Gość: Crow IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 29.08.04, 11:05 Ja widziałem ich i słyszałem pierwszy raz w Chorzowie przed Mettalica i powiem że sa ciekawi. A jakie jest wasze zdanie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
humbak Re: Slipknot - jak oceniacie? 29.08.04, 11:12 No ja lubię nawet bardzo. Tylko wybór utworów na single zdaje mi się dziwny. To mi mało przeszkadza, bo singli nie kupuje, ale intryguje mnie to. Ich albumy są trochę nierówne. Obok b. dobrych utworów są też dość przeciętne. Poza tym jak ktoś to już zauważył, ballady wychodzą im niszczególnie. Chyba nie powinni ich zamieszczać Nie wiem jak na żywo. Słyszałem, że koncert w Chorzowie był zchrzaniony raczej. Poza tym chyba nie wykrztałcili się jeszcze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mandolinista Re: Slipknot - jak oceniacie? 29.08.04, 11:22 Sa nieciekawi te maski to w przedszkolu na balu maskowym im dali. Odpowiedz Link Zgłoś
romb_mantyk Re: Slipknot - jak oceniacie? 29.08.04, 11:26 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=13323174&a=13380475 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sugar SlipKnot IP: *.retsat1.com.pl 29.08.04, 12:04 SlipKnot = jeden z najlepszych zespołów nu-metalowych (despite the fact nu- metal is definetelly DEAD) i jedna z najciekawszych kapel metalowych jakie pojawiły się w ciągu ostatnich lat. 0. MASKI & Koncerty Jeśli chodzi o maski, uniformy & stuff, pierwszym zespołem który to wprowadził był Mashroomhead z CLE, którzy zaczęli działalność jeszcze w pierwszej połowie lat 90-tych. Zamiast mask clownów, mieli maski diabłów. Co od koncertów, to SlipKnot od zawsze miał najbardziej extremalne, dzikie i szalone show jakie widział świat. Widziałem kilka ich koncertó na video, ale to wszystko jest nic w porównaniu z tym co czytałem o ich gigs, w czasach gdy byli lokalną kapelą metalową w Des Moines. Z ciekawszych rzeczy mogę przytoczyć epizod z martwym krukiem, którego trzymali w słoiku. Podczas koncertów, Corey Taylor pokazywał słoik z rozkładającym się ptaszkiem publice, otwierał go, zaciągał się odorem gnijącego kruka... i rzygał. Po chwili to samo robił Shawn Crahan. Pretty cool, huh? Ponadto, na jednym z pierwszych koncertów, oryginalny wokalista pociął sobie ręce w "ekstazie" i latał krwawiący po scenie... 1. 1998 - SLIPKNOT Niestety muzyka SlipKnota była od początku cokolwiek toporna... Najlepszym przykałdem może być "debiutancki" MATE FEED KILL REPEAT. Dopiero gdy zaespołem zaopiekował się Ross Robinson, SlipKnot stał się naprawdę wielki. Debiutancki album SlipKnota to arcydzieło nu-metalu. Pod względem ilości AGRESJI, NIENAWIŚCI, WŚCIEKŁOŚCI i FURII przewyższa nawet debiutanckie DEICIDE, czy "Reign in blood" Slayera. Jakkolwiek poziom techniczny poszczególnych kompozycji był cokolwiek... przeciętny. Najgorzej jednak było z wykonaniem tych kawałków live. O ile pod względem energii i widowiskowości SlipKnot podniósł wysoko poprzeczkę, o tyle pod względem muzycznym ciężko było ich słuchać. Taylor jest wspaniałym wokalistą studyjnym, na żywo ogranicza się do krzyków. Ponieważ dużo skacze w swoim uniformie i masce, szybko się męczy, brakuje mu tchu, a poszczególne wersy tekstów są wypluwane... Najżałośniej wypadają wtedy największe hity SlipKnota: "Wait and Bleed" czy "SurFacing", które wymagają czegoś więcej niż maniakalnego wrzasku. 2. 2001 - IOWA Po wspaniałym debiucie i morderczych trasach koncertowych, przyszedł czas na długo oczekiwaną 2kę. Zespół poszedłw stronę jeszcze cięższego i trudniejszego w odbiorze grania. Wzbogacił nu-metal o elementy death i black metalu. Materiał ponownie wyprodukował Ross Robinson. Jednakże całość sprawia wrażenie... wymuszonego. Utwory są naprawdę trudne do przetrawienia, nawet dla zaawansowanego death-metalowca, brakuje im polotu, irytuje Taylor przejmujący manierę "śpiewania" od Phila Anselmo z czasów "Graet Southern Trendkill", czy obecnego SuperJoint Ritual. Mimo to, zespół dorobił się dwóch kolejnych "hitów":"Left behind" i "My Plague". IOWA zadebiutowała na 1 (a może 2gim?) miejscu na liście Billboardu, a SlipKnot stał się megagwiazdą metalu. 3. 2003 - Vol. 3. Subliminal verses. Wszyscy czuli że należy wykonać mocny krok do przodu. Wiele mówiło się o rozpadzie grupy, konfliktach, braku chęci do kolejnych wspólnych występów. Do pracy nad kolejną płytą zaproszono legendarnego Ricka Rubina. Corey Taylor zapowiadał buńczucznie w wywiadach iż możemy spodziewać się następcy "Reign in Blood". Powstała bardzo udana, najlepsza w dorobku grupy płyta, przypominająca niestety... Black Album Metallicy... PS: więcej może dopisze później, bo musze się zawijać... to be continued...? Odpowiedz Link Zgłoś
mandolinista Re: SlipKnot 29.08.04, 12:14 Slipknot jest ekstremalnie zenujacy. Posluchaj se Manowar I Yngwie Malmsteena to zrozumiesz co to prawdziwy metal. Odpowiedz Link Zgłoś
romb_mantyk Re: SlipKnot 29.08.04, 12:18 przesadzasz lekko , na temat Manowar jak mówiłem rzecz gustu , ale Malmsteen: jest kurewsko monotematyczny a poza prędkością latania po skalach nie wiele ma do powiedzenia co pokazał na G3 gdy poprostu co chwila prół to samo , zero polotu Odpowiedz Link Zgłoś
mandolinista Re: SlipKnot 29.08.04, 12:19 romb_mantyk napisał: > przesadzasz lekko , na temat Manowar jak mówiłem rzecz gustu , ale Malmsteen: > jest kurewsko monotematyczny a poza prędkością latania po skalach nie wiele ma > do powiedzenia co pokazał na G3 gdy poprostu co chwila prół to samo , zero polo > tu To twoje zdanie. Malmsteen to bog gitary a jak sie nie znasz to siedz cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
romb_mantyk Re: SlipKnot 29.08.04, 12:23 ohoho kolego : - troche się znam , gram 12 lat - Bogiem na pewno nie nazwał bym go bo musiał by być wszech stronny a napewno nie jest - widać że go lubisz , ale brak ci obiektywizmu , ja kocham poprostu styl Hametta ale musze uznać że np. Vai go nosem wciąga Odpowiedz Link Zgłoś
mandolinista Re: SlipKnot 29.08.04, 12:25 Ja obiektywnie stwierdzam ze Yngwie jest najlepszy i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
romb_mantyk Re: SlipKnot 29.08.04, 12:26 no więc uzasadnij to , bo narazie mówisz jak fanatyczny 15 latek : " jest coś najlepsze , bo ja tak mówie , bo ja to lubie i koniec" Odpowiedz Link Zgłoś
mandolinista Re: SlipKnot 29.08.04, 12:30 No po co mam uzasadniac. Podoba mi sie bardziej niz inne wiec dla mnie to najlepsze. Mozesz sie nie zgodzic. Tak samo jak wole golonke od bigosu ale nie napisze Ci dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: SlipKnot 29.08.04, 12:38 No to średnio rozumiesz pojęcie obiektywizmu. Swoją drogą wypowiedzi masz na poziomie czternastoletniej czytelniczki bravo girl. Odpowiedz Link Zgłoś
mandolinista Re: SlipKnot 29.08.04, 12:41 Sory wodza. "Obiektywnie" napisalem zartem. Przeciez wiadomo ze jeden lubi to a drugi tamto, chyba tego Bravo Girl za duzo czytasz bo nie rozumiesz co sie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: SlipKnot 29.08.04, 12:45 Wiesz, to nie ja wszędzie wypisuję teksty typu: "to jest najlepisze, bo jest najlepsze, bo wymiata w kosmos, bo jest zajebiste, bo to muzyka Prawdziwych Mężczyzn, bo to wymiata" itd... Odpowiedz Link Zgłoś
mandolinista Re: SlipKnot 29.08.04, 12:46 To najlepiej nic nie pisz wtedy sie nikt z ciebie nie bedzie smiac. Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: SlipKnot 29.08.04, 12:51 A wiesz ile ludziom Twoje wpisy radości dostarczają? Koniecznie zajrzyj na forum Cosmo - będziesz się czuł jak u siebie w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crow Zgadzam sie tez mam ubaw za kazdym razem ;-)) IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 29.08.04, 13:23 Zwlaszcza jak udaje znawce muzyki, o nim juz na Forum legendy krążą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kassssssssssia Re: Zgadzam sie tez mam ubaw za kazdym razem ;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 13:51 To raczej o was legendy krążą. Kiedyś to było naprawdę dobre forum, teraz pośmiewisko. Odpowiedz Link Zgłoś
jason_vorhees Legendy? To o mnie! 29.08.04, 15:23 A nawet nie legendy tylko PRAWDA... Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Zgadzam sie tez mam ubaw za kazdym razem ;-)) 29.08.04, 16:47 To po co się tu wpisujesz, skoro to pośmiewisko? Śmianie się z kogoś to Twoim zdaniem powód do dumy, lub dowód posiadania wiedzy? A do panów powyżej, po co się kłócić o to kto jest najlepszy? Przecież i tak nic w ten sposób nie osiągniecie. Wiadomo, że każdy lubi innego artystę. Poza tym to, że ktoś jest lepszy technicznie nie znaczy automatycznie, że jest lepszym muzykiem. Muzyka to nie tylkko sztuczki techniczne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Slipknot - jak oceniacie? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 29.08.04, 13:04 Mnie od tego zespołu zawsze cholernie odrzucało. Mam ich klip live ze studia MTV - ŻENUA na maxa. Maski oraz czerwone kubraczki muzyków sprawiają żałosne wrażenie, poza tym odniosłem wrażenie że więcej w tym skakania niż grania na żywo. Po co ich tam tyle? Jest cała masa kapel grających w trio a prezentujących ciekawszą aranżacyjnie i wykonawczo muzykę niż ta grupa błaznów. Tych kilka kawałkow które słuchałem nie zachwyca. Zresztą czego dobrego wymagać od zespołu który nazywa jeden ze swoich kawałków People=Shit? Jak dla mnie to metalowy, pseudosatanistyczny cyrk obliczony na spore zyski. Nic mnie nie przekona by ich posłuchać. Odpowiedz Link Zgłoś