IP: *.zoliborz.org.pl / 213.17.180.* 20.02.06, 08:42
Poradzcie proszę, bo przez swoją niewiedzę zepsułam uroczysta kolację.
Podjęłam sie zrobienia "meksykańskiego" Buritos. Nadzienie wyszło super.
Natomiast cały kłopot to tortille, które zakupiłam na egzotycznym stoisku
gotowe- cieniutkie placki tortilli o średnicy 20 cm. W momencie gdy nałozyłam
na nie farsz i chciałam je zwyczajnie zwinąć w nalesnik, po prostu łamały
się, kruszyły. Ograniczyłam się więc do złożenia na pół i wpakowałam to do
piekarnika, włączając grzałkę góra i dół. Cóż z tego, po wyjęciu były sztywne
i twarde. Mało sie wrażenie, że jesz plastik. Goście wydłubywali nadzienie,
omijając skutecznie tortilę. A przecież nie o taki efekt mi chodziło. W
restauracji jadłam to to mięciutkie i giętkie, jak nasze naleśniki. Dały sie
łatwo formować i zwijać. Nie podejmę sie sama robienia ich. Natomiast chcę
uniknąć kłopotu w przszłości. Czy macie jakieś sposoby na zwilżenie ich?
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka