Dodaj do ulubionych

tanie, proste a dobre - sprawdzian

27.01.08, 11:30
Moje drogie. Wiadomo, ze dysponujac skladnikami typu: kawior, krewetki, wszelkie sosy I przyprawy "prosto z Francji, Wloch", wszelkiego typu sery itp. mozna wyczarowac cuda, ktore zaspokoja wybredne podniebienie. Ale wyobrazmy sobie sytuacje, gdy dysponujecie tylko skladnikami, ktore mozna kupic w malym wiejskim sklepie. Czy w takiej sytuacji ujawni sie wasz kunszt kulinarny? Co zaproponujecie? Wiadomo, ze doskonala kuchaka zrobi "cos z niczego" a wiec do dziela:)
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 27.01.08, 11:38
      kiedy byłaś w małym wiejskim sklepie?
      • dzikka Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 27.01.08, 11:51
        Dobra, niech bedzie sklep osiedlowy.Wiadomo o co chodzi. Ale jak ktos nie ma pomyslu to niech po prostu omija ten watek. A w wiejskim sklepie bylam latem jesli to ma jakiekolwiek znaczenie...
        • wadera3 Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 27.01.08, 11:58
          Znaczenie ma, bo aktualnie wiejskie sklepiki
          (ja bywam nieraz w takim, daleko pod "ruską granicą")
          są znakomicie zaopatrzone:)
          • e._ Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 27.01.08, 13:53
            No, to masz szczęście. Sporo jeżdżę po Polsce i przyznam, że nie
            spotkałam jeszcze wiejskiego sklepiku (wiejskiego, a nie w małym
            miasteczku) który odważyłabym się nazwać "przyzwoicie zaopatrzonym",
            nie mówiąc juz nawet o "dobrym zaopatrzeniu".
            A co bym zrobiła z zakupów w wiejskim zwykłym sklepiku?
            Na przykład filety z kurczaka krojone w paski (mogą być też udka czy
            cokolwiek drobiowego, byle nie wątróbki) moczę 1 dobę w maślance z
            czosnkiem, roztartym z odrobiną soli, odsączam, panieruję w
            pokruszonych na "grubszą mączkę" zwykłych krakersach i piekę w
            piekarniku, ewentualnie smażę.
            • Gość: madness Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian IP: *.tvk.torun.pl 27.01.08, 16:31
              Ktoś tu dziś oglądał Nigellę ;)
              • e._ Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 28.01.08, 08:58
                Wcale nie dziś! Oczywiście, przepis jest Nigelli Lawson, a przeze
                mnie stosowany od dawna ku uciesze rodziny i gości; wprowadzam też
                modyfikacje, dotychczas udane...
                Super przepis, soczyste i pyszne.
                • Gość: ania_m to NIE jest przepis nigelli moje panie IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.08, 09:34
                  jest to stary przepis amerykanski. pierwszy raz widzialam go w
                  ksiazce o kuchni usa wydanej w polsce w latach 70tych. co nie
                  znaczy, ze wymyslil go polski autor takowej publikacji. u niego
                  nazywalo to sie "kurczak z kentucky" i pewnie faktycznie stamtad
                  pochodzi.
                  nigella sama niczego nie wymyslila. ma sztab ludzi, ktorzy jej takie
                  przepisy z ksiazek kucharskich innych osob wynajduja, a i sama,
                  mysle, czyta czesto i z przyjemnoscia pozycje innych.
                  btw. nie widze w tym nic zdroznego, pod warunkiem, ze osoba
                  publikujaca nie pochwali sie, ze taki "pozyczony" przepis jest
                  jakoby jej autorstwa.
      • eeela Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 27.01.08, 22:55

        > kiedy byłaś w małym wiejskim sklepie?


        Nie wiem, co rozumiecie przez okreslenie 'maly wiejski sklep', ale zapewniam, ze
        wciaz istnieja na polskich wsiach sklepy, w ktorych sa jedynie najbardziej
        podstawowe produkty spozywcze i chemiczne, plus trzy marki papierosow i dwie piwa.

        Moja Mama po przejsciu na emeryture wyprowadzila sie na wies. Z jednej strony
        pod wzgledem kulinarnym ma to swoje niewatpliwe plusy (zdrowy, naturalnie
        chowany drob, swieze skladniki prosto z ogrodka, etc.), z drugiej - okazuje sie,
        ze pewne skladniki sa po prostu niedostepne nawet w pobliskim miasteczku. Troche
        to jednak ogranicza repertuar eksperymentow kulinarnych.
        • momas Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 28.01.08, 10:12
          mały wiejski sklepik na Podlasiu. Blisko granicy
          Piwo - kilka rodzjów.
          Konserwy!!!!!
          makarony, kasze, mąka, cukier - etc. Czyli produkty sypkie, o dlugim
          terminie przydatnosci do spożycia. Margaryna...To wszystko.
          swieży chleb - tdwa-trzy razy w tygodniu, przyjeżdza obwożny sklep.
          Zaopatrzenie ciut lepsze....
          ot wiejski sklepik..
          • Gość: ania_m Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.08, 10:28
            dlatego mowie, zamiast po sklepiku rozgladamy sie po wiosce. z kawiorem
            atrachanskim beda klopoty i w delikatesach w stolicy. mrozone krewetki z
            syfiastego chinskiego bajorka tez nie sa synonimem wykwintnego jedzenia. za to
            dobrze przyrzadzone swieze produkty regionalne sa.
            sklepik jest dobry, aby kupic make, cukier, sol, proszek do pieczenia.
            oczywiscie, jesli na wiosce nikt nie trzyma kur i nie uprawia warzyw w
            przydomowym ogrodku, moze byc faktycznie ciezko cos dobrego wykombinowac.
    • Gość: sto kobiet Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.01.08, 14:59
      barszcz czerwony czysty esencjonalny z pasztecikami z kruchego
      ciasta z grzybami i kiszona kapusta
      leniwe drobno krojone z sosem maslanym na szalwii
      pieczyste roznorakie: drob, wieprzowina, ryby slodkowodne - na
      wsiach sa przeciez "rynki" albo "baby"
      salata z winegretem recznie robionym z octu jablkowego
      z deserow: sernik, ciasto biszkoptowe, drozdzowe, prawdziwe lody,
      panna cotta, crem brule, faworki

      prawie wszystko sie da, tylko z rybami moskimi jest cienko...
      a krewetki nie sa synonimem wyszukania i dobrego smaku...
      • Gość: ania_m Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian IP: *.pools.arcor-ip.net 27.01.08, 15:25
        po pierwsze na wiosce odpuscilabym sobie.... sklep wiejski :)
        raczej przeszlabym sie po gospodarstwach i sprobowala kupic:
        - utuczona kure, ktora chodzila po podworku dziobiac ziarna i robale
        - jaja od takowej
        - dla ludzi o zimnej krwi kroliczka :(
        - ziemniaki z przydomowej grzadki
        - inne warzywa uprawiane na wlasne potrzeby nawazane gnojem z obory
        - mleko prosto od krowy, a jesli sie da prawdziwy wiejski nabial
        i juz mamy fantastyczne produkty z ktorych mozemy wyczarowac cala
        plejade pysznych potraw.
        np wlasny makaron jajeczny wstazki. do tego ragout z krolika.
        pieczona kure z ziolami. grilowana kure z sosem estragonowo-winno-
        smietankowym (estragon w ostatecznosci suszony z torebki)
        ziemniaki pieczone w oliwie czosnku i rozmarynie. w sezonie swieze
        szparagi od chlopa.

        itp itd


      • Gość: thistle Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian IP: *.ramtel.pl 27.01.08, 19:25

        > a krewetki nie sa synonimem wyszukania i dobrego smaku...

        ale zawsze można zapytać,czy nie ma w pobliży stawy/rzeczki/potoku z
        rakami...
        - szyjki rakowe czy takież masło to już chyba ( być moze jedynie
        dla mojego amatorskiego podniebienia) pewien poziom wyrafinowania:)
        Znam sklepik wiejski, o jakim zapewne myśli autorka wątku, gdzie
        najszybciej schodzą szprotki w puszkach, chleb jedynego gatunku i
        rozmiaru i wino o fantazyjnych nazwach, ale tuż za płotem chodzą owe
        koguty tuczone, perliczki, jak się ma z kołem łowieckim układy, to
        i bażant się nawinie (uważać na śrut).
        Zresztą, o wykwintności może decydować jakosć i świeżość
        składników, a na wiosce mozna to sprawdzić na miejscu :)
        • emka_1 Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 27.01.08, 21:56
          Gość portalu: thistle napisał(a):

          > ale zawsze można zapytać,czy nie ma w pobliży stawy/rzeczki/potoku z
          > rakami...

          i pamietać, że rak szlachetny i rak błotny są gatunkami zagrożonymi, objętymi
          ochroną częściową, nie wolno ich łapać w okresie ochronnym, wiec zostaje w
          zasadzie sygnałowy, amerykański, niestety nie jest taki smaczny jak szlachetny.
          • pengua Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 27.01.08, 22:51
            Zgadzam sie. To nie kwestia sklepu wiejskiego/osiedlowego z
            przyslowiowymi juz na tym watku szprotkami w puszce! Ani tez lodowki
            zaopatrzonej w anchois, kapary i takie tam. Wyznaje zasade, podobna
            chyba jak wlosi, ze, zeby bylo smacznie musi byc bardzo prosto i ze
            swietnych gatunkowo skladnikow. Gatunkowo nie znaczy tu wyszukanych!
            Na przyklad we wloskiej kuchni jedna z moich ulubionych potraw jest
            spaghetti alio&olio czyli z oliwa (ewentualnie papryczka chili),
            pietruszka, czosnkiem, sola i pieprzem... Wtedy moge rozkoszowac sie
            niczym nie zmaconym smakiem oliwy. To samo dotyczy kuchni polskiej.
            Ubostwiam smak swiezego chleba bez ulepszaczy ze swiezym maslem!
            Pamietam w Paryzu taki typ jedzenia typu fast-food: w budkach
            sprzedawane kanapki (sandwicze) ze swiezej bagetki, maslo i jakis
            jednen dodatek (ser, szynka, tynczyk... cokolwiek).Niebo w gebie! A
            jak pomysle o polskiej kuchni z rozmarzeniem wspominam kuchnie
            podawana w tak zwanym "barobusie". Poniewaz pracuje (niestety) w
            reklamie, na plan przyjezdza zawsze stary, smierdzacy, brudny ikarus
            i karmi ekipe przez caly dzien (i noc). Jakie tam podaja schabowe!
            placki ziemniaczane! nalesniki z serem! Prostota do bolu! A dzieki
            swiezym skladnikom, niebo w gebie! Restauracje wysiadaja!
    • marghe_72 Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 27.01.08, 22:44
      dzikka napisała:

      > Moje drogie. Wiadomo, ze dysponujac skladnikami typu: kawior,
      krewetki, wszelki
      > e sosy I przyprawy "prosto z Francji, Wloch", wszelkiego typu sery
      itp. mozna w
      > yczarowac cuda, ktore zaspokoja wybredne podniebienie. Ale
      wyobrazmy sobie sytu
      > acje, gdy dysponujecie tylko skladnikami, ktore mozna kupic w
      malym wiejskim sk
      > lepie. Czy w takiej sytuacji ujawni sie wasz kunszt kulinarny? Co
      zaproponujeci
      > e? Wiadomo, ze doskonala kuchaka zrobi "cos z niczego" a wiec do
      dziela:)

      rzuć składnikami ;-)
    • winoczerwone Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 27.01.08, 23:41
      ja sie w stu procentach zgadzam z tym, co pengua napisała -
      największe piekno tkwi w prostocie i jakości składnikow
      a "dysponujac skladnikami typu: kawior, krewetki, wszelkie sosy I
      przyprawy "prosto z Francji, Wloch", wszelkiego typu sery itp. mozna
      wyczarowac cuda"- ale mozna tez wyczarować wielkie g..., na co
      dowodów w róznych przepisach mnóstwo

      i jeszcze: 3/5 potraw w Galerii przygotowane jest ze "zwykłych"
      produktów dostepnych w malym wiejskim sklepiku
      • dzikka Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 28.01.08, 15:33
        otóż to:) wiem, że "wyszukany" składnik nie zawsze oznacza dobre żarełko.

        Chodziło mi o potrawy przyrządzone z bardzo prostych składników, co gorsza, gdy
        nie mamy do dyspozycji swiezych ziół ani zbyt wielu owoców i warzyw, wybór mięsa
        ubogi itp, ot przysłowiowy "wiejski sklep". Proszę zapomnieć o wiejskich
        gospodarstwach itd. Tylko to co ze sklepu.

        Dalej proszę o przepisy:)
        • Gość: iza Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian IP: *.toya.net.pl 28.01.08, 15:48
          myslę,że bardzo proste będzie smażenie chlebka moczonego w jajku;)

          chleb zawsze jest,nie musi być świeży
        • winoczerwone Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 28.01.08, 16:08
          a proszę, dla przykładu z Galerii Potraw:
          absolutnie wykwintne kotlety wieprzowe:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,74925633.html
          zapiekanka z makrelą (zamiast ciabatty bagietka, zamiast parmezanu
          ostry zółty ser):
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,74916703,74916703.html
          gulasz:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,71513706.html
          muffinkowe mielone:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,74737255,74737255.html
          tarta brokułowo-boczkowa:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,74615690.html
          zupa z porów (zamaist parmezanu inny ser)
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,74856579.html
          kurczak po hiszpańsku:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,71778779.html
          to tylko kilka moich ulubionych potraw z ostatnich dni, ale wejdź do
          GP, jest tego MNÓSTWO, nie znajdziesz czasu, żeby wszystko wypróbować
        • marghe_72 Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 28.01.08, 22:14
          dzikka napisała:

          > otóż to:) wiem, że "wyszukany" składnik nie zawsze oznacza dobre
          żarełko.
          >
          > Chodziło mi o potrawy przyrządzone z bardzo prostych składników,
          co gorsza, gdy
          > nie mamy do dyspozycji swiezych ziół ani zbyt wielu owoców i
          warzyw, wybór mięs
          > a
          > ubogi itp, ot przysłowiowy "wiejski sklep". Proszę zapomnieć o
          wiejskich
          > gospodarstwach itd. Tylko to co ze sklepu.
          >
          > Dalej proszę o przepisy:)


          jeszcze raz powiem : rzuc przykładowymi składnikami
    • Gość: sisi Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 22:06
      Sklepik jak sklepik.Maly,na wsi,obsluga mila.Jasne,ze nie ma
      frykasow;-),ale podstawowe produkty sa.Swieze kurczaki,ew.ich
      czesci,makarony,ryz,wiele marek piwa,pomidory,fasola,kukurydza i te
      pe z puszki.I chleb:-)Co dzien swiezy,pachnacy.Do nas waza chleb z
      Wloszczowy(ponad 100km i widocznie sie oplaca),nazywa
      sie "mazowiecki"i jest p y s z n y!
    • figgin1 Re: tanie, proste a dobre - sprawdzian 28.01.08, 22:15
      baba ziemniaczana zz twarogiem. risotto z marchewka, porem i smietana. zupa krem
      z selera. zrazy z ogorem. zadowolona[pyt]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka