Dodaj do ulubionych

Murowany rekord Polski 2007

28.12.07, 21:10

Ciekawe dlaczego ceny miałyby nie spaść ?

Nawet przy obniżce o 30% dalej marża deweloperów jest bardzo dobra...

Wzrost o 70% w ciągu ostatnich dwóch lat to przecież czysta spekulacja.

Jest duży margines na obniżki i wystarczy po prostu poczekać.
Obserwuj wątek
    • Gość: lastboyscout Aby Polska rosla w sile a ludzie zyli dostatniej! IP: *.nycmny.fios.verizon.net 28.12.07, 23:22
      Oba rekordy z 1978 i 2007 roku zanotowano w efekcie sukcesu planu
      gospodarczego towarzysza Balcerowicza.
      Ktos mi przypomni co wydarzylo sie DWA LATA po ustanowieniu
      pierwszego z rekordow ?
      BUM.
      • Gość: Adam Brawo PiS! IP: *.ip.adam.com.au 28.12.07, 23:33
        Wasz program budowlny dziala. Precz z GW-nem!
        • Gość: ano Jaki program budowlany? IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 00:50
          To ma byc aluzja do obiecanych 3 milionow mieszkan?
          W chwili obecnej zaden normalny smiertelnik nie moze sobie pozwolic na
          mieszkanie, chyba ze ryzykuje swoja przyszlosc finansowa. Firmy deweloperskie
          przy takich przebiciach jakie teraz sa, dalej beda budowac z poteznym zyskiem,
          nawet jesli ceny spadna (vide historia materialow budowlanych).
          Przygladam sie i przygladam, ale zadnej zaslugi PiS-u w tym znalesc nie moge,
          zadnego programu, poza dosyc zylowiowym rynkiem, na ktorym jak zwykle sa
          wygrani i przegrani.
        • Gość: kaczoland atakuje Re: Brawo PiS ? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 29.12.07, 02:10
          A ile to ma wspolnego z PiSuarczykami i ich wielkimi obietnicami?

          P.S. Rozumiem "Adamie", iz piszac z kraju innego niz Polska lepiej wszystko
          widzisz. Czy tak???
          • Gość: Adam Pewnie, ze lepiej rozumiem IP: *.ip.adam.com.au 29.12.07, 10:19
            Precietny Australijczyk by sie usmial na smierc, gdyby widzial
            takie 'autorytety' w swoim kraju jak Michnik i Urban. Ci Panowie
            dawno by siedzieli tutaj w pierdlu.
            • Gość: hahaha Re: Pewnie, ze lepiej rozumiem IP: 195.90.102.* 29.12.07, 10:47
              doprowadzanie do smierci przez smiech nie jest karalne. nawet w Australii
        • junk92508 Re: Brawo PiS! Wasza inwazja na media działa! 29.12.07, 02:11
          Brawo tow. Jarosławie!

          Tak jak zapowiadałeś - PiS dokonuje inwazji na wrogie media czyli np. Internet i
          jest tu aktywne! Nawet jeśli nie czyta bądź nie rozumie artykułu!

          Ważne że dociera do internetowego obywatela zrozumiałym językiem i niesie jasny
          przekaz: PiS dobry - PO złe.

          Zadziwia mnie jak wielu jest pro-PiSowców na stronach tak znienawidzonej przez
          nich gazety jak GW...

          Na ale jak się tak napatrzą, to potem tak nienawidzą że hej!
          Zupełnie jak Tatko kazał...
          • Gość: qronix Re: Brawo PiS! Wasza inwazja na media działa! IP: *.acn.waw.pl 31.12.07, 20:17
            Jakoś dziwnie w większości to PIS jest tępiony a PO wychwalane jako ta wspaniałe
            partia.
            Ale za rok okaże się ile faktycznie PO jest warta.
            Dla dobra wszystkich mam nadzieję że jednak nie okaże się że PO to takie samo
            g...o jak reszta partii, co tylko obiecywali i nie psełniali swoich obietnic.
      • Gość: kaczoland atakuje Re: Aby Polska rosla w sile... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 29.12.07, 02:16
        Czy aby nie przesadzasz (lastboyscout)? W r. 1977 Leszek Balcerowicz mial
        trzydziesci lat i byl zaledwie mlodym i skromnym adiunktem na SGPiS w Warszawie...
        • Gość: lastboyscout Dlaczego Goebbels mial racje? IP: *.nycmny.fios.verizon.net 29.12.07, 04:23
          > W r. 1977 Leszek Balcerowicz mial trzydziesci lat i byl zaledwie >
          >mlodym i skromnym adiunktem na SGPiS w Warszawie<

          "Powtorz klamstwo tysiac razy a dla wielu stanie sie prawda"
          Joseph Goebbles

          Nie.
          Balcerowicz byl wtedy szefem rady doradczej Rady Ministrow do
          spraw "reformy gospodarczej" wiec to jego "polityke" finansowa
          panstwa" wcielal wtedy w zycie rzad i sejm ( partii wstapil w roku
          1968).

          ...Jestes teraz w stanie dostrzec jak zdumiewajaca jest SKUTECZNOSC
          obecnej PROPAGANDY skoro tak wielu ludzi wierzy w to oficjalna
          biografie Balcerowicza... :( :( :(

          Zobacz zreszta jak to BYDLE KLAMIE nawet piszac swoj zyciorys:

          www.balcerowicz.pl/zyciorys.html
          chocby poprzez porownanie z Wikipedia:

          pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Balcerowicz



          BUM.

      • cumentator Lastboyscout ofiara subprime? 29.12.07, 11:32
        Gość portalu: lastboyscout napisał(a):

        > Oba rekordy z 1978 i 2007 roku zanotowano w
        efekcie sukcesu planu
        > gospodarczego towarzysza Balcerowicza.
        > Ktos mi przypomni co wydarzylo sie DWA LATA
        po ustanowieniu
        > pierwszego z rekordow ?
        > BUM.

        Chyba jestes ofiara subprime jak masz takie bum
        w bani.
        • cumentator Sorry, lastboy scout to ofiara.... 29.12.07, 11:37
          Gość portalu: lastboyscout napisał(a):

          > > W r. 1977 Leszek Balcerowicz mial
          trzydziesci lat i byl zaledwie >
          > >mlodym i skromnym adiunktem na SGPiS w
          Warszawie<
          > "Powtorz klamstwo tysiac razy a dla wielu
          stanie sie
          prawda"
          Joseph Goebbles
          >
          > Nie.
          > Balcerowicz byl wtedy szefem rady doradczej
          Rady Ministrow do
          > spraw "reformy gospodarczej" wiec to
          jego "polityke" finansowa
          > panstwa" wcielal wtedy w zycie rzad i sejm (
          partii wstapil w roku
          > 1968).
          > ...Jestes teraz w stanie dostrzec jak
          zdumiewajaca jest SKUTECZNOSC
          > obecnej PROPAGANDY skoro tak wielu ludzi
          wierzy w to oficjalna
          > biografie Balcerowicza... :( :( :(
          > Zobacz zreszta jak to BYDLE KLAMIE nawet
          piszac swoj zyciorys:
          >
          > www.balcerowicz.pl/zyciorys.htmla
          > chocby poprzez porownanie z Wikipedia:
          >
          > pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Balcerowicz
          > BUM.

          To nie ofiara subprime. To ofiara azbestu i
          grzyba w bejsmencie, mozg sie zlasowal totalnie.
          • Gość: lastboyscout Re: Sorry, lastboy scout to ofiara.... IP: *.nycmny.fios.verizon.net 29.12.07, 17:31
            CUMentator to skrot myslowy od zamilowania do obciagania? ;)
            TYLKO do tego sie nadajesz .....
      • Gość: a Re: Aby Polska rosla w sile a ludzie zyli dostatn IP: *.chello.pl 29.12.07, 11:34
        Gierkowi to Balceropwicz ewentuualnie może buty wyczyscić,
        porównanie tych dwóch to jak dobrego gospodarza i ekonoma marnotrawcy, czulego
        na cudzy poklask,
        • Gość: Olo Re: Aby Polska rosla w sile a ludzie zyli dostatn IP: *.49.rev.vline.pl 30.12.07, 22:39
          Głupoty piszesz.
          Gierek swoimi inwestycjami spowodował gigantyczny wzrost długu i zapaść
          gospodarczą lat 80.
    • testigo I to wszystko po 22 października 2007! Cud! 28.12.07, 23:46
      To cud: gdyby nie Donald Tusk ten artykuł nigdy by nie powstał!
    • Gość: cot co za stracona okazja redakcjo IP: *.aster.pl 29.12.07, 00:09
      jka za Gomułki (wszak rzadził Kaczyński - Gomułka wg Niesiołowskiego
      a wyniki jeszcze niższe wyraxnie niz za Gierka), a teraz rządzi
      Tusk - Gierek wg prawie wszystkich:)
    • Gość: kris Murowany rekord Polski 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 00:16
      w pewnym sensie jest to zasługa rządów Pis i ministra Samoobrony - Aumilera -
      budownictwo (szczególnie jednorodzinne) było jedną z niewielu dziedzin w której
      nic się nie zmieniło od ładnych kilku lat. Dzięki skróceniu kadencji nie Pis nie
      zdążył nic sknocić. Teraz z pewnym niepokojem obserwuje zapowiedzi "ułatwienia"
      procedur wydawania pozwoleń na budowę.
    • Gość: wuj Re: Murowany rekord Polski 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 02:02
      Podstawa to żeby budować z sensem i estetycznie, a nie jak za gierka całe
      osiedla betonowych kibli.
      • Gość: kasia... Re: Murowany rekord Polski 2007 IP: *.chello.pl 29.12.07, 10:12
        tak, tak... teraz jest budowane estetycznie, piekne sciany z
        tektury, akustyka trzy razy gorsza niz w wielkiej płycie, odleglośc
        od okna sąsiada wkrótce sięgnie paru centymetrow, :).
    • Gość: MacWas Murowany rekord Polski 2007 IP: *.elektrosat.pl 29.12.07, 02:21
      Czy ktoś wie, ile wynosi średni metraż mieszkań teraz, a ile wynosił za Gierka?
      Bo może się okazać że w metrach kwadratowych to budujemy teraz więcej - w końcu
      domki jednorodzinne to mają po 100-200 metrów, a buduje się ich obecnie naprawdę
      dużo.
      • Gość: orient Re: Murowany rekord Polski 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 10:00
        Średnio 60-80 m2. Znajdź sobie normy M-X i zobacz. W budownictwie podawana jest
        raczej kubatura a nie m2.

        w końcu
        > domki jednorodzinne to mają po 100-200 metrów, a buduje się ich obecnie naprawd
        > ę

        To cienko. Mój szeregowiec wybudowany za Generała ma 250 m2. Na taki było stać
        przeciętnego inżyniera.
        • Gość: olo Re: Murowany rekord Polski 2007 IP: *.49.rev.vline.pl 30.12.07, 22:40
          no tak. Bo cement kradł z budowy bloków to go było stać.
          • Gość: orient Re: Murowany rekord Polski 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 06:36
            Tak. W kieszeniach wynosił - ty debilu. Nie sądź innych ludzi na podstawie
            siebie i swojej zasmarkanej, złodziejskiej familii. Prędzej mi czy mojemu ojcu
            ręka uschła niż by wziął coś co do niego nie należało.
            • Gość: olo Re: Murowany rekord Polski 2007 IP: *.49.rev.vline.pl 31.12.07, 18:51
              Sam jesteś debil
    • Gość: sgbn Za to propaganda dużo piękniej IP: *.ntlworld.ie 29.12.07, 03:12
      Gierek budował mieszkania dla przeciętnego Kowalskiego. Kogo teraz stać na
      mieszkanie?
      Boże, ależ ten portal dołuje. Już na bezczela, normalnie.
      • spike20 Dobrze jest dzieki PO 29.12.07, 05:53
        a pogorszy sie przez Kaczynskich.
        Ale tak naprawde wszystko zawdzieczamy Adasiowi Szechterowi i temu drugiemu
        moskowi Geremkowi.
        Czesc i chwala bylym stalinowcom!
    • Gość: goscUSA Murowany rekord Polski 2007 IP: *.socal.res.rr.com 29.12.07, 06:54
      z tym ze za gierka na mieszkanie czekalo sie 10-15lat ale kosztowalo
      20-30 tys zl, ja czekalem dwa lata ale i tak po wyjezdzie zabrala
      spoldzielnia
      • Gość: kasia... za gierka czekało się 15 lat, :)... IP: *.chello.pl 29.12.07, 10:05
        no, :). a zaczynalo sie "czekac" np. w wieku 3 lat, bo mama
        zakladala książeczkę mieszkaniowa. ogłupienie prymitywna
        antypeerelowska propaganda sięga szczytów. to - nota bene - m. in.
        zasługa bojownikow o wolne media z wybiórczej, którzy nagle odkryli,
        że bywaly lata, kiedy gierek budowal CZTERY RAZY więcej mieszkan niż
        ich "reformatorzy", którzy doprowadzili do zapasci także w
        budownictwie mieszkaniowym.
        • nikodem_73 Re: za gierka czekało się 15 lat, :)... 29.12.07, 14:52
          Następny... Skoro za Gierka było tak dobrze, to czemu było tak źle? Skoro to
          taki genialny przywódca do dlaczego za jego rządów wprowadzono kartki?
          • Gość: wykidajlo2 Re: za gierka czekało się 15 lat, :)... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.07, 20:02
            Klasa robotnicza żądała niskich cen, wysokich zarobków i dobrego
            zaopatrzenia sklepów. Władza po doświadczeniach radomskich AD 1976
            bała się jakichkolwiek ruchów, powstała ogromna nierównowaga
            rynkowa, więc klasa robotnicza zażyczyla sobie kartek. No i stało
            się.
            • badjuk Re: za gierka czekało się 15 lat, :)... 01.01.08, 22:11
              Gość portalu: wykidajlo2 napisał(a):

              > Klasa robotnicza żądała niskich cen, wysokich zarobków i dobrego
              > zaopatrzenia sklepów. Władza po doświadczeniach radomskich AD 1976
              > bała się jakichkolwiek ruchów, powstała ogromna nierównowaga
              > rynkowa, więc klasa robotnicza zażyczyla sobie kartek. No i stało
              > się.

              Ale bzdura!!!
              Kto cię uczył historii ???
              Nie zastanawiałeś się nigdy dlaczego - w tamtych czasach tak wiele produkowano,
              a tak niewiele można było dostać?

              Odpowiedź: bo wszystko "szło" do cccp, a nam zostawały resztki i trzeba było
              jakoś te odpady równo podzielić, więc powstały... 'kartki'.
              • Gość: wykidajlo2 Re: za gierka czekało się 15 lat, :)... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 11:03
                Zacny adwersarzu, gdy Gierek schodził ze sceny miałem 33 lata,
                wyższe wykształcenie i dość odpowiedzialne stanowisko, tak że nauk
                historii tamtego czasu pobierać nie muszę. Co do kartek - od 1976.
                przysługiwało na łeb 2kg cukru miesięcznie, czyżbyś zużywał więcej?
                Że było to szaleństwo, to już inna sprawa. Gdybyś wtedy byl dorosły,
                wiedzialbyś, że każda próba zrównoważenia gospodarki spotykała się z
                wściekłą reakcją społeczności (w końcu w Radomiu najpierw spłonął
                Komitet Wojewodzki, pałowanie zaczęło się później), której władza
                się bała. Obym się mylil, ale za parę lat zobaczysz inny kryzys
                (kapitalistyczczny) - będą pełne sklepy ale puste portfele, nadmiar
                towarow ale brak pracy.
                • canisparvus Re: za gierka czekało się 15 lat, :)... 15.01.08, 13:53
                  Zacny Adwersarzu, gdy Gierek schodził ze sceny, miałem 34 lata,
                  wyższe wykształcenie i nie miałem "dość odpowiedzialnego
                  stanowiska", gdyż nie należałem do nomenklatury. Mieliśmy więc być
                  może inny punkt siedzenia.

                  To prawda, że władza PZPR bała się otwarcie wprowadzić podwyżki -
                  zrobiła to dopiero pod osłoną stanu wojennego, choć i wcześniej
                  uciekala się do różnych sztuczek w rodzaju "nowości" czy cen
                  komercyjnych. Ale kryzys, choć złożony, miał jedną podstawową
                  przyczynę: najlepszy ustrój w historii. Jak wiadomo, nie można mieć
                  wszystkiego - ten najlepszy ustrój wykluczał dobrobyt. Chyba że ktoś
                  miał "odpowiedzialne stanowisko". Wtedy dla niego reakcja
                  zrozpaczonych ludzi, którzy mieli kłopoty ze związaniem końca z
                  końcem, musiała się wydawać "wściekła".

                  Trudno w skrócie podać części składowe tej ustrojowej przyczyny.
                  Najważniejsze - to chyba sztuczne ustawienie cen w taki sposób, by
                  możliwie łatwo prowadzić maksymalne zbrojenia i oczywiście - same
                  zbrojenia na monstrualną skalę. Drugi składnik - to maksymalnie
                  rabunkowa gospodarka - brak troski o środowisko naturalne, o
                  infrastrukturę (np. na telefon czekało się ok. 20 lat, a stare
                  instalacje wodociągowe i kanalizacyjne ciągle się psuły,
                  zdewastowano kolej, praktycznie zniszcvzono kwitnącą jeszcze ok. r.
                  1960 żeglugę śródlądową), o zasoby mieszkaniowe (stosunkowo tanie
                  czynsze spowodowały dewastację domów prywatnych właścicieli, którzy
                  nie mieli za co remontować domów, a nawet utrzymywać ich na jakim
                  takim poziomie; dobry wujek Bierut wprowadził te czynsze kosztem
                  kamieniczników, by móc obniżyć zarobki), o szpitale (często
                  umieszczone w zabytkowych budynkach poklasztornych sprzed 200 lat;
                  budowa nowego szpitala np. w Kaliszu trwała ok. 20 lat) itd.
                  Następnym ważnym składnikiem było zapóźnienie technologiczne wynikłe
                  z uzależnienia od Wspólnoty Socjalistycznej ze Związkiem Radzieckim
                  na czele - budowano huty i fabryki, które "od urodzenia" były
                  przestarzałe, źle funkcjonowały i były opłacalne jedynie w warunkach
                  sztucznego odseparowania od rynku światowego (podział dóbr na
                  krajowe, ze strefy rublowej i dewizowe). Gdy wprowadzono
                  wymienialność złotego, okazało się, że w Polsce prawie niczego nie
                  opłaca się produkować. Wreszcie nie najmniej ważny składnik -
                  powszechna demoralizacja pracowników, której kwintesencją jest
                  powiedzenie "czy się stoi czy się leży...". Ostatnią rezerwą, której
                  bał się tknąć Gomułka, a z której skorzystał Gierek, były kredyty
                  zagraniczne, ktore spłacamy do dzisiaj.

                  Dzisiaj mamy sytuację inną, chociaż wisi nad nami kilka czynników,
                  które mogą spowodować kryzys. Jest to uzależnienie od koniunktury
                  światowej - znacznie większe niż za komuny, bo prowadzimy gospodarkę
                  otwartą, przede wszystkim od cen surowców, a zwłaszcza paliw
                  węglowodorowych. Jest to zadłużenie wewnętrzne i zewnętrzne,
                  częściowo nowe, ale w mniejszej już części - jeszcze ciągle skutek
                  gospodarki Gierka i Jaroszewicza. Jest to groźba depopulacji na
                  skutek emigracji zarobkowej i ujemnego przyrostu naturalnego (tutaj
                  zdaje się ostatnio coś pozytywnie drgnęło, obawiam się jednak, że
                  nieco za późno). Różnica między tym co teraz, a czasmi komuny polega
                  na tym, że staramy się przeciwdziałać przynajmniej tym czynnikom, na
                  które mamy wpływ - wtedy takiej możliwości nie było ze względu na
                  uzależnienie od Moskwy i obawy komunistów przed utratą władzy.
              • Gość: wykidajlo2 Re: za gierka czekało się 15 lat, :)... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 12:56
                Aha, nie odpowiedziałem na pierwsze pytanie; gdy byłem licealistą,
                (lata 1961 - 1965) historii uczył mnie jegomość wbijający nam do
                głowy, jak to np. Armia Krajowa w odróżnieniu od AL stała z bronią u
                nogi przy okazji kolaborując co nieco z Niemcami. Moje pokolenie
                było chyba bardziej krytyczne od Twojego i takim naukom nie dawało
                wiary, oczywiście chcąc mieć pozytywną ocenę z historii, trzeba było
                znać jego nauki na pamięć. Minęło kilkadziesiąt lat, po zdechnięciu
                komuny starszy pan się nawrócił i obecnie naucza już innej historii.
                Jest już od kilkunastu lat emerytem, więc jego nauk można od czasu
                do czasu posłuchać w pewnym radyjku, gdzie produkuje się też pewien
                zasłużony parlamentarzysta PRL oraz inny profesor, który kiedyś był
                korespondentem "Polityki" w Budapeszcie, skąd zachwalał zalety
                gulaszowego, kadarowskiego socjalizmu. Sądzę, że gdyby Wanda Odolska
                dożyła dzisiejszych czasów też by pewnie w jakimś radyjku potępiała
                w czambuł czasy minione. Nie jestem mściwy, słucham nieraz tych
                panów z przyjemnością, bo miło jest powspominać dawne, dobre czasy.
                A ich błędy młodości to niech już im Pan Bóg wybaczy.
                • badjuk Re: za gierka czekało się 15 lat, :)... 02.01.08, 13:02
                  Zwracam honor. :)

                  Ale wydaje mi się że i tak każdy patrzy na te czasy ze swojej perspektywy.
                  • Gość: wykidajlo2 Re: za gierka czekało się 15 lat, :)... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 16:32
                    Z tą perspektywą to bezspornie masz rację. Wyobraź sobie, że
                    większość moich rówieśnikow posiadających wtedy wyższe wykształcenie
                    i jakieś stanowiska była w pewnym stopniu w tamtym systemie
                    umoczona. Zdawaliśmy sobie sprawę z otaczającego nas morza idiotyzmu
                    i przy sprzyjających okolicznościach rozwalilibyśmy to własnymi
                    rękami, z drugiej jednak strony wiedzieliśmy, co może Wielki Brat,
                    (niektórzy moi znajomi rówieśnicy brali udział w "zdobywaniu"
                    lotniska w Pradze w sierpniu AD1968). Gdy komuna zdechła, radziliśmy
                    sobie pewnie nawet lepiej (nie jestem ideologiem po WSNS, jestem
                    inżynierem z doktoratem z długoletnią praktyką w szkole wyższej i
                    przemyśle). Jednak większość moich rówieśników dałaby się pewnie
                    obedrzeć ze skóry uznając tamten, traktowany ongiś przez samych
                    siebie z obrzydzeniem system jako nie taki znowu najgorszy. Ten
                    pozorny paradoks wynika zapewne z tego, że byliśmy wtedy młodzi,
                    perspektywy jak na tamten czas i warunki mieliśmy niezłe a teraz to
                    już wiele nie zwojujemy i tylko pozostało nam dożywać do emerytury.
                    A na temat niegodziwości tamtego zdechłego już systemu wiemy dużo,
                    tyle że akurat moje pokolenie miało szczęście wchodzić w dorosłość
                    wtedy, gdy terror zdarzał się wyjątkowo a władza (chociażby Gierek)
                    potrafiła pokazać ludzkie oblicze, całować kobiety po rękach i mówić
                    po francusku....Pozdrawiam.
        • canisparvus Za Gierka i Jaruzela czekało się > 20 lat 15.01.08, 13:10
          Pan Urban powiedział kiedyś (za Jaruzelskiego), że przeciętnie czeka
          się na mieszkanie 7 lat. Mogła to byc prawda: towarzysze dostawali
          mieszkania od ręki, a hołota musiała czekać w nieskończoność.
          Przeciętnie mogło wyjść 7 lat.

          Ja czekałem 21 lat, a od założenia książeczki - 25 lat. Mieszkanie
          dostałem już po upadku komuny, a i to trochę dzięki pomyślnemu
          splotowi okoliczności.
    • jerzy.zywiecki Murowany rekord Polski 2007 29.12.07, 07:22
      Musiało upłynąć tylko 30 lat by osiągnąć zaledwie połówę budowlanego
      sukcesu Gierka.
      • Gość: ssss Re: Murowany rekord Polski 2007 IP: 86.164.61.* 29.12.07, 09:04
        > Musiało upłynąć tylko 30 lat by osiągnąć zaledwie połówę
        > budowlanego sukcesu Gierka.

        Ale jego dlugi bedziemy splacac jeszcze conajmniej nastepne 30 lat
        • Gość: Pi A długi Solidarnościowo-Balcerowiczowskie 300 lat IP: *.233.udn.pl 29.12.07, 09:39
          Bo są 10 razy większe.
          Zresztą nic nie spłacamy bo ciągle rosną.
          /patrz corocznie uchwalany deficyt budżetowy/
        • Gość: orient Re: Murowany rekord Polski 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 10:06
          Ten słynny dług Gierka jest zaledwie 3.5 razy większy od zaplanowanego
          tegorocznego deficytu budżetowego. Śpij dalej.
        • Gość: kasia.. kolejna bzdura, tym razem "długi gierka"... IP: *.chello.pl 29.12.07, 10:09
          zamiast powielac propagandowe stereotypy zdaj sobie troche trudu i
          sprawdz dane statystyczne o zadłużeniu Polski.
        • Gość: z Re: Murowany rekord Polski 2007 IP: *.chello.pl 29.12.07, 11:24
          pajacu, ofiaro propagandy, zadłużenie zagraniczne Polski w roku 19812, po
          odejściu Gieka wynosiło ok. 20 mld USD, uroslo do 40 mld przez lata 80te rzady
          paralityka jaruzela.
          • mil1231 debilu!dlatego że wpadlismy dzieki Gierkowi w 29.12.07, 12:34
            spiralę zadłużenia i nie bylismy w stanie spłacać odsetek!dlatego
            rosło!winowajcą jest gierek!nie jaruzel!
            • Gość: a Re: debilu!dlatego że wpadlismy dzieki Gierkowi w IP: *.chello.pl 29.12.07, 12:49
              nie bylismy w stanie splacac pajacu, bo po 13 grudnia bylo embargo, gospodarka
              padla, a odsetki lecialy, co nie zmienia faktu, ile za te 20 mld usd gierek
              pobudowal, wszytko to z czego, na szczescie tylko troche, ekonom balc za bezcen
              wyprzedal,
              oczywiscie ze byl kryzys, ale trudno obwiniac gierka za rzady partyjnych ubekow,
              po tym jak w wyniku prowokacji specsluzb, kani i jaruzela wyrzucono gierka.
              Wiekszosc z tego czym sie polska chwalila przez lata 90 i co sprzedala powstalo
              za gierka, nie mowiac o mieszkaniach, drogach itd, zwlascza biorac pod uwage z
              jakiego punktu gierek startowal, z postgomulkowskiej siermieznej beznadziei.
              jaruzel niech sie topi w piekle tam jego miejsce, za calokjsztalt i za to ze
              zagryzl gierka ktoremu wszytko zawdzieczal, ,,,,jeden.
              • nikodem_73 Re: debilu!dlatego że wpadlismy dzieki Gierkowi w 29.12.07, 14:49
                To ja mam tylko jedno pytanie. Skoro było tak dobrze, to czemu było tak źle?

                Dzięki "inwestycjom" Gierka mamy np. zajefajnie rozbudowane górnictwo, gdzie
                koszt wydobycia tony węgla jest większy od jego ceny rynkowej. Mieliśmy huty,
                które jedyne co potrafiły wytapiać to lufy do czołgów, a i to nie wszystkich.
                Mieliśmy przemysł produkujący takie "cuda" jak wyroby czekoladopodobne,
                komputery Odra i telewizory Ametyst.

                Gierek po prostu wziął kredyty żeby ludzie ODCZULI poprawę po Gomułce (wiele
                złego da się powiedzieć o tym gnomie, ale przynajmniej nie zadłużał państwa -
                szkoda, że obecni urzędnicy minfina nie mają jego mentalności). Niestety, rządy
                po 1989 roku wciąż zmagają się z mitem "dobrze jak za Gierka" i niestety ciągle
                mu ulegają.

                Nikt nie pamięta ogólnonarodowego tumiwisizmu ujętego w zgrabne "czy się stoi,
                czy się leży". Ludzie pamiętają brak bezrobocia i nie zastanawiają się dlaczego
                było wtedy tyle zbędnych etatów. A przecież nawet reforma administracyjna
                (podział na 49 województw) miała ukryty cel pod postacią stworzenia nowych
                miejsc pracy. Poza tym - jaka budowa dróg? Jedna "gierkówka" to nie drogi.
                Mieszkania? Jasne - w porównaniu z "architekturą gomułkowską" to za gierka
                budowano apartamentowce. Co nie zmienia faktu, że blokowiska wtedy pobudowane to
                na zachodzie byłyby uznane lokalami dla biedoty.

                Gierek tak naprawdę nie miał pomysłu na rozwój kraju. Ten prosty, belgijski
                górnik po prostu sądził, że wystarczy na kredyt zakupić milion licencji i dzięki
                temu wszystkim się poprawi, bo jak zaczniemy produkować licencjonowane dobra to
                zachód je od nas z radością odkupi.

                Gierek NIE MÓGŁ być dobrym gospodarzem, bo najnormalniej w świecie w socjalizmie
                się nie da. Kolejki po dobra konsumpcyjne nie pojawiły się po 13 grudnia. Tak
                samo kartki (dla młodszych - kartki na cukier pojawiły się w lipcu '76 - środek
                rządów Gierka). Fakt, że przeciwieństwie do okresu Gomułki, na święta były w
                sklepach pomarańcze nie oznacza, że Gierek był OK.

                I jestem ciekaw cóż to za "dobra narodowe" Balcerowicz sprzedał za bezcen? I jak
                to jest, że te wszystkie deficytowe zakłady po sprzedaży zaczynają generować
                zyski? Cud?
                • Gość: a Re: debilu!dlatego że wpadlismy dzieki Gierkowi w IP: *.chello.pl 29.12.07, 20:36
                  Balc za same banki powinien isc do pudla, banki tylko w tym roku odnotuja zysk
                  ok, 14 mld zl, za ile je sprzedano.
                  Nie mozna oceniac gierka z perpsektywy 2008, tylko w porownaniu do gomulki, i
                  pozostalych barakow socjal.

                  Nawet jesli wezmiemy pod uwage tylko gierkowke, a przeciez zrobiono wtedy o
                  wiele wiecej, np warszawa, to 250 km po dzisiejszych cenach, niech bedzie tylko
                  5 mln euro/km to jest ok, 1250 mln euro, a za balc, nic nie zrobiono dla
                  realnej, materialnej substancji kraju.
                  Dorobek gierka to nie tylko drogi, mieszkania, obiekty uz, publ. firmy (tylko
                  np. plock i naftoport) czy gornictwo wygaszone przez debili awsuw, ktore dzisiaj
                  okaze sie bezcenne w obliczu kryzysu energ.

                  Zaslugi balc w porownaniu do gierka sa zerowe, zrobil balc co musial, przy
                  ogromnych kosztach spolecznych, marnotrawstwie panstwowych zasobow i wyprzedazy
                  za bezcen, byle szybciej i zagranicznym koncernom.

                  Porownujac warunki w ktorych dzialal gierek, ruscy itd, gierek to jeden z
                  najwybitniejszych polakow xx wieku, zastal kraj zacofany a zostawil co prawda
                  zadluzony ale przynajmniej z jakimis perspektywami, zniszczony nastepnie przez
                  junte jaruzela, kani i reszty ubectwa komunistycznego.
                  • sammler Re: debilu!dlatego że wpadlismy dzieki Gierkowi w 30.12.07, 19:32
                    Gość portalu: a napisał(a):

                    > Balc za same banki powinien isc do pudla, banki tylko w tym roku odnotuja zysk
                    > ok, 14 mld zl, za ile je sprzedano.
                    [...]

                    I naiwnie sądzisz, że gdyby nie prywatyzacja również osiągnęłyby takie wyniki?
                    Czy może jednak wyglądałyby jak - nieprzymierzając - polskie górnictwo
                    pozostające przecież w rękach Skarbu Państwa?

                    Sam.
              • mil1231 a skończony kretynie czemu był stan wojenny?? 29.12.07, 17:20
                bo ktoś miał kaprrys??czym było spowodowane jego wprowadzenie??jaka
                była sytuacja gospodarcza pod koniec lat 70. jako konsekwencja
                debilnej polityki gierka?? masz problem z mysleniem przyczynowo
                skutkowym jak wiekszość komuchów...
    • Gość: ka już mozna dobze o gierku? IP: *.chello.pl 29.12.07, 10:21
      "Rekordowy był pod tym względem rok 1978, kiedy powstało ich aż 283
      tys." hahaha. najpierw przemilczany przez prawie dwa dziesięciolecia
      przez bojownikow wolnego słowa z wybiorczej fakt, a potem (skąd my
      to znamy, ...:)?) "rytualna" krytyka: "Jednak wtedy nie liczono się
      z pieniędzmi. PZPR kazała budować, to budowano, nawet gdy jej
      strategia gospodarcza runęła z hukiem. Lata 80. Polakom kojarzą się
      dziś głównie z niedoborem podstawowych artykułów." no nie wiem, czy
      nawet takiego komentarza starczy, zeby zachowac prace po tym tytule
      z "kwitnie, jak za gierka"... czyżby autor stracił instynkt
      samozachowawczy?
    • milton007 Murowany rekord Polski 2007 29.12.07, 13:19
      Cenu MUSZA spasc:
      1/ osiagnely poziom zupelnie nieadekwatny do sredniej pensji /
      dochodow
      2/ rynek krajowy nie jest odizolowany od rynku miedzynarodowego: gdy
      ceny spadaja w USA, UK a troszke pozniej w Hiszpanii, Francji, itd,
      dlaczego nie mialyby spasc w Polsce ???

      Juz dzisiaj widzimy ceny z sufitu. Przyklad: dom we wschodniej
      czesci Polski za 2.6 M PLN. Za taka sama cene mozna kupic:
      1/ XIX wieczny piekny dom z mala winnica w Burgundii.
      2/ 80 metrow w dobrej dzielnicy Paryza

      Poczekamy, zobaczymy. Nie radze sie spieszyc, a kazdy deweloper mowi
      to oczywiscie lezy w jego interesie...
      • Gość: qwe Re: Murowany rekord Polski 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 16:40
        Masz racje , ale we Francji płaci się due podatki , w Hispanii
        mieskania są dwa razy drożse niż u nas .
        Nie możesz podawać tak słabych argumentów . Nasz rynek nieruchomości
        już się nie opłaca . Wystarczy popytać inwestorów , analityków ,
        odwiedzić kilk ston internetowych . Tu możn cekać tylko na krach
        albo budować się samemu ( pod warunkiem , że nabędzie się tanio
        działke , bo działki też są przewartościowane .
        Dzisiaj nawet barany już nie kupują dziury w ziemii i to jest fakt .
    • 1europejczyk Tworzenie dekady "sukcesow" przez GW 29.12.07, 13:54
      << to o prawdziwym ożywieniu możemy zacząć mówić dopiero od 2004 r., gdy motorem
      napędzającym koniunkturę stały się rekordowo tanie kredyty.>>

      Jest to ordynarne klamstwo. Polskie kredyty mieszkaniowe nigdy nie byly tanie
      nie mowiac juz o rekordowo tanich. Kiedy w innych krajach pozyczano na 6% w
      Polsce pozyczano na 12%. I dzisiaj jest gazeta GW ktora osmiela sie pisac, ze
      kredyty mieszkaniowe byly rekordowo tanie.
      Jeszcze dzisiaj te polskie sa kilka procent drozsze niz w wiekszosci krajow
      europejskich. Tak oto tworzy sie w Polsce wirtualna rzeczywistosc "sukcesow"
      18-letniego bezmozgowia oparta na samych klamstwach "przemycanych" przez polska
      sfore dziennikarska.

      Murowany rekord Polski 2007
    • 1europejczyk Prowokacyjne "myslenie" polskiej sfory 29.12.07, 14:12
      dziennikarskiej ogranicza sie do porownywania rzeczy nieporownywalnych.
      Czy sloneczna pogode mozna porownac z pociagiem ?
      Tym wlasnie jest porownywanie okresu gierkowskiego z dniem dzisiejszym.
      I mniej wiecej tyle samo sa warte rezultaty tych porownan.
      To co dziwi najbardziej to ilosc tych ktorzy ulegaja "czarowi" takich debilnych
      porownan.
      Na budownictwo w Polsce gierkowskiej placili wszyscy a korzystali niektorzy.
      Jedni czekali 15-20 lat a inni dostawali po 6 miesiacach. Sa to zreszta w duzej
      czesci ci sami (postkomunistyczne karierowiczowskie nomenklaturowe szambo)
      ktorzy dzisiaj "bryluja" w PO SLD bywa ze w i PiS-sie /generalnie w polityce/).
      Zalapywala sie rowniez liczna rzesza cwanikow z ktorych slynie Polska. To byli
      ci tworzyli wirtuyalna rzeczywistosc zageszczajac swoje warunki tak ze dotyczyly
      ich priorytety nazywane "socjalne".
      Jedno jest pewne: bez zony i dzieci nie bylo innych szans "zalapac" sie na
      wlasne M jak pzpr-owska sprzedajna nomenklatura.
      Stad tyle obecnego politycznego rynsztoka (jako ze wiek wlasnie jest taki okolo
      60) ma w niej swoje polityczne korzenie.

      Murowany rekord Polski 2007
      • mil1231 Masz rację- takie same sprzedajne qrwy i cwaniaki 29.12.07, 17:18
        dzisiaj mowią jak za gierka bylo dobrze!wtedy dobrze bylo tylko
        cwaniakowi qrwie i złodziejowi!
        • Gość: zoog dyskusja a'la polacca IP: *.chello.pl 29.12.07, 18:30
          w Twojej argumentacji, przy całej jej subtelnosci i wszystkich
          swiatłocieniach, jest sporo racji... zazdroszczę także lapidarności
          i siły wyrazu. czy posadzili Cie u schyłku lat siedemdziesiątych i
          nadal należysz do subkultury więziennej?
          • mil1231 polacca cacca 30.12.07, 16:38
            widzisz, z niektórymi trzeba rozmawiać dosadnie bo w inny sposób nie
            dotrze do durnych pał...
        • Gość: awe Re: Masz rację- takie same sprzedajne qrwy i cwan IP: *.chello.pl 29.12.07, 20:41
          cos koles gierka nie lubisz, pewnie jestes jakims pociotem ubeckiego aparatu
          albo tych lajz co tak zepsili ten kraj i teraz wszytko zwalaja na gierkowskie
          kredyty.
          • mil1231 Re: Masz rację- takie same sprzedajne qrwy i cwan 30.12.07, 16:37
            ty zapewne jesteś sprzedajna qrwą...
    • Gość: głupi bot ;) Re: "Efekt" IP: *.icpnet.pl 29.12.07, 14:21

      "I co równie ważne, szybko przybywało firm chcących skorzystać na
      dobrej koniunkturze.

      Efekt?

      Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że mijający rok będzie
      najlepszym od 15 lat."
      • Gość: mądry bot Wyjaśnienie (bo (de)fekt już usunięto ;) IP: *.icpnet.pl 29.12.07, 14:41

        Słowo "efekt" w tekście było zamienione (bez sensu, oczywiście) w
        link do notowań giełdowej spółki "Efekt" ;)
    • jola_z_dywit_2006a Szczytowe osiagniecie S i KORu po 18 latach 29.12.07, 22:17
    • Gość: doktor Murowany rekord Polski 2007 IP: *.broadband.pl 31.12.07, 18:01
      Chyba jeszcze poczekasz i to długo, jeśli w ogóle doczekasz się. Za Gierka budowano 300 tyś mieszkań i to prawie darmowych. Sam dostałem w Warszawie 3 pokoje wpłacając do spółdzielni na tzw. wkład 8 500 zł to jest 3 pensje starszego asystenta na uczelni ( na dziś to by było jakieś 4 - 5 tyś zł)
      • Gość: podstawówka RP Re: Murowany rekord Polski 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.07, 19:16
        Panie doktorze,

        Nie wiem jakie PRL-owskie szkoły Pana kształciły, ale skrótem słowa tysiąc jest
        tys., a nie tyś.
    • Gość: zuzia Murowany rekord Polski 2007 IP: *.centertel.pl 01.01.08, 14:11
      podsumowujac wszystkie wypowiedzi kto mieszkania nie ma i nie stac
      go na kupno to dlugo bedzie jeszcze czekac na polepszenie sytuacji w
      naszym kraju i wlasnie ja jestem w takiej sytuacji
      pozdrwiam wszystkich i zycze wszystkiego najlepszego
    • Gość: kibic Murowany rekord Polski 2007 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.08, 15:38
      Trzeba jeszcze dodać , że były dużo dużo tańsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka