IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 15:18
kochani,jakie mleko kupujecie?
Nie chodzi mi o marki,tylko o rodzaj.

Czy np.do podgrzania nadaje sie kazde,nawet takie kartonowe?

Czy preferujecie krowie, kozie,sojowe, a moze ryzowe?

Piszcie cos o tym,bo ja np. jestem na bakier z mlekiem odkad sie
naczytalem,ze dorosli go nie trawia i takie tam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anka Re: m l e k o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 16:08
      u mnie zawsze w domu kupujemy mleko z kartonu 0,5%, innego nie trawimy, a nawet
      tak je pokochaliśmy, że na wakacje do Grecji bierzemy ponad 40 kartonów, jeden
      na jeden dzień, zimne na śniadanko nad morzem jest po prostu boskie:)
      • Gość: qmc Re: m l e k o IP: *.adsl.proxad.net 17.10.05, 23:18
        To w Grecji nie ma mleka?!
    • very_martini Re: m l e k o 16.10.05, 16:12
      Ja uderzam w ryżowe (sojowe niechętnie), na takie "od krowy" (cudzysłów celowo
      dla podkreślenia niemlekowatości mleka) szkoda mi po prostu pieniędzy, wodę mam
      w kranie za dużo mniejsze pieniądze. Czasem kupuję Zimne, bo jest nieuchate.
      Poza tym tym mleko naprawdę nie jest najzdrowszym napojem pod słońcem.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
    • Gość: kasia_b Re: m l e k o IP: 80.51.206.* 16.10.05, 16:20
      najsmaczniejsze jet moim zdaniem w leadres price, w woreczku, 0,5%, jest aż słodkie
      • kakui Re: m l e k o 16.10.05, 16:37
        3.2% - na inne szkoda mi kasy. pije tylko slodzone cukrem waniliowym, innego
        nie wypije - odraza mnie sam zapach. a kotom daje najtansze 0.5% biedronkowe
        albo TIP.


        mi nic po mleku nie jest.
    • Gość: ja człowiek jest jedynym ssakiem, IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 16.10.05, 16:36
      który spożywa obce mleko. Po co?
    • kakui kochanie... 16.10.05, 16:38
      a kiciusie to co pija(oczywiscie nie wszystkie bo niektore sa uczulone)?
      • Gość: baba Re: kochanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 17:38
        Moje kiciusie nie wypiją mleka ,które ma mniej niż 2% tłuszczu.
      • very_martini Re: kochanie... 16.10.05, 17:56
        mój kiciuś nie pija mleka, bo mu szkodzi mocno:)

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
      • very_martini Re: kochanie... 16.10.05, 17:59
        A tak na marginesie, może i niektóre koty mają uczulenie na mleko, ale na pewno
        wszystkie nie trawią laktozy, która im gdzieś tam zalega potem.

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
        • Gość: marta Re: kochanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 21:52
          z tego co tu piszecie,to chyba rzeczywiscie odpuszcze mleko.Nie chce sie w
          kota zmienic.
    • pixela Re: m l e k o 17.10.05, 08:41
      U mnie 0,5% z kartonu tylko od czasu do czasu dla syna do kakao (bardziej
      tłuste go uczula). Ja sojowe - mniam, mniam:)) A koty nie powinny pić mleka,
      szkodzi im zdecydowanie. Ludziom często też...;))
      • Gość: JA Re: m l e k o IP: 81.210.69.* 17.10.05, 09:23
        Szkodliwość mleka to jedna wielka bzdura!!!Jeżeli ktoś od dzieciństwa pije
        mleko to żadne enzymy mu nie zanikną.
        Tak nawiasem mówiąc na mleko 0.5% szkoda pieniędz,lepij przeznaczyć je na dory
        sok.Burej wody bez warości na prawdę nie ma co pić.Ani smaku,ani zapachu.
        • Gość: zadumana Re: m l e k o IP: 213.17.230.* 17.10.05, 09:38
          Z tą bzdurą byłabym ostrożna. Na moich oczach dzieci i dorośli ćwiczyli
          alergię, która przeszła u dorosłego po odczulaniu.
          Znajomy (dorosły) natomiast ma lakotozę, która przy zjedzeniu czegokolwiek z
          mlekiem w środku (np. pieczywo mleczne) manifestuje się dokuczliwie.
          • Gość: qmc Re: m l e k o IP: *.adsl.proxad.net 17.10.05, 23:22
            Ja z kolei bardzo latwo "chudne" kiedy nie pije mleka i jego przetworow. Widac
            skokowo na wadze. Problem w tym, ze bardzo lubie mleczne jedzenie...
    • kohol Re: m l e k o 17.10.05, 09:45
      Zwykle kupuję 3,2%, jakieś tanie. Używam w zasadzie tylko do kawy i musli.
      Bardzo lubię.
      • gosica37 Re: m l e k o sojowe of course!:) 17.10.05, 10:04
        Uwielbiam sojowe!!!:D Pytanie,czy w Polsce jest ogolnodostepne?(np Alpro)i w
        jakich marketach, bo wkrotce sie wybieram i nie wiem czy nie przywiezc ze soba
        zapasow.
        • invicta1 Re: m l e k o sojowe of course!:) 17.10.05, 13:18
          w Polsce jest w marketach ASlpro (naturalne, naturalne z wapniem, czekoladowe,
          waniliowe, bananowe i truskawkowe)
          oprócz tego Polgrunt i chyba teraz Sante
          • invicta1 Re: m l e k o sojowe of course!:) 17.10.05, 13:18
            ALPRO oczywiście
    • viinga Re: m l e k o 17.10.05, 10:27
      uchate 3,2%, ze względu na smak
      • Gość: Maria Re: m l e k o IP: *.wa-wa.inpoland.pl 17.10.05, 10:52
        Z tym mlekiem to różnie bywa. Ja mam 72 lata i bez mleka nie mogę się obyć,
        jestem zdrowa. MOj syn ma uczulenie na mleko i mleka do "gęby" nie weźmie. Jego
        syn, a mój wnuk [lat 15] nie wyjdzie z domu jak nie zje na śniadanie talerza
        zupy mlecznej. Kto może pić mleko i jego przetwory niech to robi, komu szkodzi,
        niech nie spożywa mleka pod żadną postacią.
        Maria
    • samo Re: m l e k o 17.10.05, 10:48
      Ja piję ryżowe i czasami (rzadko) sojowe. Kupuję też ryżowy napój waniliowy-
      czyli "mleko smakowe".Śmietanę w lodówce mam teraz sojową, a ser żółty z mleka
      migdałowego
      • anmanika Re: m l e k o 17.10.05, 11:10
        Robiko - te z butelki. Jestem nałogowym mlekopożeraczem;-)
    • natka404 Re: m l e k o 17.10.05, 12:11
      Znam pana, ktory ma 97 lat, jeszcze na tyle sprawny, ze gra na pianinie, w
      brydza, udziela lekcji i kiedy sie z nim rozmawia, ma sie wrazenie, ze ma nie
      wiecej niz 60 lat. Znam wielu takich starych ludzi, bo on mieszka w domu
      spokojnej starosci i czesto go tam odwiedzam. Ci staruszkowie wyjezdzaja na
      wycieczki i sa bardzo samodzielni. PIJA WSZYSCY MLEKO i jakos im nie skrocilo
      zycia. A co z serami? Tez z mleka. Mam natomiast znajome, ktore nie pija mleka
      i nie jedza serow i pomimo tabletek z wapniem, maja ciezka osteoporoze.
      Ja tam pije mleko i wole od sojowego,przed ktorym ostatnio ostrzegaja, ze
      wzgledu na hormonalny sklad zblizony do estrogenu, nie zalecany dzieciom i
      mezczyznom. Mozna sobie na ten temat poczytac, bo ostatnie badania na ten temat
      nie sa optymistyczne.
      • gosica37 Re: m l e k o 17.10.05, 12:56
        masz jakiegos linka na temat tego mleka sojowego?
        • samo Re: m l e k o 17.10.05, 15:46
          www.animal-liberation.pl/index.php?d=347
          • natka404 Re: m l e k o 17.10.05, 16:27
            Dziekuje za linka. U nas nie pozwalaja podawac produktow z soji w zlobkach i
            przedszkolach, poniewaz nie ma 100% dowodu na to, ze sa nieszkodliwe(hormonalne
            oddzialywanie) Napewno male ilosci mozna, ale ja tam wole nie podawac
            malenstwom, az naukowcy zadecyduja, ze to zdrowe calkowicie.
            • samo Re: m l e k o 17.10.05, 17:00
              U was to znaczy gdzie??? Nie wiem o co chodzi z tą szkodliwością hormonalną, w
              Stanach nic o tym nie słyszałam.Trąbią jedynie o nieznanych wciąż
              konsekwencjach spożywania soi modyfikowanej genetycznie,ale można kupić również
              soję niemodyfikowaną i produkty z niej. Mój brat, który urodził się z alergią
              na mleko zwierzęce i wiele innych rzeczy był karmiony mlekiem sojowym prawie 2
              lata. Nie ma żadnych zmian hormonalnych, a ma już 12 lat. Rozwija się
              całkowicie prawidłowo. Za to po mleku krowim,chociaż nie ma już alergii, boli
              go brzuch. Piszesz o tym,że nie mamy dowodu na nieszkodliwosc mleka sojowego.
              Ja dodam, że nie mamy również dowodów na nieszkodliwość mleka krowiego, a wręcz
              istnieje wiele artykułów nt jego szkodliwości i kompletnej nieprzydatności jako
              źródła wapnia dla człowieka. Dowodem chociażby tysiące kobiet z osteorporozą
              mimo ogromnej popularności nabiału w kuchni polskiej. Poza tym jesteś naiwna
              jeśli wierzysz, że mleko krowie nie zawiera szkodliwych substancji.Jedyne
              hormony, jakie zawiera soja, to fitoestrogeny. Krowy zaś dostają zastrzyki z
              wielu hormonów i antybiotyków aby zwiększyć produkcję mleka, przyrost masy
              ciała oraz zapobiec chorobom. W rezultacie mleko (tak samo jak u kobiet
              karmiących!) zawiera te substancje w dużych stężeniach. Przedstawiciele
              przemysłu mlecznego twierdzą,że krowie zastrzyki nie są szkodliwe dla ludzi.
              Lekarze i badacze-że przyjmowanie antybiotyków w jedzeniu naraża nas na
              kompletny brak odporności wobec chorób i nowych wirusów uodpornionych dzięki
              wszechobecności antybiotyków na leczenie.W Stanach 2 dziennikarzy FOX TV,
              wielkiej stacji telewizyjnej przygotowało na ten temat program w rodzaju
              naszej "Uwagi". Mieli nagrane wypowiedzi badaczy z University of California
              którzy twierdzili,że te hormony i antybiotyki powodują nie tylko choroby bydła,
              ale także raka u ludzi i brak odporności na wirusy. 2 tygodnie przed planowaną
              emisją programu zarząd Fox otrzymał list od prawników Monsanto (koncern
              produkujący te zastrzyki oraz wiele innych chemikaliów, a także zajmujący się
              genetyczną modyfikacją) grożący procesem w razie emisji i żadający wycięcia
              wszelkich fragmentów na temat szkodliwości tej chemii.Dziennikarze odmówili.
              Fox zgodził się na kilkadziesiąt wycięć z programu.Dziennikarze zostali
              zwolnieni z pracy, mimo że chroniła ich ustawa mówiąca, że nie można zwolnić
              kogoś z pracy za ujawnianie informacji w celu ochrony dobra publicznego-w tym
              przypadku zdrowia. Dziennikarze pozwali stację.Proces trwał 3 lata, dotarł do
              Sądu Najwyższego. Dziennikarze wygrali,ale programu stacja nie wyemitowała.
              Jego fragmenty można zobaczyć w filmie "Korporacja" mówiącym m.in. o praktykach
              Monsanto.

              Tutaj też o tym mowa:
              www.medserwis.pl/nm.asp?p=6176,1,1686,92017
              (Fragment "Dobrze,że przynajmniej mleko jest czyste")
            • samo Re: m l e k o 17.10.05, 17:01
              A tu przepisy na mleko:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=28576550&v=2&s=0
              • natka404 Re: m l e k o 18.10.05, 20:37
                Nie jestem obronczynia mleka krowiego. Osobiscie nie lubie smaku mleka
                sojowego, ale soje w roznej postaci jadalam. Moje kolezanki tez jedza. Uwazam
                jednak, ze przesada w kazdym kierunku jest szkodliwa. Ludzie, ktorym smakuje
                krowie mleko i im nie szkodzi, niech je pija, a ci co wola sojowe, niech pija
                sojowe. Jestem sceptycznie nastawiona do wszelkich "wielkich odkryc" w
                dziedzinie zywnosci, bo nigdy nie mam pewnosci na czyje to jest zamowienie. To
                tak jak z firmami produkujacymi lekarstwa. Reklama dzwignia handlu. Ja jem co
                lubie i od czasu do czasu robie badania, aby skontrolowac czy to co lubie
                nadaje sie do reklamy czy nie :-)))
                Serdecznie pozdrawiam.
    • gosica37 Re: m l e k o 17.10.05, 13:05
      Bo ja mleka zwyklego nigdy nie lubilam,mam odruch wymiotny jeszcze z
      dziecinstwa.A sojowe bardzo polubilam:)Slyszalam,ze cos maja przeciw,ale nic
      wiecej na ten temat mi nie wiadomo:/
    • jopowa Re: m l e k o 17.10.05, 14:31
      kroie
      • Gość: nora Re: m l e k o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 15:53
        To Ja rzucam garsc pytań praktycznych:
        1.wszystkie te rodzaje mleka mozna gotowac?
        2. jak długo mozna trzymac w lodowce otwarte mleko?
        • samo Re: m l e k o 17.10.05, 16:21
          Mleko ryżowe i sojowe można oczywiście gotować. Ja jeśli piję sojowe,to
          zazwyczaj gdzieś poza domem, gdzie nie ma ryżowego i wypijam od razu, ale
          ryżowe w kartonie spokojnie otwarte stoi tydzien (dluzej moze tez,ale zazwyczaj
          dluzej nie czeka, bo zostaje wypite :o))
    • Gość: mamuska_samuska Re: m l e k o IP: *.qc.sympatico.ca 18.10.05, 20:50
      Nie bede tutaj wnikac w wartosc, czy brak wartosci mleka zwierzecego vs. mleko
      roslinne. Tyle jest opinii co naukowcow.
      Mnie osobiscie mleko krowie dobrze nie robi, wiec nie pijam. Przetwory mleczne
      i owszem - konsumuje. Co do opcji zastepczych, to jest ich nieskonczona ilosc.
      Wspomniane tu juz mleko sojowe i ryzowe. Jesli ktos ma watpliwosci do jakosc,
      to niech sam robi z organicznej soi, czy ryzu. Jak rowniez z kazdego innego
      zboza czy z nasion. Orzechy, jak wloskie np, migdaly, itp, swietnie sie nadaja
      na mleko. To samo ze zbozami. Mozliwosci jest wiele ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka