Gość: olka IP: *.jpk.pl / *.rotmanka.jpk.pl 20.04.05, 19:22 witam!mam 2 litry spirytusu i nie wiem co dalej.moze ktos z was wie jak np zrobic nalewke ,jakis babski kremik itp.z gory dzieki!pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziuunia Re: domowe alkohole 20.04.05, 19:35 Zajrzyj tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24121&w=16831669 kuchnia.verusinter.net/rodzaj.php?RODZAJ=47 wino.krypton.pl/forum/forumdisplay.php?fid=9 Odpowiedz Link Zgłoś
joanna210 Re: domowe alkohole 20.04.05, 23:03 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego,puszkę z mlekiem gotować około 2,5do 3 godzin jak przestygnie ja dodaję 0,25l wódki ze spirytusem nie próbowałam.Ale jest pyszne. "Kochać po ludzku, to umieć przejść, od miłości do nienawiści" Lew Tołstoj Odpowiedz Link Zgłoś
al.1 Re: domowe alkohole 01.04.22, 23:47 joanna210 napisała: > 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego,puszkę z mlekiem gotować około 2,5do > 3 godzin OooooÓóóóóUuuuu. Nie szkoda drogiej energii? Kiedyś, jak nie zważałem na węglowodany, robiłem z krówek, krówkówkę, a z irysów, irysówkę. Rozpuszczałem je na wolnym ogniu (oczywiście wtedy, gdy był wolny). Następnie odczekałem aż właściwa temperatura pozwoli na wchłonięcie wódki czystej lub spirytusu (zbyt wysoka spowodowałaby spore straty przez ich odparowanie) i mozolnie rozcieńczałem masę to całkowitego wchłonięcia alkoholu. Obecnie są dostępne karmelówki, więc nie ma potrzeby trudzenia się swoją produkcją. Natomiast jeśli chodzi o moją autorską produkcję domową (dawno temu, jak pamiątkowa etykietka informuje), było wyprodukowanie wina wespół z kolegą z pracy, który partycypował w kosztach i doradztwie. Składnikami były: 12 kg jabłek, winogrona krajowe w niewielkiej ilości, dla nadania lekkiej cierpkości oraz herbatki z "Herbapolu", w skład których wchodziły: kwiat hibiskusa, owoce dzikiej róży i owoce czarnego bzu - dla nadania koloru, a i aromatu. Żeby nie drażnić żony, gąsior zaimplantowałem u rodziców. Był pod stałym nadzorem. Gdy drożdże wykonały swoją pracę, co zasygnalizował gulgulator, przystąpiłem do rozlewania tego szlachetnego napoju, który wyszedł rosé i nie tylko mnie, ale i koleżeństwo z pracy oczarował. Nie podejrzewali, że był to nasz produkt i pierwszym pytaniem po wyrazach zachwytu było - gdzie kupiłeś to wino? Nazwałem go "Stukotne", bo mu się przecież nazwa należała, by wydrukować formalną etykietkę. I tak skończyła się moja przygoda z produkcją wina - zwieńczona sukcesem, oczywiście. -- Z sukulentów najbardziej lubię tequilę - wyjątek tequila con gusano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cortez Re: domowe alkohole IP: *.163.212.200.ipv4.supernova.orange.pl 29.03.22, 12:29 Jeżeli brakuje wam alkoholu zapraszam do Sklepów alkoholowych Cortez Odpowiedz Link Zgłoś