Dodaj do ulubionych

cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z tym?

23.01.07, 17:54
Mam cielęcinę pokrojoną jak na kotlety schabowe.
Zawsze cielęcinę robilam pieczoną albo duszoną i nie mam pomyslów na cieęcinę
która jest pokrojona w taki sposób. Czy usmażona nie będzie twarda?
Zaproponujecie mi jakies danie z takiej cielęciny?
Obserwuj wątek
    • doris-ek Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 18:00
      Tu masz moj przepis popisowy i fotografie z dokladna instrukcja.

      www.pinezka.pl/content/view/2297/201/
      pamietaj taka cielecine najpierw trzeba obsmazyc zeby "przypieczetowac soki".
      Warto tez obtoczyc w ziolach (np tymianek). Jezeli cielecina jest nie taka jak
      na fotografii tylko w eskalopkach (cienkie plastry)zrob ja w stylu a la Romana
      (moge podac link).
      • maialina1 Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 18:14
        Poproszę ten przepis alla Romana.
        :)
        • doris-ek Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 18:18
          www.pinezka.pl/content/view/1386/202/
          Prosty jak drut i malo skladnikow.
          • maialina1 Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 18:23
            Nie mam szynki :((
            Mam cebule i inne warzywa...
          • maialina1 Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 18:24
            I szalwii tez nie mam i nie mam co marzyc ze dostane gdzies swieza :(
      • maialina1 Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 18:16
        To są takie cienkie plastry wlasnie...
        • doris-ek Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 18:25
          Mozesz tez obtoczyc maka i podac w sosie:

          suszone pomidory Julienne
          bazylia Julienne
          czosnek
          maslo
          Podsmazyc zalac winem/rosolem zredukowac
          zalac smietanka
          Dodac (ewentualnie) parmezanu.
          Do tego np szpinak.

          Sos kurkowy tez pasuje;o)
          • doris-ek Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 18:28
            A cytryny/kapary masz? Wtedy mozesz zrobic cielecine picatta.
            Obtaczasz w mace/soli/poeprzu i smazysz. Zdejmujesz z patelni. Deglazurujesz.
            Dodajesz sok z cytryny i maslo oraz kapary. Redukujesz. Posypujesz pietruszka.
            • Gość: maialina1 Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty IP: 89.2.20.* 23.01.07, 18:35
              Mam cytryne!
              Kapary moze tez sie znajdą, chyba mam.Robię to! :)
              Co to znaczy deglazurowac?
              Co do znaczy zredukowac?
              Maslo sie dodaje na koncu? Po usmazeniu? Tym maslem trzeba to polac?
              • doris-ek Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 18:43
                Deglazurujesz patelnie dodajac do goracej patelni plyn (np biale wino lub
                rosolek, czy nawet wode) i drewniana lyzka zeskrobujesz kawalki pozostale po
                miesie. Redukujesz czyli odparowujesz, tu az pozostnie na dnie tylko odrobinka.
                Do tego dodajesz sok z polowki cytryny, kapary, maslo (sporo, nie roztopione).
                Mozna wszystko na raz. Tym sosem (jak zagotuje sie i zrobi lekko zloty)
                polewasz danie. Nie zapomnij o siekanej pietruszce (ja od razu dodaje do sosu).
                Kapary sa slone wiec nie z duzo soli. Mozesz do sosu dodac plastry (cienkie)
                cytryny. Ladnie to wtedy wyglada. W ten sposob robie tez rybe. Zaraz znajde
                link z fotografia.
                • Gość: maialina1 Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty IP: 89.2.20.* 23.01.07, 18:58
                  Dzięki!!
                  Robię to!
                  :)
                  • jacek1f ach... za późno... na nastepny raz: 23.01.07, 20:15
                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,55635422,55635422.html?f=777&w=55635422&a=55635422

                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,38010553,38015281.html?f=777&w=38010553&a=38015281

                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,36253485,36253485.html?f=777&w=36253485&a=36253485

                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,33329863,33329863.html?f=777&w=33329863&a=33329863


          • maialina1 Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 18:31
            Eee tam, nie mam niczego, ani suszonych pomidorów, ani świeżej szalwii, ani
            świeżej mięty, ani oczywiście parmezanu. :(
            Za trudne te skladniki.
            Mam warzywa różne, wino (ma byc czerwone czy biale?)... i to wszystko.
            To nic sie nie da z tego zrobic? :(
            • doris-ek Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 18:33
              A sok z cytryny? bo wtedy to juz wlasciwie mozesz zrobic ta piccata (jak u
              gory).
              • ddb2 Re: cielęcina pokrojona jak na schabowe - co z ty 23.01.07, 20:52
                Przeciez z cieleciny robi sie klasyczne sznycle wiedenskie! Po co kombinowac
                cos innego, gdy ta potrawa jest prosta i pyszna?
                • maialina1 Jeszcze nie za pozno1 :)) 24.01.07, 11:05
                  Zostala mi polowa tego mięsa :)
                  Wczorajsze danie chyba mi sie jednak nie udalo :(
                  Mięso bylo twarde i kwaśne. Coś poszlo nie tak. Chyba za dużo cytryny dalam :(

                  PS. Jak sie robi te sznycle wiedenskie? Podzielisz sie przepisem czy musze
                  szukac po googlach i innych? :)
                  • maialina1 do Jacka 24.01.07, 11:16
                    Jacek, spodobal mi sie ten przepis (to twoj, wklejam z watka ktory podales):
                    Cielę na grzybach

                    Czyli 6 kotletów grubych cielęcych lekko spłaszczonych nasadą dłoni, do
                    marynaty: oliwa,
                    sos sojowy, ziele prowans, wiśnióweczki trochę. Noc.
                    Smażone na małym maśle solonym, na bok do rondla.
                    3 cebule szklone, podgrzybki świeże (rozmrożone – 400 gr) w kawałki duże
                    pokrojone i
                    na cebule i sól, pieprz i duszone chwilę razem.
                    Do cielęcia.
                    40 minut powolutku pyrka.
                    W połowie dodajemy czerwoną paprykę w paseczkach równych.
                    Na 10 minut przed końcem jedno jabłko w plasterkach cienkich.

                    Pęcak – zalany wodą i powoli gotowany, do wody wchłonięcia.

                    Na kaszę kłaść kotlet, sos, ogórek kiszony w cienkich plastrach lub taki sam
                    tylko
                    konserwowy.
                    Ech.


                    Tylko mam maly problem. Nie wiem, moze ja jestem glupia, albo juz za dlugo w
                    Polsce nie mieszkam, ale nie rozumiem niektorych pojęc. :((
                    Co to jest "pyrka"?
                    O co chodzi w "do cielęcia"?
                    Nie chcę byc upierdliwa, ale moglbys mi to przetlumaczyc na prostszy język?
                    Aha, jeszcze jedno: mogą być grzyby suszone? tylko takie mam.
                    • jacek1f juz już, przepraszam! :-) pyrka znaczy na wolniutk 24.01.07, 13:34
                      im ogniu sobie pyr pyr pyrka, czyli się gotuje pomalutku (slow cook:-))

                      Do cielecia, znaczy dodac do cieleciny, znaczy połączyc wszystko razem i
                      własnie odstawic do pyrkania - na 40 minut.:-)

                      Tak, możesz dać grzyby suszone, namoczone wczesniej długo, ale mniej o wiele,
                      bo maja 2-3 razy mocniejszy smak. Jakies 100 gr grzybów bedzie juz mocne
                      dość...:-)

                      powodzenia.
                      • Gość: ddb2 Re: juz już, przepraszam! :-) pyrka znaczy na wol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 13:52
                        Sznycle wiedenskie robi sie tak samo, jak kotlety schabowe, tylko,ze z
                        cieleciny, dlatego sa tak pyszne.
                        Rozbij mieso pokrojone w plastry. Roztrzep widelcem posolone jajko, zanurz w
                        tym kotleta, obtocz w bulce i na rozgrzany olej. Smazy sie krotko z obu stron.
                      • maialina1 Re: juz już, przepraszam! :-) pyrka znaczy na wol 24.01.07, 16:09
                        Ok, super! :)
                        To się biorę do pracy :)
                        Dzięki!
    • maialina1 jacek 24.01.07, 20:14
      Zrobilam to twoje danie, wlasnie skonczylam jesc :)
      Bylo naprawde pyszne, dziekuje ci raz jeszcze za przepis.
      Zmienilam oczywiscie kilka rzeczy, bo ja zawsze musze sobie spersonalizowac,
      inaczej czuję jakby to ktoś inny za mnie zrobil a nie ja sama :) Tak więc:
      - po pierwsze to nie marynowalam miesa (bo ja niecierpliwa jestem i jak sobie
      cos wymyslę to musze to miec od razu,czekanie calą noc nie za bardzo mi sie
      usmiechalo),
      - poza tym zaciągnęlam sos wodą z mąką (żeby nie byl taki leisty jak woda)
      - a pęczak po ugotowaniu podsmażylam chwilkę na patelni z pokrojoną w
      drobniusieńką kosteczkę czerwoną papryką, żeby bylo kolorowo :)
      • jacek1f no i dobrze, każdy sobie wymyśla:-)) Ciesze sie! n 24.01.07, 22:51
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka