Gość: bruno
IP: 217.11.133.*
13.06.03, 09:47
Na prośbę Kasi, ale dla wszystkich łakomczuchów co lubią smacznie sobie
podjeść.
Trzeba przygotować:
1,5 lub 2 kg golonki
3 średnie cebule
2 l zimnej wody
4 łyżki cukru
4 łyżki wódki
1/2 szklanki sosu sojowego, albo 1/4 maggi i 1/4 szklanki wody
2 łyżeczki imbiru suszonego (albo 4-5 plasterków świeżego)
2 łyżki smalcu
****
Mięso oczyścić, opłukać, naciąć skórkę - ja tnę w zygzaki, potem to fajnie
wygląda.
Włożyć do garnka o grubym dnie, wlać zimną wodę, zagotować, zdejmować
szumowiny z wierzchu, w sumie gotować przez 30 min. i odlać 1/3 płynu. (To
bardzo ważne!)
Cebulę pokroić w duże kawały, wrzucić do gara, wlać sos sojowy, wódkę,
cukier, imbir i smalec. Gotować przez 2 godziny, odwracając mięso co 30 min.
Gdy wyparuje 1/4 sosu zwiększyć ogień, na ostrym ogniu gotować, aż wyparuje
kolejne 1/2 objętości. W efekcie sos powinien być gęsty, esensjonalny,
ciemnobrunatny i lśniący.
Do tego świeża bułka (żeby jakoś sos wylizać z talerza). Rozmarzyłem się...