Dodaj do ulubionych

Gotowy mak

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 19:48
czy ktoś ma doświadczeniaz gotowym makiem czyli takim już mielonym
albo takim w puszce ? i mógłby coś doradzić? Właśnie stoję przed
dylematem- czy pracowicie robić samodzielnie i jednak pójść może
nie na łtwiznę ale krótszą drogą i kupić - prawie gotowy?
proszę o podpowiedź
Obserwuj wątek
    • qubraq Re: Gotowy mak 07.11.07, 20:13
      Nie daj sie ortodoksom! Idź na łatwiznę! Kup Prosponę, jest lepsza
      niz Bakalland i nie jest wcale zla!
      • marbor1 Re: Gotowy mak 07.11.07, 20:50
        Ja kupuję suchy mak mielony. Przyprawiam go wtedy jak chcę i czym chcę.
        Bardzo wygodny w użyciu. Należy go zalać wrzącym mlekiem i parę minut potrzymać
        na gorącej płycie.
    • Gość: g Re: Gotowy mak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 20:53
      Puszkowe dla mnie za słodkie
      Suchy mielony ok:)
      • legwan4 Re: Gotowy mak 07.11.07, 21:05
        Pewnie zdania będą podzielone.Ale warto kupić,można zawsze jeszcze dodać
        migdały,albo co się chce:)
    • Gość: Maa Re: Gotowy mak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 21:10
      Dzięki za podpowiedzi. I zrobię krakowskim targiem - kupię suchy ,
      mielony mak i resztę zrobię "po domowemu". Hm, myślę,że nikt z
      gości się nie zorientuje, ze to nie jest twórczość własna i
      całkowita.
      • momas Re: Gotowy mak 08.11.07, 15:42
        No właśnie.... Próbowałam suchy nieloy i jest ok.
        Choć ja to ortodoks i jednak - -wolę sama....Ale nie narobie sie
        zbytnio bo do maku użuwań maszynki elektyrycznej
        A co do kupnego - ja nie lubię zapachu migdałowego...No nic nie
        poradzę, tak mam. Nigdy go nie znosiłam i już nigdy (chyba) nie
        polubię.Dlatego zwykle odpadają wszelkie kune ciasta makowe, choć
        mak uwielbiam i często miałabym ochote zjeść kawałek makowca, czy
        innego ciasta makowego.
        Czy ten mak Prospony dużo go ma? (znaczy się aromatu)?
        • Gość: g Re: Gotowy mak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 15:47
          no ma...wyczuwalnie.
          • Gość: g Re: Gotowy mak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 15:50
            eh, kiedyś migdały były luksusem
            moja tesciowa kropi z pzryzwyzajenia zapach migdałowy do wszystkich!
            ciast:(
          • qubraq Re: Gotowy mak 08.11.07, 20:27
            Gość portalu: g napisał(a):

            > no ma...wyczuwalnie.

            Chyba tak ale ja lubie zapach migdałów, lubie tez zapach ziarenek z
            pestek po sliwkach...i zapach wanilii i miodu wrzosowego ...

            "Pani pachnie jak tuberozy.
            To nastraja i to podnieca.
            A ja lubię zapach narkozy,
            A najbardziej - gdy jest kobieca.

            A ja lubię zapach narkozy,
            A najbardziej - gdy jest kobieca"...

            ...pamieci Marka Grechuty

            • momas Re: Gotowy mak 09.11.07, 10:05
              Eee - no migdaly to ja bardzo lubię.
              Ja nie lubię tego aromatu migdałowego, który z prawdziwymi migdałami
              i esencją migdałową niewiele ma wspolnego....
              Tak samo jak aromat wiśniwoy (jogurty np.) No to zupełnie inny samk
              od wiśni...
              A do masy makowej obowiązkowo sypie dużo migdałów.
              Tylko tego nieszczęsnego aromatu nie uzywam...
    • dominikjandomin Re: Gotowy mak 09.11.07, 11:18
      Kup zmielony. Fabryka go tylko miele, więc żadnych problemów nie ma.

      Puszkowe są ochydne! jeszcze ci goście wyplują i powiedzą, ze ani
      kawałka więcej.

      Dokładnie to zrobiłem rok (a może dwa lata) temu.

      Kutia była zrobiona z tej trutki makowej. Myślałem, że się
      zwymiotuję przy stole.
      • Gość: szadoka Re: Gotowy mak IP: 212.160.172.* 09.11.07, 15:29
        zaraz ohydne. Ja , odkad sie pojawil w puszce kupuje taki wlasnie. Zapach
        migdalowy mi nie przeszkadza, uszlachetniam tylko dodatkowymi bakaliami, bo
        lubie jak jest duzo.
        Kutii nie jadlam, zostalam obdarowana puszka ale jakos smialosci do niej nie
        mam. Zastanawiam sie czy nie upiec z niej jablkowego kutio/makowca bo jakos mi
        zal wyrzucic.
        • dominikjandomin Re: Gotowy mak 09.11.07, 19:44
          Kutia którą skosztowałem zrobiona była własnie z maku w puszcze, nie
          gotowa w puszce.

          Paskudztwo.

          Proponuje ew. sprawdzić, czy komuś to samkuje, a potem kupować.
          Tanie to nie jest, a podac na wigilię i zobaczyc nietknięte jest
          chyba przykre.
    • Gość: Maa Re: Gotowy mak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.07, 21:04
      Kupiłam zmielony surowy mak,bo to jednak i trochę skrócę czas pracy-
      o gotowanie maku i mycie maszynki, nie znoszę, a jest szansa, że
      wyjdzie taki jak robiony samodzielnie. Dzięki za rady .
    • Gość: irma Re: Gotowy mak IP: *.chello.pl 09.11.07, 22:46
      a czy czymś się różni mak gotowany czy parzony w wodzie lub mleku
      • Gość: AnkaKw Re: Gotowy mak IP: *.enterpol.pl 10.11.07, 18:55
        Odkąd odkryłam gotowy mak Prospony,nigdy nie bawię się z zadnym innym.A już na
        pewno nie z Bakallandem.
        I nic mi goście nie wypluwają jak pisał ktoś niedouczony.
        To jest pyszne!Od zawsze będę używała tylko tego maku.Polecam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka