Gość: Anna IP: *.aster.pl 25.11.06, 20:34 Pomocy! Czy istnieje jakiś prostszy sposób, aby przekroić kokos bez używania piły elektrycznej? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nancy08 Re: kokos - pytanie podstawowe IP: *.chello.pl 25.11.06, 21:16 1. Zwykłym korkociągiem wiercimy dziurke na "czubku" kokosa, w jednej z takich plamek ( <:) ) 2. Przez dziurkę zlewamy mleczko. 3. Pustego kokosa wkładamy na ok. 10 min. do piekarnika nagrzanego do 250 st. Powinien sam pęknąć, jeśli nie, pęknie po lekkim puknięciu go np. tłuczkiem do mięsa. Smacznego. Ja też lubię kokosy, więc opatentowałam ten sposób:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: kokos - pytanie podstawowe IP: *.aster.pl 25.11.06, 21:35 Dzięki! Mleczko już wypiłam (pycha!), a reszta dochodzi sobie w gorącym piekarniku... Jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: kokos - pytanie podstawowe 26.11.06, 04:05 To co z dziurki wycieka to nie mlaczko. Mleko kokosowe jest ekstraktem z miąższu, tego białego "mięsa". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: kokos - pytanie podstawowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 22:54 rzucasz o twardą podłogę, albo uderzasz siekierką (jak już wylejesz mleczko) - serio działa, a częsci wcale nie są takie małe. Jak ktoś silny to podobno może siekierką ściąć czubek i przez dziurkę wylać płyn, ale ja bym nie próbowała. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f 1. ta woda to nie mleczko:-) 2. owiń kokosa 26.11.06, 11:27 po odwodnieniu przez 3 dziurki w śdiereczkę i albo walnij o podłogę, albo walnij młotkiem lub ciężką deską. (z podłogą uważać...) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f a i 3. żeby łątwo odchodził miąższ - włożyc kawałk 26.11.06, 11:27 i skorup do piecyka na 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś