Dodaj do ulubionych

co z białek poza bezami?

26.10.05, 10:38
Witam,po wczorajszym "pichceniu" zostało mi białko z 8 jajek.Czy ktos mógłby
mi podpowiedziec do czego moge je wykorzystać(poza bezami,które nigdy mi sie
nie udają:( ),bo szkoda mi je wyrzucać.Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • marghot Re: co z białek poza bezami? 26.10.05, 10:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18453083&a=18453083
    • aganiok32 Re: co z białek poza bezami? 26.10.05, 11:04
      naleśniczki "dietetyczne" :-) są bardzo smaczne
      przepis na 2 białka:
      ubić pianę z dodatkiem soli
      w 2 naczyniu wymieszać 2/3 szklanki mąki, 1/2 szklanki mleka 0,5% i 2 łyżeczki
      oliwy, odstawić na 5 minut
      po 5 minutach wymieszać z białkiem i od razu smażyć - albo bez tłuszczu na
      teflonie, albo na minimalnej ilości oliwy z oliwek. Ja najpiperw wlewam oliwę
      na patelnią, nagrzewam a potem zlewam do kubka tak, żeby patelnia była tylko
      odrobinę natłuszczona.
      Wychodzą bardzo smaczne, puszyste nalesniki. Polecam!
      Z 2 białek wychodzą 3-4 naleśniki na małej patelni :-)
      • linn_linn Re: co z białek poza bezami? 26.10.05, 11:06
        Zanim zdecydujesz, trzymaj je w zamrazalniku.
    • Gość: bajeczka04 Re: co z białek poza bezami? IP: *.303.krakow.pl 26.10.05, 11:56
      Nie piekłam jeszcze, ale przepis wygląda na smakowity i prosty:
      "Kokosik":
      Ciasto: 7 białek, 15 dag kokosu, 15 dag suchego maku, 15 dag cukru, łyżka mąki
      ziemniaczanej.
      Krem: 25 dag masła, 1 i 1/2 szklanki mleka, 2 jajka, 3 łyżki cukru, budyń
      (najlepiej kokosowy, ale może być też waniliowy lub śmietankowy), owoce
      (brzoskwinie lub ananasy z puszki), herbatniki, alkohol.
      Wykonanie ciasta:
      Białka ubić na sztywną pianę. Dodawać po trochę cukru i nadal ubijać. Po ubiciu
      wsypać delikatnie mąkę, kokos i mak. Ciasto wylać na dużą blachę wyłożoną
      natłuszczonym papierem i piec w 170 stopniach około 35 minut. Po upieczeniu
      okroić brzegi ciasta nożem, wyłożyć je na deseczkę i ostudzić.
      Wykonanie kremu:
      Jajka i cukier roztrzepać z 1/2 szklanki mleka, wsypać budyń i wymieszać.
      Pozostałe mleko gotować i w trakcie wsypać rozpuszczone składniki i wszystko
      zagotować. Masę ostudzić do temperatury pokojowej. Masło utrzeć "na puch" i
      dodać do niego po trochu zimnej masy jajeczno-budyniowej. Krem powinien być
      puszysty.
      Pokrojone brzoskwinie lub ananasy ułożyć na placku miodowo-kokosowym. Na owoce
      wyłożyć krem. Na kremie rozłożyć herbatniki nasączone alkoholem. Całość
      posmarować polewą czekoladową i posypać posiekanymi orzechami.
      Pozdrawiam! bajeczka04
      • Gość: wadera Re: co z białek poza bezami? IP: *.crowley.pl 26.10.05, 12:56
        Oooo, a ja piekłam go nie raz:) U mnie się to nazywa "Pijak" - ze względu na
        wybitnie wyczuwalną nutkę alkoholu (mmmmm.....), dlatego musi go byc dużo. Jest
        to naprawde pyszne ciasto, najlepsze jak poleży w lodówce do następnego dnia.

        A ze swojej strony bardzo polecam "Ciasto na białkach z wiśniami". Przepis
        pochodzi ze strony www.gotowanie.wkl.pl i naprawdę jest super!

        Ciasto na białkach z wiśniami

        Składniki:
        6 białek
        2 całe jajka
        1,5 szklanki cukru
        3 szklanki mąki pszennej
        1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
        1 szklanka oleju
        1/2 szklanki mleka
        2 łyżki gorzkiego kakao
        1 szklanka wydrylowanych wiśni, najlepiej świeżych (ja używałam takich z kompotu
        i też były pyszne)
        cukier puder

        Przygotowanie:
        Białka, jajka, cukier ubijać razem na parze aż masa podwoi swoją objętość i
        stanie się puszysta. Miksując, wlewać olej, następnie wsypywać mąkę zmieszaną z
        proszkiem do pieczenia, na koniec dolać mleko. Połowę ciasta wylać na blachę
        wyłożoną papierem do pieczenia, równomiernie posypać wiśniami. Drugą połowę
        ciasta wymieszać z kakao i sokiem, który puściły drylowane wiśnie i wylać na
        wierzch jasnego ciasta. Placek piec ok. 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180
        stopni. Jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem.
    • Gość: jamajka79 a może jednak bezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 14:14
      mi tez kiedys bezy nie wychodzily zawsze byly przypalone i prawie surowe w
      srodku, ale znalazłam super przepis dzieki ktoremu beziki mi wychodza pieknie o
      to on:

      5 bialek
      1/2 sklanki cukru
      1/4 szklanki cukru
      łyżeczka mąki ziemniaczanej
      pół łyżeczki octu
      cukier waniliowy do smaku
      masło do formy
      białka ubić,a le nie na całkiem sztywno, dodać 1/2 szklanki cukru i pomiksować
      jeszcze 3 minuty dodać mąkę i ocet, cukier waniliowy
      Wyłączyć mikser dodać 1/4 szklanki cukru i wymieszać łyżką
      Piec w temperaturze 130 stopni (ja mam włączony termoobieg)
      beziki są lekko brązowe, ale zawsze kruchótkie i pyszne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka