ugugunana
14.09.04, 11:33
Chodzi tu głównie o osoby gitarzystów... Frusciante czy Navarro? Bo
większa "przebojowość" BSSM nie podlega dyskusji... Jednak od jakiegoś czasu
uznaję właśnie One Hot Minute za moją ulubioną płytę Red Hotów... Fru przy
Davie wypada moim zdaniem blado... Navarro zaprezentował na OHM całą paletę
stylistyczną dzięki czemu płyta jest eklektyczna i słucha się jej po raz
kolejny bez znużenia... Natomiast na BSSM niektóre gitarowe zagrywki nużą
mnie...Są zbyt podobne do siebie w różnych utworach... Może za dużo utworów
na płycie i stąd to wrażenie?!? Ot taka moja subiektywna opinia... Żałuję, że
Dave nagrał z nimi tylko jedną płytę...
A jakie jest Wasze zdanie?