Dodaj do ulubionych

śniadanie w świeta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 23:26
co jecie na śniadanie w święta?
Czy to tylko ja krece nosem na sledzie z rana? Zupełnie mi to nie pasuje...
Obserwuj wątek
    • e_katt Jeśli 22.12.05, 23:37
      to kwestia tradycji albo solidarności (no bo wszyscy jedzą tego śledzia, to ja
      też), albo mamusia stoi nad głową wmuszając.. to wyjścia specjalnego nie masz -
      zjeść powinnaś ;)

      Ale tak poza tym.. każe Ci ktoś?
      • rojew84 Re: Jeśli 22.12.05, 23:44
        no nie wyskocze raczej z muesli gdy reszta bedzie szamac karpia o 9 rano:)
        • e_katt Hehe, ale dlaczego? 22.12.05, 23:48
          Ja bym wyskoczyła.
          No, może nie chlupnęłabym bakalii do płatków;))


          Śledzie uwielbiam.
          Ale o godz. 8-9 rano - nie zniesła-bym - nijak!


          (przepraszam Cię, Tradycjo!)
          • Gość: denika6 kawka? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 23.12.05, 00:31
            Już przyzwyczaiłam rodzinkę, że do śniadania i owszem zasiadam, ale piję
            jedynie kawę. Ewentualnie zjem plasterek wędzonego łososia, którgo uwielbiam,
            ale nic poza tym. Śniadań nie jadam od lat, a godzina 8.30 rano, to czas gdy
            jestem jeszcze w trzeciej fazie snu (pracuję od 11 i to w domu) więc pewnie nie
            trafiłabym do talerza. Czasem rodzinka usiłuje mnie zmusić do zjedzenia czegoś
            i doprowadzają mnie do pasji. Zabieram wtedy kawę i przenosze się do innego
            pokoju pod pretekstem zapalenia papieroska.
    • Gość: Xena Re: śniadanie w świeta IP: *.access.telenet.be 23.12.05, 00:58
      Nie slyszalam aby jesc sledzie na swiateczne sniadanie ale jak ktos lubi to
      czemu nie?
      Zwykle jada sie a przynajmniej wydaje mi sie ze jest taka tradycja
      salatke jarzynowa , wedliny , zimne miesa i rozne marynaty jajka chrzan
      U mnie tak sie zawsze jadlo , w innych domach rowniez zaobserwowalam ten
      zwyczaj .
      Mozna tez dopic wigilijny barszczyk , rybe po grecku wlasciwie sledzia tez
      mozna zjesc ale nie jest to chyba glowny posilek ?
      Mnie by nie pasowal ale to zupelnie inna sprawa bo sledzi nie jadam wcale :-)
      • Gość: Xena Re: śniadanie w świeta IP: *.access.telenet.be 23.12.05, 01:10
        O ktorej jecie te swiateczne sniadania ?
        U nas zawsze bylo okolo poludnia wlasciwie posiedzenie przy takim sniadaniu w
        pierwszy dzien swiat ciagnelo sie przez caly dzien , w miedzyczasie jakies
        wyjscie lub TV , ciasto a potem znowu wedliny , salatka no chyba , ze jakies
        pozostalosci z wigilii na goraco .
        Tak , ze obiadu nigdy nie bylo a dopiero w drugi dzien swiat swiateczna kaczka .
        Teraz u siebie w domu tez robie pozne sniadanie ale nie siedzimy na talerzami
        tylko potem robie obiadokolacje a w miedzyczasie jakis deser .
        • Gość: denika6 Re: śniadanie w świeta IP: *.kom / *.os1.kn.pl 23.12.05, 01:23
          U nas niestety sniadanie jest bladym switem czyli 8-9. Dla mnie to godzina nie
          do przyjęcia. Po sniadaniu, które przeciąga się niemal do południa, rodzinka
          idzie do kościoła, a ja mam chcilę spokoju dla siebie. Koło 15 szampan i
          ciasto, a później zasiadamy do uroczystej kolacji. Tego dnia wypada rocznica
          ślubu moich rodziców i stąd ta celebra. Za to drugiego dnia o ile nie pojawiają
          się goście, jest czas na regenerację. Jemy, ogądamy tv lub jakieś filmy na dvd,
          generalnie lenistwo.
          Wigilia też wypada "ciekawie". Generalnie wszyscy sa tak przemęczeni, że tuż po
          kolacji, czyli już koło 22 wszyscy idą spać. Sama pracuję niemal do ostatniej
          chwili i kiedy pojawiam się u rodziców, to grzęznę jeszcze na dobre w kuchni.
          Niestety większość przygotowań świątecznych spada na mamę i babcię. Po
          zapakowaniu zmywarki oczy same zamykają się przy telewizorku. Co roku
          obiecujemy sobie, że nie będziemy tyle potraw robić, ale tradycja górą.
          • Gość: Galadriela Re: śniadanie w świeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 02:18
            Ja w ogóle nie tykam się śledzi (i nie ma dla mnie znaczenia czy to śniadanie
            czy nie), ale mój mąż śniadanko świąteczne (fakt, że ok. 12.00) zaczyna od
            delektowania się smakowitym śledzikiem w occie (bleee). No ale on mógłby z kolei
            śledzie w occie jeść na każdy posiłek i jeszcze nimi przegryzać pomiędzy :-)))
            • Gość: Kasia Re: śniadanie w świeta IP: *.powiat.bydgoski.pl / *.powiat.bydgoski.pl 23.12.05, 11:10
              nie znam tradycji śledzi na śniadanie. Ja mam sałatkę tradycyjną + wędlinki, a
              odkąd się wprowadziłam do męża to podchwyciłam tamtejszą tradycję - polewam je
              sosem tatarskim. Pycha!!!
          • Gość: . Re: śniadanie w świeta IP: *.adsl.proxad.net 26.12.05, 21:31
    • cioccolato_bianco Re: śniadanie w świeta 23.12.05, 11:14
      u mnie w rodzinie jest opcja 'rybno-miesna', czyli dania wigilijne jak sledz i
      rybka w galarecie plus wedliny, pasztet, pieczone mieso na zimno oraz sery,
      nabial, dzem, owoce, dla tych ktorzy nie jadaja miesa z rana.
    • Gość: mk Re: śniadanie w świeta IP: *.adsl.proxad.net 23.12.05, 16:59
      Croissant lub mala kromka pieczywa z odrobina czegos slodkiego + kawa, a
      czasem, jesli spie dluzej, tylko kawa, bo wiem, ze punktualnie o 12.00 zacznie
      sie swiateczny obiad skladajacy sie z minimum osmiu dan...
      • abracadabra1 Re: Obiad z OSMIU DAN ? 24.12.05, 02:40
        Mozesz sie pochawlic co jadacie na taki obiad bo mnie dreczy ciekawosc .
        • Gość: mk Re: Obiad z OSMIU DAN ? IP: *.adsl.proxad.net 25.12.05, 14:16
          To najbardziej uroczysty posilek w roku – sa Swieta :)))))))

          Menu sa zróżnicowane – zalezy od regionu i rodziny, a obiady trwaja wiele
          godzin.

          1.Aperitif: tu wybor jest ogromny: cos maleńkiego czesto na cieplo, np. mini
          babeczki slone, jakies slone pyszności w ciescie francuskim na cieplo (tez
          miniaturowe), koreczki z anchovis, tzw. „bawi-mordki” i szampan; podaje sie
          kilka typow takich „bawi-mordek”

          2.Przystawka – cos na zimno; tylko przykładowo: talerz owocow morza (np.
          ostrygi, krewetki, kraby, homary, langusty – te ostatnie, jesli kogos stac) lub
          fois gras (specjalny pasztet z gęsich watrobek)

          4.Ryba: danie na cieplo; moga tez byc ślimaki lub muszle Sw. Jacka

          5.Danie – pieczyste (czesto indyk faszerowany kasztanami, kaplony lub cos
          innego i duzy wybor warzyw na cieplo, zawsze bardzo pieknie podanych

          6.Salata – tradycyjnie w winegretem

          7.Sery – deska roznych serow, bagietka, winogorona

          8.Deser

          9.Kawa – podawana po deserze, rzadko do deseru + digestive – alkohol pomagający
          strawic to wszystko (bardzo dobry pomysl, naprawde pomaga!); najczesciej:
          koniaki, sznapsy, liker orzechowy

          Do każdego dania powinno byc inne odpowiednie wino.
          • abracadabra1 Re: Obiad z OSMIU DAN ? 25.12.05, 15:37
            Dzieki za opis mk . Niezly obiadek , super !
            Mysle , ze dalabym mu rade ominawszy jedynie indyka bo gdzie wtedy pomiescic
            pyszne sery i deser.Zycze smacznego ! U dzisiaj bedzie kaczka z jablkami i
            zurawina a na deser tort orzechowy .
    • fettinia Re: śniadanie w świeta 23.12.05, 21:25
      Tja-u nas czy niedziela czy swieta smarkateria wstaje o 7 rano:)Nie ma zmiluj
      sie:)Zaczyna sie jak zwykle kelogsami z mlekiem:)A potem reszta stoi sobi na
      stole do poludnia i kazdy je co chce::)Kto chce rybke,wedliny ser-taaaaki pelny
      luz:)No ale nas duzo jest i kazdy ma inne upodobania:)
    • jamajka79 Re: śniadanie w świeta 23.12.05, 21:34
      po wigilijnej kolacji nawet nie myśle o śniadaniu u nas dzień zaczynamy od obiadu:)
      • rojew84 Re: śniadanie w świeta 23.12.05, 22:41
        no i tak powinno być.
        U mnie wielkie szamanie zaczyna sie juz od śniadania. Tradycja pozwala na
        jedzenie miesa dopiero po pasterce,czyli 25. grudnia.No wiec rano: pasztety i
        inne karkówki. A za jednym zamachem równiez śledzie i karp i pierogi i w ogóle
        wszystko co sie da.
        Jak juz bede prowadzic własny dom to rozprawie sie z tymi zwyczajami
    • samo Re: śniadanie w świeta 24.12.05, 08:10
      Ja jem sledzia w oleju z cebula, salatke jarzynowa i chleb. Pije herbate.
      Pozniej jem jeszcze troche ciasta i pije kawe. Sledzie na sniadanie u nas od
      lat obowiazkowe- w ogole sledzie w swieta to rarytas wiekszy od miesa, ktore
      dla mnie mogloby wcale nie istniec.
      Natomiast szokuje mnie to,ze ktos moze zwlec sie z lozka przed 11 rano po
      wigilijnym obzarstwie :D
      • Gość: fafik Re: śniadanie w świeta IP: *.promax.media.pl 24.12.05, 09:52
        jeśli chodzi o śniadanie w wigilię, to wciągam jajeczko na półmiękko z
        rogalikiem, a w I i II święto mamy smażonego na świeżo karpika i kapustkę z
        fasolą. MNIAM:-)))
        • Gość: kl Re: śniadanie w świeta IP: *.net 24.12.05, 22:24
          U nas na śniadanie świąteczne ,póżne,je się tradycyjnie mięcho wszelkiego
          rodzaju,na pewno nie śledzie.
          • Gość: jina Re: śniadanie w świeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 23:43
            no ale to juz podchodzi pod brunch:)
    • kora144 Re: śniadanie w świeta 25.12.05, 08:45
      widzę, że większość ma te sam zestaw śniadaniowy- sałatka jarzynowa , mięsko i
      pozostałości z Wigilii. U mnie jest tak samo. Zadziwiajace jest tylko to, że na
      stole króluje tradycyjna sałatka jarzynowa.Ja nie narzekam, uwielbiam ją.
    • zonaniezona1 Re: śniadanie w świeta 25.12.05, 09:01
      Króluje sałataka jarzynowa, śledziki, karp, wędlinki :)...czyli zestawy bardzo
      podobne do wyżej wymieniopnych :).
    • Gość: Viola Re: śniadanie w świeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 11:29
      Dziś serwowałam jajka faszerowane i sałatkę warzywną(część tej sałatki
      przeznaczam na dzisiejszą kolację-szynka po rusku).
      • darden1 Re: śniadanie w świeta 25.12.05, 14:38
        o 10 wypilam kawe a o 12.00 przystapilismy wszyscy do swiatecznego obiadu.
        Teraz wybieramy sie na przejazdzke po miescie.
    • druidka Re: śniadanie w świeta 25.12.05, 17:04
      Czyzby zatem wiekszosc z nas w pierwszy swiateczny dzien jadla resztki z
      wczoraj + salatke z ziemniakow?! Dla mnie to odkrycie roku :(
      • bebiak Re: śniadanie w świeta 25.12.05, 21:29
        Śniadań nie jadamy w ogóle.
        Jedziemy na 14-tą na uroczysty obiad do teściów i to nasze pierwsze jedzenie,
        ale musze dodać, że kolację wigilijną kończymy około północy (bo mamy dwie
        Wigilie: o 17.00 teściowie a potem, od 20.30, moja mama i tak nam się
        ciągnie).
        A ja i tak muszę gdzieś w kącie na "dzień dobry" zaatakować teściową i zapytać,
        czy nie został gdzieś z Wigilii jakiś karp (czy to smażony czy w galarecie). Z
        reguły zostaje, zatem ten uroczysty obiad zaczynam od wigilijnego karpia (cóż,
        przedkładam wszelkie ryby ponad mięska).

        U mamy w drugi dzień Świąt uroczysty obiad rozpoczynam od pytania, czy nie
        zostało gdzieś trochę klusek z makiem z Wigilii - z reguły zostają:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka