Dodaj do ulubionych

pańska skórka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 18:53
czy ktos juz znalazl jakis konkretny i dobry przepis,czy nadal jeste wielka
niewiadoma?;] prosze nie podawacmi przepisu z czarnej oliwki itd...
zyje poprostu nadzieja ,ze moze ktos go zdoobyl?:)
Obserwuj wątek
    • jacek1f czy to Ty co roku od 4 lat pytasz o to?! :-))) 22.10.06, 19:09
      1. najlepsza kupna - bo nie wieesz co tam dodaja przd brama cmentarną!
      2. tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=40145449&a=40217745
      • Gość: aka Re: czy to Ty co roku od 4 lat pytasz o to?! :-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 19:32
        si
        to ja;p

        • jacek1f :-)) n/t 22.10.06, 19:33
    • ilekobietamalat Re: pańska skórka 22.10.06, 19:12
      echhhhhhhhhhh, moze lepiej nie wiedziec?:)
      ja tam wole co roku kupic ja pod brama i sie najesc na caly rok nastepny:)
      • ilekobietamalat a i jeszcze 22.10.06, 19:13
        moja mamusia od lat twierdzi ze to cukier z budyniem;) ale ja jej nie wierze:)
        • annajustyna Re: a i jeszcze 22.10.06, 19:34
          Sluchajcie, a co to za zwyczaj z ta panska skorka? Pochodze ze Szczecina i nie
          spotkalam sie z czyms takim...Maz z POdkarpacia tez nie slyszal...
          • ilekobietamalat Re: a i jeszcze 22.10.06, 19:43
            duzo osob nie slyszalo,ja z warszawy,a tutaj wszyscy slyszeli;)
            panska skorka to taki fajny hmm cukierek,ktory wyrywa wszystkie zeby po kolei;)
            cukier po prostu kolorowany;) pyszna sprawa:)
    • illiterate Re: pańska skórka 22.10.06, 20:30
      Mysle, ze jest to dobrze napowietrzony (ubity profesjonalnym mikserem) syrop
      cukrowy z barwnikiem. Zastygniety i pokrojony w kawalki. Takie polskie
      marszmalołs.

      A w ogole to czemu nie zapytasz baby na cmentarzu?
    • illiterate A w ogole to 22.10.06, 20:42
      takich fanatycznych wielbicieli panskiej skorki to sa cale klany! "Blagam,
      podajcie mi przepis na panska skorke, bo rodzice kupili mi tylko 2 kawalki, a
      to za malo!" - w necie sporo jest takich amatorow. Ciekawe, czy sa to smakosze
      czy zadni zysku okolocmentarni cukiernicy :)

      Google wyplulo, ze to syrop cukrowy z sokiem rozanym i maka ziemniaczana,
      ktorym sie zaparza ubite bialko (ha, bylam dosc blisko). Inne zrodla mowia
      jeszcze o pektynie - a zamiast soku rozanego niektorzy uzywaja rumu. Tak czy
      siak - licza sie proporcje. Tak naprawde musialabys sie pewnie zatrudnic u
      skorczanego przedsiebiorcy (a tylko dwie firmy w Polsce robia prawdziwa
      skorke), wkradac sie przez pare lat w jego laski i w ten sposob zdobyc
      recepture.
    • piani Re: pańska skórka 23.10.06, 00:24
      Skuteczny usuwacz wszelkich plomb! Trzeba uwazac ;)))) a i to nie pomaga.
      • pinkink Re: pańska skórka 23.10.06, 05:50
        Przepis sugeruje, ze to moze byc rachatlukum, turecka pychota.
        Ale pewnosci, oczywiscie, nie mam
        • pinkink2 Re: pańska skórka 23.10.06, 05:58
          Czy to wyglada podobnie?
          images.search.yahoo.com/search/images?p=turkish+delight&fr=yfp-t-501&toggle=1&cop=mss&ei=UTF-8
          • Gość: g Re: pańska skórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:14
            nie:)
            jest biała, albo biało-różowa, twarda "jak cholera" i baardzo ciągnąca.
            Tak twarda,że chyba ciężko ja pokroić i sprzedawana w nieregularnych kształtem
            kawałeczkach, jakby odrąbanych.
            Zawinięta-pojedyncze kawałki, kiedyś w pergamin, teraz- nie wiem/ nie jadam
            już:)
            Najbliższa konsystencją jest chyba cukierkom "sugusy"
            Plomby wyciąga z prędkością światła.
            W wawie i okolice sprzedawana pod kościołami-kiedys w niedziele, teraz chyba
            głównie w święta,pod cmentarzami
            • Gość: g Re: pańska skórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:19
              coś takiego, niestety fotki "odwiniętej" niet
              pstryk.blog.pl/archiwum/?rok=2003&miesiac=11
              Przepisy netowe są do kitu, znajoma próbowła:(
            • ilekobietamalat Re: pańska skórka 23.10.06, 09:31
              nadal zawjaja ja w pergamin. ale wiecie co, to ma swoj urok ze nikt nie wie co
              to jest:) i jeszcze wiekszy urok ma jezdzenie co roku po zapasy. chociaz na
              brodnie w kazda sobote i niedziele sprzedaja.
              • Gość: g Re: pańska skórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:37
                ile teraz toto kosztuje?:)
                • ilekobietamalat Re: pańska skórka 23.10.06, 11:04
                  1zl:>
          • judith79 Re: pańska skórka 23.10.06, 10:39
            nie, smak panskiej skorki nie ma nie wspolnego z tureckim obrzydlistwami
            (panska skorke uwielbiam a tych tureckich okropienstw nizanosze, blehhh)
    • default Re: pańska skórka 23.10.06, 10:00
      Czymś w rodzaju pańskiej skórki są gumy mamba. Ale pańska skórka jest twardsza
      i trudniej rozpuszcza się w ustach.
      • corrina_f1 Re: pańska skórka 23.10.06, 10:26
        1 listopada się zbliża, skórkowy interes będzie zbierał najlepsze żniwa ! :)
        Już nie mogę się doczekać. Zasadniczo konsumuuję 1-2 sztuki na rok, właśnie w
        okolicach 1 listopada. Smak dzieciństwa, smak tajemnicy, najstarsi górale nie
        wiedzą, jaki jest skład tej mordoklejki :))
        Swoją drogą, czy poza Warszawą jeszcze gdzieś sprzedają pańską skórkę, czy to
        domena wyłacznie naszych cmentarzy ? :D

        PS Kosztuje chyba coś koło 1 zł
        • Gość: g Re: pańska skórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 10:35
          i rzecz zakazana-bo nie wiadomo z czego i w jakich warunkach wytwarzana.
          Rodzice się krzywili(...dzieści lat temu), jak kupowałam za "swoją kasę"
          • ilekobietamalat Re: pańska skórka 23.10.06, 11:06
            u mnie cala rodzina sie zajadala zawsze:) tyle ze ja z wiekiem tez jakos mam
            watpliwosci co do warunkow w jakich jest wytwarzana, ale moje lakomstwo zawsze
            zwycieza;>
        • annajustyna Re: pańska skórka 23.10.06, 11:16
          Chyba tylko "Waszych" cmentarzy, bo jak pisalam powyzej, ani Pomorze Zachodni,
          ani Podkarpacie nie slyszalo...
          • ilekobietamalat Re: pańska skórka 23.10.06, 11:19
            bo to chyba zboczenie mazowsza:) tak jak i zupa z grzybow-panienek :) w innych
            regionach nikt nigdy o tym nic nie slyszal;>
            • Gość: Elzbieta Re: pańska skórka IP: 62.233.130.* 23.10.06, 11:22
              Przeżyłam ponad 50 lat w Lublinie,ale nigdy nie jadlam,nie widzialam,nawet nie
              słyszałam o tym smakołyku :-D
              • turzyca Re: pańska skórka 24.10.06, 00:06
                Ja dzieki obsesji higenicznej mojego Ojca jadlam panska skorke po raz pierwszy
                majac lat 17. Przyjaciel mi kupil, bo nie wierzyl, ze mozna mieszkac tyle lat
                kolo cmentarza brodnowskiego i nigdy nie sprobowac. Od tego pierwszego razu
                jestem wierna fanka :)
            • corrina_f1 Re: pańska skórka 23.10.06, 11:34
              ilekobietamalat napisała:

              > bo to chyba zboczenie mazowsza:) tak jak i zupa z grzybow-panienek :) w
              innych
              > regionach nikt nigdy o tym nic nie slyszal;>


              O przepraszam, nie wiem gdzie się uchowałam (Warszawa od pokoleń) ale ja o
              zupie z grzybów-panienek w życiu nie słyszałam, nawet o takich grzybach w
              ogóle ! (?) :-/
              • Gość: g Re: pańska skórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 11:45
                panienki ew. czubki-takie muchomory jadalne, nie odważyłam się zjeść.
                nazwy sa chyba z mazowsza, ale zbierane są i gdzie indziej chyba, pod jaką
                nazwą pojęcia nie mam.
                • ilekobietamalat Re: pańska skórka 23.10.06, 11:51
                  moj dziadek warszawiak jak najbardziej uwielbial zupe z panienek.. i wiekszosc
                  ludzi ktorzy twierdza ze jedli i ze jedza,a z ktorymi mialam przyjemnosc
                  dyskutowac na ten temat sa z mazowsza;) ale oczywiscie wyjakti tez sa;)
                • corrina_f1 Panienki 23.10.06, 11:54
                  Gość portalu: g napisał(a):

                  > panienki ew. czubki-takie muchomory jadalne, nie odważyłam się zjeść.
                  > nazwy sa chyba z mazowsza, ale zbierane są i gdzie indziej chyba, pod jaką
                  > nazwą pojęcia nie mam.

                  Teraz coś mi się kojarzy, nazwa faktycznie jakby znana, ale o tej zupie serio
                  nei słyszałam :(
                  • emka_waw Re: Panienki 23.10.06, 12:19
                    Opieńki może?
                    • Gość: g Re: Panienki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 12:38
                      panienki na 100%
                      www.grzyby.pl/gatunki/Amanita_fulva.htm
                      • Gość: Dorna Pańska skórka i inne IP: *.enterpol.pl 24.10.06, 12:40
                        U mnie nie ma pańskiej skórki ale za to są tony szczypek.
                        To też taki rodzaj słodkiego cukierka.I też pod cmentarzami i na różnych
                        wiejskich odpustach.Ale smak niezapomniany.Tak jak lizaków - czerwonych kogutków
                        które malowały na karminowo usta i język a były z kolorowego cukru.
                        Ech,wspomnienia dzieciństwa...
                        • Gość: Elzbieta Re: Pańska skórka i inne IP: 62.233.130.* 25.10.06, 00:18
                          Taak ...szczypki w pastelowych kolorach i czerwone kogutki-lizaki (po 0,50 gr)
                          to tez moje dziecinstwo.
                          • Gość: Poznanianka Re: Pańska skórka i inne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 09:42
                            a u nas są rury :)

                            takie ciacho pieszone niegdyś na rurze od pieca kuchennego, a teraz nie mam
                            pojęcia jak. Składniki: woda, mąka, karmel - smak trochę podobny do kolorowych
                            pierniczków jarmarcznych. Zawsze na 1.11. przed cmentarzem i w Boze Cialo na
                            procesji.za 1-2 zł.

                            pycha.... zawsze zjadam ze 3 sztuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka