Dodaj do ulubionych

Kapuśniak

21.10.03, 11:27
Jest coraz zimniej i przyszła pora na ''rozgrzewające zupy''.
Podajcie proszę przepis na prawdziwy, polski kapusniak.
Obserwuj wątek
    • Gość: bruno Re: Kapuśniak IP: 217.11.133.* 21.10.03, 11:40
      To zależy, czy chcesz z kiszonej, czy ze słodkiej.
      Ale i tak potrzebny będzie kawałek wędzonki albo żeberka, liść laurowy, ziele
      angielskie, kminek. Gotujesz to przez chwilę, wrzuć potem pokrojone w kostkę
      ziemniaki i jak one już będą miękkie, dodaj poszatkowaną kapustę. Gotuj do
      miękkości, potem przypraw i gotowe. Można zaciągnąć zasmażką, kapuśniak z
      kiszonej "bardzo to lubi".
          • default Re: Kapuśniak 22.10.03, 09:49
            Gość portalu: bruno napisał(a):

            > Z ciekawości tylko zapytam - a ty do ust kapuśniaku nie jesz ze snobizmu, czy
            z
            >
            > innych przyczyn?

            Też mnie to ciekawi! A może leo ma inny, jakiś bardzo wysublimowany sposób na
            przyrządzenie kapuśniaku i stąd ta uwaga?
            Leo, odezwij się i podaj przepis na kapuśniak nie do wylania wg Ciebie, please!
            • Gość: leo Re: Kapuśniak IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 10:04
              > Też mnie to ciekawi! A może leo ma inny, jakiś bardzo wysublimowany sposób na
              > przyrządzenie kapuśniaku i stąd ta uwaga?

              Przesadziłem z tym zlewem, to fakt. Zostałem zaskoczony brakiem warzyw, stąd
              może ta złośliwa uwaga. Pp wnikliwszym przeczytaniu przyznaje, że Bruno podał
              przepis na fajny prosty kapuśniak. Kolejność gotowania ziemniaków i kapusty
              świadczy o jego praktyce w kuchni.
              • brunosch dobra leo, 27.10.03, 12:13
                z pewnością masz rację z warzywami, ale ja mam lekki (na szczęście!) uraz na
                warzywa. Znam dom, w którym wszystkie zupy gotuje się w ten sam sposób - ściera
                się na tarce masę warzyw (marchew, pietruszka, seler i Bóg wie co), a jak się
                to na amen rozgotuje, to dodaje się do tej pulpy składnik świadczący o nazwie
                zupy - pomidory, kaszę, flaki, buraczki czy jakiś groch. W efekcie wszystkie
                zupy smakują tak samo(głównie marchwią jednak), tak samo wyglądają i są nie do
                rozróżnienia bez wieloletniej wprawy i oka Sherlocka Holmesa.
                Dlatego w ramach protestu - warzywa głównie do rosołu, a reszta zup przede
                wszystkim z tego, co trzeba.
    • ruthel Re: Kapuśniak 21.10.03, 12:34
      bardzo dobrą, rozgrzewającą zupka jest pomidorowa
      pokroić pomidory (1 kg) na kawałki zalać wodą wrzucić dwie kostki rosołowe,
      maggi, pieprz, sól ziołową
      a jak to wszystko sie zagotuje dolać lane kluski

      bardzo rozgrzewa

      i mam nadzieje ze o zadnym składniku nie zapomniałam ;)
    • Gość: Aga Re: Kapuśniak IP: *.wp3.ptc.pl 21.10.03, 14:21
      Z kiszonej (tę gotujemy osobno - kwas nie da ugotować się żadnej jarzynie).
      Kość od schabu gotować przez czas jakiś, dodać kminek, liść laurowy, ja dodaję
      jeszcze dwie łyżki kaszy dość grubej. Po godzinie dorzucam jarzyny - cebulę,
      marchew, pietruszkę, seler pokrojone w kostkę i ziemniaki. Po dwudziestu
      minutach wlewam kapustę z rondla wraz z zawartością. Solę, pieprzę i co tam
      jeszcze, zagęszczam zasmażką albo zupą ogonową w proszku. Postoi z godzinę i da
      się jeść. Wylać zawsze można - u nas jednak nie zostaje.
      • Gość: Pichciarz Re: Kapuśniak IP: *.proxy.aol.com 21.10.03, 23:36
        Nikt nie wspomina, że kapustę kiszoną ZAWSZE warto spłukać dla usunięcia tego
        okropnego kwasu.
        Tak, zawsze cebula.
        Ja jednak gotuję razem i zupę, i mięso na drugie i dlatego lubię bardzo
        kapuśniak a to na żeberkach, a to na kurze, a to na kiełbasie, a to na golonce,
        a to na kawałku wołowiny. Mięsa tak przygotowane nabierają doskonałego smaku, a
        i kapuśniak na tym nie traci.
              • Gość: basia Re: Kapuśniak IP: 212.191.200.* 23.10.03, 13:41
                Mój kapusniak;
                wlewam wodę do gara,wrzucam liść laurowy,ziele angielskie-kilka kulek,
                ząbek czosnku.Dodaję ziemniaki pokrojone w kostkę,marchew,pitruszkę,seler
                ścieram na tarce i też dorzucam + i niech się gotuje.
                Na patelni rozgrzewam olej,podsmazam cebulę.W tym czasie kroję kiszoną
                kapustę coby się nie ciągnęła jak spagetti,wrzucam na patelnię,
                posypuję bazylią suszoną,przykrywam pokrywką i na maleńkim ogniu pod przykryciem
                kapustka się dusi[ups co za słowo].
                Gdy kapusta jest podsmażona sypię na nią troszeczkę mąki,chwilkę mieszam i
                łączę zawartość patelni z zawartościa gara.Chwilkę gotuję i finito.sól i pieprz
                wg.smaku
                smacznego.
    • saiss Re: Kapuśniak 24.10.03, 22:43
      Tak na marginesie, w podstawowce jadlam kapusniak SULFEMINO, ze slodkiej
      kapusty, ale z papryka i pomodorami.Byl dosc paskudny.Zreszta, p. intendentka
      planowala wszystkie posilki z papryka i pomidorami (bigos, surowki,
      placki).Maatko, to bylo straszne.Az dziw, ze mi nie zostal uraz...
      Pozdrawiam!
    • j_u Re: Kapuśniak 25.10.03, 12:30
      JA CHCE KAPUSNIAKU!!!
      I nie moge go miec! Bo ci glupi angole nie maja kiszonej kapusty! A jak
      nastawie do ukiszenia, to mi obsluga sprzatajaca akademik wyniesie do smieci!!!
      Bo zepsute!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka