resia1 14.11.03, 20:37 Właśnie kolega uszczęśliwił mnie koszykiem zieleniatek .Proszę oświećcie mnie co oprócz marynaty można z nich zrobić bardzo zależałoby mi na przepisie na pyszną zupkę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wedrowiec2 Re: ???? 14.11.03, 23:32 Skoro są w koszyku, to pewnie grzyby - zielonki, ale może mylę się? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.lomanczyk Re: nadmiar zieleniatek i problem 15.11.03, 08:56 Jesli chodzi o grzyby gaski zielonki, to przepis na fantastyczna zupe jest nastepujacy: Grzyby posiekac dosc drobno (uwaga! Nie musi ich byc duzo!!! Co jest o tyle pozytywne, ze reszte grzybow mozna spozytkowac na inne pysznosci) Na masle (koniecznie) poddusic wloszczyzne w paski (moze byc z mrozonki, ale teraz jest swieza, mozna utrzec na tarce) uwazajac, zeby sie nie przypalila. Jak sie poddusi i zacznie pachniec, dodac posiekane grzyby i tez dusic (powinien zaczac sie wydobywac boski aromat - achhhh!). Zalac woda, wrzucic 2 ziarenka ziela angielskiego, 1 listek laurowy, zagotowac. Dodac kostke rosolowa Knorr i gotowac z 15 minut. Wylaczyc gaz, zabielic dobra smietana. Jesc z makaronem, zachwycajac sie wspanialym smakiem tego fantastycznego dania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: resia1 Re: nadmiar zieleniatek i problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.03, 15:14 Dzięki Kasiu za przepis ,zupa była pyszna.Pierwszy raz miałam do czynienia z tymi grzybkami i dlatego ten problem.Jutro robię pierogi z zieleniatkami i kapustą mam nadzieję,że też będą dobre. A wędrowcowi 2 dzięki za link -fajna strona.Renia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: nadmiar zieleniatek i problem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.03, 19:25 najpyszniejsza rzecz na swiecie z gąsek - panierowane w jajku i bułce i smazone na MAŚLE. Na sama mysl wysiadam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.lomanczyk Re: nadmiar zieleniatek i problem 15.11.03, 23:00 Oj, tak tak, ta zupa to pokarm bogow :) Ciesze sie ze smakowalo. To podduszanie wloszczyzny i grzybow to w ogole dobry patent na kazda zupe grzybowa: gaskowa, pieczarkowa, borowikowa, kurkowa... Dzieki temu zupa nabiera bardzo fajnego posmaku. A co do gasek zielonek, to jakos srednio mi pasuje ich smak do pierogow. Ja bym je posiekala, poddusila (same, na b. wolnym ogniu, ewentualnie podlewajac ociupinke woda) i zamrozila (razem z tym sosikiem co sie z nich podczas duszenia wydobedzie). Bylby gotowy polprodukt do zupy na zime :) Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Re: nadmiar zieleniatek i problem 15.11.03, 23:15 A może zasolić? - przepisy były juz na forum, a grzyby blaszkowe idealnie nadają się do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wini3 Re: nadmiar zieleniatek i problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 08:38 Znajoma, najlepsza ze znanych gospodyń z gąsek robi: na smaku z gotowanych barszcz czerwony, a do niego krokieciki z grzybów. Pycha! Wprawdzie z gąsek szarych ale to ten sam smak. Poza tym można gąski kwasić jak rydze. Ale chyba lepiej mrozić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktys1 Re: nadmiar zieleniatek i problem IP: 80.55.171.* 16.11.03, 17:11 Wyśmienita jest sałatka z tych grzybów. Pokroić w paski odgotować w osolonej wodzie 20 minut. Ostudzić dodać pokrojoną w kostkę cebulkę ,pieprz, dosolić jeśli mało słona.Wymieszać ze śmietaną do lodówki do przegryzienia.....PYCHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilala Re: nadmiar zieleniatek i problem IP: *.uz.zgora.pl 18.11.03, 11:30 Właśnie, właśnie, zawsze czekamy, kiedy pojawią się zielonki, żeby zrobić z nich sałatkę, ale raczej najpierw obgotować lekko, a potem pokroić w paseczki, bo inaczej to połowa smaku pójdzie do wody! I trzeba pamiętać, że zielonki mają mnóstwo piasku, porządnie myć (nie nasiąkają tak mocno, jak inne grzyby). Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.lomanczyk Re: nadmiar zieleniatek i problem 18.11.03, 22:48 Piasek duzo latwiej usuwa sie podczas plukania grzybow w osolonej wodzie. Dotyczy to nie tylko zielonek. A co do smaku, to wlasnie dlatego jestem za zagotowaniem grzybkow a nastepnie zamrozenie razem z tym sokiem ktory puszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: REMI_@GMX.de Re: nadmiar zieleniatek i problem IP: *.a.pppool.de 18.11.03, 23:30 Pyszna i łatwa zupa z zieleniatek (albo szarych gąsek) i kaszy JAGLANEJ (koniecznie!). Obrane grzyby pokroić, ugotować razem z 2 łyżkami kaszy jaglanej. Można dodać zeszklonej cebulki. Sól, pieprz, nieco masła. Pycha! Podawać z chlebem. Można dodać kawałek marchewki, ale warzywa nie powinny przesłonić smaku grzybów. Kasza jaglana bardzo przyrasta w zupie i naprawdę trzeba dać jej bardzo malutko, żeby to jeszcze zostało zupą. Podawać z chlebem. Pozdrawiam. Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baska kotlety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.14, 11:32 a ja robie kotlety z tych grzybow Odpowiedz Link Zgłoś