jarcia6
10.04.06, 14:48
oststnio do wrocławia przyjechala karuzela
i oprocz roznorakich uzadzen zabierajacych nas pod nibo i dostarczajacych sporo adrenalinki
stała tam budka ze smakołykami
i oprocz standardowych landrynek mordoklejek..itp..byly tam wlasnie do kupienia szaszliki ze swiezych(?)owocow-pyszne i drogie
..a wydaje mi sie ze łatwe do przygotowania w domku wtedy na pewno byly by swieze i tansze
wygladalo to tak ze na taki kijaszek ponabijane byly kawalki owockow(ananasy truskawki jablka winogrona kiwi gruszki...itp)oblane byly dokladnie czekolada...biala, gorzka ..albo mleczna...niekture z posypka kolorowa...
i o te wlasnie czekolade mi chodzi ...nie wiem jak zrobic taka mase czekoladowa zeby byla odpowiednio gesta i czekoladowa i nie splynela z owocow:)
pozdrawiam