yatsec
25.02.07, 15:08
Nie sądziłem ze mozna ta upaść. Niestety dodatki GW jak i wydawana przez
Agore "Kuchnia" znacznie obnizyły swoj lot.
O ile pierwsza strona dodatku "z curry" tłumaczy ze nie ma czegoś takiego jak
przyprawa curry to brak im dalszej konsekwencji.
Pomijam milczeniem potrawy gdzie dodaje sie proszek curry ale by dodawać sos
sojowy gdzie powinien być rybny, bądź skorke z cytryny gdzie powinna byc
skorka z limonki? Do tego meksykanska papryczka jalapenio w curry z cukinii!
Jeśli to ma być kuchnia fusion to ok ale o tym nie piszą. Moze sie zbytnio
czepiam ale wydaje mi sie ze taki dodatek jak w GW powinien przyblizyc
czytelnikom pewne standardy bedące podstawą np. kuchni regionalnych od
ktorych, gotując we własnym domu, mozna odchodzić.
Szkoda, bo pewnie spotkam niedługo pare osób ktore powiedzą mi ze do
tajskiego curry dodaje sie sos sojowy i skorkę z cytryny, bo tak napisali w
dodatku do GW...