Gość: aśka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 08:47 Fasola już się gotuje z kością schabową i kawałkiem wędzonego boczku. Potem będą następne dodatki (np. przecier pomidorowy własnej roboty!). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zuzia Re: fasolka po bretońsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 10:18 Słyszałam, ze się najpierw gotuje fasolkę a dopiero pod koniec dodaje wszystko w odpowiedniej kolejności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: fasolka po bretońsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 11:44 Oczywiście masz rację, ale jeżeli chodzi o dodatki typu koncentrat pomidorowy, przyprawy, wedlina itp, ja jak mam to zawsze dodaję do gotowania fasoli jakąś "kostkę" to "przydaje" smaku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: fasolka po bretońsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 11:26 A tego to nie znam spróbuję, dzieki za podpowiedź. Natomiast ja dodaję dużo wszelakich przypraw lecz bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: fasolka po bretońsku 10.03.06, 11:34 natomiast ja robię to w wersji bezmięsnej, z przyprawami wszelamimi, ale bez kości, boczków, kiełbas itp. I też smaczne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: fasolka po bretońsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 11:39 A to ciekawa koncepcja nie próbowałam, na pewno jest bardziej dietetyczna. Cóż kiedy u mnie w domu wszyscy kochaja mięsko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: fasolka po bretońsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 11:46 Więc dam im "popalić" i następna fasolka będzie bezmięsna, ciekawe czy im będzie smakowało, hihi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: fasolka po bretońsku 10.03.06, 12:01 ja kiedyś zrobiłam z wedliną sojową. Jedli jak zwykle, wszystkim smakowało, nikt się nie krzywił i dopiero przy dokładce mąż zauważył, że ja jem to samo co oni i wtedy go trochę zdziwiło. I wtedy już smak jego zdaniem się zmienił... Ale zjadł do końca. Bo inaczej nasi chłopcy by mu wyżarli :-) Również pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: fasolka po bretońsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 12:03 A ja kiedyś podałam "kotlety" sojowe (oczywiście odpowiednio "zrobione") i zjedli ze smakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: fasolka po bretońsku 10.03.06, 13:07 Warto dodać łyżkę prawdziwych powideł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: fasolka po bretońsku IP: *.access.telenet.be 10.03.06, 13:28 Czesto robie bez koncentratu pomidorowego za to daje papryke i mozna dodac pod koniec swieze pomidory chociaz najbardziej lubie je surowe na talerzu . Czosnek , cebula , oregano , tymianek , majeranek , pieprz ziolowy i cajen nadaja bardzo dobry smak fasoli . Pyszna z feta i swiezym pomidorem z cebulka . Odpowiedz Link Zgłoś