Dodaj do ulubionych

najlepsza/najgorsza muzyka na randki

25.04.04, 08:36
przygotowuję badania z psychologii społecznej nad (skrótowo mówiąc) wpływem muzyki na ocenę atrakcyjności osób płci przeciwnej, dlatego szukam muzyki najmniej i najbardziej pasującej do sytuacji randki. Bardzo liczę i na ogólne uwagi i na szczegółowe propozycje. Z góry dzięki za pomoc
Obserwuj wątek
    • vulture CARNIVORE Jack Daniels And Pizza 25.04.04, 10:20

      Na każdą okazję.
      • marcinuss Re: CARNIVORE Jack Daniels And Pizza 30.04.04, 11:49
        Ta randka się nie udała. Za chwilę chlopiec na nią wychodził, ale znajomi z
        uczelni wpadli po zeszyt...smile
    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Muzyka na Randke 25.04.04, 11:46
      Faceci nie zdaja sobie z tego sprawy, ze puszczenie dziewczynie jakiegos
      milosnego przeboju z meskim wokalem moze doslownie zdzialac cuda wink
      A zatem: jesli o mnie chodzi najlepsze na Randke sa ballady milosne wykonywane
      przez mezczyznsmile Np. Led Zeppelin.
      Mowie caly czas oczywiscie o Rance w mieszkaniusmile

      Jesli w gre wchodzilaby randka wyjsciowa to koncercik muzyki powaznej, jakis
      kwartecik dyskretny moglby stworzyc mily nastroj smile
      • ihopeyouwilllikeme Re: Muzyka na Randke 25.04.04, 11:47
        gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

        > Faceci nie zdaja sobie z tego sprawy, ze puszczenie dziewczynie jakiegos
        > milosnego przeboju z meskim wokalem moze doslownie zdzialac cuda wink

        Vader - " Epitaph " może być ?
        • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Muzyka na Randke 25.04.04, 11:51
          Poczekaj, sciagne mp3, odslucham i Ci odpowiem smile
          • ihopeyouwilllikeme Re: Muzyka na Randke 25.04.04, 11:52
            gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

            > Poczekaj, sciagne mp3, odslucham i Ci odpowiem smile

            Polecam całą płytę, tam jest jeszcze jeden wolny numer, " Revelation Of Black
            Moses " big_grin
            • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Muzyka na Randke 25.04.04, 11:56
              Nie podpuszczaj mniesmile Wiem mniej wiecej jaka muze gra Vadersmile
        • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Przykro mi to mowic, ale nie... 25.04.04, 12:52
          ... uwiedziesz ZADNEJ dziewczyny puszczajac na randce 'Epitaph' Vadera smile
          • jam_niczek Re: Przykro mi to mowic, ale nie... 25.04.04, 13:02
            gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

            > ... uwiedziesz ZADNEJ dziewczyny puszczajac na randce 'Epitaph' Vadera smile

            A ja to co?! wink
            • slodka.lola Re: Przykro mi to mowic, ale nie... 25.04.04, 13:08
              Mnie ta piosenka tak podnieca, że była bym się w stanie na kogoś rzucić. Nie
              tylko ta (to tak przy okazji).
              • jam_niczek Re: Przykro mi to mowic, ale nie... 25.04.04, 13:11
                slodka.lola napisała:

                > Mnie ta piosenka tak podnieca, że była bym się w stanie na kogoś rzucić. Nie
                > tylko ta (to tak przy okazji).

                Kto sobie ze mnie żartuje? uncertain
              • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Przykro mi to mowic, ale nie... 25.04.04, 13:13
                Hmmm, a zatem sa rozne kobiety i rozne rodzaje podnieceniasmile
                Ja przed chwila wysluchalam 'Epitaph' i fizycznie mnie wrecz zamyka. Na pewno
                nie kojarzy mi sie z randka.
                Przy okazji: ile masz lat? 16?
                • jam_niczek Re: Przykro mi to mowic, ale nie... 25.04.04, 13:19
                  gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:


                  > Przy okazji: ile masz lat? 16?

                  Nie... 14

                  Ktoś chyba nie widział " wink " przy moim poście...
                  • gaz.gaz.gaz.na.ulicach W Twoim widzialam :) 25.04.04, 13:22
                    W Twoim widzialamsmile

                    Ale pytanie o wiek bylo skierowane do slodkiej_loli smile Spojrz na strukture
                    drzewka smile
                    • jam_niczek Re: W Twoim widzialam :) 25.04.04, 13:28
                      gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                      > W Twoim widzialamsmile
                      >
                      > Ale pytanie o wiek bylo skierowane do slodkiej_loli smile Spojrz na strukture
                      > drzewka smile
                      >

                      No tak... nie ma to jak spostrzegawczość.
                      A co do tematu: ja bym się nie obraziła, gdybym usłyszała na randce Kate Bush
                      czy Dead Can Dance. Chociaż prędzej można spotkać kogoś, kto będzie katował
                      biednego człowieka wspomnianym wcześniej Vaderem uncertain
                      • Gość: filip Re: W Twoim widzialam :) IP: 80.51.73.* 25.04.04, 15:10
                        A mnie, i jest to szczera prawda, uwiedziono przy Burzum.
                        • slodka.lola To wy macie 14 lat 25.04.04, 16:01
                          Jak się ktoś nie zna niech nic nie pisze. Nie musi mnie się podobać coś co się
                          podoba jakiemuś gburowi i na odwrót, myślałam że tego nie trzeba tłumaczyć.
                          • bumcykcyk2 Re: 26.04.04, 00:51
                            Na randkę, zwłaszcza rozbieraną, wskazane są wolne utwory o rysie
                            sentymentalnym. Bardzo dobrze działa zwłaszcza kiczowata tandeta, im gorsza
                            muzycznie, tym lepsza do głuszenia. Amen
                            • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: 26.04.04, 01:02
                              Bardzo duzo epitetow podszytych nienawiscia do wszystkiego co inne...
                              Mozesz podac przyklad "kiczowatej tandety"?
                              Czy kazdy utwor o wolnym tempie uwazasz za "kiczowata tandete"?
                              A moze chodzi o to, ze samo zjawisko randki Ci sie nie podoba?
                              • bumcykcyk2 Re: 26.04.04, 15:42
                                Nie ma sensu wydobywać z mroków zapomnienia twórców takiej tandety jak np.
                                instrumentalne ścieżki dźwiękowe do filmów porno. Źle mnie zresztą zrozumiałaś,
                                bo ja generalnie lubię tandetę.

                                PS. Dobrze mi się dmuchało m.in. przy: Britney Spears, Jon Secada, Modern
                                Talking (wczesne albumy), Krystyna Giżowska oraz 'Pieguski nadają rytm" (płyta
                                cd dołączona do ciasteczek za 3,50 zł)
                                • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: 26.04.04, 23:36
                                  Twoja wulgarnosc nie jest prostacka (coz za paradoks), wiec tymbardziej
                                  niezrecznie mi sie ja odbiera. Tak, mowisz o prawdziwej tandecie. Lecz
                                  inicjatorowi watku nie chodzilo chyba o akompaniament do dmuchania, a o aure
                                  uwodzenia.
                            • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: 26.04.04, 01:03
                              No tak... Bezgranicznym cynizmem i antyrandkowoscia Twoj post jest podszyty...
          • ihopeyouwilllikeme Re: Przykro mi to mowic, ale nie... 26.04.04, 13:30
            gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

            > ... uwiedziesz ZADNEJ dziewczyny puszczajac na randce 'Epitaph' Vadera smile
            >
            >

            Mylisz się, mam koleżankę słuchającą metalu, na Nią to działa big_grin
            • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Dziewczyna i metal 26.04.04, 15:29
              Ona slucha metalu by byc blizej facetow, ktorzy jej sie podobaja. Z tym sie
              zgodze. Lecz niemozliwoscia jest aby te dzwieki wprawialy ja w randkowy
              nastroj.
              • ihopeyouwilllikeme Re: Dziewczyna i metal 26.04.04, 16:17
                gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                > Ona slucha metalu by byc blizej facetow, ktorzy jej sie podobaja.

                Nie. Myślę że słucha metalu dlatego że lubi big_grin Niemożliwe ?

                > Lecz niemozliwoscia jest aby te dzwieki wprawialy ja w randkowy
                > nastroj.

                Dlaczego ?
                • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Dziewczyna i metal 26.04.04, 18:43
                  Dlaczego? Bo heavy metal jest ostra muza a kobiety pragna delikatnosci i
                  czulosci.
                  Poza tym randka to trzymanie sie za rece i patrzenie sobie w oczy. O takiej
                  randce mowimysmile
                  • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 26.04.04, 23:03
                    > Dlaczego? Bo heavy metal jest ostra muza a kobiety pragna delikatnosci i
                    > czulosci.

                    pomylka...
                    dopiero moj obecny facet byl na tyle spostrzegawczy, by serwnac mi ostry
                    (hardcorowy) kawalek... inni to tak - delikatnie mowiac - "pipczyli" serwowana
                    muzyka, ze w mojej glowie zapalalo sie czerwone swiatelko wysylajace komunikat
                    w stylu: CHYBA SIE NIE ROZUMIEMY...


                    > Poza tym randka to trzymanie sie za rece i patrzenie sobie w oczy. O takiej
                    > randce mowimysmile

                    hmmm... zaskoczony bylbys tym, jak moga wygladac randki smile))

                    wkurza mnie, ze wiekszosc facetow mysli, ze kobieta (jak to kobieta) zawsze
                    lubi delikatnie i romantycznie (k..., jak to zabrzmialo!!!)... do tego kwiatki,
                    kolacja przy swiecach - bleeee.... gdyby mi facet cos takiego zrobil poczulabym
                    sie autentycznie obrazona, bo uznalabym, ze nie jestem dla niego wyjatkowa
                    tylko jestem jedna z miliona...
                    troche oryginalnosci... troche inwencji, wyobrazni czy czego tam jeszcze
                    chcecie...
                    przyklady: moj facet na pierwsza randke nie umowil sie ze mna w Warszawie,
                    tylko w Kazimierzu... poniewaz wczesniej wiedzial, ze ma taka sama grupe krwi
                    jak ja, to zamiast kwiatka przyniosl mi probowke przyozdobiona przez
                    zaprzyjaznionego plastyka... wewnatrz byla krew... dal mi mowiac: gdyby Ci
                    zabraklo...

                    pozdrawiam...



                    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Dziewczyna i metal 26.04.04, 23:41
                      Zle mnie zrozumialas. Wreczajac Ci probowke byl delikatny, prawda? Wzruszylo
                      Cie to? Czula randka wcale nie musi byc sztampowa.
                      Inna sprawa, ze to co dla Ciebie sztampowe dla innej dziewczyny moze byc
                      wymarzone, bo nigdy tego nie doswiadczyla.

                      Pozdrawiam.
                      • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 27.04.04, 22:24
                        gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                        > Zle mnie zrozumialas. Wreczajac Ci probowke byl delikatny, prawda? Wzruszylo
                        > Cie to? Czula randka wcale nie musi byc sztampowa.

                        nic mnie, k... nie wzruszylo. nie byl wcale delikatny!!! wprost przeciwnie smile
                        czula randka??? a co to oznacza???
                        to chyba jednak Ty mnie zle zrozumialas, bo mowisz o owym "pipczeniu", ktorego
                        ja w zyciu unikam... wole ekstremy (jedno z nielicznych slow, ktore naduzywam,
                        ale po plycie Feee bede musiala je chyba wyrzucic na smieci, co by sie zbyt
                        nie "kopromitowac")


                        > Inna sprawa, ze to co dla Ciebie sztampowe dla innej dziewczyny moze byc
                        > wymarzone, bo nigdy tego nie doswiadczyla.

                        wspolczuje takim biednym dziewczynkom... ostatnio stwierdzilam, ze kobiety (by
                        juz zbyt nie ironizowac z dziewczynkami), ktore nie doswiadczaja milosci (w
                        zadnej formie) sa winne same sobie... puszczali w TV laurke na czesc E. Lauder,
                        ktora to powiedziala, ze nie ma kobiet brzydkich - sa tylko kobiety
                        zaniedbane... i to szczera prawda... kobieta, ktora nie potrafi byc atrakcyjna
                        faktycznie moze nie doswiadczyc randki w zadnej formie... inna, ktora potrafi
                        byc atrakcyjna dla kazdego (co nie znaczy, ze wszyskim ma sie podobac), moze
                        natomiast wybierac czy byc z takim "pipczacym" facetem czy lepiej szukac kogos
                        kto jest taki sam jak ona... zal mi kobiet nieswiadmoych wlasnej wartosci, zal
                        mi, ze nie maja zadnego wyboru... i pomyslec, ze wystarczyloby kilka dobrych
                        kosmetykow, seksowny zapach perfum, jedna spodnica, buty na wysokim obcasie,
                        bluzka z dekoltem, fryzjer (taki psycholog glowy smile) ) i juz...
                        a tak: biedna szara ges trafi na biednego szarego kaczora - oboje niespelnieni,
                        oboje marzacy o czyms lepszym... bez szans na owo lepsze...
                        dobra - dosc tych banalow - rozmarzylam sie - zycze wszystkim kobietom (ale ze
                        mnie feministka), by nie tylko marzyly o pieknie, ale stawaly sie...

                        > Pozdrawiam.

                        pozdrawiam rowniez...


                        P.S. przepraszam za totalnie niemuzyczne posty, jakie produkuje ostatnio
                        masowo...
                        • vulture Re: Dziewczyna i metal 27.04.04, 22:42

                          O, kurwa, telenowela brazylijska...
                        • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Dziewczyna i metal 27.04.04, 22:43
                          Spokojniesmile Sporo w Twojej wypowiedzi takiego 'ja ci pokaze' przeciwko swiatu.
                          A podobno muzyka lagodzi obyczajewink
                          Mnie zalezy zeby facet sie bardzo postaral, bo szybkich, niestarajacych sie
                          facetow jest bardzo duzo i trafiaja na nich rozne dziewczyny, takze takie
                          wesole i atrakcyjne, wyobraz sobie.
                          • ihopeyouwilllikeme Re: Dziewczyna i metal 27.04.04, 23:19
                            gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                            > Spokojniesmile Sporo w Twojej wypowiedzi takiego 'ja ci pokaze' przeciwko
                            swiatu.
                            > A podobno muzyka lagodzi obyczajewink
                            > Mnie zalezy zeby facet sie bardzo postaral, bo szybkich, niestarajacych sie
                            > facetow jest bardzo duzo i trafiaja na nich rozne dziewczyny, takze takie
                            > wesole i atrakcyjne, wyobraz sobie.

                            Słuchaj, ja stoję po Twojej stronie, naprawdę, żebyś nie myślała smile Bardzo
                            lubię romantyczne dziewczyny, bo coraz mniej teraz już takich jest... Ale
                            naprawdę nie uważam, by to wykluczało słuchanie ostrej muzy smile) I ta dziewczyna
                            o której mówię też tak nie uważa smile) A ja uwielbiam się starać smile)))
                          • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 28.04.04, 10:29
                            wesole???

                            ale ok... faktycznie wazne jest, by sie staral, ale takich starajacych sie tez
                            duzo i to ich staranie sie czesto jest meczace.... nawet zenujace...
                            • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 28.04.04, 10:32
                              i jeszcze...
                              moj facet codziennie sie stara i ja sie tez staram, ale robimy to raczej w
                              wysublimowany sposob...
                              romantyzm???? spocco, ale czy musi to od razu oznaczac tandete???
                              • ihopeyouwilllikeme Re: Dziewczyna i metal 28.04.04, 11:08
                                Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                > romantyzm???? spocco, ale czy musi to od razu oznaczac tandete???

                                Jasne że nie, niby dlaczego ??
                                • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 28.04.04, 12:16
                                  przyklady gaz.gaz.gaz... i jam_niczka mowia cos zupelnie innego smile))
                                  a moze by tak zalozyc watek: hardcorowe randki???
                                  • ihopeyouwilllikeme Re: Dziewczyna i metal 28.04.04, 12:30
                                    Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                    > przyklady gaz.gaz.gaz... i jam_niczka mowia cos zupelnie innego smile))

                                    Innymi słowy za tandetę uważasz Led Zeppelin, Dead Can Dance i Kate Bush.
                                    Dobrze.

                                    > a moze by tak zalozyc watek: hardcorowe randki???

                                    Może.
                                    • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 28.04.04, 13:00
                                      ihopeyouwilllikeme napisał:

                                      > Gość portalu: nadzieja napisał(a):
                                      >
                                      > > przyklady gaz.gaz.gaz... i jam_niczka mowia cos zupelnie innego smile))
                                      >
                                      > Innymi słowy za tandetę uważasz Led Zeppelin, Dead Can Dance i Kate Bush.
                                      > Dobrze.

                                      typowy polaczek...
                                      nie, moj drogi, nie uwazam ww. za tandete... wprost przeciwnie...
                                      jednakze kojarzenie randki z delikatna i spokojna muzyka jest TANDECIARSTWEM...
                                      teraz juz rozumiesz???
                                      jeszcze dobitnej to wytlumaczyc???
                                      • vulture Re: Dziewczyna i metal 28.04.04, 15:06
                                        Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                        > ihopeyouwilllikeme napisał:
                                        >
                                        > > Gość portalu: nadzieja napisał(a):
                                        > >
                                        > > > przyklady gaz.gaz.gaz... i jam_niczka mowia cos zupelnie innego smile))
                                        > >
                                        > > Innymi słowy za tandetę uważasz Led Zeppelin, Dead Can Dance i Kate Bush.
                                        > > Dobrze.
                                        >
                                        > typowy polaczek...
                                        > nie, moj drogi, nie uwazam ww. za tandete... wprost przeciwnie...
                                        > jednakze kojarzenie randki z delikatna i spokojna muzyka jest
                                        TANDECIARSTWEM...
                                        > teraz juz rozumiesz???
                                        > jeszcze dobitnej to wytlumaczyc???


                                        Odpisała Ci nietypowa Polka-nietandeciara. Zaraz rozrysuje swoje złote myśli w
                                        drzewka z rozbiorem logicznym zdania, żeby udowodnić wszystkim, że sama
                                        rozumie, co pisze. Jak to miło.
                                        • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 28.04.04, 15:08
                                          akoro moj post w watku o Ewie Bem traktujesz jako bzdure to po co sie tak
                                          nakrecasz???
                                          czekam na "logiczna" odpowiedz...
                                          • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 28.04.04, 15:10
                                            P.S. Z cala pewnoscia nie jestem Polka, wiec prosze mnie nie obrazac smile)
                                          • vulture bum cyk cyk bum cyk cyk bum cyk cyk bum cyk cyk 28.04.04, 15:12
                                            Nie rozumiesz słów, których używasz. "Nakręcać się" nie jest równoznaczne
                                            z "dopisywać się do wątku na forum muzycznym". A dopisałem się, bo rozbawiła
                                            mnie Twoja wypowiedź, świadcząca o tym, że to raczej Ty się nakręcasz. A że
                                            rozbawiła mnie swoją bzdurnością, to postanowiłem skomentować, bo mam paskudny
                                            charakter... "Logiczne"?

                                            P.S. Proszę o definicję "Typowego polaczka" (pisanego małą literą).
                                            • Gość: nadzieja Re: bum cyk cyk bum cyk cyk bum cyk cyk bum cyk c IP: *.chello.pl 28.04.04, 15:17
                                              typow polaczek w odniesieniu do ihopa znaczy tyle, co osba, ktora uwaza m.in.
                                              ze Lepper jest ciekawy...
                                              czy mam przytoczyc wypowiedz, w ktorej ihope to powiedzial???
                                              a ze masz paskudny charakter to wiem... zauwazylam, ze jestes zlym czlowiekiem
                                              dosc predko... uwazam jednak, ze ow charakter jest wynikiem raczej frustracji
                                              niz tego, ze z natury jestes zly...
                                              pozdrawiam...
                                              • vulture la la la la la la la la la la la la la la la la 28.04.04, 15:25
                                                w kwestii psychologicznej:
                                                Ależ oczywiście, frustracja to moje drugie imię. Jesteś doskonałym
                                                psychologiem - od razu widać. Żeby tak od razu mnie rozszyfrować... ja od razu
                                                zauważyłem Twój spryt i inteligencję. Rzucają się w oczy, zresztą.

                                                w kwestii narodowościowej (w przededniu wkroczenia do UE):
                                                Nie wiem, jakiej jesteś narodowości i nie interesuje mnie to.


                                                w kwestii muzycznej (bo to forum muzyczne podobno):
                                                Kojarzenie sytuacji mniej lub bardziej intymnych z wolną i spokojną muzyką nie
                                                musi się wiązać z tandeciarstwem, acz -oczywiście - może, ale to już zależy od
                                                doboru nagrań i tzw. gustu. Nie można zarzucić ludziom tandeciarstwa, jeśli np.
                                                żałoba kojarzy im się z muzyką wolną, smutną i dostojną, a np. triumf z
                                                podniosłymi fanfarami. To stereotypy, ale mające swoje uzasadnienie w kulturze,
                                                tradycji i nie muszą od razu być tandetne. A że oklepane to inna sprawa, ale o
                                                tym pisaliśmy w wątku o muzyce okazyjnej.

                                                Pozdrawiam
                                                • Gość: nadzieja o Wielki......... IP: *.chello.pl 28.04.04, 15:42
                                                  o kwestii typowego Polaczka zapomniales.....
                                                  smile)
                                                  pozdrawiam

                                                  P.S.
                                                  Kojarzenie sytuacji mniej lub bardziej intymnych z wolną i spokojną muzyką nie
                                                  musi się wiązać z tandeciarstwem

                                                  nie... zalezy kto jaki seks lubi: aktywny czy bierny smile))
                                                  • vulture <_ _ _> 28.04.04, 15:44
                                                    Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                                    > zalezy kto jaki seks lubi: aktywny czy bierny smile))

                                                    A to o tym jest ten wątek???
                                                  • Gość: nadzieja ups IP: *.chello.pl 28.04.04, 15:53
                                                    a dla Ciebie sytuacja "bardziej intymna" to trzymanie sie za rece???
                                                    tym bardziej Ci wspolczuje...

                                                    pozdrawiam
                                                  • vulture żenua 28.04.04, 16:07
                                                    W tytule wątku jest słowo "randka". Szkoda, że tego nie wiesz, ale na randkę
                                                    można umówić się nie tylko w domu, ale i w innych miejscach, w których słychać
                                                    muzykę. Nie będę Ci tego tłumaczyć, bo i tak mi Cię już szkoda... Dobranoc.
                                                  • Gość: nadzieja Re: żenua IP: *.chello.pl 28.04.04, 16:12
                                                    a co z tym "typowym polaczkiem"????
                                                    smile))

                                                    pozdrawiam
                                                  • peternurek1 Re: żenua 29.04.04, 23:32
                                                    śmieszne(?)

                                                    żenujące
                                      • ihopeyouwilllikeme Re: Dziewczyna i metal 28.04.04, 16:33
                                        Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                        >> > Innymi słowy za tandetę uważasz Led Zeppelin, Dead Can Dance i Kate Bush.
                                        > > Dobrze.
                                        >
                                        > typowy polaczek...

                                        ??? O co chodzi ? Co w moim pytaniu było " typowopolaczkowego " ?

                                        > nie, moj drogi, nie uwazam ww. za tandete... wprost przeciwnie...
                                        > jednakze kojarzenie randki z delikatna i spokojna muzyka jest
                                        > TANDECIARSTWEM...

                                        Niby dlaczego ?? Co to jest tandeciarstwo wg Ciebie ?

                                        > teraz juz rozumiesz???
                                        > jeszcze dobitnej to wytlumaczyc???

                                        Nie. Po prostu przestań pisac od rzeczy, i będzie spoko.
                                        • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 28.04.04, 18:39
                                          nie chce mi sie z Toba gadac...
                                          rzygac mi sie chce...
                                          mam mdlosci...
                                          zreszta nie chce mi sie gadac z kimkolwiek kto twierdzi, ze Lepper jest
                                          ciekawy...
                                          alles kla???
                                          • vulture Lepper jest ciekawy (n/t) 28.04.04, 18:40

                                            • Gość: nadzieja Re: Lepper jest ciekawy (n/t) IP: *.chello.pl 28.04.04, 19:06
                                              gratuluje...
                                              nagroda w tym konkursie sa widly...
                                              • vulture Lepper jest ciekawy (n/t) 28.04.04, 19:07
                                                Pozdrów Bona Scotta.
                                                • Gość: nadzieja Re: Lepper jest ciekawy (n/t) IP: *.chello.pl 28.04.04, 19:15
                                                  ten konkurs nie przewiduje zadnych pozdrowien...
                                                  jak masz taka potrzebe napisz do "bravo" lub wyslij SMSa do mtv...
                                                  mozesz tez zadzwonic pod infolinie Samoobrony i powiedziec, ze taka jedna nie
                                                  daje Ci spokoju... wtedy zaprzyjazniony Rutkowski (choc juz nie w partii)
                                                  wytropi mnie i utopi...
                                                  pozdrawiam

                                                  P.S. vulture na prezydenta, ihope na premiera - glosuj na Polske!!!
                                                  • vulture zarzygałaś się już? 28.04.04, 19:25

                                                    Może na wszelki wypadek napiszę jeszcze raz: Lepper jest ciekawy. Zawsze jest
                                                    jakaś nad.. jakieś prawdopodobieństwo.
                                                  • Gość: nadzieja rzygam ciagle - jestem sadomacho :-)) IP: *.chello.pl 28.04.04, 19:32
                                                    Zawsze jest jakaś nad.. jakieś prawdopodobieństwo.

                                                    nie pij moze tyle... jezyk Ci sie placze... a moze to i lepiej...

                                                  • vulture rzygaj dalej, byle nie na to forum 28.04.04, 19:36
                                                  • Gość: nadzieja nie boj nic IP: *.chello.pl 28.04.04, 19:41
                                                    moje rzygi nie sa skierowane na forum tylko na Ciebie
                                                  • cze67 No to juz mozna pisac prace 28.04.04, 19:56
                                                    Twórca watku juz chyba zebral odpowiednia ilosc materialu z psychologii
                                                    spolecznej. Tylko nie wiem, czy nie zrezygnowal z tematu randek...
                                                  • vulture Re: No to juz mozna pisac prace 28.04.04, 19:59

                                                    Uważam, że "wpływ muzyki na ocenę atrakcyjności osób płci przeciwnej" w pewnym
                                                    sensie mieści się w tematyce powyższych dyskusji. Autor powinien mieć sporo
                                                    materiału.
                                                  • cze67 Re: No to juz mozna pisac prace 28.04.04, 20:14
                                                    Ale co w takim razie robia w tym watku m.in. slowa: Lepper i rzygac?
                                                  • vulture hm 28.04.04, 20:17

                                                    1. Możesz spytać o to osoby, które jako pierwsze ich użyły.
                                                    2. Moja teoria: gdyby kazano mi umówić się na randkę z Lepperem, porzygałbym
                                                    się niezależnie od tła muzycznego.
                                                  • Gość: nadzieja m.in. do autora watku IP: *.chello.pl 29.04.04, 20:18
                                                    jak widac temat randek jest spocco...
                                                    mozna jednak wywnioskowac, ze gdy temat schodzi na tory "bardziej intymne" (tak
                                                    mowi vulture, ja uzywam slowa seks), tzn. gdy mowi juz sie o.... hmmm...
                                                    dalszym etapie znajomosci to widac, ze forumowy pajac i jego przydupas
                                                    nabieraja wody w usta...
                                                    wnioski sa proste: czego oczy nie widza, tego sercu nie zal...
                                                    pozdrawiam obu panow...
                                                    moze byscie tak razem cos wykombinowali???... w koncu jak dlugo mozna sie
                                                    onanizowac???
                                                    pozdrawiam...
                                                  • vulture do idiotki 29.04.04, 20:57
                                                    To jest forum o muzyce, a nie o tym, kto jak się pierdoli, więc pozwolę się nie
                                                    rozpisywać (dziękuję, nie narzekam), bo widzę, jakim dla ciebie świętem są
                                                    pewne sytuacje i mi cię szkoda...
                                                  • vulture do urażonych poprzednim moim postem 29.04.04, 20:59

                                                    Przepraszam, chciałem się dostosować do poziomu rozmówczyni - wyzwolonej
                                                    kobiety.
                                                  • Gość: nadzieja Re: do urażonych poprzednim moim postem IP: *.chello.pl 29.04.04, 21:14
                                                    ojej...
                                                    widze, ze sie zawstydziles...
                                                    to jest forum o muzyce, a nie konkurs na najwieksza ilosc idiotycznych watkow,
                                                    w ktorym to TY, moj drogi, krolujesz...
                                                    na forum muzycznym powinno sie raczej tworzyc i watki dot. tejze...
                                                    mozesz mi powiedziec co watek: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa lub buuuuuuuhaha ma z
                                                    muzyka wspolnego??? fascynuje mnie to od dosc dawna...
                                                    moze masz jakies uzasadnienie tworzenia takich watkow...
                                                    zauwazylam, ze nie tylko mnie to interesuje...

                                                    i nie przecze,z e masz sporo doswiadczen.......hmmmmmmmm.... mowiac Twoim
                                                    jezykiem "intymnych"... wniskuje z tego, ze Cze rowniez takowych duzo ma...
                                                    mozesz mi powiedziec jak udaje wam sie pogodzic roznice kilometrow Was
                                                    dzielaca??? wszak Gdansk i Wawa leza dosc daleko od siebie...
                                                    chociaz z drugiej strony - milosc nie zna granic!!!
                                                    i jeszcze z innej strony - pozostaje seks wirtualny...

                                                    pozdrawiam

                                                  • vulture do idiotki 29.04.04, 21:18

                                                    Wiedziałem, że odpiszesz i że napiszesz coś głupiego. W zasadzie mógłbym po raz
                                                    kolejny polemizować z twoim bredzeniem, ale po raz kolejny udowodniłaś, że
                                                    jesteś tak niewyobrażalną kretynką, że aż mi się nie chce.
                                                  • Gość: nadzieja Re: do idiotki IP: *.chello.pl 29.04.04, 21:29
                                                    za to poziom Twojej dyskusji utwierdza mnie w przekonaniu, zes prostak i
                                                    cham... sloma Ci z butow wystaje...
                                                    nie potrafisz smiac sie z siebie i wszystko, co sie powie na Twoj temat
                                                    traktujesz do tego stopnia powaznie, ze tylko plakac nad Toba trza...
                                                    za to innych z latwoscia opluwasz...
                                                    a jestes tylko malym, nedzynym frustratem i skurwysynem...

                                                    i ciesze sie, ze nazwales mnie wreszcie, choc dlugo muslam czekac, za
                                                    kretynke... z pozycji kretynki jeszcze latwiej mi bedzie rzygac na Ciebie...
                                                    zawsze przeciez w koncu moge powiedziec, ze to wszystko jest kwestia mojego
                                                    idiotyzmu i kretynizmu, czyz nie???

                                                    > Wiedziałem, że odpiszesz i że napiszesz coś głupiego.
                                                    a Ty, co takiego madrego napisales??? czekam na przyklady...

                                                    a to, ze jestem kretynka i idiotka - a czego sie mogles spodziewac po
                                                    sprzataczce??? zastanow sie dobrze chlopie!!!

                                                    pozdrawiam




                                                  • vulture rotfl 29.04.04, 21:30
                                                  • cze67 Jest nadzieja w nas 29.04.04, 23:25
                                                    Ach, wreszcie stara, dobra nadzieja. Subtelna, wrażliwa, pisząca na temat,
                                                    brzydząca się wulgaryzmami. Taką mi pozostanie w pamięci.
                                                  • Gość: nadzieja Re: Jest nadzieja w nas IP: *.chello.pl 30.04.04, 21:09
                                                    tylko nie stara, dobra???
                                                    i nie brzydzaca sie wulgaryzmami przynajmniej w stosunku do Was...
                                                    zreszta z filmu:
                                                    cze: ale kultura...
                                                    ja: jak sie widzi taka sztuke ciezko zadbac o kulture...
                                                  • peternurek1 Re: rotfl 29.04.04, 23:38
                                                    przyłaczam się do <rotfl> , ale z pozycji obserwatora, nie chce mieć z tą panią
                                                    do czynienia
                                                  • Gość: nadzieja Re: rotfl IP: *.chello.pl 01.05.04, 06:43
                                                    a ja z obserwacji Ci powiem, ze nie wiem czy vulture i cze lubia trojkaty....
                                                    musisz ich najpierw zapytac...
                                                    w razie czego pozostaje Ci "watek matrymonialny"...
                                                    tam nikka sie aktywnie udziela...
                                                    wprawdzie ponoc bierna, ale jak dla Ciebie spocco...

                                                    pozdrawiam

                                                    P.S. vulture - te bzdety, ktore mi wysylasz na skrzynke mozesz sobie darowac...
                                                    pokoju nie bedzie... trzeba bylo wczesniej uwazac, co sie tworzy...
                                                  • cze67 Re: rotfl 01.05.04, 11:53
                                                    Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                                    > a ja z obserwacji Ci powiem, ze nie wiem czy vulture i cze lubia trojkaty....
                                                    > musisz ich najpierw zapytac...

                                                    Odpowiadam. Nie wiem jak vulture, ale ja z figur geometrycznych najbardziej
                                                    lubię romby.
                                                  • peternurek1 Re: rotfl 01.05.04, 12:51
                                                    ewentualnie trapezik, ale deltoid odpada
                                                  • Gość: que? Re: rotfl IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.05.04, 15:34
                                                    i ty nie lubisz leppera?
                                                    usposobienie masz identyczne
                                                  • Gość: nadzieja Re: rotfl IP: *.chello.pl 01.05.04, 17:25
                                                    no co Ty...
                                                    chyba nie znasz Pana przewodniczacego...
                                                    takiego usposobienia jak on nikt nie ma...
                                                    nawet Anan Kofan...

                                                    zreszta pan andzrej nie jest prowokatorem...
                                                    on i prowokacja - prawde Lepper Ci powie...


                                                    tyle slonca w calym miescie, nie widziales tego jeszcze: popatrz, ooo, popatrz..
                                                    szerokimi ulicami idzie Lepper z rolnikami popatrz, ooo popatrz...
                                                    idzie spelnic ich marzenia, Andrzej polityke zmienia: popatrz, ooo, popatrz...
                                                    laczy serca, wiaze dlonie, jeszcze Wam zawroci w glowie, w ten dzien..

                                                    na na na na na na na..
                                                    bis

                                                    pozdrawiam

                                                    P.S. i jeszcze musze sie Wam przyznac - nie moge wytrzymac ze smiechu smile)))
                                                    ze zacytuje forumowego pajaca:"buuuuuuuuuuuuuuuuhaha" lub "aaaaaaaaaaaaaaaaaaa"

                                                  • peternurek1 Re: rotfl 01.05.04, 23:08
                                                    1. kiedy powiedziałem że nie lubię sz. p. przewodniczącego??
                                                    niech zostanie premierem, prezydentem,a najlepiej królową!!
                                                    przynajmniej będzie śmieszniej bo gorzej już chyba być nie może

                                                    2. nadziejo - ślicznie śpiewasz, sama piszesz teksty??

                                                    3.
                                                    > P.S. i jeszcze musze sie Wam przyznac - nie moge wytrzymac ze smiechu smile)))
                                                    > ze zacytuje forumowego pajaca:"buuuuuuuuuuuuuuuuhaha" lub "aaaaaaaaaaaaaaaaaaa

                                                    i kto to mówi...

                                                    z grzeczności nie zacytuję pewnych twoich wypowiedzi pod adresem różnych osób,
                                                    zresztą chyba i tak wszyscy je już czytali po kilka razy, możliwe że nawet na
                                                    forum-humorum ktoś je umieści

                                                    nie żebym się wtącał oczywiście...
                                                  • peternurek1 Re: rotfl 01.05.04, 23:10
                                                    > nie żebym się wtącał oczywiście...

                                                    wtRącał miało być
                                                  • Gość: nadzieja Re: rotfl IP: *.chello.pl 02.05.04, 18:44
                                                    jasne, jasne...
                                                    skoro wiec taki vulture ma mnie globoko gdzies to jeszcze raz prosze:
                                                    PO CHOLERE MI WYSYLA JAKIES BZDETY NA MAILA???
                                                    sorki, ale ja wrogow na piwo nie zapraszam...
                                                    i tyle...
                                                  • Gość: dorota Re: rotfl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 19:30
                                                    a po cholerę ty nam o tym...?

                                                    Myślę,że vulture jest już zażenowany tym sporem z tobą i chce to jak
                                                    najszybciej zakończyć.
                                                  • Gość: dorota errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 19:32
                                                    miało być: po cholerę nam o tym piszesz?
                                                  • Gość: nadzieja Re: rotfl IP: *.chello.pl 03.05.04, 09:17
                                                    tak , Wielki Vulture jest do tego stopnia zazenowany, ze w trakcie tej calej
                                                    dyskusji wysylal do mnie maile...
                                                    ja gdy jestem zazenowana nie zapraszam nikogo na piwo???
                                                    rozumiesz dorotko roznice, czy mam pisac wielkimi literami???
                                                  • vulture megażenada 03.05.04, 19:39
                                                    Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                                    > tak , Wielki Vulture jest do tego stopnia zazenowany, ze w trakcie tej calej
                                                    > dyskusji wysylal do mnie maile...

                                                    Cóż, teraz jeszcze bardziej jestem zażenowany. Prędzej wysłałbym maila do
                                                    wariatkowa, żeby cię zabrali...
                                                  • Gość: nadzieja Re: megażenada IP: *.chello.pl 03.05.04, 19:43
                                                    coz..mam zacytowac???
                                                    a moze Twoja mamusia ma dostep do Twojej skrzynki i hasla, mi powiesz???
                                                    a moze to ktos jeszcze bardziej niezyczliwy ode mnie???

                                                    nie musza mnie zabierac do wariatkowa... tam pewnie czulabym sie podobnie jak
                                                    na tym forum...
                                                  • vulture tel.999 03.05.04, 19:47

                                                    Tylko tyle. To chore jest.
                                                  • Gość: nadzieja Re: tel.999 IP: *.chello.pl 03.05.04, 19:59
                                                    sorki, ale dla mnie bardziej chore jest, ze gosc obraza mnie na forum, rzuca
                                                    bluzgi w moim kierunku, po czym.... wysyla do mnie maila, jakbysmy byli dobrymi
                                                    znajomymi...
                                                    to jest dopiero chore...

                                                  • Gość: nadzieja Re: tel.999 IP: *.chello.pl 03.05.04, 20:00
                                                    P.S. co do telefonow - jak szukasz towarzystwa to 0700...
                                                  • vulture Już jadą!!! 03.05.04, 20:00
                                                  • Gość: nadzieja Re: Już jadą!!! IP: *.chello.pl 03.05.04, 20:03
                                                    nie wiedzialam, ze te kur... spod 0700 swiadcza swoje uslugi w domach...
                                                    ale Ty jak widac wiesz lepiej...
                                                  • vulture uiiiiiiiiiuuuuuuuuuuiiiiiiiiiiuuuuuuuuuuiiiii!!!!! 03.05.04, 20:05
                                                  • Gość: nadzieja Re: uiiiiiiiiiuuuuuuuuuuiiiiiiiiiiuuuuuuuuuuiiiii IP: *.chello.pl 03.05.04, 20:06
                                                    ciekawa forma przezywania orgazmu...
                                                  • vulture słaba jest? 03.05.04, 20:08

                                                    Jak już coś powie, to powie, ale potem jej dadzą końską dawkę waleriany.
                                                  • Gość: nadzieja dobry jest, co nie? IP: *.chello.pl 03.05.04, 20:11
                                                    ma podzielnosc uwagi: nie dosc, ze rozmawia z kurwa spod 0700 to jednoczesnie
                                                    odpisuje na moje watki... a moze go to podnieca??? łłłłłłłłłłłaaaaaaaaaaaaa...
                                                    ratunku... i hope you will help me???
                                                  • peternurek1 jesteś lepsza 03.05.04, 20:12
                                                    zdecydowanie
                                                  • peternurek1 Re: uiiiiiiiiiuuuuuuuuuuiiiiiiiiiiuuuuuuuuuuiiiii 03.05.04, 20:09
                                                    dostaniesz ładny kaftanik i pokój bez widoku
                                                    będzie super
                                                  • Gość: nadzieja Re: uiiiiiiiiiuuuuuuuuuuiiiiiiiiiiuuuuuuuuuuiiiii IP: *.chello.pl 03.05.04, 20:13
                                                    nie wtracaj sie...
                                                    vulture stara sie osiagnac pelnie szczescia seksualnego, a Ty mu przerywasz...
                                                    nie wiesz jakie to upokorzenie dla chlopaka???
                                                  • vulture peternurek 03.05.04, 20:17

                                                    Pogadaj z panią, mi się już znudziło. Aha, napisz coś dla jaj, ona to weźmie na
                                                    serio i będzie się zabawnie wkurwiać, pozdrawiam.

                                                    P.S. Im większe pierdoły napiszesz, tym bardziej będzie zadowolona. A
                                                    najzabawniejsza jest wtedy, gdy mówi, że poniżej jej poziomu jest dyskusja z
                                                    Tobą, po czym nadal dyskutuje smile
                                                  • Gość: nadzieja Re: peternurek IP: *.chello.pl 03.05.04, 20:18
                                                    czyzby juz wystrzelilo???
                                                    szybko...
                                                  • peternurek1 Re: peternurek 03.05.04, 20:21
                                                    >
                                                    > Pogadaj z panią, mi się już znudziło. Aha, napisz coś dla jaj, ona to weźmie
                                                    na
                                                    >
                                                    > serio i będzie się zabawnie wkurwiać, pozdrawiam.

                                                    wiem , to robie od jakiegoś czasu

                                                    > P.S. Im większe pierdoły napiszesz, tym bardziej będzie zadowolona. A
                                                    > najzabawniejsza jest wtedy, gdy mówi, że poniżej jej poziomu jest dyskusja z
                                                    > Tobą, po czym nadal dyskutuje smile


                                                    to także zauważyłem

                                                    mnie też troszke to znudziło, to przestało być śmieszne jakiś czas temu
                                                    a może nadzieja też ciągle żartuje a my tego nie rozumiemy i rozwalamy dowcip?

                                                    idę obejrzeć dobranockę
                                                  • vulture ep... 03.05.04, 20:23
                                                    peternurek1 napisał:

                                                    > mnie też troszke to znudziło, to przestało być śmieszne jakiś czas temu
                                                    > a może nadzieja też ciągle żartuje a my tego nie rozumiemy i rozwalamy
                                                    dowcip?

                                                    No chyba nie sugerujesz, że może być AŻ TAK głupia....

                                                    Idę obejrzeć reklamy w tv.
                                                  • peternurek1 Re: ep... 03.05.04, 20:26
                                                    > No chyba nie sugerujesz, że może być AŻ TAK głupia....
                                                    >

                                                    no gdzież bym śmiał... co ty, mówić tak o takiej miłej , zabawnej i
                                                    inteligentnej osobie

                                                    > Idę obejrzeć reklamy w tv.

                                                    a faktycznie , już po dobranocce
                                                    fak
                                                  • Gość: nadzieja Re: peternurek IP: *.chello.pl 03.05.04, 20:51
                                                    a wy wicaz o tym samym???
                                                    przeciez dokladnie robicie to samo, co ja...
                                                    jeszcze na to nie wpadliscie chlopaki???
                                                    trza Wam to sila wytlumaczyc???

                                          • ihopeyouwilllikeme Re: Dziewczyna i metal 01.05.04, 19:43
                                            Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                            > nie chce mi sie z Toba gadac...
                                            > rzygac mi sie chce...
                                            > mam mdlosci...

                                            Moja reakcja jest identyczna.

                                            > zreszta nie chce mi sie gadac z kimkolwiek kto twierdzi, ze Lepper jest
                                            > ciekawy...

                                            A mi nie chce się gadać z debilami. Do widzenia.
                                            • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 02.05.04, 18:46
                                              ja juz Cie dawno pozegnalam, a Ty tu jeszcze sie produkujesz...
                                              papa...
                                              za 10 minut dobranocka...
                                              • ihopeyouwilllikeme Re: Dziewczyna i metal 02.05.04, 19:56
                                                Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                                > ja juz Cie dawno pozegnalam, a Ty tu jeszcze sie produkujesz...
                                                > papa...
                                                > za 10 minut dobranocka...

                                                A o Lepperze będzie ?? W końcu jestem jego największym na tym forum fanatykiem,
                                                czemu bez przerwy daję wyraz...
                                                • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 03.05.04, 09:13
                                                  misiaczku, znasz takie slowo jak KONTEKST???
                                                  nigdy nie napisalam, ze jestes FANEM Leppera...
                                                  skad Ci to przyszlo do glowy???
                                                  bez przesady, ale nie obrazilam Cie w ten sposob...
                                                  wskaz mi prosze miejsce, w ktorym cos takiego napisalam...
                                                  pokaz, ze nie rzucasz slow na wiatr, w sytuacji, w kotrej brakuje Ci juz
                                                  argumentow???

                                                  pozdrawiam

                                                  P.S. jedyne co napisalam to tyle, ze nie chce mi sie gadac z ludzmi, ktorzy
                                                  twierdza, ze Lepper jest ciekawy, alles kla???
                                                  • ihopeyouwilllikeme Re: Dziewczyna i metal 03.05.04, 18:28
                                                    Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                                    > misiaczku, znasz takie slowo jak KONTEKST???
                                                    > nigdy nie napisalam, ze jestes FANEM Leppera...
                                                    > skad Ci to przyszlo do glowy???
                                                    > bez przesady, ale nie obrazilam Cie w ten sposob...
                                                    > wskaz mi prosze miejsce, w ktorym cos takiego napisalam...
                                                    > pokaz, ze nie rzucasz slow na wiatr, w sytuacji, w kotrej brakuje Ci juz
                                                    > argumentow???
                                                    >
                                                    > pozdrawiam
                                                    >
                                                    > P.S. jedyne co napisalam to tyle, ze nie chce mi sie gadac z ludzmi, ktorzy
                                                    > twierdza, ze Lepper jest ciekawy, alles kla???

                                                    Nie pomoże Ci ta żałosna próba wybrnięcia z własnej gafy. Przykro mi.
                                                  • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 03.05.04, 19:50
                                                    misiaczku, podaj wiec prosze linka do mojej wypowiedzi dotyczacej tego, ze
                                                    ponoc napisalam, iz JESTES FANEM LEPPERA??? czekam z niecierpliwoscia...
                                                    na razie to ja zauwazam Twoje gafy... wyjatkowo gleboko wypowiedziales sie np.
                                                    o MM... mam zacytowac???
                                                    moje gafy: owszem, ciagle takowe popelniam... najwieksza gafa jest dzialanie
                                                    wbrew sobie i dyskutowanie z takimi typami jak Ty misiaczku...
                                                  • vulture Sądzę, Ajhołp 03.05.04, 20:00

                                                    Że możesz sobie to odpuścić. Panią już zabierają na elektowstrząsy.
                                                  • Gość: nadzieja Re: Sądzę, Ajhołp IP: *.chello.pl 03.05.04, 20:02
                                                    a Pana nigdzie nie zabieraja... polecaja tylko duze (by nie powiedziec
                                                    zabojcze) dawki lecytyny...
                                                  • vulture ona jest zabawna 03.05.04, 20:05

                                                    Jeszcze jak ją zabierali, to krzyczała, że jest normalna.
                                                  • Gość: nadzieja Re: ona jest zabawna IP: *.chello.pl 03.05.04, 20:08
                                                    NIGDY NIE POWIEDZIALAM, ZE JESTEM NORMALNA...
                                                    patrzac na Ciebie - ooo Normalny - wole byc zajeb... nienormalna, szalona,
                                                    walnieta, dziwna itd...
                                                  • vulture niezła, nie? 03.05.04, 20:11
                                                    Jak jej dadzą za dużo leków to traci poczucie osobowości, ale to dobra
                                                    dziewczyna, prosta, grzeczna, obyta.
                                                  • peternurek1 Re: niezła, nie? 03.05.04, 20:15
                                                    i do tego jaka zabawna
                                                  • Gość: nadzieja alez on jest zajeb... IP: *.chello.pl 03.05.04, 20:16
                                                    nie moge sie nadziwic jego skomplikowanej osobowosci, ktorej dal wyraz w
                                                    watku "ewa bem jest wielka"... niewyobrazalnie madry czlowiek...
                                                    skurwysynstwo z niego, ale takie z ludzka twarza...
                                                  • vulture tzn czasem lekko głupawa jest 03.05.04, 20:17

                                                    Ale to wynika z jej prostactwa, to pewnie dobra dziewczyna.
                                                  • Gość: nadzieja Re: tzn czasem lekko głupawa jest IP: *.chello.pl 03.05.04, 20:19
                                                    przy Tobie jestem nikim o Wielki...
                                                  • vulture mówiłem, że jest głupawa. 03.05.04, 20:25

                                                  • Gość: nadzieja mowilam, ze jest Wielki. IP: *.chello.pl 03.05.04, 21:03
                                                  • ihopeyouwilllikeme Ale to jest coraz śmieszniejsze :D:D 04.05.04, 09:41
                                                    Nie odpuszczę big_grinbig_grin
                                                  • Gość: nadzieja Re: Ale to jest coraz śmieszniejsze :D:D IP: *.chello.pl 04.05.04, 21:51
                                                    niestety, nie zostales misiaczku zakwalifikowany do dalszego etapu zabawy...
                                                  • vulture ona jest jednak głupsza niż się to da opisać 04.05.04, 21:59
                                                  • Gość: nadzieja skoncz juz wasc. IP: *.chello.pl 04.05.04, 22:08
                                                    smierdzi...
                                                  • Gość: nadzieja skoncz juz wasc. IP: *.chello.pl 04.05.04, 22:08
                                                    smierdzi...
                                                  • vulture opuść forum, przestanie 04.05.04, 22:14
                                                  • Gość: nadzieja to nic nie da... IP: *.chello.pl 04.05.04, 22:16
                                                    juz czuc smrod z Chomiczowki na Zoliborzu...
                                                    a rano w 520 to tak jedzie, ze musialam zmienic godziny pracy...
                                                  • peternurek1 ja pier**** 04.05.04, 22:18
                                                    kobieto, ty nie jesteś prawdziwa !! to niemożliwe jest poprostu
                                                  • vulture o w mordę 04.05.04, 22:22

                                                    Ona jest tak głupia, że aż nieprawdziwa. A jednak jest...
                                                  • Gość: nadzieja Re: o w mordę IP: *.chello.pl 05.05.04, 07:42
                                                    nudni jestescie...
                                                    moze rozkrece atmosfere i podam na poczatek numer telefonu do vultura???
                                                    tak w ramach ochorony danych osobowych...
                                                    bedzie fajnie chlopaki...
                                                  • vulture Re: o w mordę 05.05.04, 18:06
                                                    Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                                    > nudni jestescie...
                                                    > moze rozkrece atmosfere i podam na poczatek numer telefonu do vultura???
                                                    > tak w ramach ochorony danych osobowych...
                                                    > bedzie fajnie chlopaki...


                                                    Sądzę, że możesz zgłosić się do poradni zdrowia psychicznego. Albo zadzwonić
                                                    pod bezpłatny telefon 999. A jak ci nudno, to zawsze możesz spierdalać.
                                                  • Gość: nadzieja Re: o w mordę IP: *.chello.pl 05.05.04, 20:44
                                                    no wiec zaczynamy zabawe...
                                                    zapytam po raz ostatni???
                                                    wycofujesz sie czy grasz dalej???
                                                    konkurs dotyczy stwierdzenia: kto jest w stanie osbie bardziej dosrac???
                                                  • peternurek1 Re: o w mordę 05.05.04, 20:55
                                                    nie wiem czy Vulture jest zainteresowany dosrywaniem komuś w ten sposób
                                                    ja bym nie był
                                                    nie intersują mnie takie zabawy od końca podstawówki
                                                    może jednak zadzwonisz na 999 albo jakiś telefon zaufania, tak dla siebie, oni
                                                    naprawde mogą Ci pomóc
                                                  • Gość: nadzieja Re: o w mordę IP: *.chello.pl 05.05.04, 21:14
                                                    ale mi dosrales... "o w morde"...
                                                    rozumiem, ze przylaczasz sie do zabawy???
                                                    fajno, im wiecej tym lepiej....
                                                    zaraz sciagne PERa...
                                                    to bedzie dosrywanie...
                                                    od konca podstawowki takiego nie mialam....
                                                  • cze67 Re: o w mordę 05.05.04, 21:25
                                                    Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                                    > zaraz sciagne PERa...

                                                    Powiało grozą...
                                                  • peternurek1 ... 05.05.04, 21:27
                                                    <jeb>

                                                    że sie powtórze droga nadziejo

                                                    lecz się

                                                    bardzo Cię prosze
                                                  • vulture uważaj, bo ściągnie Pera!!!!! 05.05.04, 21:45
                                                  • Gość: nadzieja Re: uważaj, bo ściągnie Pera!!!!! IP: *.chello.pl 05.05.04, 21:55
                                                    jakby ktos nie zauwazyl: ZARTOWALAM CHLOPAKI!!!
                                                    PER sie takimi gownojadami nie zajmuje...
                                                    a Wam polecam chlopcy jednak stworzenie formacji "Trojkacik Tluczkow Do
                                                    Gowna" - jakze subtelna i wyrafinowana nazwa...
                                                  • pixie Do Nadziei 05.05.04, 22:02
                                                    Bądź tak łaskawa i nie zanieczyszczaj forum o MUZYCE, już wystarczająco je
                                                    zapaskudziłaś. A jeśli chcesz z kimś z forum pogadać o swoim życiu osobistym,
                                                    użyj do tego poczty. Powtarzam: tutaj rozmawia się o MUZYCE.
                                                  • Gość: nadzieja Re: Do Nadziei IP: *.chello.pl 05.05.04, 22:10
                                                    Ty za to jak widac: ROZMAWIASZ O MUZYCE.
                                                    badz tak dobra i sie zamknij...
                                                    chyba, ze chcesz mala role w nastepnym odcinku telenoweli???
                                                  • cze67 Re: uważaj, bo ściągnie Pera!!!!! 05.05.04, 22:09
                                                    Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                                                    > jakby ktos nie zauwazyl: ZARTOWALAM CHLOPAKI!!!
                                                    > PER sie takimi gownojadami nie zajmuje...
                                                    > a Wam polecam chlopcy jednak stworzenie formacji "Trojkacik Tluczkow Do
                                                    > Gowna" - jakze subtelna i wyrafinowana nazwa...

                                                    Nie przesadziłaś aby ociupinkę?
                                                  • Gość: nadzieja Re: uważaj, bo ściągnie Pera!!!!! IP: *.chello.pl 05.05.04, 22:12
                                                    mysle, ze juz dawno przesadzilam...
                                                    machina ruszyla...
                                                    tez mi pytanie: Nie przesadziłaś aby ociupinkę?
                                                    chlopie, masz refleks...

                                                  • peternurek1 Re: uważaj, bo ściągnie Pera!!!!! 05.05.04, 22:15
                                                    czy przesadziła... ona chyba tak zawsze
                                                  • graciarnia96 wtrącę się 05.05.04, 22:27
                                                    Rzadko się wpisuję na to forum, ale ta panna przechodzi samą siebie. W końcu tu
                                                    mają się toczyć dyskusje o muzyce a ja widzę kłotliwą, prymitywną arogantkę,
                                                    która obraża po kolei wszystkich forumowiczów. Może przestańcie jej odpisywać?
                                                    Chyba nie warto.
                                                  • vulture słusznie 05.05.04, 22:30

                                                    No tak, najwyższy czas zignorować to coś. Może i bywa zabawnie, ale teraz
                                                    przegięła. Olewamy krowę.
                                                  • Gość: nadzieja jest!!!! IP: *.chello.pl 06.05.04, 07:30
                                                    wreszcie!!!
                                                    we are the champions!!!
                                                    a teraz na powaznie:

                                                    i kolejno:

                                                    peternurek1: czy przesadziła... ona chyba tak zawsze
                                                    odp: nie... ja nie tak zawsze... po raz pierwszy z zyciu, czy ktos wierzy czy
                                                    tez nie, przekroczylam granice dzielaca kulture od chamstwa... w pewnym sensie
                                                    jestem dumna z siebie, bo fajno jest doswiadczyc czegos nowego... z drugiej
                                                    strony nie zamierzam podobnej retoryki stosowac w zyciu, bo od razu wywaliliby
                                                    mnie z pracy i nawet nie owa utrata posady mnie mobilizuje, by byc kim jestem
                                                    (poza forum), co przeswaidczenie, ze moi znajomi, przyjaciele uwazaja mnie za
                                                    wyjatkowo kulturalna osobe...

                                                    graciarnia96: czy kim tam jestes...
                                                    Rzadko się wpisuję na to forum, ale ta panna przechodzi samą siebie. W końcu tu
                                                    mają się toczyć dyskusje o muzyce a ja widzę kłotliwą, prymitywną arogantkę,
                                                    która obraża po kolei wszystkich forumowiczów. Może przestańcie jej odpisywać?
                                                    Chyba nie warto.
                                                    odp: owszem, przeszlam sama siebie... ale odczuwam pewna satysfakcje, gdy
                                                    nazywasz mnie arogantka... oddaje to bowiem doskonale moj stosunek do zycia...
                                                    nie uwazam jednak, ze jest to arogancja prymitywna... w koncu znalazlam osoby,
                                                    ktore ze mna dyskutowaly o "dupie Maryni" i uwazasz, ze ich poziom jest
                                                    lepszy???


                                                    vulture: No tak, najwyższy czas zignorować to coś. Może i bywa zabawnie, ale
                                                    teraz przegięła. Olewamy krowę.
                                                    odp: juz wiesz co mialam na mysli piszac, ze jestes inteligentny, ale
                                                    rozmieniasz sie na drobne??? mmmmmmmmmuuuuuuuuuuuuu

                                                    pozdrawiam Was

                                                    aaaaaaaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuuuuu
                                                    bbbbbbbbuuuuuuuuuuuuuuuuuuhahaha
                                                    iiiiiiiiiiiaaaaaaaaaaaaaaaiiiiiiiiiiiiiaaaaaaaaaaaaaa



                                                  • homohedonistus Re: słusznie 06.05.04, 22:34
                                                    vulture napisał:


                                                    > No tak, najwyższy czas zignorować to coś. Może i bywa zabawnie, ale teraz
                                                    > przegięła. Olewamy krowę.


                                                    Najważniejsze, że wspólnym wysiłkiem doszliśmy w końcu do słusznych wniosków. Należy mieć nadzieję, że wyciągniemy z tej lekcji należyte wnioski.

                                                    <przerwa na wyśmianie się>
                                                  • Gość: nadzieja Re: słusznie IP: *.chello.pl 07.05.04, 00:19
                                                    przez ile postow bedziecie jeszcze chwalic sie, ze doszliscie do WNIOSKOW???
                                                    troche dlugo to zajelo, ale w koncu, ruszajac wspolnie glowami udalo sie...
                                                    nie ma to jak wspolne zebranie mysli, gdy leb jednego nie staje...
                                                  • Gość: nadzieja Re: słusznie IP: *.chello.pl 07.05.04, 00:19
                                                    przez ile postow bedziecie jeszcze chwalic sie, ze doszliscie do WNIOSKOW???
                                                    troche dlugo to zajelo, ale w koncu, ruszajac wspolnie glowami udalo sie...
                                                    nie ma to jak wspolne zebranie mysli, gdy leb jednego nie staje...
                        • vviosna Re: Dziewczyna i metal 04.05.04, 13:21
                          Gość portalu: nadzieja napisał(a):
                          > mi, ze nie maja zadnego wyboru... i pomyslec, ze wystarczyloby kilka dobrych
                          > kosmetykow, seksowny zapach perfum, jedna spodnica, buty na wysokim obcasie,
                          > bluzka z dekoltem, fryzjer (taki psycholog glowy smile) ) i juz...
                          > a tak: biedna szara ges trafi na biednego szarego kaczora - oboje niespelnieni,

                          generalnie - zgadzam sie z toba
                          z tym, ze kobieta, by byc zadbana i atrakcyjna, nie musi wbijac sie w szpilki i
                          miec dekolt do pasa wink
                          wystarczy, ze jest schludna i sympatyczna, nie 'podlizujaca sie', ale naturalna,
                          pogdna, a pogodne sa te kobiety, ktore akceptuja same siebie
                          ja w zeszlym roku przytylam 12 kg, glownie na brzuszku i bioderkach i co? ano
                          nic wink chodze sobie w jeansach, zwyklej bluzeczce zapinanej pod sama szyje, w
                          zwyklych bytkach (na obcasie, ale nie jakies baaaaardzo wymyslne szpilkismile i i
                          tak faceci sie za mna ogladaja, probuja umowic itp wink
                          a czemu? bo jestem pogodna, nie garbie sie i nie mam kompleksow - a faceci to
                          wyczuwaja na kilometr wink) aaaaaaa, ale ja faceta nie szukam - juz mam wink
                          pozdrowka dla wszystkich pan!
                          • Gość: nadzieja Re: Dziewczyna i metal IP: *.chello.pl 04.05.04, 22:06
                            ojej...
                            ja nie uwazam,ze by sie podobac trza sie wbijac w szpilki i miec dekolt do
                            pasa...
                            zle mnie zrozumialas...
                            uwazam tylko, ze fajny ciuch poprawia samopoczucie, a to widac...
                            jesli zas chodzi o odchudzanie sie i tycie... troche to niezdrowe dla
                            organizmu... ja wole z moim ukochanym pograc w tenisa, pojezdzic na rowerze,
                            poplywac... i nie musze sie martwic o to co jem, choc i tak uwielbiam jogurty i
                            owoce, ktore pozeram w ogromnych ilosciach...
                            zreszta cala sprawa nie tyczy sie tylko kobiet... dla mnie odrazajacy sa
                            faceci, ktorzy narzekaja na caly swiat, ale nie robia nic, by cos zmienic...
                            taki np. vulture - facet ciagle pieprzy o starych kur..ach, z ktorymi pracuje i
                            na takim pieprzeniu sprawa sie konczy...
                            dlatego pewnie nie miesci mu sie w glowie, ze ktos moze jednoczesnie pracowac,
                            pisac doktorat i miec jeszcze jakies hobby... a przeciez to tylko kwestia
                            dobrej organizacji...
                            moj facet jest niezwykle aktywny... wsiada na rower nawet w deszcz, snieg i
                            mgle... podziwiam go za to... jest duzo starszy ode mnie, ale to on karmi mnie
                            ta swoja energia zyciowa...
                            gdy czytam jednak posty takich gosci jak vulture to niestety, ale rzygac mi sie
                            tylko chce... i wyobrazam sobie niestety go jako oblesnego i odrazajacego
                            goscia, ktory zamiast przecinka uzywa slowa na k... i nic na to nie poradze...
                            • vulture Listy do redakcji "Pani Domu" 04.05.04, 22:13
                              Gość portalu: nadzieja napisał(a):

                              > ojej...
                              > ja nie uwazam,ze by sie podobac trza sie wbijac w szpilki i miec dekolt do
                              > pasa...
                              > zle mnie zrozumialas...
                              > uwazam tylko, ze fajny ciuch poprawia samopoczucie, a to widac...
                              > jesli zas chodzi o odchudzanie sie i tycie... troche to niezdrowe dla
                              > organizmu... ja wole z moim ukochanym pograc w tenisa, pojezdzic na rowerze,
                              > poplywac... i nie musze sie martwic o to co jem, choc i tak uwielbiam jogurty
                              i
                              >
                              > owoce, ktore pozeram w ogromnych ilosciach...
                              > zreszta cala sprawa nie tyczy sie tylko kobiet... dla mnie odrazajacy sa
                              > faceci, ktorzy narzekaja na caly swiat, ale nie robia nic, by cos zmienic...
                              > taki np. vulture - facet ciagle pieprzy o starych kur..ach, z ktorymi pracuje
                              i
                              >
                              > na takim pieprzeniu sprawa sie konczy...
                              > dlatego pewnie nie miesci mu sie w glowie, ze ktos moze jednoczesnie
                              pracowac,
                              > pisac doktorat i miec jeszcze jakies hobby... a przeciez to tylko kwestia
                              > dobrej organizacji...
                              > moj facet jest niezwykle aktywny... wsiada na rower nawet w deszcz, snieg i
                              > mgle... podziwiam go za to... jest duzo starszy ode mnie, ale to on karmi
                              mnie
                              > ta swoja energia zyciowa...
                              > gdy czytam jednak posty takich gosci jak vulture to niestety, ale rzygac mi
                              sie
                              >
                              > tylko chce... i wyobrazam sobie niestety go jako oblesnego i odrazajacego
                              > goscia, ktory zamiast przecinka uzywa slowa na k... i nic na to nie poradze...


                              Buahahahahahahahahahaha!!!!!!!!!!!!! Ja nie mogę!!!
                              • Gość: nadzieja Re: Listy do redakcji "Pani Domu" IP: *.chello.pl 04.05.04, 22:18
                                i zdjecie vultura na strone www.roten.com
                                • peternurek1 Re: Listy do redakcji "Pani Domu" 05.05.04, 21:08
                                  zniżąjąc się do poziomu nadziei...
                                  www.uglypeople.com

                                  powiedz nam cos jeszcze o swoim facecie
                                  to takie ciekawe
                                  • Gość: nadzieja Re: Listy do redakcji "Pani Domu" IP: *.chello.pl 05.05.04, 21:15
                                    a co kreca Cie faceci???
                                    nie wiedzialam...
                                    • ihopeyouwilllikeme Re: Listy do redakcji "Pani Domu" 06.05.04, 13:37
                                      Gość portalu: nadzieja napisał(a): wszyscy widzą...

                                      Nadzieja, oprócz wrodzonej głupoty, wpada jeszcze w śmieszność big_grinbig_grin Nie każcie
                                      jej opuszczać forum, jeszcze sporo rozrywki może dostarczyć.
                                      • Gość: nadzieja Re: Listy do redakcji "Pani Domu" IP: *.chello.pl 06.05.04, 18:28
                                        tak: mam jeszcze mnostwo "pozytywnej" energii, a Wy mnie tak traktujecie???
                                        hanba...
                                        ihope po raz pierwszy ma racje: pozbawiacie sie jedynej osoby, ktora, jakby nie
                                        spojrzec, zdecydowanie "ozywiala" to forum, byla oryginalna, fajna i
                                        ogolnie "pozytywnie" zakrecona... sama zaluje, ze chcecie, by odeszla... takich
                                        ludzi nie poznaje sie codziennie... Wy dostapiliscie tego zaszczytu, a teraz
                                        tak na smietnik???
                                        vulture - Ty tez wyrzuciles swojego misia, gdy Ci sie znudzil, czy zastapiles
                                        go nowym (cze??)... fuj... obrzydliwe...

                                        pozdrawiam
                                        forumowa krowa
              • vviosna Re: Dziewczyna i metal 04.05.04, 12:16
                gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                > Ona slucha metalu by byc blizej facetow, ktorzy jej sie podobaja. Z tym sie
                > zgodze. Lecz niemozliwoscia jest aby te dzwieki wprawialy ja w randkowy
                > nastroj.
                >

                oj glupi
                niewazna muza, wazny facet
                jesli by puscil isco na randce, bylby spalony, bo wiem, ze bym sie z nim nie
                dogadala - inna subkultura
                a mansonik czy korn - wiedzialabym, ze libi to, co ja, czyli 'swoj' gosc smile
            • Gość: Oddalenie;-p Re: Przykro mi to mowic, ale nie... IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 01.05.04, 15:14
              "Mam koleżankę, kórą podnieca wyłącznie kiedy używam
              paleca...Iiiiiiehhhee.Oddalenie!" Kto nie zrozumie,ten nie pofrunie!
            • Gość: Oddalenie;-p Re: Przykro mi to mowic, ale nie... IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 01.05.04, 16:30
              "Mam koleżankę, którą podnieca wyłącznie kiedy używam paleca (...)Yiiiiihaha!
              Oddalenie" Kto nie zrozumie, ten nie pofrunie!!! ;-ppppppppppppppppppp
    • tymbarski Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 26.04.04, 01:23
      Jeśli na randce ma się zamiar iść do łóżka, to należy wybrać muzykę, której
      tempo dobrze komponuje się z seksem, a więc takie utwory, jak np:

      LTE - Paradigm Shift
      Korsakov - Lot Trzmiela
      Chaczaturian - Taniec z Szablami
      Metallica - Metal Militia

      Generalnie nie polacam do łóżka Jazzu bo od zmian tempa i rytmu można się
      pogubić i dostać nerwicy
    • boomek Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 26.04.04, 01:24
      A co z "Bania u cygana" oraz "jedziemy na maxa"?

      • Gość: soso Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki IP: 195.41.66.* 26.04.04, 09:48


        Kiedys ktos powiedzial, i co mi tak zaimponowalo, ze zapamietalem, ze poderwal
        sasiadke na 101 symfonie Haydna!
        Kiedys takze pewien listonosz zostal dluzej u pewnej pani bo w radiu leciala
        fajna piosenka. Pozniej okazalo sie, ze tak naprawde interesowaly go zblizajace
        sie wiadomosci o 12.05. sad

        pzdrw

        soso
    • Gość: ppp Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 00:07
      najgorsza: Chris de Burgh "Lady in Red" koszmarrrrrrrrrrrrr
      • Gość: viki Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki IP: *.zfcst.us.edu.pl 28.04.04, 10:47
        chyba najlepsza !!!
        • 123core A.D.I.D.A.S.korna i...... 29.04.04, 21:26
          reszta jest tylko milczeniem.
    • Gość: Zygmunt-spawacz Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki IP: 64.203.129.* 01.05.04, 17:01
      Goombay Dance Band - wszystko
      • Gość: goosia Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 22:36
        ja rozstawałam sie przy mum ......jezeli rozstania moga byc piekne w swojej
        okropnosci to to było najpiekniejsze z nich....
        • loathsome_pikachu Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 01.05.04, 23:18
          W zyciu liczy sie ekstrawaagancja, dlatego nie bede pisal jak to fajnie sie
          poprzytulac do muzyki Modern Talking,albo jak uroczo sie slucha szajskiej
          muzyczki z np. Dirty Dancing, zdecydowanie bardziej podoba mi sie pomysl
          wprowadzenia na randce atmosfery tajemniczosci, szczypta dekadencji, odrobina
          dobrego smaku. Moj typ: pierwsze nagrania NRBQ z niezniszczalnym Charlesem "The
          Ugly Face" Mronsonem(nie mylic z Bronsonem) albo dokonania grupy Europe z lat
          80-siatych, czy w koncu najnowszy album Pink. Gwarantuje ze taka randka bedzie
          jedyna w swoim rodzaju. Pozdrowienia dla Jelenia.
          • znafca1 Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 01.05.04, 23:22
            O widze,ze ktos wspomnial o NRBQ.Czy slyszales,moze ich najnowszy album?
            Digging in the black water,chyba sie tak nazywa?Slyszalem,ze daja czadu,ze
            zblizyli sie do stylistyki popmetalu ala Europe wlasnie itp.
            • loathsome_pikachu Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 01.05.04, 23:27
              znafca1 napisał:

              > O widze,ze ktos wspomnial o NRBQ.Czy slyszales,moze ich najnowszy album?
              > Digging in the black water,chyba sie tak nazywa?Slyszalem,ze daja czadu,ze
              > zblizyli sie do stylistyki popmetalu ala Europe wlasnie itp.

              Powiedzialbym raczej ze zblizyli sie do heavy popu, ale salucha sie tego albumu
              calkiem calkiem, zwlaszcza te melodyjne wstawki na bunjo robia wrazenie, Chris
              Bitch niezle sie spisal, juz sam fakt ze nagrywali w slynnym hip hopowym
              studio "Two niggers record" o czyms mowi, nie??
              • znafca1 Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 01.05.04, 23:32

                >
                > Powiedzialbym raczej ze zblizyli sie do heavy popu, ale salucha sie tego
                albumu
                >
                > calkiem calkiem, zwlaszcza te melodyjne wstawki na bunjo robia wrazenie,
                Chris
                > Bitch niezle sie spisal, juz sam fakt ze nagrywali w slynnym hip hopowym
                > studio "Two niggers record" o czyms mowi, nie??


                Ja tego studia nie lubie, ma jakies taki hiphopowe brzmienie, zalatuje nim na
                kilometr od glosnikow.
                Ale do NRBQ mam sentyment i chyba poslucham. A co to jest bunjo? Jakies
                zmodyfikowane banjo? A Bitch w formie to dobrze, juz na poprzedniej plycie
                wracal do wysokiej formy.Jednak on jest najbardziej znana postacia w tym
                zespole, i brzmienie zalezy od niego
          • facecja Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 01.05.04, 23:57
            loathsome_pikachu napisała:

            > W zyciu liczy sie ekstrawaagancja, dlatego nie bede pisal jak to fajnie sie
            > poprzytulac do muzyki Modern Talking,albo jak uroczo sie slucha szajskiej
            > muzyczki z np. Dirty Dancing, zdecydowanie bardziej podoba mi sie pomysl
            > wprowadzenia na randce atmosfery tajemniczosci, szczypta dekadencji, odrobina
            > dobrego smaku.

            nie żebym się czepiała, ale co rozumiesz pod hasłem "dekadencja"?
            • loathsome_pikachu Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 02.05.04, 00:12

              > nie żebym się czepiała, ale co rozumiesz pod hasłem "dekadencja"?


              Dokladnie to, co panna z reklamy Nescafe miala na mysli mowiac, ze oczekuje od
              kawy szczypty dekadencji. Nie zebym sie czepial.


              Pstryk Pstryk
              • facecja Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 05.05.04, 18:33
                loathsome_pikachu napisała:

                >
                > > nie żebym się czepiała, ale co rozumiesz pod hasłem "dekadencja"?
                >
                >
                > Dokladnie to, co panna z reklamy Nescafe miala na mysli mowiac, ze oczekuje
                od
                > kawy szczypty dekadencji.


                tak też myślałam, jak to reklamy na ludzi wpływają...

                a może Ty wiesz, że ta reklama jest głupia, że do kawy NIJAK nie przystaje
                słowo "dekadencja" i tylko tak dla jaj go używasz?
    • Gość: Psycholog Twoje badania IP: *.netlandia.pl 03.05.04, 21:57
      Gusta muzyczne sa różne więc nie ma takiej możliwości aby arbitralnie
      stwierdzić że to jest dobre na randke a to złe. W zwiazku z tym wydaje mi sie
      że twoje badanie powinno byc dwuetapowe. Tej samej grupie ludzi dajesz do oceny
      ileś tam piosenek do oceny na skali atrakcyjności danego utwóru jako podkładu
      do randki. Dopiero potem przeprowadzasz włąsciwe badanie z tymi samymi osobami.
      Nie piszesz czy będzie to eksperyment czy badanie kwestionariuszowe ale
      domyślam się że jednak eksperyment. Powiedz cos więcej!!!
    • Gość: pannat Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 19:02
      Jezeli wybiera sie jakas kawiarnie czy knajpke, to milo byloby posluchac czegos
      wolnego: wokal meski jest duzo bardziej wskazany; dobre sa tez utwory
      francuskie, takie starsze, klimatyczne; podobaja mi sie tez utwory
      instrumentalne (ale nadal wolne). W domu wolne piosenki (nadal w meskim
      wykonaniu). Lepiej jest chyba sluchac czegos w innym jezyku (bardziej wymyslne
      sa jezyki inne niz angielski; niemiecki raczej odpada).

      Powodzenia!
    • glenda Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 05.05.04, 22:45
      na mnie najlepiej działa Sade... np jakby mi ktoś puścił cherish the day to w
      chwile byłabym jegosmilefun lovin' criminals z zachrypnietym głosem wokalisty
      działa podobnie... ale stawiam na Sade-to najbardziej romantyczna i sexy muzyka
      jaka jest (mimo, że nie przepadam za śpiewającymi kobietami) powodzeniasmile
      • doopan Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 06.05.04, 00:28
        Oj miski,bob marley !!!! To jest muzasmile))))
        • facecja Re: najlepsza/najgorsza muzyka na randki 06.05.04, 23:57
          doopan napisał:

          > Oj miski,bob marley !!!! To jest muzasmile))))

          POPIERAM!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka