bogna71 12.06.09, 11:33 wyłóżcie, proszę, łopatologicznie, co mam z nim zrobić?? Wiem, że najlepszy jest na ciepło - po prostu na patelnię w plasterkach????:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
znana.jako.ggigus taaak! 12.06.09, 11:36 lekko podgrzac, nie doawaj tlusczu pod halumni ja robie takie wzogrki z rozmatych warzyw - marchew, ogorek, papryka, rukola, oliwki i polewam to sosem winegret z drobno pokrojonym czosnkiem. Na to plasterki smazonego baklazana i cukinii (oba warzywa najpierw w plastry, poslonic, kiedy cukinia placze, warzywa oplukac w zimnej wodzie i baklazana na bursztynowo smazyc, a cukinie w mace obtoczyc, zanurzyc w zimnej wodzie i tez buch na patelnie.) Na smazone plasterki baklazana i cukinii klade halumni, do tego chleb pita u superjedzenie na lato. polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
hollcia Re: taaak! 12.06.09, 11:45 Tak, bez tłuszczu, na patelni, w plasterkach i czekaj aż do złotobrązowego koloru. Tak samo można robić na grillu. Tradycyjnie do tego taramosalata (pasta z ikry). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: taaak! IP: *.pools.arcor-ip.net 12.06.09, 11:51 kupuje ten ser w niemczech, niby pisze halloumi, albo hellim (jesli turecki), ale zawsze mam watpliwosci. jakos tak strasznie mi "piszczy i skrzypi" w zebach. autentycznie, jakbym kawalek dobrego w smaku kalosza jadla ;) ja rozumiem, ze on ma inna konsystencje, ktora sprawia, ze sie nie rozlewa przy obrobce termicznej, ale musi tak "skrzypiec" i byc az tak gumowy? dosc nieprzyjemne to uczucie. moze cos zle robie? griluje go po prostu na suchej patelni. moze robie to za krotko/dlugo? Odpowiedz Link Zgłoś
pani.serwusowa Re: taaak! 12.06.09, 12:06 Mam dostep do wyprodukowanego na Cyprze i on tak skrzypi. Czyli raczej taka jego uroda i ja to kocham. :) Co do przygotowania, to patelnia grillowa jest swietna, wtedy bez tluszczu (albo minimalnie posmarowac ser oliwa), ale mozna np. polac slodkim sosem chili. Mozna tez w pokroic w spora kostke, obtoczyc w mace z platkami chili, albo pieprzem, strzepac nadmiar maki i usmazyc na oliwe. Podawac z pieczonymi warzywami. Mozna tez nadziac z warzywami (papryka, cukinia, cebula) na patyczki i polozyc na gril. Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: taaak! 12.06.09, 12:18 On właśnie powinien skrzypieć (być taki szklisty) pod zębami :) Najlepszy jest moim zdaniem cypryjski, chociaż niektóre tureckie czy greckie bywają w porządku :) My jadamy haloumi po syryjsku, tzn kroimy ser na plasterki, zalewamy wrzątkiem (lepiej podwójnie, jeśli jest b.słony). Ser robi się miękki i lekko ciągnący. Chlebek (pita) podgrzewamy lekko (np nad gazem) i ładujemy do niego kawałki sera. To taki najprostszy sandwich jadany w Syrii czy Libanie codziennie na śniadanie. Można też zrobić coś a'la tortillę, mianowicie do tego samego chlebka kroimy plasterki sera i smażymy na małym ogniu na patelni (bez tłuszczu oczywiście). Można ser posypać np suszoną miętą, dodać tuńczyka z puszki etc. Odpowiedz Link Zgłoś
hollcia Re: taaak! 12.06.09, 12:21 Cypryjski zazwyczaj już jest owinięty miętą. (Przynajmniej taki najczęściej dostaję). Odpowiedz Link Zgłoś
pani.serwusowa Re: taaak! 12.06.09, 12:26 Ten, ktory ja kupuje ma na powierzchni kawaleczki miety, nie jest nia owiniety. Widzialam kiedys dokument o cypryjskiej kuchni i pokazywali producenta sera, ktory recznie doil stado koz (200 sztuk!). :) Mieta koniecznie musi byc suszona i chyba jakas specjalna odmiana, ktorej nazwy nie pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
hollcia Re: taaak! 12.06.09, 12:31 No całkiem owinięty nie jest ;) Ale ma dookoła poprzylepiane te listki. Miałam na myśli, że jest już z miętą w zestawie. Odpowiedz Link Zgłoś
hollcia Re: taaak! 12.06.09, 12:11 Mam dostawy z Cypru i właśnie taki jest - skrzypiący, gumiasty i słonawy. To najbardziej w nim lubię. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bogna71 Re: taaak! 12.06.09, 14:03 Dzięki za wszystkie sugestie:) Kupiłam taki: www.frisco.pl/product/52903212/PITTAS__Ser_Halloumi.xhtml?x=c na próbę. Dzisiaj popełnię z niego jakąś kolację wg Waszych wskazówek:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia1607 Re: taaak! 12.06.09, 19:44 Ania_m, on skrzypi wlasnie tak, ale ja lubie to skrzypienie;-) Ja kroje w plastry i na chleb z maslem, rzodkiewki, szyczypiorek i ogorek, pyszne:-) Na cieplo smazylam na patelni pokrojony w plastrach, ale dodaje minimalnie oleju na patelnie. Mozna tez panierowac plastry, najpierw w make, pozniej jajko i bulke tarta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miu Re: taaak! IP: *.acn.waw.pl 16.06.09, 11:55 Dobrze ze piszecie o skrzypieniu, bo myslama ze mam jaks felerny ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ser Halloumi, 12.06.09, 14:06 A ja uwazam, ze serem Haloumi zachwycaja sie tylko ci, ktorzy nie jedli dobrego oscypka. Ktory po podgrzaniu ma bardzo podobna skrzpiaca (swietne slowo) konsystencje, za to o wiele wiecej smaku i sensu. Oscypek gora :) Odpowiedz Link Zgłoś
hollcia Re: Ser Halloumi, 12.06.09, 14:17 Możesz sobie tak uważać. To dwa odmienne smaki. Nie da się ich pomylić więc nie ma co porównywać w Twoich kategoriach. A tym bardziej nie ma co mówić o "sensie" cokolwiek poeta miał na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ser Halloumi, 12.06.09, 14:19 hollcia napisała: > Możesz sobie tak uważać. Dzieki. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pani.serwusowa Re: Ser Halloumi, 12.06.09, 14:48 A moze niektorzy nie maja dostepu do oscypka? ;p Z tego co wiem, w Polsce tez coraz ciezej kupic niepodrabiany oscypek. :( Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ser Halloumi, 12.06.09, 15:01 Haloumi tez jest podrabiany coraz czesciej, wiec co za roznica :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agniesia Re: Ser Halloumi, IP: *.adsl.alicedsl.de 12.06.09, 21:09 mama kolegi robi oscyek. i najbardziej podoba mi sie w nim to skrzypienie. ale te podrabiane chyba tak nie skrzypia Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ser Halloumi, 12.06.09, 21:32 Skrzypia :) Podrabianie - tak w przypadku haloumi jak i oscypka polega na dodaniu albo zastapieniu mlek innych zwierzat mlekiem krowim. Smak mniej ostry, konsystencja podobna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agniesia Re: Ser Halloumi, IP: *.adsl.alicedsl.de 13.06.09, 07:55 to chyba teraz sprzedaja podrabiane i bardzo podrabiane:) bo zdazylo mi sie kupic na krupowkach pare razy taki ktory nie skrzypial:( ale to jeszcze przed tym calym zamieszaniem z zastrzezeniem nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus oscypek jest wedzony 12.06.09, 18:06 i to wielu ludzi. m. in. mnie, odrzuca. Dlatego dyskusje, co jest gora, nie maja troche sensu. Poza tym ja haloumnu nie jadam, tylko przyrzadzam:), wiec nie wiem, jak smakuje. Kiedys jadlam na surowo i fajnie sobie skrzypial. A z tego co pamietam, oscypek jadlam wiele lat temu, to inna bajka. Ale moge sie mylic. Odpowiedz Link Zgłoś
hollcia Re: oscypek jest wedzony 12.06.09, 18:24 Na surowo? Czyli nie zapiekany? Też rewelacja. :) Rozmowa o tym, który ser lepszy jest jak dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: oscypek jest wedzony 12.06.09, 21:36 A to nie calkiem mi o to chodzilo. Raczej o to, ze podniecamy sie rzeczami i smakami z importu, a nasze krajowe, rodzime i tradycyjne leza i kwicza, chociaz sa co najmniej tak samo dobre. Tyle, ze zadna Najdzela o nich z ekranu nie opowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
hollcia Re: oscypek jest wedzony 13.06.09, 09:27 Halloumi poznałam długo przedtem zanim Nigella postanowiła robić program... Kiedyś Polacy też mieli kontakt z zagranicą. Może trudno w to uwierzyć. :) Co do podniecania się obcymi rzeczami... Równie dobrze mogłabyś to powiedzieć tutejszym forumowiczom zachwycającym się makaronami na sposób włoski czy kaczką po pekińsku. Przecież nasz polska kaczka jest taka pyszna! Po co zachwycać się tą po pekińsku... :/ Nigdzie nie napisałam (ani nikt inny w tym wątku), że halloumi jest lepszy/gorszy od oscypka. Sama zaczęłaś stosować te porównania. Rozpoczęłaś niepotrzebną dyskusję w niewinnym wątku o zagranicznym serze. Niemal można pomyśleć, że masz autorce za złe, że kupiła halloumi zamiast wspierać rodzimy interes oscypkowy... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: oscypek jest wedzony 12.06.09, 21:35 Jest oscypek nie wedzony, ale on sie nie nazywa oscypek, tylko jakos inaczej, tez dziwnie i nie pamietam jak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: en Re: oscypek jest wedzony IP: *.chello.pl 13.06.09, 01:07 Bundz, to, z czego robi sie oscypek. Dobry bundz owczy albo i mieszany - pycha. Tez skrzypi. Sa tez biale oscypki. I bundz wedzony. Kupuje co tydzien w Krakowie na Kleparzu i przez to nigdy nie kupilam halloumi, drogi i jakos nie mam zaufania do takiego w folii i lodowce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna M. Re: Ser Halloumi, IP: *.icpnet.pl 12.06.09, 18:50 Widać, że nie jadłaś dobrego halloumi. bene_gesserit napisała: > > A ja uwazam, ze serem Haloumi zachwycaja sie tylko ci, ktorzy nie > jedli dobrego oscypka. Ktory po podgrzaniu ma bardzo podobna > skrzpiaca (swietne slowo) konsystencje, za to o wiele wiecej smaku > i sensu. Oscypek gora :) > Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ser Halloumi, 12.06.09, 21:39 Gość portalu: Anna M. napisał(a): > Widać, że nie jadłaś dobrego halloumi. Jak pisal Husserl chyba, poznanie jest zawsze naznaczone intencja. Kazdy widzi to, co chce i co moze widziec :P Odpowiedz Link Zgłoś
desmond108 Re: Ser Halloumi, 12.06.09, 21:54 Husserla przy halloumi nigdy bym się nie spodziewał :))ale i elegantszej riposty rownież :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: Ser Halloumi, IP: *.adsl.alicedsl.de 13.06.09, 15:21 specjalnie kupilam zeby zobaczyc czym sie tak tu zachwycaja. i potwierdzam ze jak sie nie jadlo na cieplo oscypka to moze mzan sie i tym serem zachwycac. dla mnie oscypek jest duuuuuuzo lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna M. Re: Ser Halloumi, IP: *.icpnet.pl 13.06.09, 15:36 He he.. jasne bene... :) Po co porównywać dwa różne sery? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ser Halloumi, 13.06.09, 15:51 He he. To nie ja, bo ja pisze z Polski. Podobne zdanie, inne ip. Sery jest sens porownywac, bo sa imo bardzo podobne - np w konsystencji i wysokiej temperaturze topnienia. Oczywiscie tylko wtedy, kiedy zaden z dyskutantow nie staje sie ani wulgarny, ani napastliwy, jak nie przymierzajac ty, wiec eot, pogrobowcu banity :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna M. Re: Ser Halloumi, IP: *.icpnet.pl 13.06.09, 16:02 Sama zaczęłaś sugerując, że osoby, którym smakuje halloumi nie jadły "dobrego" oscypka. I któż był napastliwy? Tak trudno uwierzyć, że komuś może smakować halloumi? I równie dobrze może smakować oscypek? Jaki sens miał twój trollowaty post? Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Ser Halloumi, 13.06.09, 15:40 Gość portalu: agi napisał(a): > specjalnie kupilam zeby zobaczyc czym sie tak tu zachwycaja. i potwierdzam ze > jak sie nie jadlo na cieplo oscypka to moze mzan sie i tym serem zachwycac. dla > mnie oscypek jest duuuuuuzo lepszy ja znam oscypka tylko z warszawy(rok 70)na dworcach, wspanialy wyglad i ten wzor na nich nie mowiac o smaku, sprzedajace kobiety,to bylo cos, jak on dzisiaj wyglada i smakuje nie moge powiedziec, wtedy byl wspanialy,wiem skad go przywozil,ale byl zawsze swiezy mozliwe ze byl codziennie dostarczany, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna M. Re: Ser Halloumi, IP: *.icpnet.pl 13.06.09, 15:41 Co z tego, że podobna konsystencja? W ten sposób można porównywać mozarellę z twarogiem... A szynkę parmeńską ze szwarcwaldzką. Albo ocet jabłkowy z malinowym. Biedna autorka wątku... Kupiła sobie zagraniczny ser a tu włazi takie marudne bene i wszystko krytykuje. Tak, tak, bene. Wiemy, że tylko twoje wątki i twoich przydupasków zasługują na powszechne uwielbienie. Jak wejdzie ktoś nowy to nawet za głupie halloumi trzeba skrytykować. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Ser Halloumi, 13.06.09, 15:56 Gość portalu: Anna M. napisał(a): W ten sposób można porównywać mozarellę z twarogiem... Albo ocet jabłkowy z malinowym. Biedna autorka wątku... Kupiła sobie zagraniczny ser a tu włazi takie marudne ale kto tu jest biedny? tylko ty bo nie znasz tej roznicy, mozarellę z twarogiem? ocet jabłkowy z malinowym? oo,troche glupio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna M. Re: Ser Halloumi, IP: *.icpnet.pl 13.06.09, 15:59 oscypek z halloumi? to dopiero głupio Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Ser Halloumi, 13.06.09, 16:09 Gość portalu: Anna M. napisał(a): > oscypek z halloumi? > to dopiero głupio jak ogladasz niemieckie programy tv, to mam nadzieje ze nie jestes ta turecka kandydatka,bo zachowujesz sie tak samo, dla mnie wszystko jedno z jakiego kraju ktos pochodzi, Odpowiedz Link Zgłoś
desmond108 Re: Ser Halloumi, 12.06.09, 18:40 Kiedyś, na jakimś przyjęciu jadłem salatę, która zamiast kostek sera feta posypana byla kostkami halloumi, wcześniej usmażonymi na głębokim tłuszczu. Tak mi przynajmniej powiedziano.. Nigdy sam nie spróbowałem tego sposobu ale nie wygląda na zbyt ryzykowny :) Odpowiedz Link Zgłoś
bogna71 Re: Ser Halloumi, 13.06.09, 18:14 Rany, nie sądziłam, że zakupem tego sera ( z czystej swojej ciekawości;) wywołam tu coś w rodzaju burzy;)) Przysmażyłam, zjadłam, hmmmmm, jak dla mnie - za słony, ale nie pożarłam go z warzywkami, tylko kilka plastrów bez niczego, bo głodna byłam okrutnie, więc kawałek jeszcze czeka na osobne potraktowanie - tym razem w towarzystwie jakiejś zieleniny - na zimno lub ciepło. Nie jest zły, ale faktycznie bardziej chyba smakuje mi oscypek z grilla, ten smak jest jedyny w swoim rodzaju - przy okazji wakacji w Pieninach zażeram się nim na okrągło (oraz rydzami z patelni:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albi Re: Ser Halloumi, IP: *.183.156.46.dsl.dynamic.t-mobile.pl 07.08.13, 12:31 Oscypek i Holloumi smakują zupełnie inaczej, Prawdziwy oscypek wyrabiany jest z mleka owczego , ewentualnie może mieć nie więcej jak 40% dodatku mleka krowiego. To "oscypki" co w Warszawce i innych dużych miastach sprzedają (większa część oscypków również w Zakopanem) to przeważnie wszystko z mleka krowiego i koło owcy nie leżało. Mleka owczego bardzo mało się produkuje i jest ono dosyć drogie. Oryginalny Halloumi natomiast jest robiony z mieszanki mleka owczego i koziego - stąd jego zupełnie inny smak, i tu tak samo na rynek europejski oraz żeby cena była niższa dodaje się mleko krowie, przeważnei 50% mleko krowie i po 25% mleko koxie i owcze. Również tak samo jak w przypadku "podrabianych "oscypków Halloumi robią też z samego mleka krowiego, może być wtedy dużo tańszy , ale i smak trochę inny, ale też jest dobry. Ja osobiście lubię i oscypek i halloumi, i zawsze w lodówce jest albo jedno albo drugie. Ser Halloumi mam tylko z mleka koziego i owczego, a tzw oscypek (bo oryginalny musi być z certyfikatem) mam z mleka 100% owczego, a to z racji że nie mam krowy , tylko same kozy i owce :-) sery na razie bardziej na swoje potrzeby i trochę dla znajomych, kiedyś może powiększę hodowle i produkcje sera bo jeśli chodzi o ser owczo-kozi to na rynku raczej mało i zapotrzebowanie zdaje się by było. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka12341 Re: Ser Halloumi, 09.08.13, 14:53 Hej, najlepszym sposobem na ten ser jest zrobienie szaszlykow. Kroisz kurczaka na gruba kostke i marynujesz go minimum 1-2 godziny w kubeczku jogurtu z odrobina soli, ostrej papryki i czubatą łyżeczką słodkiej papryki. Rożne kolory papryki kroisz na kwadraty (wielkości odpowiedniej do szaszlykow i o mieszasz pokrojoną z łyżką oliwy). Ser halloumi kroisz na dosc gruba kostke (latwo sie kryszy jak bedzie drobno pokrojony). Nabijasz przemiennie wszystko na (namoczone wczesniej w zimnej wodzie) patyczki do szaszlykow, calosc solisz i pieprzysz, piecz w piekarniki w funkcji grilla ok. 20 minut (az sie ladnie zrumienia -raz mozesz przewrocic w polowie czasu pieczenia zeby rownomiernie sie upiekly) - gotowe i pyszne danie dla calej rodziny:)) Ja podaje takie szaszlyki ze zwyczajna, maslowa salata z winegretem i pieczonymi ziemniakami, lub grzanka z razowego chleba. ______________________________________________ Nie jest ważne czy znajdziesz miłość przez portale randkowe czy w miejscu takim jak biblioteka, ważne że Twoja miłość gdzieś tam jest i to właśnie na Ciebie czeka! Odpowiedz Link Zgłoś