Dodaj do ulubionych

jagnięcina-jakie przepisy polecacie?

01.05.09, 23:04
jak w temacie-prosze o sprawdzone pomysly
nigdy jeszcze nei robilam sama biczego z jagnieciny, a musialam ja dzis wyjac
z zamrazarki
Obserwuj wątek
    • emigrantka34 ale jaki masz konkretnie kawalej jagnieciny ? 01.05.09, 23:21
      Udziec ? Kotlety ?


      • Gość: ania_m Re: ale jaki masz konkretnie kawalej jagnieciny ? IP: *.pools.arcor-ip.net 01.05.09, 23:26
        tu masz sprawdzone i obfotografowane
        szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=jagniecina&s.sm.title=&sf=tresc&s.sm.forumXx=777&s.sm.author=&y=11&x=11
      • lutecja4 Re: ale jaki masz konkretnie kawalej jagnieciny ? 02.05.09, 00:05
        mam kawalki z calej owieczki odkrojone od kosci, mozna wiec uznac,ze to kotlety :)
        • senin1 zrob curry jagniece :)) nt 02.05.09, 00:19
        • Gość: x nieeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!! IP: *.unitymediagroup.de 02.05.09, 08:09
          nie mozna uznac, ze to kotlety.
          Moze ktos wytlumaczy o co chodzi i zalaczy zdjecie kotletow
          jagniecych.
          • lutecja4 Re: nieeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!! 02.05.09, 17:19
            zartowalam,stad na koncu :)-wiem,co to sa kotlety
            chodzilo mi o to,ze mieso mam w kawalkach i bez kosci-z roznych czesci jagniecia
            a swoja droga-czemu sama/sam nie wytlumaczylas/es, co to sa kotlety
            jagniece,nawet bez zdjecia
        • mhr-cs Re: ale jaki masz konkretnie kawalej jagnieciny ? 06.05.09, 13:11
          lutecja4 napisała:

          > mam kawalki z calej owieczki odkrojone od kosci, mozna wiec
          uznac,ze to kotlety
          > :)
          jezeli znasz kotlet wieprzowy to mozesz troche porownac,
          jak to mieso wyglada,chodzi o strukture,poznasz gdzie byla kosc,
          szkoda ze bez kosci,bo to jest u nas najdroszsze
          male kotleciki na kostce,duzo pieniedzy,mnie na takie experymenty
          nie stac,
          ale bez tej kostki wyjdzie tez wspaniale,
          a jak zobaczysz jego anatomie,to znajdziesz gdzie ten kotlecik jest,


    • nobullshit Re: jagnięcina-jakie przepisy polecacie? 02.05.09, 00:22
      To ja jeszcze dodam, prezpisy sprawdzone:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,44363396,44363396.html
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,77965142,77965142.html
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,69595190,69596181.html
      • lutecja4 Re: jagnięcina-jakie przepisy polecacie? 02.05.09, 00:42
        dziekuje wszystkim za rady
        problemem jest takze to,ze musze ja zrobic bez czosnku :(, bo jedna z osob
        jedzacych bardzo go nie lubi
        • emigrantka34 pulpeciki jagniecie ? 02.05.09, 09:09
          skoro nie wiesz, jaki to kawalek jagnieciny, to moze zmiel w maszynce
          i zrob pulpeciki:

          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,92612372,92612372.html
          w wersji bez czosnku - jest w nich tyle innych przypraw, ze i tak na
          pewno beda dobre.
          • lutecja4 Re: pulpeciki jagniecie ? 02.05.09, 17:15
            dziekuje-tak chyba zrobie
            • nobullshit Re: pulpeciki jagniecie ? 02.05.09, 21:56
              Ale skoro ma ładne kotlety, to chyba szkoda je mielić?
              Lutecjo, mogłaś wcześniej napisać o tym czosnku. :(

              Weźże to mięso po prostu usmaż na oliwie albo zgrilluj, najpierw zamarynowawszy
              w oliwie z octem balsamicznym lub cytryną i ziołami prowansalskimi albo samym
              rozmarynem. Potem strzepnij zioła, posól, popieprz, i na patelnię.
              • emigrantka34 Re: pulpeciki jagniecie ? 03.05.09, 00:45
                ale ona walsnie nie wie, czy na pewno sa to kotlety.

                Jezeli tak, to oczywiscie szkoda je mielic.
                • lutecja4 Re: pulpeciki jagniecie ? 03.05.09, 21:29
                  poniewaz mieso bylo mieszane,podzielilam je po prostu,czesc zmielilam i zrobilam
                  shepherd's pie i kilka pulpecikow,a ladniejsze kawalki pieka sie wlasnie w winie :)
                  reszte wina wlasnie popijam :)
                  Wasze zdrowie
                  dziekuje jeszcze raz za rady
                  • wanda-maria Re: pulpeciki jagniecie lub inne 03.05.09, 21:39
                    Jesli zostalo Ci troche miesa / niezne czesci jagniecia / zrob
                    tajin, ragoût, navarin, curry /tajskie, indyjskie / albo szaszlyki.
                    • lutecja4 Re: pulpeciki jagniecie lub inne 03.05.09, 21:52
                      juz mi nic nie zostalo
                      i tak duzo potraw wyszlo :) choc porcje nie byly za duze :)
                      a za indyjska kuchnia nie przepadam niestety
                    • senin1 Re: pulpeciki jagniecie lub inne 03.05.09, 23:45
                      wanda-maria napisała:

                      > Jesli zostalo Ci troche miesa / niezne czesci jagniecia / zrob
                      > tajin, ragoût, navarin, curry /tajskie, indyjskie /


                      mala uwaga: tajskie curries to glownie kurczak, ryby i inne owoce
                      morza, wolowina i wieprzowina... jagniecina?? raczej niespotykana
                      wsrod tajskich curries
                      • wanda-maria Re: pulpeciki jagniecie lub inne 04.05.09, 22:54
                        Owszem, chociaz rzadko.
                        W swojej kolekcji mam w jez.fr. ksiazke " La cuisine thaï " wyd.
                        Marabout Chef.
                        Jest tam przepis na curry z jagnieciny z ostra papryczka, orzechami
                        i in. Moge podac.....
                        • emigrantka34 Wanda Maria 04.05.09, 23:16
                          Droga Wando Mario - wydawnictwo Marabout Chef jest fajne i je tez
                          lubie oraz dosc czesto korzystam, ale jest mimo wszystko to
                          wydawnictwo francuskie dla Francuzow, ktorzy - jak (chyba) wiadomo -
                          pochlaniaja bardzo duzo jagnieciny. Taka pozycja moze jest uklonem w
                          ich strone. Ja zaznaczam - lubie Marabouta, korzystam, tajskie basic
                          thai jest niezle, mam tez wiele innych pozycji tego Wydawnictwa, ale
                          trzeba byc ostroznym, poniewaz przepisy w niektorych seriach sa
                          przerobione pod katem francuskiego klienta.
                          Przejrzyj inne, lepsze ksiazki poswiecone tajskiej kuchni, rowniez te
                          wydane we Francji - to zobaczysz, ze jednak curry tajskie z
                          jagnieciny to nie 'tajska' bajka, a francuska.


                          • wanda-maria Re: Wanda Maria 05.05.09, 23:00
                            Nie jestem ekspertem w dziedzinie kuchni tajskiej, znam ja z
                            ksiazek, restauracji i pobytu w tym kraju / 15 lat temu /.
                            Mam w swojej kolekcji " THAÏLANDE - Wielkie kulinarne tradycje ",
                            autorka Thidavadee Camsong, ur.w Tajlandii w rodzinie restauratorow.
                            Skonczyla tam studia,obecnie mieszka w Niemczech i prowadzi kursy
                            kuchni tajskiej.
                            Wspomina o poludniu Tajlandii, na granicy z Malezja, gdzie mieszka
                            ponad 2 mln muzulmanow,wiadomo co jedza....
                            Dzieki za uwagi, jestem otwarta na kazde nowiny, taka wieczna ze
                            mnie studentka.
                            • Gość: senin Re: Wanda Maria IP: *.QLD.netspace.net.au 06.05.09, 14:27
                              to troche tak jak z kuchnia chinska

                              jagniecina jest tam raczej wyjatkiem od reguly, ale jest, i to
                              calkiem niezla ... choc to juz bardziej mongolskie klimaty

                              niemniej jednak - curry tajskie kojarzy sie raczej z mlekiem
                              kokosowym i trawa cytrynowa i typowymi tajskimi: kurczakiem,
                              wolowina, wiprzowina i owocami morza

                              calkiem jednak prawdopodobne, ze na pograniczu z Malezja kuchnia
                              bedzie pewnie bardziej w malajskich klimatach...czyli cala dobroc
                              skladnikow typowych dla tajskiich curry w polaczeniu z malajskim
                              upodobaniem do jagnieciny :

                              najlepiej oddaje te tendencje malajskie sate, gdzie i chilli, i
                              kolendra, i galangal, i trawa cytrynowa, i orzeszki ziemne,cukier,
                              blachan,... ba, nawet mleko kokosowe do smarowania przy grilowaniu
                              lacza sie wrecz perfekcyjnie w smak unikalnie niebianski, wg
                              mnie.....i choc to nie curry, to moge sobie wyobrazic takie
                              polaczenie wlasnie w curry.Nie sadze jednak by mnie to przypadlo do
                              gustu

                              wyglada na to, ze ja jednak kieruje sie osobistymi uprzedzeniami do
                              produktow z torebki..., bo tzw. 'chicken sate sauce' na polce
                              woolworthsa odrzuca mnie na kilometry ;))) a w koncu to taka
                              mieszanka przypraw, jak do owych szaszlyczkow tylko w formie
                              nieszczesnego sosu... no coz chyba jednak jestem wyjatkowo
                              upierdliwa purystka kuchenna ;)))

                              no i trzeba bedzie zrewidowac poglad o tajskich curry...ale wtedy
                              trzeba by dodac jeszcze cumin i fennel, a tego to znowu tajscy
                              purysci nie zniosa ;)))



                              • mhr-cs Re: Wanda Maria 06.05.09, 14:50
                                jedzac tylko 3-4razy w roku,stwierdzilam to jest jadalne,
                                a te najdroszsze kotleciki z koscia(nie kupilam za drogie)
                                sa napewno tez wspaniale,troche ziol,na patelnie 2-5min gotowe,
                                co ostatnio nam bardzo do tego smakowalo
                                to zielone szparagi,
                              • wanda-maria Re: Wanda Maria do senin 06.05.09, 22:07
                                Zgadzm sie z twoja opinia.
                                Wracam jeszcze do w/w ksiazki, gdzie autorka pisze o kulturze
                                swojego kraju, tj. historii, swietowaniu, obyczajow itp. zwiazanych
                                z jedzeniem i in. Tajlandia to multikulturowa mozaika. Jej kuchnia
                                uwazana jest za jedna z najlepszych na swiecie. Na jej jakosc i
                                slawe mialy wplywy kuchnie nie tylko jej sasiadow, ale rowniez
                                Chiny, Indie, Indonezja, a nawet Portugalia.
                                Pasjonujaca lektura...
                                Pzdr i buziaczki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka