brynia2
13.11.05, 13:06
Jeszcze nigdy nie smażyłam turbota. Wczoraj dostałam od sąsiada, który wrócił
z Gdynii, świeżego dorsza i tego płaskiego turbota. Tego pierwszego potraktuję
mąką, a czy z tym kostropatym dżentelmenem mam zrobić to samo? Czy może wymaga
jakiś specyficznych zabiegów? Jakie będzie najlepsze wyjście? Bardzo proszę o
poradę, Brynia