Dodaj do ulubionych

szpinak ... znów

21.04.05, 17:05
Z czym jecie szpinak? Taki przyprawiony z czosnkiem na patelni.
Jest dla Was dodatkiem do dania, czy występuje w roli głównej?
Szukam pomysłów - jak dla mnie odpada wariant szpinaku, jako nadzienia do
naleśników czy krokietow, bo tych ostatnich mam przesyt :)
Obserwuj wątek
    • Gość: marghe_72 Re: szpinak ... znów IP: *.acn.waw.pl 21.04.05, 17:10
      próbowałaś wrzucic w ywszukiwarkę?
      Są setki pomysłow
      od sałatek ze swiezego, po sosy do makarony
      od zupo po farsz do mies
      ..
      • gosia05 Re: szpinak ... znów 21.04.05, 17:28
        no właśnie setek nie widziałam - stąd moje pytanie - "Taki przyprawiony z
        czosnkiem na patelni"
        - zupy z tego nie zrobię
        - sałatki też nie
        - na krokiety nie mogę patrzeć
        • Gość: marghe_72 Re: szpinak ... znów IP: *.acn.waw.pl 22.04.05, 10:43
          a dlaczego zupa i salatka odpadają?
          • karmilla Re: szpinak ... znów 22.04.05, 13:19
            a jak zrobić sałatkę z takiego "przyprawionego, z czosnekim szpinaku na
            patelni"? Bo jak się uprę i doleję wody lub mleka to do biedy jakaś zupa z
            tego wyjdzie, ale sałatki nijak nie potrafię sobie wyobrazić ;-)
    • dafni Re: szpinak ... znów 21.04.05, 17:24
      Ja lubię z makaronem albo lasagnę szpinakową.
      Podgrzewam go na patelni z kostką rosołową, czosnkiem no i oczywiście
      podsmażoną cebulką. Zaprawiam odrobiną śmietaną, dodaję trochę startego sera
      żółtego czasami fetę.
    • e_er Re: szpinak ... znów 21.04.05, 21:38
      o rany przekonajcie mnie do szpinaku proszę....jadłam to cos ostatnio w
      przedszkolu ok 30 lat temu i sam widok napawa mnie wstrętem a wspomnienia
      ohydne. Jaki to własciwie ma smak? Wiele osob patrzy na mnie ze zdziwieniem jak
      to nie jadasz tego? pomózcie...
      • giezik podstawa poszukiwan 21.04.05, 21:43
        www.szpinak.prv.pl
        • e_er Re: podstawa poszukiwan 21.04.05, 22:48
          dzięki za linka juz się zagłębiam w lekturę
          Jednak nie mogę się powstrzymać od cytatu, który po "drobnej korekcie"
          (usuniecie " nie")jest zgodny z moim przekonaniem. Uwaga cytuję ".....mam na
          myśli rozbryzgniętą na talerzu (obok ziemniaczków i sadzonego jajka:)
          zielonkawą breię...." hehehe. Mam nadzieję zmienić zdanie.
          Pozdrawiam
      • bebiak Re: szpinak ... znów 21.04.05, 22:04
        e_er napisała:

        > o rany przekonajcie mnie do szpinaku proszę....jadłam to cos ostatnio w
        > przedszkolu ok 30 lat temu i sam widok napawa mnie wstrętem a wspomnienia
        > ohydne. Jaki to własciwie ma smak? Wiele osob patrzy na mnie ze zdziwieniem
        >jak to nie jadasz tego? pomózcie...

        Wiesz... rozbawiło mnie to przedszkole:-) Hmm, miałam to samo - zupełny wstręt
        po przedszkolu właśnie i nie jadłam dobre 20 lat.
        Ale zdarzyło się tak, że kiedyś byłam już jako 25-latka na bardzo ważnej
        kolacji gdzie podano szpinak i zupelnie nie wypadało cholercia go nie zjeść.
        Nie miałam wyboru i musiałam wchłonąć z szacunku dla gospodyni.
        I... z zaskoczeniem odkryłam, że jest świetny:-)
        Od tamtej pory a minęło juz 15 lat - jadam i na surowo i mrożony:-)
        Tu gdzieś mam taki wątek o pstrągu ze szpinakiem i fetą - tam gdzieś w środku
        jeszcze wspominam o surowym szpinaku (pyszny!)
        Powodzenia. B.
        • jacek1f a tu dawne pytanie KaroladeLuxa..:-) 21.04.05, 22:08
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20778437&a=20803823
          • Gość: alusia Re: a tu dawne pytanie KaroladeLuxa..:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 23:31
            Zestaw, który lubi cała moja rodzinka - ziemniaczki, kotlety z jaj, szpinaczek;
            A dla mnie może być solo;
            Generalnie podaję jako dodatek do drugiego dania
          • agniecha313 Re: a tu dawne pytanie KaroladeLuxa..:-) 22.04.05, 10:41
            ja zawsze kupuje szpinak swiezy,nigdy nie kupowalam mrozonego i myje go z 4-6
            razy zalezy ,do garnka wlewam oliwy z oliwek 1 lub 2 cebulki,wkladam umyty
            szpinak i on sie dusi nie dolewam wody bo szpinak ma duzo w sobie,jak juz sie
            objetosc zmniejszy dodaje kostke bulionowa i przecier pomidorowy taki w
            malutkiej puszce,sole pieprze i po 15-20 min mam gotowe danie.Czesto mieszam z
            feta i robie tyropitakia ,a jak nie mam ochoty to jest pyszny na cieplo i na
            zimno jako dodatek do innych dan lub sam jako danie
            • giezik sałatki ze szpinaku 22.04.05, 10:43
              czyli surowy szpinak, do tego jakies mięso i sos

              Dzis np. kombinuje z kurczakiem i sosem malinowym z chili
    • Gość: florunia Re: szpinak ... znów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 10:50
      ja ostatnio podsmażyłam mrożony szpinak na patelni na oliwie, dałam 3
      zmiażdżone ząbki czosnku, obłędną ilość gałki muszkatołowej, sól, pieprz, jedną
      ostrą papryczkę, na to pod koniec duszenia położyłam pokruszony lazur, on się
      tak delikatnie rozpłynął... miał być do tego makaron, ale nie zdążył być :)
    • hania55 Re: szpinak ... znów 22.04.05, 12:02
      Oj, różnie.

      Na maśle, albo na oliwie. Zawsze z czosnkiem, raczej z gałką muszkatołową,
      czarnym pieprzem (świeżo zmielonym). Można sokiem z cytryny skropić, można
      trochę mlekiem chlapnąć. Można ser pleśniowy wkruszyć. Można pomidory suszone
      wsiekać.

      Czasami występuje jako główne danie, czasem jako dodatek do mięs albo ryb,
      czasem jako sos do makaronu.
    • karmilla Re: szpinak ... znów 22.04.05, 13:17
      skoro nie pasuje Ci jako nadizenie do krokiertów i naleśników, spróbuj jako
      nadzienie do makaronu - canelloni albo conghilioni (jak zwykle nie wiem jak się
      prawidłowo pisze nazwy grubych rur i dużych muszli ;-)
      taki normalny z patelni, ze śmietaną i czosnekim jadam po prostu z białym
      pieczywem (obok, nie na), jako obiadokolację.
      Szpinak (najlepiej jak robiony ze swieżego, ale mrożony tez może być) z
      cebulką i tuńczykiem dodaję do makaronów - albo jako farsz, albo jako sos -
      zależy od makaronu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka