Gość: ja
IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl
19.09.04, 17:22
ktoś ma jakąś koncepcję tłumaczenia? Ja swoją rzucam poniżej, nie jestem
pewien paru fragmentów więc czekam na wszelkie uwagi
Mój tata wszedł do mojego pokoju trzymając swój kapelusz
Wiedziałem, że odchodzi,
Usiadł na moim łóżku powiedzieć mi parę faktów, synu.
Mam obowiązek, wzywający mnie
Ty i twoja siostra bądźcie odważni mój mały żołnierzu
I nie zapomnij tego wszystkiego, co ci powiedziałem
Jesteś panem domu teraz, zapamiętaj to
I kiedy obudzisz się rano daj mamie buziaka
Teraz muszę powiedzieć żegnaj
Rano obudziłem mamę pocałunkiem w każdą powiekę,
Chociaż jestem tylko dzieckiem
Pewne rzeczy nie mogą być ukryte
Mama chwyciła mnie
Trzymała mnie jak bym był ze złota
Ale zostawmy jej wewnętrzne historie niedopowiedziane
Powiedziałem, mamo, będzie w porządku
Kiedy tatuś przyjdzie do domu, dzisiaj wieczorem
Czy broń dalekiego zasięgu czy też zamachowiec samobójca
Nikczemny umysł jest bronią masowego zniszczenia
Czy jesteś soar away sun czy też BBC 1
Dezinformacja jest bronią masowego zniszczenia
Możesz być białym Europejczykiem albo biednym Azjatą
Rasizm jest bronią masowego zniszczenia
Czy inflacja czy też globalizacja
Strach jest bronią masowego zniszczenia
Czy Halliburton czy Enron czy też ktokolwiek inny
Chciwość jest bronią masowego zniszczenia
Potrzebujemy znaleźć odwagę, przezwyciężyć
Bezczynność jest bronią masowego zniszczenia
Bezczynność jest bronią masowego zniszczenia
Bezczynność jest bronią masowego zniszczenia
Moja historia zatrzymuje się tutaj, niech pozostanie jasne
Ten scenariusz zdarza się wszędzie
I ty nie dojdziesz do nirwany albo farvany
Trafisz z powrotem tu, by żyć bez twoje "karmy"
Z nawet większym dramatem niż poprzednio, poważnie
Jak wiele wieków
czekaliśmy na kogoś by nas uwolnił
I nie chcieliśmy widzieć
Że ludzie obok cierpią tak jak my
Złe przywództwo i ego nieskrępowane i wolne
Kto nakarmi ludzi, którzy pewnie będą prowadzić
Nie potrzebuję dobrych ludzi aby się modlić i czekać
Do Pana żeby wszystko wyprostował
Jest tylko teraz, zrób to dobrze.
Bo nie chcę żeby twój tata, odchodził z domu dziś wieczór.