Dodaj do ulubionych

mrożony szpinka

IP: *.toya.net.pl 16.11.03, 17:25
Co pysznego można przyrządzić (i jak?) z paczki mrożonego szpinaku?
Dziękuję za podpowiedzi :)
Obserwuj wątek
    • Gość: miranda SZPINAK oczywiście :))) IP: *.toya.net.pl 16.11.03, 17:26
      • jottka Re: SZPINAK oczywiście :))) 16.11.03, 17:40
        zalezy jaki

        taki w kulkach jest ok, taki 'rozdrobniony' horteksu ma smak trocin

        był przepis-nie-pamiętam-czyj - wrzuca sie zamrożone kulki na patelnię i niech
        sobie odmarzną, wrzuca puszkę krojonych pomidorów, podgrzewa razem, doprawia wg
        woli, dodaje serek z pojemnika (sam, z czosnkiem, z ziołami itp.) i starannie
        miesza

        wygląda może nie najpiękniej, ale w charakterze paciajki do makaronu jest dobre
        • hania55 Re: SZPINAK oczywiście :))) 16.11.03, 17:41
          jottka napisała:

          > zalezy jaki
          >
          > taki w kulkach jest ok, taki 'rozdrobniony' horteksu ma smak trocin
          >
          >
          A ja hortexowski mrożony szpinak bardzo lubię. Jest poza tym 3 razy tańszy niż
          taki np. Bonduelle. Oczywiście, wszystko jest kwestią przyrządzenia.
          • jottka Re: SZPINAK oczywiście :))) 16.11.03, 17:46
            ja b lubię szpinak od zawsze, dzięki czemu byłam szaleńczo popularna w
            przedszkolu itp, bo byłam w stanie zjeść dowolną ilość nielubianego warzywa

            no i zimą jadłam sobie ten z mrożonek, ale po dokonaniu porównań ze
            szpinakiem 'kulkowym' (on jest dość grubo siekany, a nie zmiażdżony) uczułam
            różnicę istotną. w cenie też, niestety, ale te same rzeczy robione z
            wersji 'rozdrobnionej' i 'kulkowej' są o wiele lepsze w tej ostatniej
            • hania55 Re: SZPINAK oczywiście :))) 16.11.03, 17:52
              jottka napisała:

              >
              >
              > no i zimą jadłam sobie ten z mrożonek, ale po dokonaniu porównań ze
              > szpinakiem 'kulkowym' (on jest dość grubo siekany, a nie zmiażdżony) uczułam
              > różnicę istotną. w cenie też, niestety, ale te same rzeczy robione z
              > wersji 'rozdrobnionej' i 'kulkowej' są o wiele lepsze w tej ostatniej

              Hortexowski kulkowy, rzeczywiście jest lepszy od takiego w "tafelce", ale
              kulkowy rzadziej bywa w sklepach, a na Bonduelle w kulkach trochę mi szkoda
              pieniędzy. Ale ten tafelkowy bardzo się poprawił w ciągu ostatnich lat, i
              kiedy się go dobrze potraktuje czosnkiem i innymi przyprawami, jest naprawdę
              dobry. Ja jeszcze czasem do niego dodaję suszone pomidory pokrojone w paseczki
              (mój mąż to uwielbia!) albo ser pleśniowy. Zawsze albo mleko albo sok z
              cytryny.

              PS. Moja miłość do szpinaku zaczęła się w wieku nieco starszym, bo w
              dzieciństwie szpinakiem można było mnie straszyć.
              • jottka Re: SZPINAK oczywiście :))) 16.11.03, 17:57
                kiedy ja szpinak jem prawie sam, tzn bez mleka, jajek i innych tego typu
                klasycznych dodatkow, bo one mają smak dominujący, że tak powiem - i wtedy
                jednakowoż różnicę technik produkcyjnych sie odczuwa

                ktoś kiedyś pisał, że ponoć istnieje szpinak mrożony w całych liściach na
                użytek restauracji, tak po 5 czy 10kg w worze, ale jakoś go nie spotkałam :(
                • Gość: goldi Re: SZPINAK oczywiście :))) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 05:58
                  Najlepszy jest szpinak w lisciach Bonduelle lub tej samej firmy w kulkach
                  siekany ze smietana.Pozatym firmy Frosta w kulkach ze smietana oraz firmy
                  Oestermanns.
        • kociamama Re: SZPINAK oczywiście :))) 16.11.03, 22:08
          jottka napisała:

          > zalezy jaki
          >
          > taki w kulkach jest ok, taki 'rozdrobniony' horteksu ma smak trocin
          >
          > był przepis-nie-pamiętam-czyj - wrzuca sie zamrożone kulki na patelnię i
          niech
          > sobie odmarzną, wrzuca puszkę krojonych pomidorów, podgrzewa razem, doprawia
          wg
          >
          > woli, dodaje serek z pojemnika (sam, z czosnkiem, z ziołami itp.) i
          starannie
          > miesza
          >
          > wygląda może nie najpiękniej, ale w charakterze paciajki do makaronu jest
          dobre


          Podpisuje sie, ze dobre jako sos do makaronu. Ja podaje z feta i oliwkami,
          polane oliwa. A szpinak mozna smazyc na cebulce i czosnku, albo na posiekanym
          porze, coby byl lepszy.
          Mozna tez do szpinaku dodac rokpola. Tez niezle. Albo smietany.

          Pozdrawiam,
          Kociamama.
    • hania55 Re: mrożony szpinka 16.11.03, 17:40
      Przepisy na szpinak:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=5737524&a=5737524
      • kociamama Re: mrożony szpinka 16.11.03, 22:10
        Jeszcze lasagne ze szpinakiem i omlet ze szpinakiem.
        I ciasto ze szpinakim i serem zoltym. (Ciasto francuskie, albo z maki i z
        oliwy rozwalkowane)

        Pozdrawiam,
        Kociamama.
    • evrin Re: mrożony szpinka 16.11.03, 23:42
      proponuje zapiekanke:
      1) rozmrozic szpinak z Hortexu, wrzucic go na patelnie(po odlaniu wody), dodac
      2 zabki czosnku,sol, mozna papryke slodka

      2)ugotowac makaron(moga byc 2 rodzaje-nitki i swiderki)

      3)zeskwarczyc boczek i wymieszac z makaronem

      4)udusic pieczarki z cebula i sola

      5)zetrzec ser zolty

      6)do naczynia zaroodpornego wkladac kolejno-warstwami:makaron
      nitki,ser,pieczarki,makaron swiderki,szpinak i duzo sera.

      Mozna jako srodkowa warstwe dac mielone miesko. Wszystko zapiekac 30 minut.
      Pyszny obiadek,polecam!!!
    • barbor Re: mrożony szpinka 19.11.03, 20:28
      Ja szpinak mrożony doprawiam - raczej tradycyjnie, czosnkiem (duużo!), pieprzem
      i solą - i podaję w zestawie z bryndzą owczą - np. jako farsz do naleśników
      (wtedy trzeba bardziej szpinak odparować), albo do robionych własnoręcznie
      tortilli (dzisiaj mam na kolację), albo do tarty (warstwa szpinaku i na to
      bryndza). Smaczne bardzo.
    • Gość: camille Re: mrożony szpinka IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 19.11.03, 21:22
      Podawalam juz kiedys swietny dip szpinakowy, ktory podaje sie w wydrazonym
      okraglym chlebie....
      Wrzuc na goraca wode paczke szpinaku, zagotuj, wystudz, odcisnij z wody.
      Wrzuc go do miski z 1 zupa porowa Knorra/sucha, z paczki/, do tego pokroj
      peczek zielonej cebulki, 1 puszke "water chestnuts" czyli kasztanow/znajdziesz
      wsrod azjatyckich rzeczy w supermarkecie/pokrojonych w kosteczke. To wszystko
      zalac 1 szklanka smietany zmieszana z 1 szklanka majonezu. Zrob pare godzin
      wczesniej, zeby sie przegryzlo.
    • Gość: kaska Re: mrożony szpinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 22:47
      Kraina Dusiolka - jest taka strona. Wszystko o szpinaku na wiele sposobow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka