Dodaj do ulubionych

rozmrażanie mięsa

18.04.07, 16:13
przyznaję się do wkładania do gorącej wody (ale w woreczku foliowym)
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: rozmrażanie mięsa 18.04.07, 19:23
      bardzo dobry, ekspresowy sposób :))))
      • wielorybka Re: rozmrażanie mięsa 18.04.07, 20:04
        dobry ale ponoć wyjątkowo niezalecany
        • doral2 Re: rozmrażanie mięsa 19.04.07, 10:24
          eee tam... :)
    • johana19 Re: rozmrażanie mięsa 19.04.07, 11:46
      Rozmrażam przez noc, a jak potrzebuję coś na szybko to w mikrofalówce (mam
      funkcję rozmrażania)

      Asia mama LENY (27-01-2005)
      Pierwszy rok życia
      A Lena ma już...
    • mazia Re: rozmrażanie mięsa 19.04.07, 20:33
      IMHO
      mieso rozmrazane w mikro jest ohydne
      mieso rozmrazane w goracej wodzie jest ohydne

      jesli nie mam na tyle czasu, by polozyc mieso do lodowki na noc, aby sobie w
      spokoju odmarzlo, to nie biore zamrozonego miesa wogole :(
      wole isc do sklepu i kupic swieze
      • wielorybka Re: rozmrażanie mięsa 19.04.07, 23:24
        Mazia - czasem trzeba tak odmrozić :(,
        zwykle wolę poczekać, aż sobie samo dojdzie
        • mazia Re: rozmrażanie mięsa 19.04.07, 23:32
          ano ano
          w ekstremslnych przypadkach obleci.
          do codziennego uzytku newer!
          • wielorybka Re: rozmrażanie mięsa 19.04.07, 23:49
            najfajniejsze to swiezo przyniesione ze sklepu, gdzie pan wlasnorecznie tusze
            rozbiera
      • biala27 Re: rozmrażanie mięsa 20.04.07, 09:24
        mazia napisała:


        >
        > jesli nie mam na tyle czasu, by polozyc mieso do lodowki na noc, aby sobie w
        > spokoju odmarzlo, to nie biore zamrozonego miesa wogole :(
        > wole isc do sklepu i kupic swieze

        robię dokładnie tak samo
        • wielorybka Re: rozmrażanie mięsa 20.04.07, 23:42
          biala27 napisała:

          > mazia napisała:
          > > jesli nie mam na tyle czasu, by polozyc mieso do lodowki na noc, aby sobi
          > e w spokoju odmarzlo, to nie biore zamrozonego miesa wogole :(
          > > wole isc do sklepu i kupic swieze
          >
          > robię dokładnie tak samo
          >
          mądrale, ja nie ruszę mięsa ze sklepu ani marketu, więc jak mój rzeznik ma
          nieczynne, a dowiem sie o tym dopiero przy okazji zakupów to innej opcji nie mam
    • hossa76 Re: rozmrażanie mięsa 21.04.07, 12:37
      W ogóle nie mrożę mięsa, wędlin, ani obiadów. W zamrażalniku mam warzywa, ryby
      owoce morza (wszystko kupione już w stanie zmrożenia)i tyle:D
      • truscaveczka Re: rozmrażanie mięsa 21.04.07, 21:14
        Mrożone ryby są paskudne. Kompletnie tracą swoją strukturę <błeee>
        • hossa76 Re: rozmrażanie mięsa 21.04.07, 21:25
          truscaveczka napisała:

          > Mrożone ryby są paskudne. Kompletnie tracą swoją strukturę <błeee>
          Zwłaszcza panierowane paluszki rybne..:DDD
          • doral2 Re: rozmrażanie mięsa 22.04.07, 03:30
            wniosek prosty - nie jeść nic :/
          • truscaveczka Re: rozmrażanie mięsa 22.04.07, 13:36
            Nie używam :P
            Ale serio - dwa pstrągi - jeden zamrożony, drugi przyrządzony od razu - jeden
            smakował cudnie, drugi zrobił się z lekka rozmemłany. Podobno o ile błony
            komórkowe w mięsie ssaków wytrzymują napór powstającego lodu, a ich ewentualne
            pękanie nawet mięsu służy, o tyle w rybie robi się spektakularna katastrofa :/
            • annasza33 Re: rozmrażanie mięsa 22.04.07, 20:33
              mięso mrożone jest ok, nie przeginajcie dziewczyny ;>
              co ma zrobić biedny człek, gdzie do normalnego sklepu jest jakieś 20 km???
              ale za to mrożone ryby - a fuuuuuuuuuuuuj ;)))
    • wiotka_trzpiotka Re: rozmrażanie mięsa 22.04.07, 22:20
      ja z opcji mikrofalówkowej
      a raczej byłam, bo właśnie się cholera zepsuła
      dobrze, że jeszcze na gwarancji
    • karolina_w_gazecie Re: rozmrażanie mięsa 23.04.07, 15:01
      Mrożonego mięsa używam tylko w opcji ekstremalnej - jak nie mam na czym
      ugotować zupy a nie mogę wyjść do sklepu.
      Zresztą nie wiem czy to w ogóle zasługuje na miano mięsa, bo mam na Myśli
      Awaryjne Kurze Udko, które w powyższym celu trzymam w zamrażalniku :))
      • doral2 Re: rozmrażanie mięsa 23.04.07, 22:47
        niektóre gatunki mięsa bardzo zyskują po zamrożeniu..
        klasyczny przykład takowego to schab....
        zająca też się wiesza za oknem w mróz, coby skruszał....
        • mazia Re: rozmrażanie mięsa 23.04.07, 23:12
          Moim zdaniem karp tez jest lepszy, jak sie go zamrozi :)
    • anetka110 Re: rozmrażanie mięsa 24.04.07, 00:29
      Ej no laski!A jak ja raz na dw miesiące kupuje połówke prosiaka to co mam z tym
      zrobić???????????????Mięsa świeżego staram się nie kupować bo albo w solance
      zajebistej jest i trzeba to to moczyć dwa dni żeby dało sie zjeść...albo
      śmierdzące jest(w sobotę kupiłam w tesco kurzęcie nogi z datą ważności do coś
      30 kwietnia....jak to otworzyłam to myślałam że padne..:()Czasem kupuje mięcho
      u rzeźnika ale o konkretnym kawałku np szynki(do upieczenia) mogę
      zapomnieć...Irlandzki rzeźnik ma wszystko pokrojone na steki albo na gulasz w
      kawałkach (takich większych) się tutaj nie sprzedaje.....no to co ja mam
      zrobić??????????????????????????????Skoro mrożone jest bleeeeeeeeeee?:))))
      • doral2 Re: rozmrażanie mięsa 24.04.07, 08:47
        Anetka - mrożone jest cacy, nie bucz :))
        • mazia Re: rozmrażanie mięsa 24.04.07, 09:14
          Przeciez nigdzie nie jest napisane, ze mrozone jest be :)
          Ja napisalam tylko, ze MI nie smakuje, jak sie rozmraza w wodie albo w
          mikrofalowce.
          Mrozone jest cacy, dobrze Doral pisze :)
          • wielorybka Re: rozmrażanie mięsa 24.04.07, 11:12
            be zmrozonego głod czasem by dopadł

            aaa czasem wrzucam zamrożone na wrzątek jak dziecku gotuję
            • annasza33 Anetka! 24.04.07, 15:09
              tak jak pisałam: mrożone mięso jest CACY!!! :)

              kiedyś po ubiciu zwierza wieszano go w całości do chłodni/piwniczki/ziemianki
              lub zakopywano w ziemi, aby mięso skruszało. teraz się je MROZI i mówię ci to
              ja, że to stary, polski zwyczaj ;)))

              a ryby mrożone są dla mnie bleeeee, bo jak to delikatne mięso się rozwłókni i
              naciągnie wodą to potem wcale smaku nie ma... no ale ja mam np. często latem
              świeże ryby prosto z połowu - ojciec się bawi wędkami.

              Mazia, a karpia świeżego spróbuj zrobić z przyprawami i czosneczkiem na grillu,
              latem, na dworze, zobaczysz, jak smakuje świeży :)))
              • mazia Re: Anetka! 24.04.07, 15:39
                annasza33 napisała:

                >
                > Mazia, a karpia świeżego spróbuj zrobić z przyprawami i czosneczkiem na grillu,
                > latem, na dworze, zobaczysz, jak smakuje świeży :)))

                A sprobuje, sprobuje :) Tylko musze sobie gdzies zalatwic, zeby kupic zaraz po
                polowie a nie w sklepie. Taki sklepowy nie ma sily, nie smakuje mi na swiezo.

                Az dziwne, ze mnie Doral jeszcze tu nie wyklela za tego karpia mrozenie :PPPPP
                • doral2 Re: Anetka! 24.04.07, 21:37
                  Maziu złota - mam dwa kilo prawdziwego karpia, własnoręcznie (znaczy
                  mężoręcznie) złowionego, zamrożonego w lodówce :)))))) trzymam na czarną godzinę
                  :)..nawet zazmrożony jest pięćset razy lepszy od tego ze sklepu :)
                  • mazia Doral uffff 24.04.07, 22:44
                    bo w kwestii ryb to Ci wierze w ciemno :D
                • annasza33 Re: Anetka! 26.04.07, 13:44
                  mazia napisała:

                  > annasza33 napisała:
                  >
                  > >
                  > > Mazia, a karpia świeżego spróbuj zrobić z przyprawami i czosneczkiem na g
                  > rillu,
                  > > latem, na dworze, zobaczysz, jak smakuje świeży :)))
                  >
                  > A sprobuje, sprobuje :) Tylko musze sobie gdzies zalatwic, zeby kupic zaraz po
                  > polowie a nie w sklepie. Taki sklepowy nie ma sily, nie smakuje mi na swiezo.
                  >
                  > Az dziwne, ze mnie Doral jeszcze tu nie wyklela za tego karpia mrozenie :PPPPP
                  >
                  >

                  no to zapraszam po świeżego karpia do mnie, ale tak bardziej ku latu ;)))
    • magswitch Re: rozmrażanie mięsa 25.04.07, 15:06
      ielorybka napisała:

      > przyznaję się do wkładania do gorącej wody (ale w woreczku foliowym)

      jesli juz musze rozmrazac w wodzie, to zawsze zimnej
    • mokopi Re: rozmrażanie mięsa 26.04.07, 16:19
      Rozmrażam w ciepłej wodzie, mięso wkładam do woreczka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka