Dodaj do ulubionych

Robaczywe czereśnie ochyda!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 15:35
Kupiłam dzisiaj czeresnie i wszystkie wywaliłam.W środku były białe
robaki.Pytałam się facetki czy nie są robaczywe,bo kupiłam kilka dni temu i
wszystkie były do wywalenia,ale ona że nie -że były pryskane.Mogłam
sprawdzic.Jak u was sprawdzacie ?
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Rentgen lub USG...))) 03.07.07, 15:47
      Chyba, że pozwoli Ci sprzedawca sprawdzić w co wątpię bo wtedy cały stragan by
      "wyszedł".
      • annqaa Re: Rentgen lub USG...))) 03.07.07, 16:55
        do tamtego roku nie moglam patrzec na czeresnie, wlasnie ze wzgledu na robaki. ale teraz sie nawet tym nie przejmuje, dziwie sie sobie ze odbieralam sobie tyle przyjemnosci z jedzenia tych owocow. moze i sa w nich robaki- ale teraz kilogramami je jem:D moze to dziwne, prawda...
      • zyrafa46 Re: Rentgen lub USG...))) 05.07.07, 23:14
        Re: Rentgen lub USG...)))

        One, te robaki nie maja kręgosłupów. Rentgen więc nic nie da. USG - hmmmm - no
        to już może bardziej. Ale przed usg trzeba by czereśnię wysmarować specjalnym
        "kisielem". Ja raczej stawiam na dobry psi nos. Chodzi tylko o to by pies nie
        zjadł zarówno czereśni razem z mięsną zawartością oraz tych wegetariańskich.
        Jest problem. Wielki problem.
        Żyra
    • Gość: Dorka Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 17:05
      Jesz z robakami ?One są takie obrzydliwe !!! Nie wiem ,ale ja bym chyba tak nie
      mogła.Na samą myśl że przez przypadek mogłam zjeśc to mi się robi
      niedobrze.Będąc w wiku 13 lat byłam kiedyś na pachcie na śliwkach,było to w
      nocy,wraz z koleżankami opychaliśmy się nimi.Wzieliśmy pełne kieszenie do domu
      na zaś, a rano jak wstałam i wziełam się za pałaszowanie ich okazało się że
      wszystkie są robaczywe.Może dlatego mam taki uraz że wszystkie owoce zanim zjem
      to sprawdzam.Pozdrowionka
      • ba_nita Re: Robaczywe = zdrowe...;-)Czyste białko.nt 03.07.07, 17:08

        • tekisk Re: Robaczywe = zdrowe...;-)Czyste białko.nt 04.07.07, 06:54
          Kiedyś usłyszałam takie powiedzenie :
          " nie ten robak , którego My zjemy , tylko ten , który zje Nas " .

          Ale robaczywe czereśnie , jednak mnie brzydzą .
      • bene_gesserit Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! 04.07.07, 14:07
        Przeciez taki robal je tylko czeresnie, wiec w zasadzie - co za roznica?
        Wyobrazam sobie, ze ma delikatne i aromatyczne miesko.
    • rezurekcja sliwki sprawdzam 03.07.07, 20:09
      czeresnie nie. Jesli mam podejrzenie co do czeresni, daje psu.
    • roseanne Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! 03.07.07, 20:31
      wziac jedna i na oczach sprzedawcy otworzc- rozerwac
      jak dobra to dorzucic na wage z reszta
    • winoczerwone Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! 03.07.07, 20:34
      a ja cię rozumiem, Dorka - odkąd odkryłam jakis czas temu, że czereśnie moga
      być robaczywe, zawsze sprawdzam; oczywiscie sprawdzanie odbywa sie dopiero po
      zakupie, i jeśli znajde robaki, wyrzucam calośc niestety
      bolesne to, bo czereśnie to dla mnie jedne z ulubionych owoców
      argumenty o białku mnie nie przekonują:-)

      na marginesie: nie pytam pani na straganie, czy czereśnie bez robaków, a
      pomidory z własnego ogródka, bo jeszcze się nie zdarzyło, aby taka straganiarka
      wyznała, że sprzedaje robaczywe:-)
      • salimis Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! 03.07.07, 22:38
        Eee tam,nie ma to jak tłuściutki robak znaleziony w jabłku lub gruszce.
        Takiego widoku nigdy się nie zapomina ; P
        • grazynam3 Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! 03.07.07, 22:59
          Trochę kpiący ton... A tak na poważnie, jeśli ktoś kupił większą ilość takich
          czereśni z "wkładką mięsną" i szkoda mu wyrzucić, radzę na parę godzin zalać je
          w misce wodą. Wszystkie "wkładki" wypłyną, czereśnie pozostaną, można
          ewentualnie do czegoś wykorzystać.
    • annqaa Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! 04.07.07, 07:25
      przykro nie jesc czeresci:( przed dlugi czas tez sie brzydzilam, teraz jem garsciami- ale mowie, zastanawiam sie czy sa robaki- jesli ktos by mi pokazal ze sa, to bym nie zjadla- ale ze sama nie patrze to mi to nie przeszkadza.
      u moich dziadkow byla czeresnia, ktora zawsze miala robaki- czy to jeszcze niedojrzale czy juz czerwone. przez nie stracilam ochote jesc.
      sprzedawca zawsze powie ze nie ma robakow - a jak przyjdziesz z reklamacja- to i tak nie uwzgledni(nie u niego kupione, albo ze nie sprawdza kazdej czeresni)
      pozdrawiam
    • Gość: Barbara Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.07.07, 10:57
      A my z moja czeresnia od lat dzialamy w atmosferze wzajemnego zaufania,bez
      zbytecznej nieufnosci. Ona wie, że ja uwielbiam jej owoce i nigdy, przenigdy
      nie bede miala jej za zle,ze te owocki moze nie takie katalogowe,ale za to
      jakie pyszne!! Ja zas co roku jej obiecuje,ze moze tym razem w pore zadzialam
      przeciw tym niechcianym lokatorom. Ale ta wiosna taka krotka..No absolutnie nie
      zagladam,bo wprawdzie ogólnie jestem ciekawska, ale czemu akurat tu?
    • Gość: qba Re: ortografia!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 11:08
      ohyda
    • Gość: lu Re: Robaczywe czereśnie ohyda!!! IP: *.fbx.proxad.net 04.07.07, 13:06
      Trzeba mobilizowac sprzedawcow, zeby dbali o towar, ktory sprzedaja i SAMI
      sprawdzali czy czeresnie sa bez robakow. Na genialny w swej prostocie pomysl
      wpadla moja kolezanka. Zapytala sprzedawce czy sa bez robakow. Potwierdzil.
      Kupila. Otworzyla kilka, oczywiscie byly robaki. Wrocila i oznajmila z
      usmiechem, ze jesli nie przyjmie zwrotu, to bedzie tu stala do wieczora i
      informowala wszsytkich - pokazujac dowody - ze w czeresniach sa robaki. "Mnie
      sie nigdzie dzis nie spieszy" dodala na zakonczenie. Oczywiscie zwrot zostal
      natychmiast bezdyskusyjnie przyjety. Niech wiec sprzedawcy moblilizuja
      rolnikow, zeby pryskali sady.

      A co do robakow: jesli pryska sie sady, to robakow nie ma. We Francji i w
      Niemczech w czeresniach kupionych z sadow przemyslowych od lat nie znalazalm
      ani jednego robaka, a mam zwyczaj otwierania wszyskich czeresni, bo nie
      przelkne... Cala tajemnica polega na tym, ze jak owoc z taka larwa spadnie na
      zmiemie, to larwa sie tam zakopuje, by wiosna wyjsc jako mucha. Po okresie
      godowym jedna mucha sklada ok. 100 jajeczek, po jednym do kazdej czeresni. Z
      tego co zrozumialam, pryskanie ma na celu nie tyle spryskanie owocow (tez, ale
      w mniejszym stopniu) co spryskanie zmiemi, zeby zabic poczwarki i larwy, zeby
      nie bylo much. Opryskow dokonuje sie kiedy owoce sa biale, a nie dojrzale.
    • Gość: aga Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 14:03
      Oj, całe szczęście, że nie szaleję za czereśniami... A wiem, że mają naprawdę
      gorących fanów, którzy mogliby je jeść na ciężarówki :)

      Robaka w śliwce nie lubię, ale stosunkowo łatwo go zlokalizować, bo owoc
      większy, łatwiej rozłupać, sprawdzić, czy nie ma w środku jakiegoś dodatkowego
      przejawu życia... Nie zniosłabym - nerwowo! - bawienia się w sprawdzanie każdej
      kuleczki czereśniowej z osobna.

      A tak w ogóle, to wiśnie, takie duże, ciemne, fioletowe prawie, rulez :))
    • Gość: bula Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! IP: *.aster.pl 04.07.07, 15:57
      Przyznam, że mnie zadziwiłaś. Od dawna nie spotykam owoców z robakami. Wszystko
      teraz się pryska. To znaczy, z Twojego postu wynika, że nie wszystko. Bardzo
      rzadko jem czereśnie, bo po pierwsze nie bardzo je lubię, a po drugie są w tym
      roku upiornie drogie. Ale dobrze wiedzieć, na jaką minę można trafić. Gdybym
      była fanką tych owoców, kupiłabym tak z kilogram (14 zł), a potem okazałoby
      się, że są "nadziewane", to szlag by mnie trafił.
      • Gość: lu Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! IP: *.fbx.proxad.net 05.07.07, 13:38
        Dlaczego nie sprowadza sie czeresni z Niemiec? Tam kilo kosztuje w detalu 2
        euro, czyli ok. 7 zl. Nie ma w nich robakow.
    • Gość: Dorka Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 20:57
      Straganiarka srzedawała dzisiaj czereśnie, wystarczyło się lepiej przyjrzec a
      było widac jak robaczki sobie pełzają.Ludzie kupują do wekowania nawet po 10
      kilo,ale cóż ugotowane może nie takie ochydne!!!
      • Gość: malgoś Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 22:58
        W gotowaniu wypływają na wierzch, można wyłowić i masz zupę czereśniową na mięsie :)
    • Gość: fetor W ciemnych czereśniach nie ma robali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 23:24
      W ciemnych czereśniach nie ma robali. Robale sa tylko w jasnych czeresniach.
      Tez wczoraj wywaliłem 2 kg czeresni jasnych. W co dugiej byly biale robale
      • tekisk Re: W ciemnych czereśniach nie ma robali 05.07.07, 07:44
        Gość portalu: fetor napisał(a):

        > W ciemnych czereśniach nie ma robali. Robale sa tylko w jasnych czeresniach.
        > Tez wczoraj wywaliłem 2 kg czeresni jasnych. W co dugiej byly biale robale

        Nieprawda . W ciemnych też są .
        W wiśniach , też .
        • winoczerwone Re: W ciemnych czereśniach nie ma robali 05.07.07, 10:07
          w wiśniach..?? naprawdę? nigdy nie spotkałam, ale nigdy nie szukałam własciwie,
          myślałam ze robaki wiśni nie lubią... eeee niedobrze
          • annqaa Re: W ciemnych czereśniach nie ma robali 05.07.07, 11:38
            mam wisnie w ogrodzie, jest tak kwasna ze nigdy w niej nie znalazlam robaka:)
          • Gość: lu Re: W ciemnych czereśniach nie ma robali IP: *.fbx.proxad.net 05.07.07, 13:43
            Tak, w wisniach tez sa. Mucha trzesnowka tez w nich znosi jajka. W czeresniach
            jasnych i ciemnych oczywiscie takze.
    • Gość: Dorka Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 13:19
      W ciemnych właśnie są bo,jak miałam kupione to był robal w każdej co
      przepołowiłam,więcej nie kupie chociaż mnie korci bo uwielbiam te owoce.
    • Gość: lu Re: Robaczywe czereśnie ohyda!!! IP: *.fbx.proxad.net 05.07.07, 13:46
      O przyczynie robali w wisniach i czeresniach:
      portalwiedzy.onet.pl/20733,haslo.html
      szkodniki.rolnicy.com/szkodniki-sadow/szkodniki-sadow/nasionnica_trzesniowka.html
    • winoczerwone pieknie, k..., pięknie... 05.07.07, 15:20
      pojechałam na targ po wiśnie i wróciłam z pustymi rękami PRZEZ WAS! :-))
      a miała być wątróbka z wiśniami na kolacje
      ale kupiłam kilogram czereśni po tym, jak pani ekspedientka przysięgła, że są
      bez robaków, i otworzyła kilka na potwierdzenie
      btw ceny czereśni są bandyckie jakieś, czy jak?
    • Gość: postrach bazarow Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! IP: *.ip.netia.com.pl 05.07.07, 21:17
      A ja ostatnio kupilam 5 kg czeresi,tez bez robakow mialy byc ale nie
      byly.Wkurzylam sie tyle kasy a z robakami jes nie bede poszlam i
      zareklamowalam.Baba kasy nie chciala oddac to powiedzialam ze bede stac i
      klientow jej odstraszac.Poskutkowalo hihi
      • asia9646 Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! 05.07.07, 23:33
        Kilka dni temu kupilam pol kilo robaczywek i zrazilam sie na caly sezon-wole
        wisnie i maliny.
        • guniaxx1 asia9646 08.07.07, 22:27
          asia9646 a ty nie widziałaś białych robaczków w malinach?
    • Gość: zuzia6 Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 09:02
      Ja uwielbiam czeresnie, dość dobrym sposobem sprawdzenia czy są "nadziewane"
      jest uciskanie ich jak gdyby od wewnętrzej strony.Podchodzę, macam kilkanaście,
      jesli są w pełni jędrne, twarde robaka nie będzie. Tylko wtedy kupuję.Wczoraj
      tym sposobem wybrałam sobie cały kilogram, ale rzadko który sprzedawca na to
      pozwala.
      • guniaxx1 Re: Robaczywe czereśnie ochyda!!! 08.07.07, 22:25
        Jeśli sprzedawca nie pozwoli ci spróbować to kup 10 dk i zobaczysz sama(zawsze lepsze to niż wcale ich nie jeść)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka