Dodaj do ulubionych

termoobieg-przyczyna problemów?

10.04.06, 11:46
mam problem z ciastami, a w zasadzie z ciastami z dodatkiem proszku do
pieczenia i biszkoptem
u rodziców robiłam "na oko" i zawsze rosło wszystko piekne duże, puszyste-u
siebie mam teraz piekarnik elektryczny (u rodziców był stary na gaz) i za
cholere mi nie wychodza te wypieki
twarde, karłowate kluchy, mokre wśrodku-zaczełam wiec stosowac dokładnie
receptury z przepisów-gniot
ciasto jogurtowe próbowałam 4 razy wypiec-mokry gniot
nie rozumiem co moge xle robić i pozostaje mi wyłącznie opcja źle ustawionego
grzania w piekarniku-zawsze włączam termoobieg, myslałam, ze tak najlepiej tzn
temp równo owiewa i powinno równo wyrastać
macie jakis pomysł?
Obserwuj wątek
    • jacek1f termoobieg tylko powoduje roznice w temp i czasie 10.04.06, 11:52
      pieczenia - krocej trzeba piec o iles minut, gdyz normalnie jest o 10-15
      stopni wieksza temperatura z termoobiegiem w stosunku do przepisow górna
      grzalka-dolna grzalka.

      Czyli to raczej nie termoobieg chyba - bo by Ci sie spiekaly za szybko i
      wysychaly raczej...?

      Poprobuj g-d tylko bez termoobiegu.
      • invicta1 Re: termoobieg tylko powoduje roznice w temp i c 10.04.06, 11:53
        no właśnie-tez nie wierzyłam w ten obieg, ale M sie upierał,ze pewnie przez to
        a moze straciłam umiejetności?:(
        • Gość: g Re: termoobieg tylko powoduje roznice w temp i c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 12:00
          wstawiasz do nagrzanego?
          • invicta1 Re: termoobieg tylko powoduje roznice w temp i c 10.04.06, 12:02
            tak do nagrzanego
            • Gość: g Re: termoobieg tylko powoduje roznice w temp i c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 12:05
              To nie mam pomysłu.
              Ja termoobiegu używam tylko, kiedy piekę na dwóch poziomach.
              Ale zaszkodzić chyba nie powinien.
              • Gość: g Re: termoobieg tylko powoduje roznice w temp i c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 12:08
                może za niska temperatura-piekarnik oszust?
                • invicta1 Re: termoobieg tylko powoduje roznice w temp i c 10.04.06, 12:10
                  biore to pod uwage-ale kurcze nie mam niezaleznego termometru
                  • abosa obstawiam termostat 10.04.06, 12:21
                    miałam podobnie, okazało się, że zaniżał temp. powyżej 20 stopni;
                    w termoobieg też nie wierzę, używam jedynie do suszenia;
                    zgłoś usterkę, niech przyjdą i sprawdzą, u mnie wymienili na miejscu;
                    • invicta1 Re: obstawiam termostat 10.04.06, 12:24
                      dzieki! wszystko wskazuje więc na termostat
    • aiczka Re: termoobieg-przyczyna problemów? 10.04.06, 12:10
      Ja także miałam problemy adaptacyjne, kiedy zaczęłam używać piekarnika -
      wcześniej piekłam w prodiżu. W końcu wypracowałam standardową procedurę
      pieczenia, która sprawdza się dobrze:

      - nigdy nie używam termoobiegu do pieczenia ciasta,

      - ciasta typu babka mateczki albo murzynek (takie z kostką roztopionego
      tłuszczu) piekę w 180 stopniach, przez 50min (czyli o 10 minut dłużej niż
      polecają w starych przepisach), zawsze w tortownicy "z dziurką" w środku

      - większe ciasta - np. zebrę, która jest bardzo płynna, bardzo duża i ze względu
      na sposób robienia pasków nie może mieć w środku dziurki - godzinę w 180
      stopniach (znowu dziesięć minut dłużej niż w przepisie),

      - biszkopt - w przeciwieństwie do innych wstawiam do nagrzanego już piekarnika,
      piekę znowu trochę dłużej niż w przepisie, przez pierwsze 20 minut nie otwieram
      piekarnika, po upieczeniu - zostawiam jeszcze na trochę w piekarniku z
      uchylonymi drzwiczkami,

      - jeśli nie mam czasu pilnować ciasta, włączam po prostu na cały czas pieczenia
      grzałkę górną i dolną i zwykle jest wszystko ok.

      - jeśli mam czas pilnować ciasta a piekę coś trochę ryzykownego, np. z
      rodzynkami, to zmieniam sposób grzania - najpierw przez jakiś czas podgrzewam
      od dołu, żeby tam zaczęło rosnąć i się zapiekać i żeby rodzynki nie dotarły na
      samo dno i się nie przypaliły, potem z kolei grzeję trochę od góry, na koniec -
      całość (oczywiście można opracować wpłasny program na podstawie obserwacji i
      doświadczeń),

      - zawsze sprawdzam patyczkiem przed wyjęciem ciasta, czy ejst już gotowe i
      ewentualnie przedłużam czas pieczenia - lepiej trochę przypalić spód niżby miało
      być surowe.
      • jacek1f chyba musisz od Zająca dostać termometr i 10.04.06, 12:17
        po pierwsze sprawdzic czy to nie oszust właśnie, ten piekarnik...:-)
      • invicta1 Re: termoobieg-przyczyna problemów? 10.04.06, 12:19
        Aiczko wielkie dzięki za tak szczegółówe porady-wydrukuje sobie i bede zagladać
        i zastosuję
        a zająca chyba poprosze o ten termometr:)
      • aiczka Re: termoobieg-przyczyna problemów? 12.04.06, 11:18
        Podkreślam, że tylko biszkopt wkładam do nagrzanego piekarnika.
    • Gość: zadumana Re: termoobieg-przyczyna problemów? IP: 83.238.166.* 10.04.06, 13:57
      Mam tylko termoobieg.
      Piekę też ciasta drożdżowe, czyli bardzo wrażliwe, ale przykrywam z góry
      przykrojonym do kształtu blaszki papierem do pieczenia. To zapobiega wysychaniu
      z góry. Poza tym wszystko jest w porządku.
      Wołaj fachowca. Ja po wywaleniu piecyka gazowego, który nie dawał się
      precyzyjnie nastawić wreszcie odetchnęłam. Mogę mieć 50st. a mogę 250 i wiem na
      czym stoję.
      • invicta1 Re: termoobieg-przyczyna problemów? 10.04.06, 14:04
        o dziwo drożdżowe mi wychodza elegancko
    • patyska Re: termoobieg-przyczyna problemów? 10.04.06, 14:10
      ja wszystkie ciasta - WSZYSTKIE! - pieke w termoobiegu bez grzalek jakichkolwiek i wychodza super -
      ani za suche, ani zakalce, no: jak trzeba ;) moze cos jest nie tak z temperatura? chociaz wiem, ze
      doswiadczeni kucharze nastawiaja temeprature na oko (ja tez, ale z innego powodu - po prostu nie
      ufam termometrowi kuchenki i patrze jak sie ciasto "miewa" ;) i albo mu podkrecam albo wrecz
      przeciwnie ;))
    • Gość: mara Miałam ten sam problem po zmianie kuchenki IP: 82.160.21.* 10.04.06, 14:11
      Wszystkie wspaniałe ciasta przestały wychodzić - nie wyrastały :( Za to
      biszkopt, który nie udawał mi się zanadto w gazowym piekarniku, teraz jest moim
      sztandarowym wypiekiem :)
      Nadal uczę się piec w elektrycznym piekarniku i już wiem, że podczas używania
      termoobiegu temperatura pieczenia powinna być 20 stopni niższa - zaglądnij
      kiedyś robiąc np. jakąś zapiekankę jak szybko wszystko zaczyna wrzeć przy
      termoobiegu i co się dzieje, gdy go wyłączysz - wrzenie ustaje :)
      Tak więc z termostatem wszystko może być w porządku - po prostu używając
      termoobiegu zmniejsz temperaturę, bo ciasto spieka się na zewnątrz i nie
      pozwala środkowi rosnąć.
      Poza tym, niektóre ciasta, np. drożdżowe, wymagają włożenia do piekarnika
      blachy z wodą, bo [jak mi na innym forum wyjaśnił pan, zajmujący się zawodowo
      pieczeniem], "środowisko" w piekarniku elektrycznym jest bardziej suche i
      dlatego np. zaczęły wychodzi mi biszkopty, które nie bardzo rosły w
      wilgotniejszej "atmosferze" piekarnika gazowego :)
      • xmagda Biszkopt bez termoobiegu 10.04.06, 14:48
        wychodzi sprawdzone (temp.ok180 stopni, 40 minut, do nagrzanewgo), termoobieg
        uzywam tylko do suszenia, do bezow, gdy pieke ciastka na 2 blaszkach :))
    • Gość: luka Re: termoobieg-przyczyna problemów? IP: 195.20.110.* 10.04.06, 15:33
      Mam ten sam problem - po wielu próbach zaczęłam stosowć te same zasady o
      których pisze aiczka.
      Dokonałam również pomiaru temperatur - przy termoobiegu są fałszywe i nie mają
      żadnej logiki wskazań. Poradzono mi wymianę termostatu - który jest zamontowany
      zbyt blisko wentylatora ale jest to wysoki koszt - więc zrezygnowałam.
      Stwierdziałm również, że dolna grzałka nie grzeje równo - więc uąywam opcji :
      obie grzałki i blachy teflonowe - czarne - ze wzgledu na dobre przewodnictwo.
      Teraz jest zdecydowanie lepiej.
    • jagoda85 Re: termoobieg-przyczyna problemów? 11.04.06, 12:08
      Może przyczyną są niewłaściwe formy. Powinny być koloru czarnego, wtedy
      najlepiej pochłaniają ciepło i piecze się bardzo dobrze, jasne foremki odbijają
      ciepło i piecze się w nich w piekarniku elektrycznym fatalnie.
      • invicta1 Re: termoobieg-przyczyna problemów? 11.04.06, 12:12
        mam żaroodporne (szkło)
        • linn_linn Re: termoobieg-przyczyna problemów? 11.04.06, 12:23
          Ja formy szklane uzywam do wszystkiego, ale nie do pieczenia. Probowalam, ale
          wszystko wychodzilo fatalnie.
          • invicta1 Re: termoobieg-przyczyna problemów? 11.04.06, 12:27
            a więc i ten czynnik nalezy wyeliminować-sporo już sie dowiedziałam
            w takim razie kupie sobie nową forme, zastosuję sie do zaleceń i powinno być ok
            • Gość: zadumana Re: termoobieg-przyczyna problemów? IP: 83.238.166.* 11.04.06, 12:31
              Namieszam nieco...:)
              Kilka razy piekłam sernik w szklanym dużym naczyniu. Ładnie dawał się
              obserwować spód dzięki temu i wszystko było w porządku.
              • invicta1 Re: termoobieg-przyczyna problemów? 11.04.06, 12:34
                a nie nie-serniczek w żaroodpornym i tym pechowym piekarniku wychodzi mi elegancko
                tylko te babki i biszkopty w cholere-nie:)
                • Gość: cukiereczek Re: termoobieg-przyczyna problemów? IP: *.um.bielsko.pl 11.04.06, 13:53
                  invicto moim zdaniem nie wychodzą ci babki i biszkopty, bo wkładasz je do zbyt
                  nagrzanego piekarnika i tu popieram "marę", że zapiekają się z wierzchu a w
                  środku nie. Ja wkładam WSZYSTKIE ciasta do zimnego piekarnika z termoobiegiem-
                  przecież tam za parę sekund jest już odpowiednia temp.! Piekę też w szklanej
                  formie, która była załączona do mojej AMICI (ktoś mi powiedział że AMICA ma
                  najgorsze produkty, ale moje się sprawdzają)i ciasta i np.kurczaka.
    • monia_77 Re: termoobieg-przyczyna problemów? 11.04.06, 16:43
      Ja z ciastami mam podobnie, fanka ciast nie jestem wiec moze dlatego mi nie
      wychodza, ale zauwazylam ze termoobieg powoduje, zbyt szybkie wysuszanie
      ciasta, spieka sie z wierzchu i zakalec moze sie zrobic, bo z zewnatrz bedzie
      czarne a w srodku ulalala. Dobrze piecze sie w formach szklanych i jakos teoria
      z czarnymi formami do mnie nie trafia. Musisz wyczuc ten diabelski piekarnik.
      Moze babki i biszkopty piecz po prostu bez termoobiegu, wyjdzie dluzej, ale
      pewnie smaczniej.
    • taptap Re: termoobieg-przyczyna problemów? 11.04.06, 17:06
      Skoro juz o termoobiegach to ja zapytam a co jezeli ciasto wyrasta na srodku a
      po bokach jest niskie nie zakalec ale sporo nizsze niz srodek, pieklam juz we
      wszystkich mozliwych blachach i to samo .
    • Gość: dewa Re: termoobieg-przyczyna problemów? IP: *.pronet.lublin.pl 11.04.06, 17:18
      a ja z własnego doświadczenia wiem, że wszystkiemu jest winien termoobieg.
      Niestety mam to (nie)szczęście jeździć na święta jednocześnie do rodziców i
      teściów (mieszkają w tym samym mieście) i żeby było sprawiedliwie piekę zawsze
      dwa identyczne ciasta .
      Eksperymentując z nowym piekarnikiem przy pieczeniu jednego włączałam termoobieg
      przy drugim wyłączałam- biszkopt z termoobiegiem nie chciał nigdy rosnąć, na
      serniku beza się nie wysuszała tylko była ciągle wilgotna.
      Termoobiegu już nie wlączam.
    • aguska10 Re: termoobieg-przyczyna problemów? 12.04.06, 09:03
      Powiedz jaką masz kuchnię, ja mam Mastercooka i niestety to samo, ja nie
      sprawdzałam u siebie , ale podobno trzeba zdjąć z tyłu jakąś folię
      zabezpieczjącą i będzie ok, czy to sprawdzałaś( ja mam zabudowaną kuchnię i mąż
      nie mże się zebrać)
    • ag.gu Re: termoobieg-przyczyna problemów? 12.04.06, 10:54
      od kilku lat używam piekarmika Amica.Moim zdaniem jest super i nie mam żadnych
      problemów.Z termoobiegu korzystam sporadycznie,wolę metodę
      konwencjonalną.Wstawiam do nagrzanego piekarnika i piekę aż się upiecze,bez
      względu na to co mówi przepis.Przeważnie czas jest dłuższy od podanego.Jeśli
      wierzch się przypiekł,a w środku ciasto jest surowe,przykrywam je folią alu ew.
      wyłączam górną grzałkę.Wpadka zdarzyła mi się może ze 3 razy,ale nie z winy
      piecyka.
    • mathias_sammer Re: termoobieg-przyczyna problemów? 12.04.06, 12:10
      Termoobieg wysusza, nie wszystkie potrawy nalezy przygotowywac uzywajac
      termoobiegu. W kuchence masz jeszcze inne opcje piekarnika. Co do ciast to nie
      znam sie, nie jadam, nie pieke, nie interesuje sie.

      M.S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka