krupnik na pęczaku?

21.02.08, 01:02
Nie udało mi się dostać w polskim sklepie kaszy perłowej, był tylko pęczak. Da
się na nim zrobić przyzwoity krupnik?
    • poszukiwaczarmi Re: krupnik na pęczaku? 21.02.08, 01:12
      Czemu nie? Równie dobry będzie krupnik na pęczaku jak na perłowej. Obie kasze są
      z tego samego zboża - jęczmienia, przy czym pęczak to po prostu całe ziarna
      jęczmienia, zaś perłowa to ziarna pocięte na mniejsze kawałki i wypolerowane.

      Osobiście wolę kaszę pęczak, głównie ze względu na to, że całe ziarna lepiej
      mieszczą mi się między zębami :) Więc krupnik z tej kaszy smakowałby mi lepiej
      nawet niż z perłowej, choć - i tu przyznaję - miłośnikiem krupniku nie jestem :)

      Pęczak rulez! (bez politycznych podtekstów)
      • ba_nita Re: Ciekawy masz rozstaw zębów... 21.02.08, 01:17
        img158.imageshack.us/img158/5482/zeby1yb.jpg
        to nie wstyd...
        • eeela Re: Ciekawy masz rozstaw zębów... 21.02.08, 01:45
          Ja i tak preferuje kaszę w zupie ugotowana na bardzo miękko, więc różnica w
          rozmiarze wiele złego chyba nie zrobi. Chodzi mi raczej o to, czy zupa ładnie
          zgęstnieje? Nigdy nie gotowałam pęczaku dotąd. Nie ma w nim jakichś łusek
          włażących między zęby czy czegoś w tym stylu?
          • Gość: kuchara Re: Ciekawy masz rozstaw zębów... IP: 149.156.14.* 21.02.08, 08:19
            Krupnik na pęczaku jest b. dobry. I mniej wygląda jak zupa ze
            starej ściery! Korzystałam z przepisu z ksiązki "Kuchnia na cztery
            pory roku" (autora nie pamiętam). W tym przepisie dodawało się
            jeszcze troche namoczonego wcześniej żółtego grochu, marchewkę w
            plasterkach, chyba coś jeszcze z włoszczyzny, ziemniaka pokrojonego
            w kostkę, dobrze robi też suszony grzybek. Krupnik wychodzi
            kolorowy, apetyczny i naprawdę smaczny.
            • Gość: x każdy krupnik jest bardzo smaczny, IP: *.PH-1511G-BSR64K-02.ish.de 21.02.08, 08:34
              zarówno kolorowy jak i czarno-biały;-)
            • eeela Re: Ciekawy masz rozstaw zębów... 21.02.08, 11:10
              Zawsze dodaje ziemniaki i marchewkę. Krupnik bez ziemniaków i marchewki nie ma
              dla mnie racji bytu :-)
          • ba_nita ReSpokojnie ugotujesz.))) 21.02.08, 09:34

            • eeela Re: ReSpokojnie ugotujesz.))) 21.02.08, 11:09
              Ok, dzięki Ba_nito i wszyscy pozostali, cieszy mnie, że nie ominie mnie krupnik :-)
              • Gość: giwia pęCak IP: *.markom.krakow.pl 21.02.08, 17:13
                nie pęCZak -jest znakomity i do krupniku i na sypko.U znajomych
                jedlismy tez doskonalą salatkę z pęcakiem.
                • Gość: Rafał Re: pęCak IP: 80.54.173.* 21.02.08, 17:25
                  Szanowna Giwio pęcak to krakowska regionalna wersja, ogólnopolska i oficjalna
                  nazwa to jednak pęczak.
                  Naprawdę jest znakomity, ja robię również gołąbki z pęczakiem zamiast ryżu,
                  znakomite.
                • Gość: ania_m niecalkiem :) IP: *.pools.arcor-ip.net 21.02.08, 17:32
                  pl.wikipedia.org/wiki/Kasza
                  produkt firmy kupiec takze: www.hipernet24.pl/prodinfo.php?item_id=2847
                  chyba pecak to tak regionalnie :)
                  czy myslisz, ze producent kaszy celowo wprowadza w blad klientow?
                  chociaz w sumie, cholera wie ;)
                • nieskorzanka Re: pęCak 21.02.08, 18:50
                  Nie pęcak tylko PĘCZAK jak PĘCZNIENIE- to kasza, którą przed
                  gotowaniem warto poddać procesowi PĘCZNIENIA.
                • poszukiwaczarmi Re: pęCak 21.02.08, 18:51
                  Jak sę sybko mówi albo sę zapomni scęki, to moze byc i pęcak :)
                  • Gość: giwia do poszukiwacza IP: *.markom.krakow.pl 21.02.08, 19:02
                    Młodziencze,wykazał Pan subtelnośc dowcipu godną pana Banity.
                    Istotnie -język żyje i być moze w tej chwili OBIE formy są
                    dopuszczalne jednak nawet wtedy "pęcak" jest i dopuszczalną, i
                    pierwotną!
    • Gość: giwia vide IP: *.markom.krakow.pl 21.02.08, 18:57
      pęcak (język polski)

      wymowa:
      znaczenia:
      rzeczownik, rodzaj męski

      (1.1) regionalizm krakowski pęczak (kasza)
      • eeela Re: vide 21.02.08, 19:02
        pl.wiktionary.org/wiki/p%C4%99cak
        Stąd, jak rozumiem, wzięłaś tę informację? A zwróciłaś uwagę, że hasło 'pęcak'
        znajduje się w kategorii 'Regionalizmy krakowskie'? Wyraz 'pęczak' jest tam
        podany jako wyraz, od ktorego regionalna odmiana 'pęcak' pochodzi, a nie odwrotnie.
        • eeela Re: vide 21.02.08, 19:04
          Dla pełniejszego oglądu:


          pl.wiktionary.org/wiki/Indeks:Polski_-_Regionalizmy_krakowskie#P

          'Pęcak' znajduje się na liście regionalizmów krakowskich.
          • Gość: giwia Re: vide IP: *.markom.krakow.pl 21.02.08, 19:07
            Moim zdaniem rzecz ma sie odwrotnie, ale spór rozwiazuje słownik jp
            gdzie obie formy są dopuszczalne. Język ma to do siebie, ze zyje.
            • eeela Re: vide 21.02.08, 19:14
              Owszem, żyje, poza tym nie mam nic przeciwko regionalizmom. Ale nazwę 'pęcak'
              widzę po raz pierwszy w życiu. Na opakowaniach zawsze stoi 'pęczak'. Dostępne
              źródła internetowe podają, że to 'pęcak' jest regionalizmem. Myślę więc, że
              możesz być w błędzie, jeśli chodzi o formę fominującą (bo co było pierwsze, to
              już zbyt trudno powiedzieć, i 'pierwszość' istnienia formy danego wyrazu nie
              stanowi o jej poprawności).
              • Gość: giwia re IP: *.markom.krakow.pl 21.02.08, 19:25
                Obie wiemy co decyduje o poprawnosci ( od kilkudziesięciu lat
                raczej kto, niż co)Nie spierajmy się bo nas wygonią z forum.
                Ani opakowania, ani internet nie są wiarygodnym żródłem.
                Niestety nie mam tu żadnego słownika z prawdziwego zdarzenia. Jesli
                masz -zerknij.Jednak nawet ten dostępny w sieci słownik PWN w swej
                starszej wercji podaje -pęcak , w nowszej-obie formy.
            • Gość: Rafał Re: vide IP: 80.54.173.* 21.02.08, 19:19
              Myślę, że nie ma się o co spierać,a swoją drogą temat regionalizmów w kuchni
              mógłby być ciekawy.Np. razu pewnego przyjechał do Częstochowy Ślązak i zobaczył
              szyld baru z napisem "golonka" potem następny i zdziwiony był ogromnie, że
              istnieje taka forma.Całe życie mówił i słyszał "golonko" i nie mógł uwierzyć,że
              nie jest to jedyna możliwa wersja.
              • eeela Re: vide 21.02.08, 19:23
                To prawda :-) Mam tu w Belfaście dwie polskie przyjaciółki. Jedna jest
                Poznanianką, a druga pochodzi z Krakowa. Ja jestem z Warszawy. I już
                niejednokrotnie łapałyśmy się na różnych dziwactwach językowych, nie tylko w
                zakresie kulinariów :-)
                • Gość: giwia słownik PWN IP: *.markom.krakow.pl 21.02.08, 19:30
                  wersja stara: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=43163
                  wersja nowa: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2499576
                • Gość: Rafał Re: vide IP: 80.54.173.* 21.02.08, 19:33
                  A propos kulinarnych regionalizmów czy wszyscy wiedzą co to jest zalewajka,
                  słyszałem bowiem,że to potrawa i nazwa z regionu częstochowskiego?
                  • Gość: giwia zalewajka IP: *.markom.krakow.pl 21.02.08, 19:40
                    również w świętokrzyskiem!Cos podobnego podają w innych regionach
                    jako żurek jednak żurek jako bazę ma żur, zalewajka bialy barszcz.

                    • Gość: Rafał Re: zalewajka IP: 80.54.173.* 21.02.08, 19:47
                      Oj, chyba nie.I żurek i zalewajkę gotujemy na bazie żuru kiszonego z żytniej
                      mąki.Różnica polega na tym, że żurek gotujemy na wywarze z kiełbasy, wędzonki,
                      boczku czy żeberek i podajemy z jajem, pieczywem lub osobno ugotowanymi
                      ziemniakami. Zalewajka zaś jest "biedną" zupą gotowaną na ziemniakach, czasem z
                      grzybami, w wersji bogatszej okraszoną skwarkami i śmietaną, a w biedniejszej
                      lub postnej - podsmażoną cebulą.
                      • Gość: giwia Re: zalewajka IP: *.markom.krakow.pl 21.02.08, 20:05
                        Co kraj to obyczaj. W swietokrzyskiem zalewajka tylko tym sie rózni
                        od zurku, ze robiona na białym barszczu ,ten zaś tym sie różni od
                        zuru ,ze kwaszony na zwykłej mące,zaś zur na razowej.
                        • Gość: Rafał Re: zalewajka IP: 80.54.173.* 21.02.08, 20:09
                          Według mojej wiedzy biały barszcz kisi się z mąki pszennej, zaś żur z żytniej.
                          • Gość: giwia Re: zalewajka IP: *.markom.krakow.pl 21.02.08, 20:12
                            Jak gdzie. W znanych mi stronach oba z żytniej.Jak wyzej - co kraj
                            to obyczaj.
                            • Gość: ania_m Re: zalewajka IP: *.pools.arcor-ip.net 21.02.08, 21:33
                              o, a ja znam pod pojeciem "bialego barszczu" zupe na jakimkolwiek
                              kwasie - np wodzie od kiszonej kapusty, wywar zaostrzony chrzanem, od
                              biedy nawet sokiem cytrynowym. wszystko to zabielane smietana, ew b.
                              lekko zageszczone maka z ziemniakami, cebulka i kielbasa - lub bez.
                              zurek, wiadomo - na zakwasie z maki zytniej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja