Industrial

08.04.04, 19:36
Nie wiem za bardzo jakie zespoly graja ta muzyke, i wlasciwie co to za muzyka
jest, tez nie wiem. Jak wy wiecie to wymiencie jakies nazwy zespolow. I
zacheccie mnie do tej muzyki.Dzieki
    • pop_up Re: Industrial 08.04.04, 20:13
      jesli mialbym cie zachecic a nie zniechecic to sadze ze lepszy bylby taki
      industrialny chill out jak np. ende neu, silence is sexy lub perpetuum mobile
      niemieckiej kapelki einsturzende neubauten swoja droga jednych z prekursorow
      industrialu. jak jestes twardziel i wolisz zaczac od prawdziwego industrialnego
      mieska to siegnij po ich pierwsze plytki. jednak zalezy co wolisz wiertarke
      udarowasmile czy raczej lagodniejsze klimaty.
      • luigi.vercotte Re: Industrial 08.04.04, 20:15
        pop_up napisał:

        > jesli mialbym cie zachecic a nie zniechecic to sadze ze lepszy bylby taki
        > industrialny chill out jak np. ende neu, silence is sexy lub perpetuum mobile
        > niemieckiej kapelki einsturzende neubauten swoja droga jednych z prekursorow
        > industrialu. jak jestes twardziel i wolisz zaczac od prawdziwego
        industrialnego
        > mieska to siegnij po ich pierwsze plytki. jednak zalezy co wolisz wiertarke
        > udarowasmile czy raczej lagodniejsze klimaty.

        Chyba wole jednak te lagodniejsze klimaty. Na wiertarki udarowe mam uczulenie.
        Po tym jak czasami sasiedzi robia remonty. Ale dzieki za odpowiedz.
    • kosz.marny Re: Industrial 09.04.04, 08:46
      luigi.vercotte napisał:

      > Nie wiem za bardzo jakie zespoly graja ta muzyke, i wlasciwie co to za muzyka
      > jest, tez nie wiem. Jak wy wiecie to wymiencie jakies nazwy zespolow. I
      > zacheccie mnie do tej muzyki.

      He. Trudna sprawa - industrial w muzyce jest b. szerokim pojęciem. Z jednej
      strony jest "stary dobry" industrial "pierwotny" w stylu Einsturzende
      Neubauten, kolesie używają do wytworzenia muzyki wszystkiego, co im wpadnie w
      łapki (są też gitary, ale - zwłaszcza na pierwszych płytach - słychać głównie
      wszelkiego rodzaju żelastwo, sprężyny, blachy, no i trochę sprzętu
      zmechanizowanego smile

      Z drugiej strony jest "nowy" - też dobry, acz nieco inny, industrial "bardziej
      amerykański" w postaci np. Ministry, polegający na zsamplowaniu wszystkiego co
      się rusza i na drzewo nie ucieka, zmiksowaniu tego tak, żeby było noisowo i
      dodaniu gitar (niejednokrotnie również zsamplowanych). Acha, no i jeszcze
      trzeba elektronicznie zniekształcić wokal, zeby się nie dało zrozumieć textów
      (tych i tak nie warto rozumieć, bo powstały pod wpływem
      środków "industrialnych" wink

      Z czystym (bo nieużywanym) sumieniem mogę polecić "Mind is a Terrible Thing To
      Taste" Ministry, jako podręcznikowy przykład amerykańskiego industralu. Niezła
      jest również (b. energetyczna) płyta "Psalm 69", ale to nie jest taki
      industrial "definicyjny" - dużo tam metalu, hardcore'a i innych równie
      przyjemnych dźwięków.

      Industrial z lekkim odchyłem w kierunku muzyki pop - to np. Nine Inch Nails. Tu
      polecam płytę "Downward Spiral", a już szczególnie (dla mnie - kwintesencja
      industrialu) utwór "Reptile". Sam miód (mechaniczny).

      Ciekawostką jest anarcho-pop-industrialowy zespół KMFDM (np. płyta "Angst" z
      całkowicie wykopanym w kosmos kawałkiem "A Drug Against War".

      Oczywiście to, co napisałem zupełnie nie wyczerpuje tematu, zwłaszcza, że
      istniały i istnieją dziesiątki, a może setki industrialowych zespołów
      undergroundowych, które niektórzy uznają za jedyny prawdziwy industrial (a
      których muzyka bywa naprawdę ciężkostrawna), np. Schloss Tegal
      (www.schlosstegal.com - w dziale "discography są fragmenty utworów w mp3)

      Tak czy inaczej - industrial polecam zdecydowanie - o ile lubisz hałas i
      dźwiękowy brud.
      • pop_up Re: Industrial 09.04.04, 11:05
        kosz.marny napisał:

        > Industrial z lekkim odchyłem w kierunku muzyki pop - to np. Nine Inch Nails.
        Tu
        >
        > polecam płytę "Downward Spiral", a już szczególnie (dla mnie - kwintesencja
        > industrialu) utwór "Reptile". Sam miód (mechaniczny).

        nin jak i ministry to tzw. rock industrialny albo rock samplerowy a ten odchyl
        w strone muzyki pop jest naprawde niewielki jesli chodzi np. downward spiral
        moze na broken bardziej widoczny. swoja droga w tym roku nin maja nas uraczyc
        nowa plyta. zobaczymy co to bedzie i zacieramy raczki z niecierpliwoscia...
        • kosz.marny Re: Industrial 09.04.04, 11:31
          pop_up napisał:

          > nin jak i ministry to tzw. rock industrialny albo rock samplerowy

          Zawsze ten sam kłopot z "szufladkami", niezależnie od gatunku muzyki smile
          - że nie wspomnę długich dyskusji na tym forum na temat "czy Joy Division to
          gotyk?"


          > a ten odchyl
          > w strone muzyki pop jest naprawde niewielki jesli chodzi np. downward spiral

          Dlatego właśnie tą płytę polecam

          > swoja droga w tym roku nin maja nas uraczyc
          > nowa plyta. zobaczymy co to bedzie i zacieramy raczki z niecierpliwoscia...

          pożyjemy, zobaczymy smile
          • pop_up Re: Industrial 09.04.04, 22:58
            kosz.marny napisał:

            > - że nie wspomnę długich dyskusji na tym forum na temat "czy Joy Division to
            > gotyk?"

            joy division to nie gotyk wink
      • Gość: que? Re: Industrial IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.04.04, 11:51
        > Acha, no i jeszcze
        > trzeba elektronicznie zniekształcić wokal, zeby się nie dało zrozumieć textów
        > (tych i tak nie warto rozumieć, bo powstały pod wpływem
        > środków "industrialnych" wink

        a ja chyba jakiś dziwny jestem, bo większość słów rozumiem. ale fakt faktem
        większego znaczenia i sensu one chyba nie mają smile.
        • kosz.marny Re: Industrial 09.04.04, 13:38
          Gość portalu: que? napisał(a):

          > > Acha, no i jeszcze
          > > trzeba elektronicznie zniekształcić wokal, zeby się nie dało zrozumieć tex
          > tów
          > > (tych i tak nie warto rozumieć, bo powstały pod wpływem
          > > środków "industrialnych" wink
          >
          > a ja chyba jakiś dziwny jestem, bo większość słów rozumiem. ale fakt faktem
          > większego znaczenia i sensu one chyba nie mają smile.


          wyjaśniam: to był taki żart... no dobra, wiem, że moje żarty nie są śmieszne ;-(
    • varg Re: Industrial 09.04.04, 10:46
      a ja jeszcze do tego wszystkiego dorzucę zespół MZ.412. Zwłaszcza, jeśli nie przeszkadzają ci wpływy black metalu.
      • Gość: Xbrr Re: Industrial IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.04, 15:27
        Nine Inch Nails popowy? Zdaje sie, ze ktos chyba nie wie, co mowi... Ku
        lepszemu pojeciu tematu polecam wysluchanie calej dyskografii (szczegolnie Epki
        Broken i remixow na Fixed).
        Ogolnie niewtajemniczonym: factory.of.pl

        • Gość: subterr Re: Industrial IP: *.local.pl / 80.51.255.* 09.04.04, 18:04
          fixed jest dobre dla nieslyszacych.
        • kosz.marny Re: Industrial 14.04.04, 08:49
          Gość portalu: Xbrr napisał(a):

          > Nine Inch Nails popowy? Zdaje sie, ze ktos chyba nie wie, co mowi...


          Ależ wie co mówi smile
          Słuchał trochę tego i owego, to wie co mówi. Czy np. płyta "The Fragile" to nie
          jest pop? Co najwyżej lekko industrialny. Oczywiście, że nagrali też trochę
          płyt mniej popowych - chodzi mi zwłaszcza o remixowe (choćby moja
          ulubiona "Further Down the Spiral"), ale ogólnie są bardziej popowi niż np.
          wczesne Einsturzende Neubauten, czy wymieniony przeze mnie Schloss Tegal.
          Posłuchaj, to pogadamy. pzdr
    • Gość: piecyk gazowy Re: Industrial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.04, 08:57
      A to nie jest Chemical Brohters, Fatboy Slim itp.?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja