ktora sie nadaje do kucharzenia... Majac to na parze w naczyniu rozpuszcza
            sie czekolade okolo 250g... i zamacza sie sliwki ... trzeba miec 2patyczki
            drewniane (takie od szaszlykow)zeby to robic i rak sobie nie pobrudzic czy
            poparzyc..wykladasz to na pergamin i zostawiasz do ostygniecia.... jesli nie
            macie takich sliwek radze kupic suszone...ale wybrac w miare miekkie.. i
            namoczyc je w jakims porcie, rumie.itp.. albo i wodeczce..tez na to miarki nie
            podam bo mozna do smaku... Pycha ...palce lizac...musze zrobic takich na
            weekend..Smacznego.. badz odwazna i sprobuj!!!
        • Gość: mama śliwki domowe IP: *.udn.pl 01.04.05, 06:59
          czy moge prosic o dokladne proporcje?
          • Gość: mama Re: śliwki domowe IP: *.udn.pl 01.04.05, 19:04
            czy moge prosic?
      • Gość: asia Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.ade0505.ade.iprimus.net.au 31.03.05, 09:14
        Oh, jeszcze cos zapomnialam dopisac... na ostatnie swieta... te Wielkanocne..
        kupilismy Wedlowska czekolade luksusowa.... bo polska...bo Wedlowska... ale wam
        napisze... ze na odwrocie jest napisane ze to teraz przejelo Cadbury...bo jest
        spolka z o.o. I jesli jednego dnia zniknie napis Wedel .. a bedzie tylko
        Cadbury..nie kupie tej czekolady!!!! ani innego wyrobu... A co do wyrobu z
        solidarnosci i cokiereczkow z orzechami laskowymi byly pychotaaaaaaaa...Pa
        • Gość: Cynamoon Re:Cadbury i Wedel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 10:51
          No wlasnie to jest dziwne.
          Bo Wedel pod skrzydelkami KotaBurego stal sie gorszy
          podczas, gdy oryginalne czekolady tej firmy z fabryki w okolicach Birmingham sa
          jednymi z najprzepyszneijszych czekolad na swiecie...;(
    • Gość: aniko Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.geant.pl 31.03.05, 09:38
      Przede wszystkim Solidarność a potem Wawel (mają np. pyszne czekoladki
      marcepanowe). Ptasie i Prince Polo oraz ogólnie Wedel raczej sobie daruj.
      • Gość: mirka Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 09:47
        a mnie tam Ptasie jeszcze smakuje, byle duzo, ale tylko waniliowe. Najbardziej
        polskie beda chyba krowki, ale musisz wybrac dobre droga degustacji, bo roznie
        sie trafia. Czy w Milanówku jescze je robią ?
        • Gość: Cynamoon Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 10:53
          Dobre sa jeszcze czekolady Goplany- Nielada.
          Zwlaszcza te z wieloma skladnikami, przypominajace slowacka Studencka ;-)
          (orzechy, rodzynki, galaretka itp...)
          albo te z calymi migdalami- tylko cos trudno je kupic...

          Wogole Goplana jest calkiem smaczna od jakiegos czasu.
    • Gość: teresai Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.chello.pl 31.03.05, 12:14
      Moi "Niemcy" zawsze życzą sobie prince polo klasyczne. Chętnie jedzą też
      czekoladki typu malaga i kasztanki, lubią krówki i kukułki.
    • saskiaplus1 Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 13:54
      Ja polecam śliwki w czekoladzie "Jutrzenki" z Dobrego Miasta (warmińsko-
      mazurskie). Ciągle są bezkonkurencyjne, choć poza województwem mało znane, bo w
      większości idą na eksport. Ale może uda się gdzieś kupić - żadne w Polsce im
      nie dorównują, absolutna klasyka. Dobromiejska "Jutrzenka" robi też doskonałe
      krówki, tylko trzeba uważać, żeby trafić na świeże.
      • gosia39 Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 14:05
        znane, znane
        Tylko te kupuję u siebie w Gdyni ;)
        • anmanika Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 14:19
          Krówki z Milanówka robią furorę gdziekolwiek je zabiorę. Muszą być swieże i
          lejące się.
          • skarolina Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 15:12
            Ale krówki z Milanówka są w tej chwili dobre tylko jako te duże batoniki. Małe
            krówki smakują zupełnie inaczej, nie wiem dlaczego.
        • saskiaplus1 Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 31.03.05, 14:48
          Miło słyszeć, że moje ukochane śliwki są do zdobycia w Trójmieście :)), bo
          dotychczas nie udało mi się na nie trafić ani w Poznaniu, ani w Warszawie, ani
          w Krakowie...
    • Gość: doro Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 14:53
      Polecam "Solidarność", to moje odkrycie ostanich miesięcy. Robią pyszne
      czekoladki i w dodatku elegancko je pakują. Wedel mocno przereklamowany
    • Gość: demi Re: polskie słodycze - Zrob je sam! IP: *.aarhus.dk 31.03.05, 15:09
      Najlepiej zrob sam pyszne kulki kokosowe:

      Kokosowe wiorki (2 garsci) podrumienic na patelni, ostygniete zmieszac z
      maslem, cukrem pudrem i kakao, uformowac kulki, obtoczyc swiezymi wiorkami.

      Pycha!

      Zapakuj do ladnego pudeleczka... tylko nie probuj, bo nic nie zostanie ;)

      O ile maslo jest dobre... ale to juz inna sprawa!
      • Gość: justyna Michałki z Hanki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 15:18
        Polecam jw.
        • Gość: aga Re: Michałki z Hanki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 16:26
          michałki z hanki, solidarność
    • ampolion Śliwki, śliweczki 31.03.05, 16:57
      Robi je kilka polskich wytwórni i to w całkiem ładnych opakowaniach. Dowód:
      images.google.com/images?hl=en&ie=UTF-8&q=sliwka+w+czekoladzie&spell=1
      • Gość: foxie77 Re: Śliwki, śliweczki IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 31.03.05, 18:11

        tez mieszkam w Stanach i sliwki sa dla wmnie zawsze wspaniale
        i ptasie mleczko waniliowe lub cytrynowe.
        dowiedzialam sie niedawno ze polskie firmy np Wedel sa na licencjach
        ale dlaczego tak bardzo slodyczne w Polsce sie popsuly?
        przeciez recepture mozna bylo stosowac taka sama.
        domyslam sie ze to po prostu jak zwykle kwestia pieniedzy
        ile razy jestem w Kraju to ubolewam wlasnie nad deserami
        ale mimo wszystko Polskie wyroby sa dla mnie jedne z najlepszych

        pozdrawiam
    • sinistra80 Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 02.04.05, 22:34
      Moja znajoma obdarowywała tak Bułgarów z okazji Nowego Roku. Kupiłyśmy: śliwki
      w czekoladzie, krówki z Milanówka i michałki- wszystko na wagę, małe prince
      polo. Porobiłyśmy paczki, gdzie wszytkiego było po trochu. Zrobiła tymi
      paczkami furorę.
      Zrób tak jak radziła Apolka, a ja sie podpisuje pod tym.
    • akaala Re: polskie słodycze - o honor Polski chodzi.... 03.04.05, 21:15
      pierniczki nadziewane torunskie i marcepanki (ale te indywidualnie pakowane w brazowe zlotka, nie
      "gole" w pudelku) z Wawela.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka