Kayah "Skała"

IP: 78.8.136.* 12.09.09, 16:42
I jak ta nowa płyta? Ktoś już słuchał? Bo singiel świetny, w sumie
zadziwiający bo zupełnie nie radiowy, i dobrzewink
    • Gość: tomik Re: Kayah "Skała" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.09, 16:11
      Płyta jest rewelacyjna, akustycznie jazzujaco soulowa. Świetny
      wokal, teksty, muzyka i aranżacje. Swiatowa produkcja, Kayah
      powróciła w wielkim stylu. Pięknasmile
    • zmilosci Re: Kayah "Skała" 18.09.09, 17:18
      Kayah Jak Skała dla mnie przeboj, swietny tekst piosenki, wykonanie tez niczego
      sobie, slychac, ze Kayah jest nadal w formie. smile
      www.muzaok.pl/index.php?str=lf&no=20609
    • kubissimo Re: Kayah "Skała" 18.09.09, 20:00
      Plyty sluchalem z rosnacym zazenowaniem. To taki muzyczny
      odpowiednik ksiazek Coelho, czyli banal udajacy glebie uncertain Muzyczna
      mialkosc i grafomanskie teksty, oparte glownie o wyswiechtane
      frazesy.

      Kayah niestety stracila do siebie dystans, co widac w kazdym
      wywiadzie publikowanym z okazji premiery nowej plyty. I pal licho
      jej arogancje, wokal ma jak malo kto w tym kraju, wiec niech patrzy
      na swiat z gory, ale niech zatrudni producenta, ktory powstrzyma ja
      przed wypuszczeniem na rynek takich potworkow uncertain

      Wszystkie zapowiedzi, ze to jej powrot do zrodel i nawiazanie do
      oficjalnego wink debiutu (czyli genialnej plyty "Kamień") to tylko
      marketingowa zagrywka. "Skała" jest naprawde slabą plytą. Chyba
      najslabszą w jej dorobku. Pozostaje miec nadzieje, ze to wypadek
      przy pracy, a nie poczatek konca uncertain
      • gsb Na balkonie w Weronie... 27.09.09, 18:47
        ...To najlepszy kawałek. Może kubissimo nie jesteś w tym momencie. Teksty Kayah,
        podobnie jak np. teksty Osieckiej zawsze były oparte na "frazesach" zestawionych
        w intrygujący sposób. Płyta jest dziwna, cicha, nie za bardzo "w trendzie", ale
        spójna, szczera i piękna.
        • kubissimo Re: Na balkonie w Weronie... 28.09.09, 18:52
          najlepszy? Muzycznie moze by sie wybronil, ale tekst brzmi jak
          wypisy z poradnika na szczesliwe zycie autorstwa Coelho. A do tego
          troche lalalizmow (cudowny termin stworzony bodajze przez prof.
          Bardiniego), ktore sa swietnym narzedziem, kiedy nie mamy pomyslu na
          tekst uncertain

          I nie wydaje mi sie, zeby bardzo istotne bylo to, w
          ktorym "momencie" jest teraz odbiorca plyty. Dobra plyta to dobra
          plyta (i analogicznie kiepska plyta, to kiepska plyta).

          w moim uchu bronia sie: "Bursztynowa wieza", "Nie chce niczego
          wiecej", "Feniks z popiolu" i druga polowa "Diamentow", w ktorych
          Kayah straszliwie jedzie Arethą Franklin wink
          reszta powinna byc milczeniem uncertain
          • Gość: sebulba Re: Na balkonie w Weronie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 23:49
            No niestety prawda. Słaba płyta. Posłuchałem później Gaby Kulki i też się zmordowałem. Myślę że to jest tak: obie mają świetne głosy. Mocne, wyszkolone solidnie (nie tak jak mamroty A.M. Jopek) ale brakuje krawca, który z tego doskonałego materiału skroi solidne ubranie.
          • gsb Re: Na balkonie w Weronie... 30.09.09, 21:48
            Dla mnie Kayah jest dziś jak późny Niemen. Nic nie musi udowadniać. Może się
            inspirować czym chce i robić rzeczy w swoim stylu. Każdy artysta dorabia się
            stylu i potem tylko go szlifuje. Pokaż mi innego pop muzyka w PL, który może
            sobie pozwolić na taką piosenkę jak "Na balkonie w Weronie"... ?

            Nie wiem czego się nagle spodziewasz po tekstach piosenek? Dokoła samo "zraniłeś
            mnie..." a tu masz:

            piękny świat gdy
            dzielisz go z kimś
            lecz dzisiaj jesteś sam
            patrzysz znów
            zachwyt i ból

            bo kiedy jesteś sam
            choć cały świat u stóp
            masz go tylko pół

            wieczność ni cud
            nie cieszą cię już

            bo kiedy jesteś sam
            choć cały świat u stóp
            masz go tylko pół

            cały świat u stóp
            masz go tylko pół

            Teksty Kayah były tak samo uroczo proste w czasach "Santany", "Flecików", "Na
            językach", "Supermanki", bregowicza itd. I ta prostota jest sztuką wierz mi nie
            jest łatwo napisać tekst, który nie jest nadętą literaturą, ani kiczem. I Kayah
            lekko tych pułapek unika.

            p.s.1 Aretha Franklin to akurat świetny wzór-przyznasz.
            p.s.2 Moment w jakim jest słuchacz jest bardzo ważny. Wszyscy mamy piosenki
            które nami wstrząsnęły kiedyś, a dziś wydają nam się letnie. Wyluzuj i wróć do
            płyty za kilka miesięcy.
            • kubissimo Re: Na balkonie w Weronie... 01.10.09, 00:17
              > Pokaż mi innego pop muzyka w PL, który może
              > sobie pozwolić na taką piosenkę jak "Na balkonie w Weronie"... ?

              masz na mysli muzyka, ktory wypusci na rynek pioseneczke z takimi
              zyciowymi madrosciami:

              > piękny świat gdy
              > dzielisz go z kimś
              (...)
              > bo kiedy jesteś sam
              > choć cały świat u stóp
              > masz go tylko pół

              faktycznie moze byc ciezko, bo to grafomania w formie czystej.
              Substytut poezji dla egzaltowanych nastolatek, wychowanych na
              podobnych arcydzielach wyklaskanych przez chor Rubika. (nie bierz
              tego osobiscie, to tylko moja alergia na banal)

              W kazdym razie porownaj sobie te "zlote mysli" chociazby z "Jestem
              kamieniem" z "debiutanckiej" plyty. Jezeli nie widzisz razacej
              roznicy, to raczej sie nie dogadamy. Na szczescie nie musimy.

              ps1 oczywiscie, ze Aretha to znakomity wzor do nasladowania, ale nie
              jestem pewien jak to sie ma do tego, ze Kayah niby "robi rzeczy w
              swoim stylu" smile
              ps2 wierz mi, jestem bardzo wyluzowany. A na swiecie jest za duzo
              dobrej muzyki (rowniez autorstwa Kayah), zeby robic kilkanascie
              podchodow pod kiepska plyte, bo moze kiedys mi sie spodoba.
            • gsb Re: Na balkonie w Weronie... 03.10.09, 14:51
              Przyznam nie widzę wielkiej jakościowej różnicy. W tekście "Na balkonie..."
              więcej prostoty i bezpośredniości. Z nastoletniego wieku wyrosłem (nie lubiłem
              Kayah, innej muzyki słuchałem) ale mam wrażenie, ze coś co podobało Ci się wtedy
              dziś jest już nie do zaakceptowania...


              Kayah
              Jestem kamieniem
              Zraniłeś mnie ten pierwszy raz
              nie mogłam już złapać tchu
              Rzuciłeś we mnie słowa kamieniem
              a kamień ten wbił się głęboko

              Jestem kamieniem
              na podobieństwo twoich słów stworzona
              Jestem kamieniem
              Ja cała jestem z twoich słów ulepiona

              Gdy ranisz mnie kolejny raz
              nie czuję nic już nic
              I rzucasz we mnie słowa kamieniem
              słyszę tylko jak kamień uderza o kamień

              Jestem kamieniem
              Ja cała jestem z twoich słów ulepiona
              Ja jestem kamieniem dla ciebie
    • Gość: kalinka Re: Kayah "Skała" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 15:09
      płyta mi się bardzo podoba, jest superrrr. KAYAH ma świetny głos, jedna z
      najlepszych polskich wokalistek w historii. Tutaj jest spis piosenke:
      kayah skała- mówię Wam warto kupić tą
      płytę.
Pełna wersja