Dodaj do ulubionych

jaka kawa?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 18:32
Drodzy forumowicze,

Jaką kawę pijecie najchętniej (mielona/rozpuszczalna/itp)? Czy kupując kawę
zwracacie uwagę na kraj pochodzenia ziaren, jeżeli tak, to którą wybieracie?
Jak oceniacie ceny kawy na naszym rynku?

Ogromnie dziękuję za każdą wypowiedź - bardzo cenną ;). Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • nancy08 Re: jaka kawa? 21.08.06, 18:41
      Ja piję tylko mieloną, producent jest bez znaczenia - przeważnie Jacobs lub
      Pedros. Ważne, żeby kawa była pachnąca i najlepiej świeżo, własnoręcznie
      mielona.
      Nie rozumiem, dlaczego kawą nazywa się to kwaśne, śmierdzące, rozpuszczalne
      paskudztwo - blee!
      • Gość: agentka Re: jaka kawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 18:49
        dzięki nancy :)
      • Gość: lu Re: jaka kawa? IP: *.adsl.proxad.net 22.08.06, 10:42
        Tylko w ziarenkach, maszyna sama mle. Zwykle 100% Arabice.
        • Gość: agentka Re: jaka kawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 20:30
          Dzięki Lu ;)
        • Gość: dana Re: jaka kawa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 22:03
          Tylko ziarnista,ekspres koniecznie z młynkiem-najlepsza kawa Movenpick Espreso
    • Gość: leda10 ostatnio przypadła mi do gustu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 18:52
      Dallmayr Crema d'Oro. Kupuję w ziarnach, nigdy mielona, rozpuszczalna jest u
      mnie niedopuszczalna;);)
    • janek53 Re: jaka kawa? 21.08.06, 19:29
      El café en Espana – Kawa w Hiszpanii.

      CO KRAJ TO ... OBYCZAJ!

      Nie chodzi mi TUTAJ o gatunki kawy, jej pochodzenia czy smakow a “jedynie” o
      sposoby jej przygotowania, podania i w konsekwencji, zamawiania kawy w
      kawiarni, barze czy restauracji hiszpanskiej.

      Z jednej strony jest to proste i z drugiej, dosyc skomplikowane. Jesli chodzi o
      turystow z wyraznymi znamionami bycia tymze, kelner z za baru w cafeteria
      (bar/kawiarnia) nie bedzie mial problemu podajac kawe w postaci “podstawowej”,
      tzn. takiej ktora jest forma tradycyjna bez personalizacji tejze podczas gdy
      Hiszpanie (i ci lekko wtajemniczeni obcokrajowcy) zazwyczaj
      (pozornie) “wydziwiaja” proszac o kawe, powiedzmy … bardziej osobista.

      Wszystkie nazwy i wyjasnienia beda sie odnosily wylacznie do kawy z expresu
      bowiem kawa w stylu “polskim” (po turecku z fusami) nie jest tu znana a jesli
      już, praktycznie nie istniejaca. Malym wyjatkiem od tej zasady jest kawa
      rozpuszczalna z torebek ktora to zazwyczaj jest bez kofeiny.

      Ponizej przedstawie formy podania kawy w Hiszpanii wyjasniajac zarazem
      podstawowe charakterystyki tejze. Na bazie tych informacji, kazdy przybywajac
      do Hiszpanii bedzie mogl poprosic o kawe ktora najbardziej mu odpowiada.

      Naczynia:

      Generalnie kawe podaje sie w filizankach (taza) ale o bardzo grubej scianie i
      okraglym brzegu. Generalnie, sam dotyk ust takiej filizanki zniecheca do picia
      kawy a co najmniej zmienia jej smak dajac sensacje plynu który poprzez swoja
      konsystencje .. nie pasuje do naczynia. Grubosc naczynia bierze sie glownie ze
      zmniejszeniem mozliwosci stluczenia podczas manipulacji. Ryzyko jest duze
      bowiem w godzinach poobiednich, bar w restauracji podaje okolo 100 – 200
      filizanek kawy na godzine. Oczywiscie bedzie to zalezalo od restauracji/baru i
      godziny. Dane te pochodza z restauracji El Capataz w Madrycie.

      Innym naczyniem w ktorym tez podaje sie kawe są szklanki. Niech nikt nie mysli,
      ze spota tutaj ta polska, szlifowana, z cienkiego szkla i ostrym brzegiem. Nic
      z tego. są to szklaneczki czy waskie szklanki z grubego szkla, te male, czesto
      z miniaturowym metalowym uchwytem.

      Filizanki ceramiczne (bardziej gliniane chociaz z glazura) wystepuja w trzech
      wielkosciach … mala, srednia i duza (odpowiednio 5, 7 i 9 cm srednicy).
      Filizanki maja forme ktora umozliwia ich ukladanie jedna na drugiej skladujac
      je na powierzchni ekspresu (w zasiegu reki kelnera). Tego typu filizanki są
      rozpowszechnione w calej Hiszpanii.

      Jesli chodzi o szklaneczki i szklanki, te znajduja sie glownie w kawiarniach na
      poludniu Hiszpanii (Walencja, Andaluzja) chociaz ostatnio tez je spotkalem w
      Kantabrii. Czesto, uzycie jednego czy drugiego (czy tez obydwu) zalezy od
      wlasciciela baru, jego pochodzenia czy tez od tendencji rynkowych, upodoban
      klientow czy promocji.

      Formy:

      Jak wczesniej wspomnialem, w 90% podaje sie kawe z ekspresu jednakze, kiedy
      ktos poprosi o taka wlasnie kawe bez dodania o jaka kawe z ekspresu chodzi …
      zaczna sie “problemy”. Kelner zacznie zadawac pytania o jaka kawe chodzi. Oto
      opcje:

      - café solo – (tylko kawa) kawa w filizance malej do 2/3 jej pojemnosci;
      - café italiano – (kawa wloska) kawa w filizance malej do 1/3 jej pojemnosci;
      - café solo largo – (tylko kawa dluga) kawa w filizance malej do 4/5 jej
      pojemnosci;
      - café americano – (kawa amerykanska) kawa w filizance duzej do 4/5 jej
      pojemnosci (dosyc wodnista);
      - café solo doble – (tylko kawa podwojna) kawa w filizance sredniej (dwie kawy
      solo w jednej filizance). Nie nalezy mylic tej postaci ani z solo largo ani z
      americano.
      - café cortado – (kawa “zlamana” lub “scieta”) kawa zazwyczaj “solo” podawana w
      filizance sredniej wielkosci z “odrobina” mleka.

      Tutaj tez zaczyna sie maly problem bowiem zwyczajowo kelner pyta o ilosc mleka.
      Jest tu kilka wariantow:

      - standardowe: wypelnia sie café solo az do calej pojemnosci sredniej
      filizanki;
      - con poca leche (z mala iloscia mleka);
      - manchado (poplamiony) chodzi o ilosc minimalna ktora tylko zmiennia kolor
      kawy z czarnego na brunatny;
      - osobisty … kelner dolewa mleko az klient powie kiedy ma skonczyc;
      - café con leche – (kawa z mlekiem) jest to café solo ale podane w duzej
      filizance lub w duzej szklance wypelnione mlekiem;
      - leche manchada de café – (mleko poplamione kawa) jest to duza filizanka z
      café italiano wypelniona mlekiem;
      - capuchino – kawa malo popularna podawana glownie w restauracjach wloskich.

      Dodam, ze mleko uzywane jako dodatek do kawy jest mlekiem pelnotlustym jak tez,
      ze wszystkie warianty kawy z dodatkiem mleka maja trzy opcje temperatury mleka:
      fría, templada i caliente (zimne (naturalne), cieple i gorace).

      Inna opcja podawania kawy jest café con hielo (z lodem). Chodzi najczesciej o
      café solo lub cortado ale w szklance z 3-4 kostkami lodu. Po wymieszaniu kawy z
      lodem otrzymuje sie kawe schlodzona ktora nalezy pic dosyc szybko aby nie byla
      zbyt wodnista.

      Rodzaj kawy:

      Istnieja w powszechnym uzyciu dwa rodzaje kawy (nie mowa tu o gatunkach) … z
      kofeina i zez kofeiny (descafeinado). Wymienione wyzej sposoby podania stosuja
      sie do obydwu rodzaju kawy tyle, ze nalezy dodac “descafeinado” w momencie
      zamawiania. Na tym sie nie konczy bowiem istnieja dwa rodzaje kawy bez kofeiny
      … jedna z ekspresu i druga z torebki jednak ta ostatnia generalnie podaje sie
      jako “café con leche” tj. kawe z mlekiem.

      Dodatki:

      Jesli chodzi o kawe z mieszankami szczegolnie alkoholowymi, najbardziej
      popularne to dodatki w postaci rumu, koniaku lub brandy dodawane zawsze do
      kawy “solo” (bez mleka). Powyzszy sposob bezposredniego dodawania alkoholu do
      kawy nie ma nic wspolnego z tzw. Carajillo który to byl już szczegolowo opisany
      w tym temacie na tym Forum.

      Znana tez jest kawa z dodatkiem Baileys, bonbon, karmelu czy
      innych “skladnikow” ale jest to już odejscie od kawy tradycyjnej w strone
      deserow bazowanych na kawie (kawa por irlandzku czy po szkocku).

      Slodzenie:

      Uzywa sie cztery produkty do slodzenia kawy: cukier bialy (azucar blanquilla),
      cukier bialy tostowany (przypomina ten z trzciny cukrowej bedac jednoczesnie
      bardzo krystaliczny), z trzciny cukrowej (bardzo mialki) i tzw. slodzik
      niskokaloryczny. Zazwyczaj podaje sie cukier ale na barze zawsze jest dostepny
      slodzik w tabletkach.

      W niektorych restauracjach, jako baze kawy solo uzywa sie tzw. kawe “de
      puchero”. Jest to kawa parzona w dzbanku i nalewana przy stole z dodatkiem (lub
      nie) mleka. Nie istnieje tu wariant bez kofeiny. Smakowo jest to kawa dosyc
      wodnista w stylu “solo americano”.

      Jastem przekonany, ze nie wyczerpalem tematu. Prosze o uzupelnienia.

      Na zakonczenie … maly sprawdzian. Wyobrazmy sobie, ze po skonczonym obiedzie, 6-
      cio osobowa komitywa prosi kelnera/ke o kawe po czym zamowienie trafia do baru
      w natepujacej formie (jest to bardzo czeste):

      Krzyczac: !!!Pepe!!! … dos cortados uno con leche templada y otro descafeinado,
      un solo con hielo, un italiano, carajillo quemado con anejo de 7 y un americano
      en vaso.

      Wszystko jasne?

      P.S. Kawe po "polsku" (turecku) mozna sobie zrobic w "domu" proszac w sklepach
      ktore sprzedaja kawe ... mielenie na styl turecki. Jest to co uzupelnilem na
      wyrazne zyczenie Forumowiczow.
      _________________
      • Gość: agentka Re: jaka kawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:05
        Janku, bardzo dziękuję za ciekawy wykład ale podaj proszę jeszcze swoje własne
        preferencje...
        • janek53 Re: jaka kawa? 21.08.06, 20:12
          ZAWSZE pije kawe SOLO DOBLE bez cukru ale ... towarzyszace Torres 10 (brandy)
          jako "popitke" do kawy (i jakiegos papierosa (pitillo)) .. nie mowiac o
          cigarillo.

          Zapraszam do Madrytu. Sprobujemy ... wszystkiego.
          • Gość: agentka Re: jaka kawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:15
            dziękuję! Madryt uwilebiam. Często bywam :)
            • janek53 Re: jaka kawa? 21.08.06, 20:21
              agentka (JAK TO BRZMI) ...

              Kiedy bedziesz w Madrycie ... przez Forum Kuchnia ... skontaktujemy(sie) JESLI
              BEDZIESZ CHCIALA CZY BEDZIE TO MOZLIWE.

              y.

              • Gość: agentka Re: Madryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 16:05
                Janku, hehe trzeba bylo cos wpisac, a czesto to slysze za moimi plecami...
                Odezwe sie! :)
    • betsypetsy Dallmayr w ziarenkach 21.08.06, 19:33
      przygotowana w ekspresie cisnieniowym, najlepsza !
      • Gość: leda10 no to jest nas więcej, wielbicielek Dallmayr :) n/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 19:42
        n/t
        • Gość: agentka wielkie dzięki dla wielbicielek Dallmayr :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:05
          mozna liczyc na forumowiczki!
    • marghe_72 Re: jaka kawa? 21.08.06, 21:56
      rozpuszczalnej unikam jak ognie..choć jak nie ma żadnej innej to sie napiję
      najchętniej ziarnista. Włoska.. z przyzwyczajenia.
    • Gość: sigara Re: jaka kawa? IP: *.chello.pl 22.08.06, 09:37
      Po turecku :) a to dlatego, iż uwielbiam NIErozpuszczalną kawę i NIE z fusami.
      Do garnuszka emaliowego wsypuję 2 łyżeczki drobno zmielonej kawy, łyżeczkę cukru
      i szklankę zimnej wody. Podgrzewam na małym ogniu, aby nie doprowadzić do
      wrzenia. Zbieram pianę, gdy ta się utworzy. Po podgrzaniu wlewam odrobinę zimnej
      wody aby fusy osiadły na dnie, a następnie wlewam do filiżanki :) pycha. właśnie
      popijam :)
    • marghot Re: jaka kawa? 22.08.06, 09:46
      mielona lub ziarnista. Najczęściej jest to 100% arabika, bo nie lubię w kawie
      kwasowości oraz goryczy. Musi byc mocna, nie za mocno palona ale delikatna.Nie
      uznaję rozpuszczalnej.
      Piję kawę z ekspresu ciśnieniowego lub z mokki (stawiany na gazie). lekko
      slodzona, czarna.

      Lubię Lavazzę, Illy, Kimbo
      • Gość: agentka Re: jaka kawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:44
        Marghe, Sigara, Marghot, dzięki drogie Panie! :)
    • marghot A propos kawy 22.08.06, 10:13
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3561478.html
      • Gość: agentka Re: A propos kawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:47
        ojojoj...
        • artistry1 Re: A propos kawy 22.08.06, 14:58
          po pierwsze przechowuję kawę w lodówce. I tak potrzeba. Powód? Kawa jest tłust
          pozostawiona długo na półce w ciepłej kuchni nie wietrzeje tylko jełczeje:) więc
          wszystkie kawki w puszkę i do lodówki:)
          Piję tylko praktycznie jeden rodzaj kawy ala zdzisław (Kubat)
          w rondelku wody tyle ile chcemy szklanka lub filizanka, lub w/w wielokrotnosc:)+
          kapka wiecej na zostawienie fusów na dnie garnka do tego łyżeczka kakao( nie
          powoduje wywalenia magnezu z organizmu), gożdziki 4 szt(maja dzialanie ochronne
          przed przeziebieniami itp), szczypta imbiru(rozgrzewa watrobe i wiele innych
          cech dzial przeciwnowotworowo i miazdzycowo), troche kardamony( rozgzewa cały
          organizm tez minn) oraz troche cynamonu( zdrowy i to bardzo) nastawiamy na gazie
          i czekamy az sie zrobia babelki:)tak jak na budyniu. odstawiamy, wlewamy w
          wycieplona (np goraca woda) filizanke lub kubek, jak słodzimy to po odczekaniu
          kilku minut i to miodkiem. po tej kawie czujemy sie dobrze, nie mamy telepawki i
          ona długo utrzymuje efekt pobudzacza, dzieki w/w przyprawom i kakao. polecam:)
          smacznego
        • linn_linn Re: A propos kawy urzedowej 23.08.06, 09:16
          Koszt automatow to chyba tylko zaksiegowali. Jak znam zycie, w takich wypadkach
          placi sie tylko za kawe. Automat dostaje sie za darmo. Nawet byly takie
          mozliwosci w przypadku zakupu kawy do uzytku domoweo.
          • Gość: agentka Re: A propos kawy urzedowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 18:46
            a w jakiej wersji pije kawę linn_linn? :)
    • bia111 Re: jaka kawa? 22.08.06, 15:48
      Hm...jak najbardziej z ekspresu...rozpuszczalna w ostateczności ( czytaj:
      praca)...nikt nie wspomniał o lavazzie..czyżbym tylko ja lubiła włoską
      kawę...wcześniej był wspaniały wykład o Hiszpanii...chyba powinnam coś poszukać
      o włoskich tradycjach...a polecam Lavazza Crema e Aroma, i Qualita Rossa ( taka
      łagodniejsza).
      Pozdrawiam,
      • Gość: agentka Re: jaka kawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 16:04
        Bia, bardzo dziękuję i również pozdrawiam :)
        Co do Lavazzy masz rację... znam niestety tylko smak Crema i bardzo lubię sobie
        taką zaaplikować przy śniadaniu (lekka ;)
      • dmj1 Re: jaka kawa? 23.08.06, 14:58
        bia111 napisała:
        > nikt nie wspomniał o lavazzie..czyżbym tylko ja lubiła włoską
        > kawę...

        Bardzo lubimy wloskie mieszanki ale Lavazza to co najwyzej srednia polka walorow
        smakowych. Sami Wlosi z przekasem mowia o tej marce medicore. Sami omijaja
        raczej kafejki, gdzie serwowana jest ta kawa. Ze znanych u nas wola chocby Illy
        i w tym wypadku juz czuc roznice klas. Ja polecam mieszanki Mauro. Niezle i
        zdecydopwanie lepsze od Lavazzy sa dostepne u nas kawy Kimbo.
        Nie krytykuje pijacych te kawe, zachecam do sprobowania lepszych gatunkowo i tyle.
        darek
        • Gość: agentka Re: jaka kawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 18:43
          o widzę, że jednak wyznanie miłosne do kawy jest. dziękuję :)
    • kret26 Re: jaka kawa? 22.08.06, 19:59
      Witam!!!
      Mam prośbę czy ktos moze mi podać nazwy kaw z grupy "niskodrażniących "
      Po normalnej kawie troche mnie telepie, kołata mi serce i mam wypieki na
      twarzy od pewnego czasu piję ASTRĘ, ale podobno zrobiła się jakaś afera że
      zawiera jakieś substancje rakotwórcze.

      BĘDĘ WDZIĘCZNY ZA POMOC


      POZDRAWIAM!!!!
      • Gość: lu Re: jaka kawa? IP: *.adsl.proxad.net 22.08.06, 20:21
        Najmniej kofeiny ma Arabica (100%), Robusta i mieszanki sa znacznie mocniejsze
        i stad kolatanie. Arabice latwo rozpoznac po cenie (jest znacznie drozsza od
        Robusty) no i producenci pisza w bardzo widocznym miejscu ze to 100% Arabica.
    • roxy361 Re: jaka kawa? 23.08.06, 11:16
      only Lavazza, ziarnista mielona w ekspresie bezposrednio przed uzyciem , do
      tego zaparzanie wstępne, czasem ze spienionym mleczkiem pycha.
      • dmj1 Re: jaka kawa? 23.08.06, 15:01
        roxy361 napisała:

        > only Lavazza,

        W takim razie nie piles/pilas dobrych gatunkowo mieszanek....
        Migdy nie jest za pozno :-)

        Pozdrawiam,
        darek
        • Gość: agentka Re: jaka kawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 18:39
          dmj nie wymądrzaj się tylko opowiadaj konkrety co pijesz! ;)
          Dziękuję :)
          • dmj1 Re: jaka kawa? 23.08.06, 19:42
            Gość portalu: agentka napisał(a):

            > dmj nie wymądrzaj się tylko opowiadaj konkrety co pijesz! ;)
            > Dziękuję :)

            Hola hola, nie wymadrzam się. Wklejam swoje własne "wymądrzania: z wątku o
            kawie w dziale: napoje :-). Tu jest napisane, co lubię i co wypełnia mój plecak
            w drodze powrotnej do kraju.

            Jak juz ktos tutaj napisal to temat rzeka. Jesli w marce Lavazza nie znalazlas
            tego, czgo podswiadomie szukalas to sie nie dziwie. Rozumiem ludzi, ktorym moze
            ta kawa smakowac ale badzmy szczerzy: to tzw. srednia polka. Nie chodzi mi w tym
            momencie tylko o ceny. W tych samych Wloszech za te same pieniazki lub tylko
            nieco wyzsze kupisz lepsze gatunkowo kawy: chocby wymienione nizej Kimbo, troche
            drozsza Illy. Ja jednak z polnocy Wloch przywoze inna kawe - Mauro, popularna w
            okolicach turynu i Mediolanu. Jesli chodzi o kawy wloskie jest duzo prawdy w
            stwierdzeniu, ze im bardziej na poludnie tego kraju, tym kawy sa bardziej
            palone. W naszych sklepach (np. Piotr i Pawel) mozna spotkac bardzo dobra
            wloska mieszanke, dla mnie z optymalnym stopniem wypalenia o nazwie Motta.
            Polecam. Wiele z tych kaw mozna kupic na Allegro.
            Moje idealy smakowe to jednak mimo wszystko nie Wlochy. Tak myslelem do czasu
            gdy nie sprobowalem typowego portugalskiego espresso. Od jakiegos czasu kazde
            wakacje spedzam w tym kraju i zawsze przywoze zapas kawy. Dominuja tam 2 marki:
            Delta i Sical. Ja zdecydowanie wole ta pierwsza, zwlascza Oro i Timor. Rewelacja
            za niezbyt wygorowane pieniadze. Zupelnie inna od wloskiej szkola palenia kawy,
            dlugo mozana pisac ale to trzeba sprobowac !!! Niestety z zakupem poza granicami
            Portugalii sa marne szanse, choc sprzedaja wysylkowo (droga wysylka do Polski):
            shopping.delta-cafes.pt/b2c/b2c/init.do?scenario.xcm=DELTATREX&language=EN

            Mozna tez pokusic sie o lepsze gatunkowo brazylijskie kawy Santos, te juz mona
            kupic w Polsce. To wprawdzie dla mnie nie to samo ale sposob podejscia do kawy
            podobny. Moi znajomi, ktorzy jako w 100% wierni wloskim mieszankom po
            zaserwowaniu portugalskiego espresso wymiekli, tak jak ja kiedys ....
            czytaj forum:
            www.caffeprego.pl/phpBB2/
            Tu dyskutuje sporo osob majacych bardzo duze pojecie w temacie :-)

            Wszystkie wymienione kawy kupisz w wersji ziarnistej, odpowiednio dobrany
            stopien zmielenia, ubicie w sitku i eksperymentujemy....

            Pozdrawiam,
            darek
      • Gość: agentka Re: jaka kawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 18:42
        Roxy, dzięki, dzięki i nie przejmuj się poniższym komentarzem - zawsze można
        spróbować czegoś nowego, a treściwa informacja jest dla mnie niezwykle ważna!
        Serdecznie pozdrawiam :)
    • spacey Re: jaka kawa? 23.08.06, 12:40
      Kiedys pilem tylko Lavazze, ale zrozumialem swoj blad.

      Najlepsza kawa w Wawie mozna kupic w Green Coffee na Marszalkowskiej albo
      Pieknej. Sami sprowadzaja wybitnej jakosci zielone ziarna, sami je - przy
      kliencie - pala.

      Taka kawa, zmielona zaraz przed podaniem, zaparzona w ekspresie cisnieniowym
      jest po prostu niezrownana - i jako ristretto i jako latte.
      • Gość: agentka Re: jaka kawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 18:40
        Spacey, Twoja informacja = złoto! Dzięki :)

    • Gość: agentka Ogromne dzięki za powyższe opinie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 18:45
      Proszę o więcej! Wasze upodobania co do 'kawowania' są dla mnie niezwykle
      cenne ;)
    • artistry1 Re: Ogromne dzięki za powyższe opinie :) 24.08.06, 09:40
      Kret polecam moją kawkę, troche z nią zachodu ale efekt napewno nie da
      telepiących rąk i serdecha:) Pozatym jest wskazana dla wszystkich, moga ja pić i
      kobiety w ciązy i karmiące:)Wg mojego lekarza:))
      • Gość: agentka Re: Ogromne dzięki za powyższe opinie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 20:50
        MAsz rację Artistry. Kiedyś piłam tak przygotowaną kawę u znajomych i naprawdę
        była niesamowicie delikatna.
    • Gość: agentka Re: Ogromne dzięki za powyższe opinie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 20:48
      Dzieki Darku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka