Dodaj do ulubionych

Gupaffka napadowa

07.06.10, 12:32
Nie wiem jak wy,ale ja dostaje czasami pierdolca wiekszego niz ten co go
posiadam.W takich chwilach zachowuje sie dosc dziwnie.
Moge ni stad ni zowád rechotliwie sie zasmiac,bez istotnego powodu albo zaczac
meczec,miauczec lub szczekac.
Albo robie dziwne miny.
Tez tak czasem macie?
Nie wiem co na to psychiatra,ale tez mam to gdzies,dopoki czuje sie z tym
wszystkim szczesliwy big_grin
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 12:59
      dopóki przy wydawaniu wyżej w.w. dźwięków ( meczysz powiadasz smile)) ), nie
      wykonujesz zbyt gwałtownych ruchów - wszystko okay
      • leziox Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 13:08
        A jakie to gwaltowne ruchy mialyby byc?Bo nie wiem,musialbym sie poobserwowac
        troche...
        • tropem_misia1 Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 23:23
          no dobra, przyznam się.
          Też mam czasem głupawkę.
          Niekoniecznie objawia się dojmującym chichotem.
          Często przekłada się to na grafomański bełkot.
      • milky_way_1 Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 13:21
        Śmiać się potrafię bardzo i to często, wtedy jeżdżę po krzakach jak akurat
        ścieżką rowerową.smile To dobrze, że tak się śmiejesz, wtedy z Tobą śmieje się
        cały świat, jak za dobrych młodzieńczych latsmile Nieraz powstrzymuję się ze
        śmiechu, bo nie wypada wszędzie się śmiać. Wiesz niekiedy warto w śmiech
        odwrócić nawet zdenerwowanie. Dziś młoda kasjerka (zgryźliwa) tak dawała
        wszystkim popalić, że miałam takie myśli niecne, by przechylić się, wyciągnąć
        ją zza lady i pieszczotliwie wytłumaczyć z polskiego na nasze, że nie tędy
        droga. Dwa szybkie i po krzyku.smile Jednakże skończyło się śmiechem, mam takiego
        ukochanego pana(dziadziusia), któy jak mnie widzi, to wszyscy w otoczeniu jak
        rozmawiamy ze sobą żartobliwie chichotają. Ot tyle. Nie każdy potrafi się śmać
        i nie każdy toleruje śmiech. Lubię się śmiać i robię to często.smile
        Aria ze
        śmiechem
    • z_oddali Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 13:22
      Mnie się zdarza, a najgorsze jak w momentach, gdy trzeba zachować powagę, to
      wtedy masakra, jak mówią młodziakismile Nie ma jednak, co kryć, że lubię ten stan.
      • leziox Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 13:26
        Kasjerce mogloby pomoc przeciagniecie na linie za samochodem po osiedlu.to by
        byl dowcip suspicious
    • leziox Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 15:14
      Mnie sie to zdarza nie tylko z kolegami.
      Moge dostac glupawki w trakcie dobrego seksu tez big_grin
      • leziox Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 21:20
        Mysle ze odstraszylem swoja wypowiedzia rozsadnie myslace modliszki...
    • debi_bebi Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 21:26

      Nie, to Lezio występuje w roli przynęty smile
    • leziox Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 21:37
      Nie trzeba wiele myslec zeby sie domyslic ze byl to bardzo obrazowy opis swoich
      uczuc big_grin
      • z_oddali Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 21:45
        Czasami uczucia chowamy głęboko, ukrywając.
        • milky_way_1 Re: Gupaffka napadowa 08.06.10, 10:52
          Niekiedy tak, niekiedy nie, tak sądzę. Raz z postów bije radość, a raz
          smutkiem jest zabarwiony, choć tego nie widać. Czytając można mieć różne
          odczucia i myśli. Nie zrozum mnie źle Z_oddali proszę, ale takie odnoszę
          wrażenia pisząc w necie.smile
    • debi_bebi Re: Gupaffka napadowa 07.06.10, 21:42

      Lezio nie jest biedny, Lezio jest ciacho smile
    • anus-hka Re: Gupaffka napadowa 10.06.10, 08:05
      Piskliwie rechocze tak, że szyby pękają...hihihi
      • leziox Re: Gupaffka napadowa 10.06.10, 09:55
        Osmiele sie przypomniec ze za pekniete szyby administracja forum nie ponosi
        zadnej odpowiedzialnosci,nawet gdyby te szyby wybila wlasnorécznie.
        • anus-hka Re: Gupaffka napadowa 10.06.10, 11:40
          Leziu ale dlaczogo tak oficjalnie??????;-(
          • leziox Re: Gupaffka napadowa 10.06.10, 12:30
            Czasem trzeba oficjalnie zeby miec pretekst do przejscia na Ty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka