Dodaj do ulubionych

co robię źle? pomóżcie proszę

25.08.06, 09:48
ciągle mam ten sam problem z wekowaniem.
wkładam do wyparzonego słoika zawartość, nie pod zakrętkę zostawiam trochę
wolnego miejsca, zamykam ale nie do oporu słoik, gotuję 10-20mim w zależności
od wielkości słoika, wyjmuję dokręcacm do oporu i do góry dnem.
i w tym miejscu mam problem bo 90% moich weków przecieka, tzn. spod zakrętki
wylatuje zawartość.
gdzie popełniam błąd? błagam pomóżcie bo zwariuję.
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: co robię źle? pomóżcie proszę 25.08.06, 09:51
      1. Stare zakrętki;
      2. Zakrętki nie pasują do słoików (ilość wypustek na zakrętce i gwint na słoiku).
      3. Mokre zakrętki, brzeg słoika lub jedno i drugie.
      • mamamuta Re: co robię źle? pomóżcie proszę 25.08.06, 09:54
        niestety nie:(
        1. wszystkie słoiki kupione w tym roku i nie używane wcześniej
        2. muszą pasować bo słoiki z zakrętkami kupione w komplecie
        3. wycieram maksymalnie jedno i drugie - wycieram ręcznikiem papierowym może w
        tym problem?
        • ba_nita Re: co robię źle? pomóżcie proszę 25.08.06, 10:04
          mamamuta napisała:

          > niestety nie:(
          > 3. wycieram maksymalnie jedno i drugie - wycieram ręcznikiem papierowym może w
          > tym problem?
          Strzępki papieru mogą zostawać na słoiku - wycieraj normalnie szmatką.
    • horpyna4 Re: co robię źle? pomóżcie proszę 25.08.06, 11:16
      Zamiast obracać do góry dnem postaw spokojnie zakręcony do oporu gorący słoik i
      popatrz, czy podczas stygnięcia przykrywka robi się wklęsła.
      • Gość: agma Re: co robię źle? pomóżcie proszę IP: *.chello.pl 25.08.06, 11:45
        nakrętki, mimo, że kupione ze słoikami wcale nie muszą pasować. Miałam taki
        problem w zeszłym roku, połowa zakrętek nie pasowała.
      • Gość: zuzia Horpyna4 ma rację IP: *.chello.pl 25.08.06, 12:21
        Ja też nigdy nie odwracam do góry dnem, i do absolutnych wyjątków należą
        zepsute przetwory. Ostatni pamiętam chyba sprzed trzech-czterech lat, po
        dokładniejszych oględzinach okazało się, że pokrywka była lekko wgnieciona z
        boku, musiałam tago nie zauważyć przy robieniu przetworów.
    • Gość: 4 aniołek Dopasować. IP: 217.153.134.* 25.08.06, 12:51
      Moja mama zawsze dopasowuje zakrętki. Tzn. najpierw bierze słoik wlewa do niego
      trochę wody zakręca i potrząsa przez chwilę. A potem sprawdza czy krawędź jest
      sucha, czy nic nie wyciekło. Czasem to aż pryska ta woda.
      Jak już ma komplety to je wyparza i dopiero ładuje zawartość, zakręca, gotuje,
      odwraca, studzi, dokręca czyli tak jak ty. I przecieka jej jeden może na
      dwadzieścia!
      Bo o tym że są 2 typy słoików i pokrywek (na 4 i na 6) i trzeba dobrać
      odpowiednie to pewnie wiesz :)
      Pozdrawiam i powodzenia!
    • Gość: Iga Re: co robię źle? pomóżcie proszę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.08.06, 22:14
      30 lat temu kiedy zaczynałam robić przetwory miałam taki sam problem.
      Przestałam odwracać i mam spokój. Zakręcam od razu porządnie. Nie parzę sobie
      rąk po wyjęciu z gotowania, nie dokręcam.Obserwuję po ostygnięciu zakrętki.
      Jeżeli są wklęsłe to jest ok(prawa fizyki muszą zadziałać). Raz na 20 - 30
      słoików zdarza się wpadka. Wina może być krzywej zakrętki, wyszczerbionego
      słoika lub źle oczyszczonego brzegu słoika i zakrętki. Miałam kiedyś partię
      słoików na gumki. Wszystkie puszczały - były po prostu krzywe - wada fabryczna.
      Musiałam wyrzucić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka