Dodaj do ulubionych

świński ryj czyli pół łba...

16.12.08, 16:25
co z tego zrobić?
w przypływie bezrozumności zanabyłam pół świńskiego łba, z zębami :/
pytanie - co z tego zrobić i jak?
Obserwuj wątek
    • mazia Re: świński ryj czyli pół łba... 16.12.08, 17:24
      Wysłać do PZPN-u :D

      Na Boga, pojęcia nie mam co z ryja można zrobić :/ Tzn. coś mi świta, że na ryju i uszach można zrobić kwaśnicę, ale jak to nie wiem :(
      • doral2 Re: świński ryj czyli pół łba... 16.12.08, 17:28
        hehehehe :D:D:D:D

        można też salceson zrobić, ale mi chodzi o upieczenie w całości an przykład.
        tylko nie wiem czy marynowac w czymś, albo co...
    • ewajer mmmmmmmmmmm 16.12.08, 17:39
      zrób tak jak nóżki wieprzowe. Pamiętam jak moja babcia robiła galaretkę z głowizny. Pyszna była z kawałkami chrząstek. Kto wie czy nie lepsza niż zimne nóżki.
      Uwaga osoby obrzydliwe nie czytać : fajne były chrząstki z uszu, tak fajnie chrupały w zębach :)
      • doral2 Re: mmmmmmmmmmm 16.12.08, 17:43
        mam ambicję w całości go upiec...pytanie jak?
        • monikar26 Re: mmmmmmmmmmm 16.12.08, 18:12
          w całości to chyba tylko na grilu, bo chyba do piekarnika nie wlezie?
          • ewajer Re: mmmmmmmmmmm 16.12.08, 20:04
            może po prostu zrobić jak z każdą wieprzowinę. Zrobić porządną marynatę, koniecznie z jakimś alkoholem i cytryną lub jeszcze lepiej winnym octem. Potrzymać z dobę lub lepiej dwie.
            I upiec. Może w rękawie lub pod przykryciem. Zawsze coś z tego wyjdzie. Nie wiem jak to cudo wygląda, ale może jest miejsce na farsz ? Najważniejsze żeby suche nie było
            • doral2 Re: mmmmmmmmmmm 16.12.08, 20:45
              duży to nie jest łeb, zaledwie połówka, do piekarnika wlezie.
              pogmerałam na necie wyszło, żeby obgotować z włoszczyzną, zielem i liściem, i
              zjeść, ale myślę że podpiekę albowiem monsz lubi zrumienioną skórkę.
              i w ogóle okazał wiele entuzjazmu na widok świńskiego ryja :)
              z zębów kazał sobie naszyjnik zrobić :D
              • monikar26 Re: mmmmmmmmmmm 16.12.08, 20:46
                > z zębów kazał sobie naszyjnik zrobić :D

                to prawdziwego wojownika w domu masz :-)))
      • onlycoffee Re: mmmmmmmmmmm 17.12.08, 16:55
        czemu osoby obrzydliwe mają nie czytać? im chyba wszystko jedno... :)
      • truscaveczka Re: mmmmmmmmmmm 18.12.08, 07:53
        ewajer napisała:
        > Uwaga osoby obrzydliwe nie czytać : fajne były chrząstki z uszu, tak
        > fajnie chrupały w zębach :)

        Moja ulubiona wędlinka to ozory owijane uszami - w smaku jak salceson, a w
        jedzeniu mniam mniam chrupiąco - mięciutkie. Produkują toto na Litwie i czasem
        można w Białymstoku kupić :)
        Pyyyycha :)
        • doral2 Re: mmmmmmmmmmm 18.12.08, 08:52
          te peklowanie mnie zaintrygowało...w sumie mam wszystko do peklowania, idę
          budzić małżona, niech przygotuje zalewę :)

          na wędlinachdomowych.pl zdjęcie ryja po nafaszerowaniu takie trochę hororystyczne :D
          • doral2 Re: mmmmmmmmmmm 18.12.08, 08:53
            aha, dzisiaj definitywnie rozprawiam się z ryjem, dam znać co z tego wyszło i
            nie omieszkam foty na bloga wstawić :)
            • doral2 zaczęłam rozprawę z ryjem :) 18.12.08, 15:11
              gdziekucharek6.blox.pl/2008/12/swinski-ryj-czyli-pol-lba.html
      • psychogirl Re: mmmmmmmmmmm 19.12.08, 00:59
        bleeeeeee... i fuuuuj!
        :oDDDD
        • doral2 ryj gotowy! 19.12.08, 09:42
          gdziekucharek6.blox.pl/2008/12/ryj-gotowy.html
          był pyszny, ale więcej go nie zrobię, bo mięsa w nim tyle co kot napłakał,
          reszta to skóra i tłuszcz.
          ale przynajmniej już wiem :)
    • jurek.powiatowy Re: świński ryj czyli pół łba... 17.12.08, 11:28
      Pan poseł Janusz Palikot też kiedyś nabył łeb świński, jako znak wendetty.
      Masz kogoś kogo nie lubisz? To wyślij mu ten łeb jako ostrzeżenie i groźbę.
      Niech się ma na baczności:)
      • doral2 Re: świński ryj czyli pół łba... 17.12.08, 11:56
        łeb został zanabyty w celach konsumpcyjnych, a nie propagandowych :D
        ruszcie łb... no, głowami ;)
    • szpulotek Re: świński ryj czyli pół łba... 17.12.08, 13:56
      Jablko! Jablko musi byc wlozone w ryj! Obgotuj i upiecz z jablkiem w ryju!
      • karolina_w_gazecie Re: świński ryj czyli pół łba... 17.12.08, 14:08
        [quote]Jablko! Jablko musi byc wlozone w ryj![/quote]

        A jak się nie mieści, to jajko ;)


        "Jeśli powisi w sieni i się nie zazieleni
        w zależności od wielkości wnętrzności
        Można do świni wpuścić zająca,
        jeśli się zmieści.

        Teraz wypchane zwierzę,
        zaraz nad ogień się bierze
        służba - na stół talerze.
        Ogień świnię rozmiękcza,
        zwierzę jakby się zmniejsza,
        goście zajmują miejsca.

        Bierze się, na świni stawia,
        jeszcze z cukru barana,
        trzeba ozdobić go zieleniną
        by wglądało, że baran
        na świni się pasie.

        I teraz bierze się w usta od świni,
        trzeba zamieścić jabłko,
        jak się nie zmieści to jajko.
        Bierze się, można dać też,
        można dać w uszy dwie
        w uszy świni chorągwie
        Bierze się ... jeszcze z tuby,
        trzeba dać napis gruby,
        w koło, w koło barana majonezem
        "O dalszy rozwój i postęp módl się za nami"
        • doral2 Re: świński ryj czyli pół łba... 17.12.08, 15:14
          no tak, czyli ryj ryjem, a jabłko i tak najważniejsze :D:D:D
          no chyba, że się nie zmieści to jako :D:D:D:D:D
          • doral2 Re: świński ryj czyli pół łba... 17.12.08, 15:14
            jajko
            • szpulotek Znalazlam! 17.12.08, 16:25
              “Kucharz Warszawski” nakazuje: “Oczyścić głowę wieprzową, odjąć szczękę, wybrać
              z niej, kości, i rozłożyć tak na serwecie, aby skórą leżała na niej; następnie
              posolić, popieprzyć i wyłożyć na palec grubo następującym farszem: wziąć
              (pisownia oryginału - przyp. autor) funt wołowiny, funt cielęciny, trzy ćwierci
              funta świeżej słoniny i to wszystko razem drobno usiekać. Osobno rozmoczyć bułkę
              w gorącem mleku, dodać tartej cebuli, parę całych jaj, pieprzu, utrzeć razem z
              mięsem w donicy, a następnie przefasować przez sito. Warstwę tego farszu tego
              rozłożyć wzdłuż głowy, na to ułożyć krajany w paski podłużne ozór wędzony,
              cielęcinę, słoninę, trufle lub korniszony, wszystko to powinno być zaprawione
              pieprzem, solą i cebulą siekaną. Następnie znów położyć warstwę farszu i tak
              postępować, aby głowa była napełniona i nabrała dawnego kształtu. Potem zaszyć
              głowę, wygładzić farsz po stronie otwartej na dole przyłożyć świeżą skórke od
              słoniny, przyszyć ją do głowy mocno, zaszyć także ryjek, zawinąć całą głowiznę w
              płótno, zaszyć, włożyć w garnek, dodać parę cielęcych nóżek, kości z tej głowy i
              nalać tyle wody, aby ją całkiem przykryła. /…/ gotować aż głowizna zmięknie. /…/
              Następnie odpruć płótno i skórkę słoniny, oczyścić głowę, oderżnąć zaraz gładko
              od szyi, aby było widać nadzienie. Potem wyłożyć na półmisek i ustroić galaretą,
              robiąc z niej na wierzchu rozetę w około sałatę, roszponkę itd. Do głowizny
              podaje się sos ostry.”
              • doral2 Re: Znalazlam! 17.12.08, 18:04
                idę trufli nazbierać, bo to jedyne co mi do tego przepisu brakuje :D:D:D:D:D:D

                ps. mąż głośno protestował przeciwko sprzedawaniu ryja czy łba bez oczu.
                ja nie wiem, oczy to jakiś przysmak czy co? :D:D:D:D
    • hell1 Re: świński ryj czyli pół łba... 17.12.08, 18:57
      Moja babcia z głowy robiła galaretę, czasami dodawała do bigosu.
      A tak w ogóle to oprócz ryjka , skóry, zębów jest tam jakieś mięso?- tak mnie
      to zaintrygowało, że musiałam zadać to pytanie:)
      • doral2 Re: świński ryj czyli pół łba... 17.12.08, 22:01
        no jest i dlatego właśnie kupiłam, albowiem mój mąż lubi takie dziwne rzeczy, w
        tym półsurowe mięso, oczy ryb (ponoć świetnie trzeszczą w zębach :/), surową
        wątróbkę....
        a teraz kurna mam zgryz, co ze łba zrobić, bo w lesie trufli nie znalazłam ;)
        • mazia a jabłko masz? 17.12.08, 22:21
          www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1475
          tam za fotce jest jabłko :)
          • biala27 Re: a jabłko masz? 19.12.08, 22:37
            mazia napisała:

            > www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1475


            efekt końcowy wygląda masakryczne
    • hell1 Re: świński ryj czyli pół łba... 17.12.08, 22:50
      Doral, dobrze, ze nie ma ochoty na hagis( czy jak się to pisze) :).
      Wiesz ja bym chyba to zapeklowała- jakbym umiała ofkors:) i upiekła w
      piekarniku, może obłożyła warzywami. Zawsze coś z tego wyjdzie a czy jadalne?
    • mksvitos Szkoda że Halloween juz za nami 17.12.08, 23:11
      byloby zamiast dyni :))
    • goska52 Re: świński ryj czyli pół łba... 18.12.08, 07:40
      Byłam kiedyś na odpuście w okolicach Neapolu. Stały tam takie białe budki, w
      środku byli na biało ubrani kucharze, a na tackach leżały świńskie łby. Ludzie z
      potężnych kolejek dostawali plaster tego łba na papierowy talerzyk z chlebkiem i
      musztardą. Łby wyglądały jak ugotowane, ale musiały być chyba faszerowane jeżeli
      dało się krajać je w plastry. Do dziś żałuję że nie skosztowałam ale odstraszyły
      mnie kolejki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka