Dodaj do ulubionych

Multi-instrumentalisci.

01.09.04, 14:36
Jacy sa wasi ulubieni multi instrumentalisci.

Moim ulubionym jest Mike Oldfield. Nagral mnustwo bardzo dobrych plyt, tylko
czasami angazujac innych muzykow w studiu.Gral na roznych gitarach,basach,
fortepianach i klawiszach,instrumentach perkusyjnych. A przy tym dorobil sie
niepowtarzalnego brzmienia gitary, od razu rozpoznawalnej. Teraz wasze typy.
Obserwuj wątek
    • Gość: mitch Re: Multi-instrumentalisci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 15:54
      Co do mojego typu, to stawiam na to, że mnóstwo pisze się przez "ó".
      • haribo_goldbaren Re: Multi-instrumentalisci. 01.09.04, 18:44
        Gość portalu: mitch napisał(a):

        > Co do mojego typu, to stawiam na to, że mnóstwo pisze się przez "ó".
        kórwa a z ciebie erudyta lingfistyczny, na foróm piszesz bzdóry albo w ogule
        nie piszesz, ale dojebać to zawsze jest okazja, nie
        • Gość: mitch Re: Multi-instrumentalisci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 09:12
          Gratuluje kultury słowa. Ciągnij tak dalej.
          Jak rodzina na imprezie u babci każe powiedzieć wierszyk to pewnie tak samo
          kwiczysz.
          • haribo_goldbaren Re: Multi-instrumentalisci. 02.09.04, 14:44
            Gość portalu: mitch napisał(a):

            > Gratuluje kultury słowa. Ciągnij tak dalej.
            > Jak rodzina na imprezie u babci każe powiedzieć wierszyk to pewnie tak samo
            > kwiczysz.
            Cale forum jesc ci wdzieczne za wpisy zgodne z tematami watkow.Burza oklaskow.
    • larson Re: Multi-instrumentalisci. 02.09.04, 14:46
      haribo_goldbaren napisał:

      > Jacy sa wasi ulubieni multi instrumentalisci.
      Prince
      Liam Howlett (o ile podpada pod te kategorie)
      PJ Harvey (na plytach nie gra tylko na bebnach)
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Multi-instrumentalisci. 02.09.04, 14:48
        > Prince

        tak, zgadzam sie calkowicie.
        kilka lat temu bym pewnie napisala ze kravitz, ale juz mnie jakos nie kreci za
        bardzo jego obecne wcielenie muzyczne...
        • humbak Re: Multi-instrumentalisci. 02.09.04, 14:51
          Może wyjdę na troglodytę, ale na czym oprócz gitary gra Prince znany niegdyś
          jako artysta?
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Multi-instrumentalisci. 02.09.04, 14:56
            na prawie wszystkim. chyba tylko na deciakach nie zasuwasmile)) (chociaz, kto go
            tam wie...)
            • humbak Re: Multi-instrumentalisci. 02.09.04, 14:58
              No tom go nie doceniał. Myślałem, że tylko 1 instrument ma opanowany, ale tak
              naprawdę dobrze. Tak wogóle to coś mi Świta, że Moby potrafi grać na paru
              instumentach. I Grohl, David z resztą, choć on to chyba 2 plus wokal.
              • dziewczyna_mickiewicza Re: Multi-instrumentalisci. 02.09.04, 15:06
                > instumentach. I Grohl, David z resztą, choć on to chyba 2 plus wokal.

                ee..niewielu jest muzykow, w ktorych przypadku mozna mowic o wokalu jako jednym
                z instrumentow, ktorymi sie posluguja
                • humbak Re: Multi-instrumentalisci. 02.09.04, 15:16
                  Dlatego napisałem. Zgubiłem "tylko".smile
            • teddy4 Re: Multi-instrumentalisci. 02.09.04, 15:11
              Co do Oldfielda - to jak byłem bardzo młody i usłyszałem go pierwszy raz,
              wyobrażałem sobie, że on gra rękami na trzech gitarach jednocześnie, nogami na
              klawiszach a głową wali w bęben. Bo nie jarzyłem jeszcze, że istnieją
              wielośladysmile)))).
              Moi ulubieni multi - Józef Skrzek (w latach 1977-80, potem było gorzej), śp.
              Mary Hansen ze Stereolab (zero wirtuozerii, ale ileż pomysłów), Eddie Van Halen
              (on naprawdę nieźle gra na klawiszach),śp. Zbigniew Seifert (geniusz skrzypiec,
              ale też i saksofonu).
              • haribo_goldbaren Re: Multi-instrumentalisci. 04.09.04, 12:48
                teddy4 napisał:

                > Co do Oldfielda - to jak byłem bardzo młody i usłyszałem go pierwszy raz,
                > wyobrażałem sobie, że on gra rękami na trzech gitarach jednocześnie, nogami
                na
                > klawiszach a głową wali w bęben. Bo nie jarzyłem jeszcze, że istnieją
                > wielośladysmile)))).
                A to milesmile i zabawne
    • Gość: RunDLL32 Re: Multi-instrumentalisci. IP: 195.245.217.* 03.09.04, 10:52
      Me'shell Ndegeo'cello
      Michał Urbaniak
      Carl Young z zespołu Spearhead
      zaraz se przypomnę więcej, tylko pójdę na szluga
    • roar Re: Multi-instrumentalisci. 03.09.04, 17:01
      haribo_goldbaren napisał:

      > Jacy sa wasi ulubieni multi instrumentalisci.
      >
      > Moim ulubionym jest Mike Oldfield.

      +1

      To znaczy Mike jest ogólnie moim ulubionym, a to, że przy okazji umie obsłużyć setkę instrumentów, gra w tym wszystkim najmniejszą rolę.

      Swoją drogą, tego typu multi-instrumentalizm szybciutko odchodzi do lamusa. W latach 70 był na takie zabawy, jak Mike'a, najlepszy okres - technika nagraniowa była już bardzo do przodu, a samplery jeszcze w powijakach. Teraz pierwszy lepszy komputer daje większe możliwości, niż wszystkie instrumenty świata naraz... A na koncertach i tak się nie da na tym wszystkim naraz zagrać. Ot, taka ślepa uliczka w rozwoju muzyki, którą będzie się wspominać z łezką w oku...
      • joseph80 Re: Multi-instrumentalisci. 03.09.04, 17:06
        Jon Anderson grał na niezliczonej ilości instrumentów podobnie jak Mike. I też
        nagrał solową płytę na której wszystkie partie instrumentów i wszystkie linie
        wokalu są jego autorstwa. A płyta ta, to "Olias Of Sunhillow".

        pzdr
        Jos
        • joseph80 Re: Multi-instrumentalisci. 03.09.04, 17:07
          joseph80 napisał:

          > Jon Anderson grał na niezliczonej ilości instrumentów

          oczywiście gra on do dzisiaj, i oby jeszcze jak najdłużejbig_grin
      • haribo_goldbaren Re: Multi-instrumentalisci. 07.09.04, 23:01
        roar napisał:

        > To znaczy Mike jest ogólnie moim ulubionym,
        Wow i ja dopiero teraz sie o tym dowiedzialem,myslalem ze tu ja tylko lubie
        Mikea. Fajnie wiedziec ze ktos jeszcze. pozdrawiam
    • tegoslaw_szuka_zony Re: Multi-instrumentalisci. 07.11.04, 15:01
      haribo_goldbaren napisał:

      > Jacy sa wasi ulubieni multi instrumentalisci.
      >
      > Moim ulubionym jest Mike Oldfield. Nagral mnustwo bardzo dobrych plyt, tylko
      > czasami angazujac innych muzykow w studiu.Gral na roznych gitarach,basach,
      > fortepianach i klawiszach,instrumentach perkusyjnych. A przy tym dorobil sie
      > niepowtarzalnego brzmienia gitary, od razu rozpoznawalnej. Teraz wasze typy.

      Ja tez bardzo lubie Mika Oldfilda, stary.
    • ari Re: Multi-instrumentalisci. 08.11.04, 09:57
      Lenny Kravitz. Którego bardzo lubię, choć czasem byłoby lepiej gdyby odpuścił
      multiinstrumentalizm i jakiegoś kolesia do konkretnych partii zatrudnił smile
    • Gość: pierwszyrok Re: Multi-instrumentalisci. IP: *.toya.net.pl 08.11.04, 15:41
      Paweł z Fobii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka