Dodaj do ulubionych

Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 18:30
Przeczytałam wątek dotyczący Dead Can Dance i tak myślę, że z was d... a nie
miłośnicy muzyki. Nie wyobrażam sobie: nie pójść na koncert ulubionego
zespołu albo nie kupić premierowej, oryginalnej płyty. Ściąganie z netu to
kradzież! Wolałabym nie zjeść.
Kiedyś też mało zarabiałam, ale zawsze wyskrobałam parę groszy na muzykę. To
chyba kwestia podejścia do życia. Wiedziałam, że muzyka to moje hobby i muszę
dobrze zarabiać i udało mi się. Właśnie dlatego.
Obserwuj wątek
    • maniek.57 popieram!!! 21.11.04, 18:32
      Dokładnie! Okradanie ulubionych artystów to hańba! Nie wiem jak ludziom może
      być nie wstyd! Pewnie jak spotkaliby idola na ulicy, mizdrzyliby się do niego,
      a płyta z ruskiego bazaru!!!
      • stephanie_s Re: popieram!!! 24.11.04, 13:48
        popieram nie chce byc hipokrytką bo niektóre utwory sciagam z netu,ale nigdy w
        przypadku wykonawców szczególnie mi drogich..teraz mam troszke kasy i moge
        kupowac płyty kiedys po prostu kupowałam kasety jesli nie miałam na płyte
    • piotrek_63 odsylam do watku o Dead Can Dance 21.11.04, 18:37
      "Nie kupujemy bo sa Swieta i znajomi maja urodziny"
    • Gość: Kannalio Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.icpnet.pl 21.11.04, 19:04
      nie kupujemy, bo nas nie stac. gdybym musial kupowac plyty, to nigdy nie poznalbym swietnej muzyki dcd. ceny plyt w polsce to zdzierstwo. porownaj je z cenami plyt amerykanskich na przyklad.
      • piotrek_63 jakie to proste 21.11.04, 19:14
        No tak, skoro cos jest drogie, nalezy to ukrasc. Nie stac mnie na Jaguara, to
        zap---le sasiadom. W koncu nalezy mi sie!
        • Gość: Kannalio Re: jakie to proste IP: *.icpnet.pl 21.11.04, 20:02
          Co Ci się należy, to prztyk w nos. Złodziejem nie mniejszym ode mnie są firmy fonograficzne.
          • piotrek_63 Re: jakie to proste 21.11.04, 20:08
            Prztyknij sie w resztki mozgu i pomysl ze Twoi ulubieni wykonawcy niedlugo
            przestana nagrywac przez takich 'fanow' jak Ty.
            • Gość: Kannalio Re: jakie to proste IP: *.icpnet.pl 21.11.04, 20:19
              Moi ulubieni wykonawcy już dawno nic nie nagrywają i nie dlatego, że nikt nie kupuje ich płyt, oni już nie istnieją. A poza tym przestali nagrywać poprzez agresywną politykę wielkich koncernów fonograficznych, którym nie podobało się, że nie opanowali rynku muzycznego "moich ulubionych wykonawców", przez co nie mogli zarobić jeszcze więcej. Zniszczyli wiele małych wytwórni i teraz mogą dyktować swoje wygórowane ceny.
              Pozdrawiam
              • Gość: iksiksel Re: jakie to proste IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 24.11.04, 02:02
                to prawda ... wielkie wytwórnie pożarły te małe... które były skupione na poszczególnych nurtach w polsce...np.rock,funky, czy tez przez pewien czas tak bardzo popularna w naszym kraju poezja spiewana już w polsce nie istnieją...a dlaczego? dlatego, ze wielkie wytwórnie pożarły wszystko co oryginalne i dyktuja swoje warunki.... wbijaja, faszerują ludzi papką która dla przeciętnego muzyka, powinna być niestrawna... i mam nadzieje, że dla zwykłego zjadacza muzy też... Panie zlituj się nad nami... a zwłaszca nad gustem kierowników muzycznych w naszych wytwórniach,radiach...amen!!!!!!!!czy na prawdę wsztstko musi opierać się na kasie???
      • Gość: krysia w. Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 19:20
        Po pierwsze można więcej zarabiać (ja tak zrobiłam), po drugie płyty są tańsze
        w Media Markcie, Saturnie itd. Albo z czegoś zrezygnować. Kradzieży nic nie
        usprawiedliwia.
        • klymenystra Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 19:51
          jak to zrobilas? tzn- zaczelas zarabiac wiecej? poznalas jakis sekret? bo
          tysiace ludzi, o ile wiem, ma z tym problemy...
          • Gość: krysia w. Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 19:53
            Jestem tłumaczką. Skończyłam romanistykę i iberystykę. Na początku pracowałam w
            szkole i było krucho, ale potem zrobiłam podyplomowe studia na prestiżowej
            ekonomicznej uczelni belgijskiej (wielkie wyrzeczenie, ale warto było) i od tej
            pory żadnych problemów z pracą nie mam.
            • klymenystra Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 21:51
              och
              czyli szansa jakas dla mnie jest... bo tez jestem na romanistyce... ale
              przeciez jesli moim powolaniem jest praca naukowca i nauczyciela to i tak nie
              bede mogla kupowac plyt, bo nie bedzie mnie stac na studia na prestizowej
              uczelni... ergo- nigdy nie bede zarabiac wiecej... pozostaje wiec krasc..
            • Gość: johndoe Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.04, 13:57
              Gość portalu: krysia w. napisał(a):

              > Jestem tłumaczką. Skończyłam romanistykę i iberystykę. Na początku pracowałam w
              >
              > szkole i było krucho, ale potem zrobiłam podyplomowe studia na prestiżowej
              > ekonomicznej uczelni belgijskiej (wielkie wyrzeczenie, ale warto było) i od tej
              >

              a jak bylo krucho, to posiadalas moze komputer?
              i zaplacilas za wszystkie programy, ktorych uzywalas?

              pzdr
        • maks15 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 24.11.04, 09:28
          Można zarabiać więcej... Nie zauważyłeś, że jesteś śmieszny?
        • Gość: Lennon Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.devs.futuro.pl 25.11.04, 14:16
          Można po prostu więcej zarabiać? Gdzie ty żyjesz? No chyba, że jest się
          kapitalistycznym złodziejem!
    • Gość: piecyk gazowy Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 19:22
      Oszalałaś? Kupować płyty po 60-120 zł? Kogo na to stać?

      Denerwuje mnie taki pogląd, że gdyby nie było piratów, nagrywarek, Internetu
      itp., to muzyka by się lepiej sprzedawała. Nie sprzedawałaby się lepiej! Po
      prostu większość ludzi - tak jak teraz - nie mogła by sobie na nią pozwolić i
      wróciłyby stare dobrze czasy - lista przebojów PR 3 i wciśnięcie w odpowiednim
      momencie przycisku REC, albo - i to jest najbardziej prawdopodobne rozwiązanie -
      zrezygnowałoby z słuchania płyt (pomijam radio itp.).

      Jeśli ktoś uważa, że cena 60 zł za płytę, która może się nie spodobać (jest
      takie prawdopodobnieństwo, dlaczego nie) jest przystępna, to niech sobie sam te
      płyty kupuje.

      Gdyby płyty kosztowały 20-30 zł, to ja bym chociaż poszedł do sklepu i
      pooglądał co jest na półkach, a tak - nawet nie zachodzę.
      • piotrek_63 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 19:24
        Trzeba ruszyc tylek i sprawdzic. Sa sklepy w ktorych plyty nie sa az tak
        drogie, sa sklepy netowe. Oczywiscie jak jest box to wiadomo ze bedzie drogi. A
        poza tym nie ma obowiazku posiadania wszystkich plyt swiata.
        • Gość: piecyk gazowy Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 19:28
          Raz trafiłem w Makro na płyty Nosowskiej po 17,90. Kupiłem dwie bez namysłu.
          Ale nikt mnie nie zmusi do kupowania płyt po 60 zł.

          Może i są tańsze płyty - ale jak to sobie wyobrażasz? Kupię sobie Tercet
          Egzotyczny za 20 zł, bo mnie nie stać na Metallikę za 80 zł?
          • Gość: krysia w. Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 19:34
            Metallicę kupiłam swojemu mężowi za 40 złotych. Są jeszcze przecież promocje w
            sklepach internetowych. Na internet macie?
            • Gość: piecyk gazowy Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 19:37
              Ty kupiłaś Metallikę za 40 zł, ja kupiłem Nosowską za 17,80 zł. Ale to są
              wyjątki, czasem po prostu się uda.

              Generalnie ceny płyt w zasadzie nie schodzą poniżej 60 zł i to jest chore.
              • piotrek_63 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 19:40
                > Generalnie ceny płyt w zasadzie nie schodzą poniżej 60 zł i to jest chore

                Samochody sa drogie dlatego bede je krasc bo mi sie nalezy. Ukradne tez drogie
                jedzenie z supermarketu i ciuchy z salonu bo tez mi sie nalezy.
                • Gość: piecyk gazowy Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 19:46
                  piotrek_63 napisał:

                  > Samochody sa drogie dlatego bede je krasc bo mi sie nalezy. Ukradne tez
                  drogie
                  > jedzenie z supermarketu i ciuchy z salonu bo tez mi sie nalezy.

                  Ha, ha, ha! Ale porównanie.

                  Mogę jeździć komunikacją miejską, a płytę mogę pożyczyć od kolegi, mogę
                  posłuchać radia, nagrać z radia i potem słuchać itp. itd.
                  • piotrek_63 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 20:09
                    Moge pozyczyc auto od kumpla jak moje mi sie znudzi i plyte tez. Ale sobie nie
                    moge przywlaszczyc.
                    • Gość: piecyk gazowy Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 20:11
                      Oczywiście. Autorem "Knockin On Heavens Door" zawsze będzie Bob Dylan. Nie
                      jestem w stanie sobie tego przywłaszczyć.
                      • piotrek_63 no co Ty 21.11.04, 20:12
                • Gość: que? Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 23:57
                  > Samochody sa drogie dlatego bede je krasc bo mi sie nalezy. Ukradne tez
                  drogie
                  > jedzenie z supermarketu i ciuchy z salonu bo tez mi sie nalezy.

                  przecież w tym porównaniu jest ogromniasty błąd logiczny. innymi słowy - co ma
                  piernik do wiatraka?
                  jeśli uważasz, że artysta traci na tym, że zamiast ściągnąć jego utwór w
                  postaci mp3, w ogóle go nie wysłucham to, przykro mi, ale jesteś w błędzie.
                  to nie jest jedyna alternatywa - kupić płytę/ściągnąć mp3.
                  tak, kradnę/pożyczam (bo czasem kasuję, jak mi się nie podoba) tyle, że muzyka
                  jest dobrem niewyczerpywalnym. nikomu nie ubędzie od tego, że sobie coś ukradnę
                  do wysłuchania.
              • t.o.m.e.k Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 24.11.04, 13:54
                Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

                > Generalnie ceny płyt w zasadzie nie schodzą poniżej 60 zł i to jest chore.

                ?????????
                Co Ty piszesz, Piecyku? Przegrzało Ci się? O jakich płytach mówisz? O
                kolekcjonerskich wydaniach SACD? Czy rocznicowych boxach? Zajrzyj do Media
                Marktu, poszperaj w Merlinie, a nie tylko ten Empik i Empik (bo tam ceny są
                rzeczywiście chore).
                A poza tym - ciekaw jestem, jakie jeszcze rzeczy kradniesz, na które Cię nie
                stać?
            • piotrek_63 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 19:39
              Dokladnie! Najlepiej stwierdzic "Przeciez i tak jest drogo" i krasc dalej. Kto
              pyta, nie bladzi. Sklepy netowe daja duze mozliwosci za niska cene. I nie
              trzeba byc zlodziejem.
              • Gość: piecyk gazowy Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 19:48
                piotrek_63 napisał:

                > Dokladnie! Najlepiej stwierdzic "Przeciez i tak jest drogo" i krasc dalej.

                Wiesz ile kosztuje towar? (Chodzi mi o jedną z podstawowych zasad
                marketingowych).
                • piotrek_63 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 20:00
                  Wiem ile kosztuje i kupuje tyle na ile mnie stac, jak mnie nie stac to trudno,
                  krasc nie bede.
                  • Gość: piecyk gazowy Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 20:03
                    Widzę, że nie tylko koncerny muzyczne nie znają podstawowej definicji ceny
                    towaru...

                    Ja też kupuję tyle, na ile mnie stać.
                    • piotrek_63 chyba ty jeden znasz 21.11.04, 20:06
                      > Ja też kupuję tyle, na ile mnie stać.

                      Ale ja nie kradne i nie jestem zlodziejem...
                      • Gość: piecyk gazowy Re: chyba ty jeden znasz IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 20:07
                        Ja również nie kradnę.

                        Nie tylko ja - zapewniam Cię - znam podstawową zasadę dot. ceny towaru.
                        • piotrek_63 Re: chyba ty jeden znasz 21.11.04, 20:09
                          Wytlumacz to teraz wykonawcom - dlaczego nie dajesz im zarobic, sciagajac MP3 z
                          owocami ICH pracy, z ktorych TY korzystasz.
                          • Gość: piecyk gazowy Re: chyba ty jeden znasz IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 20:10
                            A Ty wytłumacz wszystkim nieartystom czym się różni piosenka ściągnięta z
                            Internetu od piosenki samodzielnie nagranej z radia i zapisanej do formatu mp3?
                            • piotrek_63 ===> 21.11.04, 20:12
                              Patrz nizej
      • Gość: Bleman Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 02:30
        Kupuj uzywane płyty w komisach na allegro, poluj na okazje w np. Media Markt
        itd.
    • Gość: As Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 21.11.04, 19:34
      Ja kupuję oryginalne płyty. Ale nie tak często jak bym chciał, gdyż są one za
      drogie. Dlatego lepiej jest ściągać mp3 z netu i kupować tylko te, które
      naprawdę są bardzo dobre lub wybitne. A kupowanie płyt w ciemno to idiotyzm -
      nie ma pewności że płyta się spodoba i że chce się ją mieć.
      • Gość: krysia w. Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 19:36
        Masz rację,sęk w tym, że ci ludzie w ogóle nie kupują oryginalnych płyt. I
        jeszcze mają pretensje, bo IM SIĘ NALEŻY.
        • Gość: killer queen Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.toya.net.pl 21.11.04, 19:45
          Krysiu, a może jakiś sponsoring? Ty mi będziesz kupować płytki, a ja ci umilę
          weekendy. Co ty na to?
          • Gość: krysia w. Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 19:49
            Spadaj, mam męża. Dobrze zarabia, jest przystojny, stać go na płyty.
            • klymenystra Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 19:54
              krysiu, Ty bardzo szczesliwa jestes- maz ideal (chociaz nie wiemy nic o jego
              cechach charakteru...), Ty masz swietna prace i ciekawe hobby... ooch... jakze
              mi przykro... jestem pospolista zlodziejka. bo sciagam z netu plyty ktore
              kosztuja od 60 zeta wzwyz, ablo takie, ktorych w sklepach juz nie ma... ale
              coz. sztuka tylko dla wybranych. elyty. ooch
              • piotrek_63 do Klymenystry 21.11.04, 19:56
                Naprawde kochana nie musisz co drugi post podkreslac ze jestes zerem, wiemy o
                tym.
                • klymenystra Re: do Klymenystry 21.11.04, 21:52
                  och.
                  • klymenystra Re: do Klymenystry 21.11.04, 21:54
                    sie wyslalo wczesniej.

                    co do tego podkreslania- robilam to tylko dla Twojej przyjemnosci- widzisz, jak
                    juz bede na bezrobociu, albo za kratkami, to bede utrzymywana z Twoich
                    podatkow. wiec che zebys poczul sie lepszy i wyzszy.

                    btw- jesli w polsce pojawi sie e-tunes, to skorzystam. czemu nie. ale to tylko
                    takie tam dywagacje...
                    • piotrek_63 Re: do Klymenystry 21.11.04, 22:18
                      No wlasnie i tylko na tyle cie stac, doslownie i w przenosni.
                      • klymenystra Re: do Klymenystry 22.11.04, 18:44
                        skad ta przyjemnosc w obrazaniu nieznajomych?
                • Gość: szamanka Re: do Klymenystry IP: *.lodz.mm.pl 23.11.04, 23:18
                  nie zgrywaj burżuja, skoro tak bronisz orginalnych płyt to pewnie Cię na nie
                  stac więc sie nie mądrzyj i nie wyzwaj od złodziei ludzi, których nie znasz.
                  A juz wszyscy wiedzą że TY jasnie chrabia, nie jesteś złodziejem wiec nie musiz
                  sie powtarzać.
            • Gość: killer queen Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.toya.net.pl 21.11.04, 19:55
              To może się zwrócę do męża?
              • Gość: krysia w. Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 19:57
                Jest heteroseksualny. Chyba, że jesteś kobietą, ale bardzo ładną.
                • Gość: killer queen Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.toya.net.pl 21.11.04, 20:04
                  No, chyba się jednak dogadamy!
                  • Gość: que? Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.12.04, 00:02
                    ja proponuję żeby to jednak krysia kupowała ci płyty, ot tak z dobroci serca. w
                    końcu to żaden problem dla niej. może po prostu zarabiać więcej. smile)))
    • klymenystra Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 19:49
      podziwiam, zazdroszcze.
      teraz powinnam dac pare zdan w trybie przypuszczajacym, tylko po co, zaraz mi
      napisza ze nie jestem nic warta uncertain
      • klymenystra Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 19:50
        aha. a muzyka nie jest moim hobby tylko milym dodatkiem- nie znam sie na niej.
        slucham tego, co mi sie podoba. hobby mam inne.
    • braineater Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 20:03
      Nie kupuje bo:
      a) nie interesuje mnie utrzymywanie całego stada sekretarek, asystentek
      menadżera, speców od reklamy i marketingu, wizażystki, chrakteryzatorki i
      dietetyka danej gwiazdy
      b)90% tego czego słucham nie ma w polskich sklepach a jesli jest to w cenach
      typu 120-150 zet (patrz produkcje Zorna czy innych panów z sceny nowojorskiej)
      c) jesli zaś decyduję się na zakup (co wbrew bojowemu nastwieniu tego wpisu
      zdarza mi się dość często) to kupuje płyty małych niezależnych wytwórni, które
      przez takie działania jak ściąg internetowy mogą zostać doprowadzone do
      bankructwa
      Ot i cała filozofia - aut nie kradne, ciuchy kupuję w szmateksach, jem co
      popadnie - więc naloty na supermarkety i autosalony zalecane przez państwa,
      również w grę nie wchodzą. A jeśli was tak boli ta kradzież muzyki, to przecież
      są specjalne infolinie policyjne i nikt wam w końcu nie zabrania spełnić
      obywatelskiego obowiązku i śmiało możeci zakablować 90% społeczeństwa polskiego
      za naruszenie praw autorskich itp - najwyżej wyjdziecie po prostu na naiwnych...
      Pozdrowieniasmile
      • piotrek_63 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 20:05
        A ja ci sie wlamie do mieszkania i ukradne wzystkie twoje meble i ciuchy. I
        dzwon sobie na policje. Plyty ci zostawie, bo piraty mnie nie interesuja.
        • Gość: piecyk gazowy Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 20:06
          Nie odróżniasz kradzieży od łamania praw autorskich?
          • piotrek_63 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 20:07
            Kradniesz pensje muzykow.
            • Gość: piecyk gazowy Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 20:09
              Ja kradnę?

              Przy okazji pytanie: czym się różni piosenka ściągnięta z Internetu od piosenki
              samodzielnie nagranej z radia i zapisanej do formatu mp3?
              • piotrek_63 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 20:11
                Tym ze ktos ja wpuscil w net i kazdy moze sobie ja sciagnac, nie placac za nia.
                • Gość: piecyk gazowy Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 20:12
                  Ale mam dwie mp3 z tą samą piosenką. Jedna z Internetu, druga z radia. Widzisz
                  jakąś różnicę? Jedną piosenkę mam legalnie a drugą nie, tak?
                  • piotrek_63 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 21.11.04, 20:13
                    No to za jedna powinienes zaplacic kare, a za druga nie - proste.
                    • Gość: piecyk gazowy Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.11.04, 20:15
                      Ha, ha, ha, ha, ha!!! Rzeczywiście proste.

                      Dziękuję za rozmowę.
                      • piotrek_63 wzajemnie 21.11.04, 20:16
                        • bebiak Re: Drogie płyty :( 21.11.04, 20:34
                          Nie bardzo wiem od czego to wszystko zależy ale wiem, że płyty drogie są nie
                          tylko u nas. Dość często jeżdżę do Grecji i stamtąd przywożę sobie płyty ale za
                          dobrą płytę płacę tam w okolicach 20 euro [płyta greckich artystów z najwyższej
                          półki wydana specjalnie na Olimpiadę to 25 euro w sierpniu tego roku]. Mam
                          kilka przywiezionych z Anglii - ceny tych moich od 17 do 20 funtów. Nie wiem
                          jak jest w innych krajach bo nie doświadczyłam, ale wiem, że Stany są
                          wyjątkiem. Stamtąd kolega mi czasem płyty przysyła i kosztują doprawdy niewiele
                          w porównaniu z tymi trzema krajami Europy (Polską, Grecją i Anglią). Traktuję
                          to jako wyjątek - w Stanach wiele rzeczy jest znacznie tańszych niż w Europie.
                          A czy takie ceny to rozbój w biały dzień czy nie - to już zupełnie inny temat:
                          Polska nie jest tu wyjątkiem, ale nic nie usprawiedliwia kradzieży.
                          Pzdr. B.
                          • klymenystra Re: Drogie płyty :( 21.11.04, 21:57
                            we Francji rowniez jest drogo. mam jednak wrazenie, ze ceny sa proporcjonalne
                            do srednich zarobkow.
                            kradziez zniknie jesli pojawi sie w polsce e-tunes. tam sie placi za muzyke a
                            nie menadżerów i innych takich...
                            • piotrek_63 wstyd 21.11.04, 22:23
                              Masz taka mentalnosc, ze nie wierze zebys korzystala z e-tunes nawet gdyby byly
                              dostepne. Po prostu Tobie sie w glowie nie miesci ze za wytwor czyjejs pracy
                              sie placi. Jak Ci przestana wyplacac pensje w robocie, zrobisz karczemna
                              awanture, ale sama komu innemu odbierzesz chleb.
                              • klymenystra Re: wstyd 22.11.04, 18:46
                                nie robota a praca. pensja tez tego nie nazwe...sam sobie przeczysz, dobry
                                czlowieku, bo skoro pracuje to pewne rzeczy rozumiem, n`est-ce pas?
                                kolejna, jakze wnikliwa psychoanaliza wirtualna...
                                odbiore chleb! poddam sie aborcji! ukrzyzuje malego kotka! i kopne staruszke a
                                potem uciekne, szatansko sie smiejac...
                  • Gość: Andrzej Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 18:40
                    Witam piecyk gazowy.
                    Za tą z radia zapłaciła rozgłośnia radiowa (ZAIKS i takie tam podobne), za tą z
                    Internetu nikt nikomu nie zapłacił. chyba, że i-tunes i temu podobne, ale w tedy
                    i Ty płacisz.
                    Jeżeli kradanie jeden to źle, jeżeli kradnie 90% społeczeństwa to jest to prawo.
                    Pozdrawiam
    • Gość: Clean Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 21.11.04, 20:35
      Wlasnie ze milosnicy muzyki (a nie jakichs materialnych gadzetow). Nie
      wszystkich stac na oryginalne plyty (czy przez to dostep do tworczosci muzycznej
      maja miec tylko odpowiednio sytuowani???). A walke z piractwem propaguja przede
      wszystkim chciwe koncerny plytowe (zdzierajace kase zarowno z nabywcow plyt jak
      i artystow) - to one maja w tym wszystkim najwiecej do stracenia. Muzykom i tak
      wystarczy kasy na dostatnie zycie (koncerty, kontrakty medialne, czy i tak duza
      liczba sprzedanych oryginalnych plyt). A jesli sa z zalozenia zepolem
      "niekomercyjnym" to juz w ogole nie widze problemu.
      • Gość: dm_fan Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 20:40
        Dzięki takim jak ty mamy efekty w postaci remixów DM. Płyty słabo się
        sprzedają, to wydajmy gó.., może ktoś kupi a nam starczy na wódkę.
        • Gość: Clean Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 21.11.04, 20:48
          Remixy DM powstaly dzieki wspomnianej wczesniej chciwosci wytworni. Az tak
          bardzo Cie boli wydanie tej plyty? Przeciez nie musisz jej kupowac (uwazam, ze
          nawet nie warto sciagac).
          • Gość: dm_fan Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 20:51
            Boli mnie, bo już wiem, że nie wydadzą dobrej płyty (nie po tym teledysku i po
            tym pożal się Boże remixie). Konsekwencją nie kupowania płyt są bardzo drogie
            bilety na koncerty btw. A w ogóle nie wyobrażam sobie, żebym nie kupił płyt
            mojego ukochanego zespołu. Nawet tak beznadziejnych.
            • Gość: Clean Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 21.11.04, 21:03
              Akurat w tym projekcie muzycy DM w praktyce nie maczali palcow (remix ETS zrobil
              koles z... Linkin Park), teledysk na pewno tez nie jest autorstwa Gore'a wink. A
              obawy, ze nie wydadza dobrej plyty wiazalbym raczej z niezbyt powalajacym (w
              stosunku do poprzednich albumow) Exciterem i udzialem Gahana tworzeniu piosenek.
              • Gość: dm_fan Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 21:07
                To co piszesz to swoją drogą. Patrząc na teledysk mam wrażenie, że panowie po
                prostu przepili budżet i wzięli do zrobienia teledysku przechodnia z ulicy. O
                autorstwie LP wiem. No comments...
    • adam.michnig Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 22.11.04, 10:34
      buhehehe - kupując oryginalne płyty nabijasz kabze przeróżnym dupkom po drodze
      a najbardziej śmierdzącemu stadu pośredników, właściecielów sklepów, i bóg wie
      jescze jakiego tatałajstwa po drodze. twój ukochany artysta dostaje jakieś
      grosze. ty nie dojadasz, ale ktos sie obżera za wasze pieniążki i smieje sie z
      was, uczciwych nabywaczy płyt
      • Gość: Bleman Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 02:35
        Boże, typowa polaczkowata mentalnośc : "Kto niekradnie lub nie oszukuje ten
        frajer i nieudacznik"

    • ari Droga Krysiu - pytanie do wszystkich... 22.11.04, 10:43
      Ja też generalnie nie lubie buractwa ściągającego mp3 bez umiaru i jeszcze
      nazywających uczciwych ludków frajerami. Uważam, że robi się w ten sposób
      krzywdę muzykom których się lubi i słucha. I nie zgadzam się z tymi, którzy
      mówią, że płyty za granicą są tańsze - bzdura, najczęściej są droższe.

      Natomiast jedno poddałbym tylko pod rozwagę i jeżeli ktokolwiek z czytających
      zna odpowiedź, chętnie ją poznam. Jakim cudem kasety magnetofonowe (nawet
      jeżeli stanowią niewielką część rynku) mogą byc sprzedawane w cenie poniżej
      30złotych?!? Przecież ich wytworzenie kosztuje więcej niż CD, w tym samym
      stopniu powinno sie na nie dzielić koszty nagrania i promocji płyty, koszty
      administracji wytwórni etc. Nie chę mi się wierzyć, że wytwórnie dokładają do
      tego interesu - a jeżeli tak jest istotnie to by oznaczało, że i CD mogą byc
      tańsze. Co myślicie?
      • klymenystra Re: Droga Krysiu - pytanie do wszystkich... 22.11.04, 18:49
        tez mnie to zastanawia.
        smutne jest to, ze kasety sa juz prawie nieosiagalne, a na nie mnie bylo bez
        problemu stac, niewiele mam przegrywnaych.
        co do cen plyt, to pisalam o tym wyzej- ich ceny sa adekwatne do zarobkow.
        dlatego u nas powinny byc tak o jedna trzecia przynajmniej tansze.
        • humbak Re: Droga Krysiu - pytanie do wszystkich... 22.11.04, 21:44
          Ceny kaset były sztucznie obniżone. Na zachodzie kosztują tyle camo mniej więcej co CD. Koszt produkcji to zdecydowanie najmniejsza część kosztu CD. Pieniądze które dostaje artysta to też marna namiastka ceny (jakieś 10%). Reszta to koszty dystrybucji menagmentu itd. Przy okazji. Sciągam, ale kupuję ile mogę (niestety możliwości mam nieszczególne w porównaniu z zapotrzebowaniem). Nie sciągałbym wogóle gdyby nie to, co napisałem w 4. 5. i 6. zdaniu.
      • Gość: Bleman Re: Droga Krysiu - pytanie do wszystkich... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 02:38
        Ceny CD w polsce niemoga byc znacznie nizsze od cen na zachodzie ze wzgledu na
        niebezpieczeństwo kupowania cd w polsce przez np. niemców.

        A co do ceny kaset w stosunku do cd to kasety sa juz reliktem, mało sie ich
        sprzedaje , pewnie za parenascie lat zostaną wycofane z rynku.
        Cd natomist sa głównym nosnikiem na który jest najwiekszy popyt.
        • klymenystra Re: Droga Krysiu - pytanie do wszystkich... 30.11.04, 19:49
          buaaaahahahaaaa... Niemcy nas wykupia.... peewnie...ciekawe, czy z tego samego
          powodu na Litwie sa ceny takie jak u nas, a ludzie zarabiaja mniej.... co za
          roznica, gdzie kupia plyty, mam wrazenie, ze koncenry sa miedzynarodowe...
          kasety zawsze byly tanie, pare lat temu, jak jeszcze plyty nie byly tak
          popularne nikt sie nie przejmowal ich cenami. a poza tym, moj drogi, to
          niestety, nie cd sa glownym nosnikiem, bo zauwaz, ze coraz wiecej nosnikow
          cyforwych, ktore w koncu wypra plyty. nosnikow, na ktorych nagrywa sie wlasnie
          mp3...
    • Gość: Anula Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 11:40
      Wkurza mnie taki pogląd jaki prezentuje autorka tekstu - a`la "Wy jestescie
      gorsi, bo nie słuchacie oryginałów" - to nic innego jak zwykły SNOBIZM. Droga
      Krysiu, nie masz prawa ani podstaw uważac sie za większa fankę danego zespołu,
      niż ktoś kto posiada te same nagrania w mp3. Kto ma kase na to , zeby kupować
      tylko oryginały??? Sa wazniejsze rzeczy - ja na przykład wolne pieniądze wole
      przeznaczać na cele charytatywne - czuje ze robię cos dobrego. Płyty kopiuje
      sobie od znajomych, co według prawa autorskiego nie jest przestępstwem - a
      znajomi nie biorą ode mnie mnie pieniędzy więc też sa w porzadku. Masz kasę,
      więc nie zrozumiesz tych, którzy jej nie mają, a kochają muzykę tak samo jak
      Ty albo i bardziej.
      P.S. Przechwalanie sie wykształceniem jest śmieszne.
      • ari Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 22.11.04, 12:13
        Co Ty wygadujesz?
        Możesz się nie zgadzać z autorką wątku, natomiast:
        1) Kupowanie oryginałów to wyraz szacunku dla artystów a nie snobizm. Owszem,
        ja uważam, że posiadanie oryginałów zamiast mp3 jednak bardziej pozwala nazywać
        się fanem danego artysty w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie chcę tu urazić
        kogokolwiek, kto nie ma kasy na całą dyskografię danego zespołu, natomiast
        fakt, że ktoś wybrał kupno płyty poswięcając w zamian co innego, świadczy o
        szacunku dla wykonawcy.
        2) Nie jestem prawnikiem, lecz chyba coś Ci sie pokręciło z tym kopiowaniem
        płyt. Bo na ile ja się orientuję, jest to proceder nielegalny. Płytę możesz
        POZYCZYĆ od znajomych, jej kopiowanie narusza już prawa autorskie.
        3) Pozostaje kwestia etyczna - świadomość, że piratując zespół, który lubię -
        np. Pogodno, utrudniam im dalszą działalność i zmniejszam szansę że nagrają
        kolejną fajną (albo w ogóle jakąkolwiek) płytę, wypędza węża z mojej kieszeni i
        grzecznie ide do sklepu płytowego.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Anula Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 12:34
          "fakt, że ktoś wybrał kupno płyty poswięcając w zamian co innego, świadczy o
          szacunku dla wykonawcy."

          A jak ktoś nie ma juz czego poświęcać, bo pieniędzy starczy mu ledwo ledwo na
          jedzenie i rachunki? Snobizm autorki nie polega na posiadaniu oryginalnych
          płyt, lecz na przechwalaniu się tym, że teraz ja stac - czyli jest lepsza.
          Gdzies tam wyzej daje rady, co zrobic zeby stac nas było na kupno oryginałów -
          "zaczac lepiej zarabiac". Jakież to proste, prawda? Rzucic takie hasło...

          "Nie jestem prawnikiem, lecz chyba coś Ci sie pokręciło z tym kopiowaniem
          płyt. Bo na ile ja się orientuję, jest to proceder nielegalny. Płytę możesz
          POZYCZYĆ od znajomych, jej kopiowanie narusza już prawa autorskie."

          Otóz mylisz sie smile W ustawie o prawie autorskim powiedziane jest, że płyte
          możesz SKOPIOWAĆ na własny użytek - nie możesz jednak jej rozpowszechniac i
          czerpac z tego korzysci materialnych czyli sprzedawać. Zachęcam do zerknięcia w
          tekst ustawy.

          " Pozostaje kwestia etyczna - świadomość, że piratując zespół, który lubię -
          np. Pogodno, utrudniam im dalszą działalność i zmniejszam szansę że nagrają
          kolejną fajną (albo w ogóle jakąkolwiek) płytę, wypędza węża z mojej kieszeni i
          grzecznie ide do sklepu płytowego."

          I tu po części sie z Toba zgadzam smile- nadal jednak pozostaje problem tych
          ludzi, którzy naprawdę, ale to naprawdę nie mają pieniędzy. Oczywiscie
          PRAWDZIWY FAN według autorki watku powinien powiedzieć "Bedzie mnie gonił
          komornik, ale co tam...ten album po prostu musze mieć!!!"
          pozdrawiam
          • ari Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 22.11.04, 13:10
            > Otóz mylisz sie smile W ustawie o prawie autorskim powiedziane jest, że płyte
            > możesz SKOPIOWAĆ na własny użytek - nie możesz jednak jej rozpowszechniac i
            > czerpac z tego korzysci materialnych czyli sprzedawać. Zachęcam do zerknięcia
            w tekst ustawy.

            Moim zdaniem ten zapis odnosi się do zrobienia kopii z juz posiadanego
            legalnego nosnika - innymi słowy: mam juz płytę, mogę sobie zrobic kopię
            bezpieczeństwa czy do słuchania w samochodzie.

            > I tu po części sie z Toba zgadzam smile- nadal jednak pozostaje problem tych
            > ludzi, którzy naprawdę, ale to naprawdę nie mają pieniędzy. Oczywiscie
            > PRAWDZIWY FAN według autorki watku powinien powiedzieć "Bedzie mnie gonił
            > komornik, ale co tam...ten album po prostu musze mieć!!!"

            Cieszę, się że tu się zgadzamy smile Pzdr.
            • Gość: Anulka Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 13:41
              > Moim zdaniem ten zapis odnosi się do zrobienia kopii z juz posiadanego
              > legalnego nosnika - innymi słowy: mam juz płytę, mogę sobie zrobic kopię
              > bezpieczeństwa czy do słuchania w samochodzie.

              I tutaj wykładnia prawa daje duze pole do popisu smile Ja ufam doktorowi, z którym
              mamy zajecia (z prawa autorskiego własnie smile - jesli masz jedną kopię, a
              przegrałeś ją z oryginalnej płyty np. kolegi to wszystko ok smile.

              > Cieszę, się że tu się zgadzamy smile Pzdr
              Ja tezsmile Amen smile Miłego dnia!smile
      • piotrek_63 sorry ale to sie robi zalosne 22.11.04, 15:51
        Przeznacz kase na cel charytatywny np na muzykow ktorych okradlas. Nie masz
        kasy to idz i zarob. To nie jest az tak trudne. Najlepiej to polska metoda
        siedziec na dupie, nic nie robic i spazmowac, ze Ci sie nalezy, bo jestes
        fanka. Co Ci sie nalezy? Nic Ci sie nie nalezy! Do roboty idz leniu smierdzacy!
        Mam nadzieje ze Ciebie ktos okradnie bo mu sie nalezy.

        P.S. Wyksztalcenie jest zaleta a nie wada. Byc moze o tym nie wiesz, ale tak
        jest.
        • mallina Re: sorry ale to sie robi zalosne 22.11.04, 16:59
          piotrek_63 napisał:


          > P.S. Wyksztalcenie jest zaleta a nie wada.

          Kultura osobista, dobre wychowanie to tez zaleta.
          O czym Pan chyba czasem zapomina (sadzac po niektorych wpisach w tym watku)
          • piotrek_63 Szanowna Pani 22.11.04, 17:33
            Bedzie Pani uprzejma dowalic sie do wszystkich niekulturalnych wpisow w tym
            watku, nie tylko do moich. Niech nastanie demokracja. Pozdrawiam
            • mallina Re: Szanowna Pani 22.11.04, 19:11
              przykro mi, ale wlasnie Twoje zapamietalam po przeczytaniu tego watku jako
              napastliwe i niezbyt mile - do wiekszosci osob z ktorymi prowadziles rozmowe.
              jest to oczywiscie moje calkiem subiektywne spostrzezenie..
              a wspominam o tym dlatego, iz wydaje mi sie ze temat dyskusji jest na tyle
              interesujacy ze nie ma potrzeby stosowania argumentow typu "jestes glupia", gdyz
              jest stosunkowo duzo tych merytorycznych
              pozd
              • koteczkowa Re: Szanowna Pani 22.11.04, 19:32
                Wtrącę się, choć pewnie nie powinnam...

                Pozwolę sobie zauważyć, że niezależnie od wszystkiego użytkowniczka/użytkownik
                o wdzięcznym nicku Sonic Nurse, jest o wiele bardziej wulgarny/a... przykłady
                poniżej, bo jakoś nie mam ochoty cytować.
                • Gość: mesydż Re: (nie)Szanow(a)na kiciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 20:29
                  > Wtrącę się, choć pewnie nie powinnam...

                  i widzisz kiciu masz przeblyski ale chwilowe i nieskuteczne, pozwol sobie
                  zauwazyc ze smiec o nicku pitrek_63 zaatakowal pierwszy i to w wualgrany i
                  chamski sposob, kiciu wracaj do kuchni, pa

                  p.s. a nick zapomnij, po co sobie zasmiecac glowke, przepisy na ciasto
                  pamietasz? wystarczy

                  pozdrawiam kiciu
                  • Gość: mesydż Re: (nie)Szanow(a)na kiciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 20:31
                    do koteczkowej oczywista to bylo, jakby wiecej piotrusiow sie znalazlo
                    (63trojek)
                    • koteczkowa no tak, to jest właśnie ten poziom (n/t) 22.11.04, 22:03
                      • Gość: sonic_nurse Re: no tak, to jest właśnie ten poziom (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 14:42
                        tak kiciu, ty, piotrus to jest rzeczywiscie dno
                        • Gość: sonic_nurse Re: no tak, to jest właśnie ten poziom (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 20:48
                          To znów ja. Przepraszam. Wczoraj po raz pierwszy widziałam duże miasto i
                          wzruszyłam się, stąd moje głupie wypowiedzi na forum.
        • arius5 sam jestes zalosny dupku wolowy 23.11.04, 23:02
          ja zapie..m po 10-12 godzin jak wol ale mam rodzine i nie stac mnie na plyty
          a dzieciaki chca roznych rzeczy, bo widza u kolegow i co, mam im zalowac ?
          wiec zamknij morde, pie..ny bucu, dopoki u nas mamy taki poje..y system
          gdzie rzadzi mafia i idioci, to bede kradl zeby przezyc.
          i tobie ch.. do tego
          • piotrek_63 strasznie brzydko mowisz 23.11.04, 23:34
            Jest rozwiazanie. Mozecie wyzdychac - ty i cala twoja halastra. Nikomu was nie
            bedzie zal i nie bedziecie musieli nikogo okradac, szczurki.
            • mama_piotrka_63 Re: strasznie brzydko mowisz 23.11.04, 23:42
              piotrus, wracaj do domu, nie siedz juz w tym internecie, nie zakladaj
              dodatkowych kont, przestan synku sie frustrowac i ponizac, zawsze toba
              pomiatali i musiales podstepami sie odgrywac. piotrus dosc, zrobie ci lewatywe
              tak jak lubisz, do domu!! ty moj piesku kochany.
              • Gość: sonic_nurse ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:55
                tak sie sklada ze kupuje oryginaly, gnoisz sie kimkolwiek jestes, haha zal dupe
                sciska jak czytam te wypociny. proponuje pozakladac konta dublujace wszystkie
                nicki ktore sa za sciaganiem mp3, moze to ci pomoze.
            • Gość: szamanka Re: strasznie brzydko mowisz IP: *.lodz.mm.pl 24.11.04, 00:07
              to ty jest hałastra, zachwujesz się jak jakiś piprzony faszysta, zabić tych
              którcyh nie stać na płyty, genialne. Życzysz komuś smierci... idź się leczyć
              człowieku, nie warto nic do ciebie pisać. Trzeba mieć jakś hierarchie wartości,
              ty wybrałeś chya: orginalna płyta albo zycie.
          • Gość: Bleman Re: sam jestes zalosny dupku wolowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 02:45
            > a dzieciaki chca roznych rzeczy, bo widza u kolegow i co, mam im zalowac ?
            Niekupuj im wszystkiego co sobie zachcą. Ja niemiałem wielu rzeczy które mieli
            koledzy i jakos nieczuje się skrzywdzony lub zaniedbany z tego powodu.

            P.S.
            Dopuki w polsce będzie socjalizm doputy duża grupa ludzi będzie kiepso zarabiac
            (np. lekarze, nauczyciele itd.)
        • Gość: szamanka Re: A może jaśnie szanownie pan IP: *.lodz.mm.pl 23.11.04, 23:58
          raczy nam zdradzić jaka ma profesje i ile zarabie, człowieku co ty z marsa
          przyjechałeś, rozjrzyj sie myslisz że takie proste "wziąść sie do roboty",
          amoże niektórzy sie ucza i nie moga jednocześnie pracowac. Wielki obrońca etyki
          i moralności się znalazł a wyzywa obych ludzi o smierdzących leniów. Zachwujesz
          sie jak drobnomieszczński burżuj. Szanuje że masz zasady ale daruj sobie
          wyzwiska i takie puste oceny.
    • Gość: urzędniczka SNOBIZM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 12:09
      Cóż za snobizm autorki wątku!!! Przechwalanie się statusem społecznym jest
      typowe dla dorobkiewiczów, albo panien które "złapały" bogatego faceta. A
      gdybyś tak nie miała tylu pieniedzy, to co bys zrobiła? Nie nakarmiłabyś
      dzieci, tylko wolałabyś kupić sobie oryginalną płytkę, tak? Ludzie bez
      pieniedzy, a kochający muzyke nie maja wyboru - muszą ściagac mp3, albo
      przegrywac - to logiczne, więc nie wiem po co to głupie pytanie "Czemu nie
      kupujecie ORYGINALNYCH płyt????"
      • ari DEMAGOGIA!!!!! 22.11.04, 12:17
        Zgadzając się z Twoimi słowami, że nikt przy zdrowych zmysłach nie kupi płyty
        kosztem dobra własnego (czy cudzego) dziecka, pozwolę sobie zwrócić uwagę na
        Twoją demagogię (skoro już wyrzucasz autorce snobizm). Uwaga o kupnie płyt nie
        jest skierowana tylko do ludzi gorzej sytuowanych - co z ludźmi, którzy nie
        kupuja płyt tylko ściągają, bo wolą wyskoczyć do pubu czy kupić sobie fajny
        ciuch?
        • Gość: urzędniczka Re: DEMAGOGIA!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 13:02
          Nie słyszysz tonu w jakim wypowiada sie autorka tektu? Radzę jeszcze raz
          przeanalizować jej wypowiedzi. Jesli nic Ciebie w nich nie razi, to widocznie
          jesteś taki sam - bez obrazy. Uwierz, ze nie pochwalam piractwa - uważam jednak
          ze prawdziwymi złodziejami są koncerny płytowe, bo do wykonawcy ze sprzedazy
          płyty trafia zaledwie kilka procent zysku.
          A ludzie "którzy nie kupuja płyt tylko ściągają, bo wolą wyskoczyć do pubu czy
          kupić sobie fajny ciuch" powinni sprawe rozważyc we własnym sumieniu i nauczyć
          sie sztuki wyboru. Na ten wybór nikt nie będzie miał wpływu - a w szczególności
          Pani Krysia ze swoim pytaniem i poglądami.
          • ari Re: DEMAGOGIA!!!!! 22.11.04, 14:37
            Nie bronię tonu autorki, myslę zresztą, że jej post miał charakter raczej
            prowokacyjny (skutecznie) bo wiadomo, iż ludzie będą w pierwszym rzędzie
            zaspokajać potrzeby biologiczne a później kupować płyty.
            Ja odnosiłem się do Twojej odpowiedzi która uderzała w ton sugerujący, że
            wszyscy ludzie ściągający mp3 to zmagający sie codziennie z losem bohaterzy
            noweli pozytywistycznych. Ponieważ w kolejnym poście uwzględniłaś buraków,
            którzy ściągają płyty głównie dlatego bo uważają kupowanie za frajerstwo,
            jestem kontent. Pozdrawiam.
            • devil_inside Re: DEMAGOGIA!!!!! 22.11.04, 15:32
              Nikt oczywiście nie podjął bardzo mądrej kwestii poruszonej przez Ariego.
              Jeżeli będziemy dobre, ambitne płyty ściągać z netu to wykonawcy wkrótce
              rozmienią się na drobne (ileż tu możnaby wyliczać). Proszę nie wyjeżdżać z
              hasłami typu: ambitny artysta to głodny artysta. Mają żony, dzieci i muszą z
              czegoś żyć. Nawet jeśli jest to ochłap rzucony przez wytwórnię. Co więcej-
              wielu alternatywnych artystów nagrywa w małych, dość niezależnych wytwórniach.
              Dobrze sprzedają się płyty artystów hiperkomercyjnych, nawet jeśli x mln ludzi
              ściągnęło płyty z netu, to y mln je kupiło, co zachęca wytwórnie do masowej
              produkcji koszmarów typu Britney.
              Myślę, że autorce chodzi o kult płyty z przeszłości. Kupowało się oryginalną, z
              trudem zdobytą (kiedyś z braku podaży, dziś z braku forsy) i celebrowało
              okładkę, teksty, grafikę. Myślę, że tu chodzi o szacunek do muzyki, którego
              ściągając się wyzbywamy.
              • piotrek_63 SCIAGAC! DARMO! TANIO! 22.11.04, 15:55
                "Okradne artyste bo nie mam na nowe buty! A jak mam to i tak go okradne bo
                bedzie TANIEJ! Oszczedze i bede mial wiecej kasy jak kogos okradne!"
                • humbak Re: SCIAGAC! DARMO! TANIO! 22.11.04, 22:05
                  Pomijając temat dyskusji, mógłbyś się uspokoić? Wściekasz się, jakby to mogło coś zmienić.
                  • humbak Re: SCIAGAC! DARMO! TANIO! 24.11.04, 15:25
                    Cofam to co powyżej napisałem... ale bagnosad
          • Gość: Lecho Re: DEMAGOGIA!!!!! IP: *.teleton.pl 22.11.04, 14:38
            Droga Urzędniczko, masz całkowitą rację. Reszta jest kwestią li tylko i
            wyłacznie zasobności portfela i uczucia, jakie żywisz do danego artysty. Jakoś
            nikt nie podnosi tematu, z czego gra 95% DJ-ów w tym kraju...oni robią to za
            kaskę...
      • przemas83 Debilizm urzędniczki 22.11.04, 15:38
        Co za debilizm autorki tej wypowiedzi. Typowy dla wioskowych kretynek, dla
        których argument: NIE KRADNIJ można storpedować kontrargumentem: A JA WOLĘ
        NAKARMIĆ DZIECKO. Zaraz, o jakich dzieciach tu mowa? Nie rozumiesz, co
        napisano? "Ludzie kochający muzykę"... K... mam nadzieję, że ktoś ci okradnie
        chałupę i zostawi notatkę, że kocha piękne rzeczy (o ile takie masz), a go nie
        stać, więc wziął za darmochę.
      • Gość: Bart Re: SNOBIZM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.server.ntli.net 23.11.04, 20:13
        a czy chleb w sklepie tez kradniesz????
    • morbid13 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 22.11.04, 13:51
      A propo etyki ściągania z netu to zapraszm na Moje blogi
      schorowany.blox.pl , schorowany.blog.onet.pl albo na bloga mojej
      koleżanki Igi Igol.blog.onet.pl gdzie ten temat jest poruszony
    • kuba1206 Re: GRATULACJE dla Pani Krysi w. 22.11.04, 14:12
      Chyba nigdy nie byś tak na prawdę głodna.
      Bo te "głodne kawałki" to możesz sobie wsadzić w buty.

      Gdyby płyty były tańsze to niebyłoby problemu, ale jak ktoś dostanie 500 zł
      netto, a płyta kosztuje 50 zł to co innego robić jak je nie piratować.

      Pani krysia może zostanie świętym Mikołajem co?
      • teddy4 Zdanie Teda 22.11.04, 14:51
        .. jeśli kogoś interesuje.
        1. Posiadam ponad 2000 płyt oryginalnych, których z gruntu nie kupuję po
        frajerskich cenach. Z prawie każdej podróży coś tam sobie przywiozę. Mam pełne
        dyskografie wszystkich swoich ulubionych wykonawców.
        2. Nie ściągam muzyki z netu, bo mi się nie chce - ale nie
        gardzę "wypalankami". Po prostu świat się zmienia i płyta z wolna staje się
        przeżytkiem. To też element wojny tych, którzy słuchają muzyki innej od tej
        lansowanej przez koncerny, z tymi koncernami. Niestety - ofiarami tej wojny
        często są wykonawcy niszowi. Ale i na to jest sposób (sprzedaż płyt na
        koncertach tychże np.)
        3. Generalnie mp3, nawet te nielegalne, wiele zmieniły w kwestii dostępności do
        muzyki. Na korzyść.
        4. Na początku XIX w. lokomotywę parową uznawano za narzędzie szatana.
        • devil_inside Re: Zdanie Teda 22.11.04, 15:35
          Nie wydaje Ci się jednak, że ludzie, którzy odmawiają kupna w sklepie (np.
          internetowym, gdzie jest znacznie TANIEJ) nie kupią płyty na koncercie (gdzie
          ceny są bardzo wysokie) ani też nie zamówią je u wykonawcy? To już powoli się
          tworzy kultura "kradzenia muzyki". Sądzisz, że ci ludzie, gdy już polepszą
          swoją sytuację życiową będą kupować płyty? Nie sądzę. Zawsze będą inne potrzeby.
          Doceniam mp3, to świetny sposób popularyzowania muzyki. Wolałabym jednak, żeby
          artyści nie wydawali kuriozalnych płyt, tylko dlatego, że ambitna płyta się nie
          sprzedała.
          • Gość: sonic_nurse Re: Zdanie Teda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 16:03
            devil_inside napisała

            kultura "kradzenia muzyki"

            technikum gastronomiczne zaliczone?
            • devil_inside Re: Zdanie Teda 22.11.04, 16:06
              Padam do nóg o przebaczenie. Kultura "kradzieży muzyki" lepiej? Skończyłam
              Liceum Zawodowe w Łomży.
              Najfajniejsze jest to, że jak się nie ma argumentów merytorycznych to wytacza
              się najprymitywniejsze działa.
              • piotrek_63 od razu widac jakie zera sie czepiaja slowek 22.11.04, 16:07
                • Gość: sonic_nurse Re: od razu widac jakie zera sie czepiaja slowek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 17:10
                  czlowieku internet na wsi to jeszcze nie powod zebys tu sral, zaloz forum
                  Rolnicy Tez Muzykalni, OŚLE nie badz MUŁEM
                  • piotrek_63 Re: od razu widac jakie zera sie czepiaja slowek 22.11.04, 17:32

                    Gość portalu: sonic_nurse napisał(a):

                    > czlowieku internet na wsi to jeszcze nie powod zebys tu sral, zaloz forum
                    > Rolnicy Tez Muzykalni, OŚLE nie badz MUŁEM

                    Dziekujemy juz, wracaj do obory.
                    • Gość: sonic_nurse Re: od razu widac jakie zera sie czepiaja slowek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 18:11
                      > Gość portalu: sonic_nurse napisał(a):
                      >
                      > > czlowieku internet na wsi to jeszcze nie powod zebys tu sral, zaloz forum
                      >
                      > > Rolnicy Tez Muzykalni, OŚLE nie badz MUŁEM
                      >
                      > Dziekujemy juz, wracaj do obory.

                      63 to twoje iq? tak myslalem. pozdrow mamcie, pewnie dalej robi laske w
                      dzieciom w przeszkolu za kanapki. trzym sie palancie
                      • piotrek_63 spadaj i spusc za soba wode 22.11.04, 18:17
                        • Gość: ołdy tajm Re: piotrek jestes zerem, to juz wiemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 18:37
                        • Gość: sonic nurse Re: spadaj i spusc za soba wode IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:41
                          Wiesz co, Piotrek? Może i jesteś cham, ale masz rację. To ja jestem prymitywem
                          i kretynką. Jeszcze raz przepraszam wszystkich.
                          • Gość: piotrek_63 Re: spadaj i spusc za soba wode IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 14:37
                            jestem zerem, wiem o tym, nie zrobilem sobie wczoraj lewatywy i stad moja
                            agresja. przepraszam za siebie
                            • Gość: sonic_nurse Re: pa piotrus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 14:50
                              w koncu piotrus sie przyznales, a teraz jazda lizac tylki w wytworni.
                              • koteczkowa pytanie do autora/autorki 24.11.04, 15:29
                                Może to nie jest do końca uzasadniona ciekawość, ale po co sobie sam(a)
                                odpisujesz na posty? Przecież to nie ma najmniejszego sensu...
                    • Gość: lenka DO PIOTRKA_63 I JEMU PODOBNYCH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 22:02
                      Patrząc na agresję twoich wypowiedzi wnioskuje, ze jesteś jakimś pucybutem w
                      wytwórni płytowej. Sorki, ale krew sie gotuje i nie da sie inaczej zareagowac,
                      więc chamstwem odpowiadam na twoje na chamstwo. Odwal się i nie sądź innych,
                      jeśli nie chcesz być sądzony. Podwójna moralnośc jak u księdza - pedofila,
                      grzmiącego z ambony.
                      • piotrek_63 Do dna - na pozegnanie 22.11.04, 22:13
                        W sumie jest mi obojetne, co ci sie gotuje. To i tak takie szczurzyny jak ty
                        beda mi czyscic buty, a nie na odwrot. Z taka mentalnoscia pozostaja tylko mp3
                        i 8 litrow zupy pomidorowej nagotowanej naprzod. Powodzenia w zyciu.
                        • Gość: lenka ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 22:44
                          Tylko na tyle cię stac ubogi człowieku - już czujesz sie lepiej. Jesteś
                          zboczony. Idź do psychiatry. Ładny przykład dajesz swojej córeczce - współczuje
                          jej takiego pałającego nienawiscia do ludzi ojca.
                        • Gość: szamanka Re: Do dna - na pozegnanie IP: *.lodz.mm.pl 24.11.04, 22:38
                          jesteś dorosłym facetem a piszesz jak ostatni gó..arz,jak chcesz żeby cie
                          traktowali poważnie to pisz poważnie i nie obrzucaj nieznanych ci ludzi błotem.
                          Jż wole byc nawet złodziejka choc nie jestem, niż takim wulgarnym popaprańcem,
                          który nie wie kiedy powiedzieć sobie dość i wyżywa sie na forum.
              • Gość: sonic_nurse Re: Zdanie Teda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 16:34
                devil_inside napisała:

                > Padam do nóg o przebaczenie.

                juz Cie lubie

                Skończyłam
                > Liceum Zawodowe

                kurde, jestem pod wrazeniem

                >w Łomży.

                ech, daleko


                > Najfajniejsze jest to, że jak się nie ma argumentów merytorycznych to wytacza
                > się najprymitywniejsze działa.

                nie biore udzialu w tej wielce zajmujacej dyskusji, jesli podejrzewasz mnie o
                pojazd pod innym nickiem.

                • devil_inside Re: Zdanie Teda 22.11.04, 16:44
                  Podejrzewam wyłącznie o brzydkie intencje. Fakt, iż nieładnie jest kaleczyć
                  polską mowę, ale w pośpiechu i pod wpływem emocji zdarzyć się może.
                  • Gość: sonic_nurse Re: Zdanie Teda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 17:14
                    > Podejrzewam wyłącznie o brzydkie intencje

                    biednaś, ale rozumię rozumię

          • mallina Re: Zdanie Teda 22.11.04, 16:16
            devil_inside napisała:
            >Sądzisz, że ci ludzie, gdy już polepszą
            > swoją sytuację życiową będą kupować płyty? Nie sądzę. Zawsze będą inne potrzeby

            a ja sadze
            chocby na wlasnym przykladzie
            nie posiadam niestety tylu plyt co Teddy, ale tez mam ich nie malo
            wszystkie sa oryginalne
            och pardon, mam dwie wypalone- Supernova i Gegen die Wand
            pierwszej nie zdazylam jeszcze w PL znalezc, druga dostalam w dobrej wierze od
            kolezanki
            ale kiedys nie bylo mnie stac na to aby kupowac tyle plyt ile chcialabym
            mialam mase wypalonych
            obecnie mam troche mp3 na kompie, bo dlaczego nie?As slusznie napisal, iz nie
            kazda plyta musi mi sie spodobac, nie kazda muzyka ktora poznaje zachwycic
            sa mozliwosci zapoznac sie poprzez sciagniecie z netu i korzystam z tego
            winna sie nie czuje
            • devil_inside Re: Zdanie Teda 22.11.04, 16:25
              Każdy ma jakieś mp3 czy płyty wypalone od znajomych. Ja też. Wcale nie jestem
              krezusem. Martwi mnie postawa: "nie dam zarobić wytwórniom", "mam inne
              potrzeby" (oczywiście nie chodzi o głodne dziecko). Źle wróży to muzyce.
              A co do koncepcji, żeby zapoznać się z muzyką przed jej kupnem- to bardzo
              słuszna koncepcja smile))
        • ari Zdanie Teda, komentarz Ariego 22.11.04, 15:56
          > 3. Generalnie mp3, nawet te nielegalne, wiele zmieniły w kwestii dostępności
          do muzyki. Na korzyść.

          Z tak postawioną tezą nie sposób sie nie zgodzić. Natomiast odrębna kwestią
          jest, czy ułatwiony dostęp do muzyki wyszedł na zdrowie artystom? Ja uważam, że
          nie. Mp3 są dobre dla nieznanych zespołów, żeby się wybić - w ciagu kilkanastu
          minut człowiek z innego zakątka świata może zapoznać się z muzyką zespołu z
          małej mieściny w Polsce. Odrębną kwestia jest wychowanie sobie publiki, która w
          ten sposób przyzwyczaja się, że muza należy jej się za darmo. I nawet jeśli
          zespół nam sie spodobał to po wydaniu przez niego oryginalnej płyty niewielu po
          nia sięgnie (oczywiście myslę o formie legalnej).
      • piotrek_63 ... 22.11.04, 15:53
        Jak Pani Krysia zostanie Swietym Mikolajem, kupi Ci mozg, zebys takich piedol
        nie wypisywal, bo zal dupe sciska.
        • miska_malcova Re: ... 22.11.04, 15:57
          to ja powiem tak.
          Ambitnie obeszłam większość sklepów w Krakowie i nie znalazłam tam konkretnych
          płyt: Funky Porcini, Lali Puny czy Roni Size jak mam zdobyć tę muzykę?
          W necie ja znalazłam!
          • devil_inside Re: ... 22.11.04, 16:02
            www.fan.pl/shopping/lista.php?
            start=0&nazwa1=RONI+SIZE&og=3&ot=1www.fan.pl/shopping/lista.php?
            start=0&nazwa1=FUNKY+PORCINI&og=3&ot=1
            www.fan.pl/shopping/lista.php?start=0&nazwa1=PUNA&og=3&ot=1
            Nie trzeba mieć karty kredytowej.
            • piotrek_63 ale trzeba PLACIC 22.11.04, 16:05
              A jak trzeba placic to zawsze jest argument ze za 50 zl mozna wykarmic siedem
              panstw afrykanskich wiec nie wypada kupowac za to plyty.
        • Gość: Kamelia Re: ... IP: *.lodz.mm.pl 24.11.04, 22:42
          Tobie chyba mózg ścisnęło. Jak taki z ciebie chojrak to idź na policy i poskrż
          się, że taki i taki na forum, to jest złodziejem..ojej.
          • yo-anna2 hahaha 24.11.04, 22:45
            Analfabetom jezd raczej.
    • koteczkowa Brawa za ten wątek!!! 22.11.04, 18:55
      Z dużym zainteresowaniem przeczytałam wpisy w tym wątku. Zauważyłam pewną
      prawidłowość -ilekroć wspominana jest uczciwość wobec artysty, natychmiast
      zaczynają się ataki i lżenie ze strony zwolenników ściągania zamiast kupna
      płyt. Niestety, ale właśnie brak racjonalnej argumentacji rodzi w tych ludziach
      agresję i wywołuje chamowate reakcje.

      Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji: jestem - przykładowo - malarką, maluję
      obraz i chcę go sprzedać, a ktoś bez pozwolenia wynosi go z mojej pracowni,
      kopiuje i rozdaje ludziom. Miałabym chyba prawo się wkurzyć i muzycy też mają.
      Tylko tego nikt nie chce zrozumieć, bo mp3 łatwo ściągnąć, nie ponosząc za to
      konsekwencji.

      Wybitną znawczynią muzyki nie jestem, ale nie dochodzi do mojej świadomości
      fakt, że mogłabym po prostu ukraść wytwór czyjejś pracy i nie zapłacić za
      niego. I na nic argumenty "bo ja mam dzieci" czy "bo mnie nie stać". Nie stać?
      Trudno. Ja też się obywam bez wielu rzeczy na które mnie nie stać i nie
      narzekam.

      Pozdrawiam,
      Marzena
      • Gość: szamanka Re: Brawa za ten wątek!!! IP: *.lodz.mm.pl 24.11.04, 22:48
        w pewnym sensie zgadzam się z tobą, ale piractwo zawsze było i będzie, bez
        względu na to ile osób jeszcze pan Piotruś_63 zmiesza z błotem. Nie robi sie z
        kogoś złodzieja,śmiecia i szczura tylko dlatego że sie z toba nie zgadza.Czegoś
        takiego nie trawie.
        • koteczkowa dwie strony medalu 24.11.04, 22:55
          Uważam, że to nic w porównaniu z tym, jak zwracają się do innych ludzi
          miłośnicy mp3. Aż mi niezręcznie cytować, ale przejrzyj sobie wpisy od początku
          wątku. Przy tym wpisy piotrka_63 wyglądają nawet kulturalnie.
          • Gość: szamanka Re: dwie strony medalu IP: *.lodz.mm.pl 24.11.04, 23:07
            poprostu niepodoba mi się ton jaki nabiera ta dyskusja, ludzie przykrzykuja sie
            i wyzywają, zamiast pisac swoje zdanie, że tez dałam się w to wciągnąć.
    • gaspar4 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 22.11.04, 19:23
      Po to powstał internet żeby można było rozpowszechniać poprzez niego dobra
      intelektualne i duchowe takie jak muzyka,literatura,film czy reprodukcje dzieł
      sztuki. Dlatego ludzie na całym świecie wymieniają się plikami i o to właśnie
      chodzi że kultura stała się ogólnodostępna za pośrednictwem internetu.Uważam że
      skoro płacę za internet to mam prawo z niego ściągać to co mnie interesuje.
      • koteczkowa Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 22.11.04, 19:30
        A gdyby ktoś bez Twojej wiedzy wpuścił w internet wytwory Twojej pracy, na
        których miałeś ochotę zarobić? Z pewnością jako pierwszy podniósłbyś lament, że
        Cię okradają i że jak tak można.

        BTW Internet nie po to powstał, żeby za jego pośrednictwem dopuszczać się
        przestępstw. Możesz przez sieć KUPIĆ płyty, książki czy filmy.

        Twoja logika jest taka: "Skoro płacę za samochód, mogę przejechać, kogo mi się
        podoba".
        • gaspar4 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 22.11.04, 22:03
          Moja logika jest taka: "skoro płacę za samochód to mogę nim jeździć", a
          ściąganie muzyki z sieci póki co nie jest przestępstwem i nie można tego
          zabronić.
          • gaspar4 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 22.11.04, 22:05
            Wykreślam słowa "póki co".
          • jakub.wedrowycz Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 23.11.04, 13:57
            > ściąganie muzyki z sieci póki co nie jest przestępstwem i nie można tego
            > zabronić.

            otóż niezupełnie.
            jeżeli posiadasz na kompie oprogramowanie typu p2p to juz w momencie
            podłączenia się do sieci udostępniasz wszystkim użytkownikom danego p2p
            zgromadzone na Twoim twardzielu utwory. Inaczej mówiąc rozpowszechniasz cudzy
            utwór bez uprawnienia. A to juz jest przestępstwo określone w art.116 ust.1
            ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
    • Gość: sol_bianca Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 20:13
      Mam kilka zasad:
      1. Zdarza mi się ściągnąć muzykę (albo film) z internetu, ale tylko taką, co do
      której wiem, że bym i tak nie kupiła płyty, bo a) nie zależy mi na niej aż tak
      bardzo lub b) jest rzadka i nie mam jak kupić. Jesli chodzi o ulubionych
      wykonawców, to zawsze kupuję oryginały. Czasem nawet zdarza się, że zacznę coś
      ściągac i tak mi się spodoba, że decyduję się kupić płytę.
      2. Nie kupuję płyt od "piratów", "z dwojga złego" wolę ściągnąć, bo nie chcę
      wspierać mafii. Jakoś podejrzewam, że ci sami goście (albo ich kumple), co
      sprzedają pirackie płyty, handlują kradzionym sprzętem itp. Nie chcę mieć z nimi
      nic wspólnego.
    • Gość: prawnik Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 20:36
      Obracam sie w srodowisku policyjno-sądowniczym i widze jak swiat jest zaklamany-
      policjanci,prokurakorzy,prawnicy, sedziwie w miejscu w ktorym pracuje
      wymieniaja sie pirackimi plytami,kopiuja sobie na komputerach w pracy pirackie
      plyty,programy,niezle co? a z drugiej strony walcza z piractwemsmile
      nawet przymkneli niedawno ukrainca z plytami i przesluchiwali go,smiech na
      sali. Widzicie wiec,ze caly swiat i polska to fikcja,kazdy sie martwi o siebie
      a nie o jakichs artystow.A to wszystko przez pazernosc firm
      fonograficznych,wiadomo przeciez ile kosztuje wyprodukowanie i nagranie plyty
      plus tantiemy,akcyzy,vaty,sraty i in. i na pewno nie wyjda z tego az tak
      astronomiczne kwoty.Sam 10lat temu bylem nawiedzony i kupowalem oryginaly po 50-
      60zl i co z tego? satysfakcja wlasna?akurat! teraz pozyczam znajomym
      plyte,ktora kopiuja na kompie na czysty CD za 1 zl albo jeszcze taniej jak
      zrobia mp3.W Polsce i nie tylko wiekszosc rzeczy jest nienormalnych,przeciez
      dookola sa sprzecznosci. Jakby nie bylo komputerow,nagrywarek,mp3,czystych
      CD,stadionu 10lecia to nie byloby piractwa.Ale w przyrodzie musi byc miejsce
      dla wszytskich. I nie ludzmy sie ze ktos na nas nie zarabia-przeiez kupujac te
      ww. rzeczy aby moc odtwarzac plyty,tez dalismy komus zarobic.I tak sie kreci
      wsystko
    • Gość: Mr Zebra Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 22.11.04, 21:54
      nie mam ani jednej płyty kupionej przez siebie samegosmile jako prezent do tej
      pory dostałem 2szt. (bardzo dobre)
      nie kupuję generalnie dlatego że nie mam zamiaru kupować całej płyty dlatego,że
      podoba mi się jedna pieśń napisana w przypływie super weny przez jakieś artystę-
      zero.
      mam aktualnie 1425 mp3 (podpowiedź:sprawdź łatwo i Ty ile masz aktualnie
      nielegalnej muzyki na swoim kompie dzięki: prawy przycisk na katalog "Moja
      Muzyka"smile
      nie wyobrażam sobie kupna tych wszystkich płyt z w większości bezwartościową
      szmirą, wypełniaczami czasu (przecież trzeba wyrobić te 50 - 60 min.)
      niektóre argumenty podane wyżej naprawdę dezaktualizują się po przekroczeniu
      pewnego wieku, moi drodzy - mówi tu przede wszystkim o wersji typu: nie jesteś
      prawdziwym fanem/fanką bo... i dalej srata tata jak to nie kochasz swojego
      idola bo nie kupujesz jego oryginalnych płyt. Ludzie, nie tędy droga, obudźcie
      się, słuchanie muzyki, to nie wiara, to nie bezwarunkowe uwielbienie Dzieł
      Wszystkiech waszego Idola. Czy napradę uszczuplasz środki Majkela J lub U2
      ściągając coś przez Kazaa, myślisz że oni siedzą tam i pieklą się, że lecą im
      tam grube gigabajty co dzień ????
      na koniec chcę dodać że wszelkie kolekcjonerstwo, moim zdaniem, jest objawem
      dziecinności, domeną małych chłopców - kiedyś komplet żołnierzyków, potem
      naklejek, potem to juz wszystkie płyty jednego wykonawcy...chodźby nie wiem jak
      głupie, muszę je mieć bo przecież jestem prawdziwym fanem....są takie ładne na
      półce...te książeczki...ta wartość dodanasmileczy jeszcze chodzi o muzykę czy
      spece od marketingu właśnie coś Ci sprzedali ?? prawie wyzbyłem się tego
      gadżeciarstwa, kopiuję to co lubię, to co na mnie działa w danej chwili -
      ,muzyka to towar użytkowy i jednorazowy - to moje hasło.
      pozdrawiam fanów Muzyki a nie płyt oryginalnych płytsmile
      • Gość: zigi USTAWA O PRAWIE AUTORSKIM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 22:25
        A ja przegrywam płyty od znajomych i mam do tego pełne prawo:
        Ustawa o prawie autorskim, artykuł 23:
        1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego
        utworu w zakresie własnego uzytku osobistego(...)
        2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje krąg osób pozostających w zwiazku
        osobistym, w szczególnosci pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku
        towarzyskiego.

        Piotrze_63, dalej zalewaj sie swoim jadem , i tak niczego nie zmienisz tongue_out Widac
        ze jestes mocno sfrustrowanym facetem, cały dzień na forum , no no...smile))
      • collage Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 22.11.04, 22:59
        Mr Zebra, zgadzam sie z Toba całkowicie! Pieknie ujałeś temat. Pozdrawiam smile
      • ari Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 23.11.04, 09:28
        > nie wyobrażam sobie kupna tych wszystkich płyt z w większości bezwartościową
        > szmirą, wypełniaczami czasu (przecież trzeba wyrobić te 50 - 60 min.)

        Nie wiem jakiej muzyki słuchasz. Ale chyba typowo komercyjnej nastawionej na
        wypromowanie 1-2 singli z płyty. Mnie też zdarza sie kupic CD i żałować, ale co
        najmniej kilkadziesiąt z tych które mam są super praktycznie od pierwszej do
        ostatniej minuty..

        > się, słuchanie muzyki, to nie wiara, to nie bezwarunkowe uwielbienie Dzieł
        > Wszystkiech waszego Idola. Czy napradę uszczuplasz środki Majkela J lub U2
        > ściągając coś przez Kazaa

        Po pierwsze, owszem w bardzo małym procencie, ale uszczuplasz. Po drugie Twoje
        przykłady są tendencyjne - U2 czy MJ to artyści z ogromnym dorobkiem, także
        finansowym. Co powiesz o polskich zespołach - dla nich sprzerdaż 15 a 50
        tysięcy egzemplarzy to bardzo duża różnica. Taki np. Hey kiedys psrzedawał
        kilkaset tysięcy egz.płyt, teraz pewnie góra kilkanaście. I nie wmówisz mi, że
        nie ma na to wpływu ściąganie mp3. Posatw sie teraz, cwaniaku, na miejscu
        takiego zespółu - nazwałbyś sowimi fanam,i ludzi, którzy uchylają sie jak mogą
        od zapłaty za Twoją robotę?

        > ,muzyka to towar użytkowy i jednorazowy - to moje hasło.

        To tłumaczy wiele. W takim razie na pewno słuchasz muzyki serwowanej przez
        komercyjne stacje radiowe.
        • Gość: johdnoe Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 10:11
          zadam jeszcz raz pytanie do wszystkich tych, ktorzy kupuja tylko oryginalne plyty
          czy nie macie i nigdy nie mieliscie na swoim komputerze programu, za ktory nie zaplaciliscie?
          czy zawsze zaplaciliscie za bilet w tramwaju?
          pzdr
          • carnivore69 Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 23.11.04, 10:24
            > czy nie macie i nigdy nie mieliscie na swoim komputerze programu, za ktory
            > nie zaplaciliscie?

            Nie.

            > czy zawsze zaplaciliscie za bilet w tramwaju?

            Tak.

            Zdziwilbys sie jak wielu jest takich ludzi.

            Pozdr.
            • Gość: johndoe Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 11:11
              carnivore69 napisała:

              > > czy nie macie i nigdy nie mieliscie na swoim komputerze programu, za ktor
              > y
              > > nie zaplaciliscie?
              >
              > Nie.
              >
              > > czy zawsze zaplaciliscie za bilet w tramwaju?
              >
              > Tak.
              >
              > Zdziwilbys sie jak wielu jest takich ludzi.
              >
              masz jakies dane np. na temat jaki procent ms windows, ms office czy innego photoshopa czy corela zainstalowanych na prywatnych komputerach w tym kraju jest zakupionych?
              podziel sie, moze wtedy sie zdziwie. jak na razie nie masz nic na poparcie Swojej tezy.
              pzdr
          • ari Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 23.11.04, 10:38
            Niestety, nie mogę się zgodzić z kolegą Carnivore, a szkoda. Gdyby takich ludzi
            byłoby dużo, to płyt sprzedawałoby sie tyle ile powinno w
            czterdziestomilionowym kraju.
            Natomiast my szanowny johdnoe mówimy o różnych rzeczach. Nie odnoszę się do
            okazyjnego pożyczenia płyty od kolegi czy przypadkowej jazdy na gapę (pewnie,
            że lepiej tego unikać). Natomiast mówie zdecydowane NIE buraczanemu, nie
            znającemu umiaru ściaganiu i wypalaniu czego tylko się da. Cholera, gdyby
            Radiohead sprzedał w polsce tyle płyt, ile wskazuje na to liczba postów i
            poszukiwań mp3, to pewnie już dawno przyjechaliby do Polski na koncert. A tak
            to przyjeżdżają rachityczne dinozaury pokroju Yes, bo pies z kulawą nogą nie
            zainteresuje się przyjazdem do kraju gdzie płyta sprzedaje sie w nakładzie
            poniżej 10 000 egz. Prawdziwa gwiazda typu Metallica zjawia sie jak święta -
            raz do roku. I to jest kolejny argument na rzecz legalnych nagrań.
            • Gość: johndoe Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 11:34
              ari napisał:


              > Natomiast my szanowny johdnoe mówimy o różnych rzeczach. Nie odnoszę się do
              > okazyjnego pożyczenia płyty od kolegi czy przypadkowej jazdy na gapę (pewnie,
              > że lepiej tego unikać).

              zgadza sie, mowimy o roznych rzeczach. ja mowie TAKZE o nielegalnym softwarze , ktory 90% z tych moralistow posiada lub posiadalo. niejaka krysia mowi o ciezkich czasach, w ktorych studiowala romanistyke i nie tylko. i jakos nie chce mi sie wierzyc, ze przebrnela przez te wszystkie studia nie uzywajac chociazby worda. wiec pytam sie /bo jestem ciekawy/, czy w tych ciezkich czasach stac ja bylo na worda czy windows.

              >Natomiast mówie zdecydowane NIE buraczanemu, nie
              > znającemu umiaru ściaganiu i wypalaniu czego tylko się da.

              jezeli dla Ciebie tylko to jest buractwem, a tamto jest cacy, to nie mamy o czym rozmawiac.

              >Cholera, gdyby
              > Radiohead sprzedał w polsce tyle płyt, ile wskazuje na to liczba postów i
              > poszukiwań mp3, to pewnie już dawno przyjechaliby do Polski na koncert. A tak
              > to przyjeżdżają rachityczne dinozaury pokroju Yes, bo pies z kulawą nogą nie
              > zainteresuje się przyjazdem do kraju gdzie płyta sprzedaje sie w nakładzie
              > poniżej 10 000 egz. Prawdziwa gwiazda typu Metallica zjawia sie jak święta -
              > raz do roku. I to jest kolejny argument na rzecz legalnych nagrań.

              jest jeszcze jedna ciekawa rzecz. wspolwlasciiele, prezesi, dyrektorzy polskich oddzialow wielkiej piatki, ktorzy tak trabia o okradaniu artystow, nie mieli nic przeciwko takiemu postepowaniu przed wejsciem w zycie ustawy o prawie autorskim. pamietasz jescze lata przed 1994 /czy moze 1996/. te wszystki takty, zig-zaci, tomzo, izabelin. wtedy ci swieci ludzie tak dbajacy o interesy muzykow, nie mieli nic przeciwko tluczeniu kilkuset tysiecy kaset mettalici po zaplaceniu groszy zaiksowi. bo polskie prawo na to pozwalalo.mozna bylo krasc, bo prawo na pozwalalo /powtorze sobie/. i teraz ci sami ludzie mowia mi, ze kradziez jest takim okropnym czynem, przez ktory reni jusis /ktora moze sprzedac w tym kraju co najwyzej 10 tys plyt/ nie bedzie mogla pozwolic sobie na zatrudnienie osobistej asystentki jak nie sprzeda plyty za 40 peelenow..
              wytlumacz mi jeszce wszystkie te koszty plyty tak skrupulatnie policzone przez swietych ojcow szolbizneszu. jak to wytwornia ma z plyty 10 /moze 15/ % i decyzja geffenu /moze pomylilem firme/, ktor chce sprzedawac plyty bez ksiazeczek i nadrukow za polowe ceny. i ma sie to jej oplacac. zmniejsza koszty o mniej niz jedno ojro i plyta stanieje o 10 do 15? do 10 to mnie nauczyli liczyc i jakos to wszystko malo mi bilansuje.
              pzdr
              • ari Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 23.11.04, 12:31
                > jezeli dla Ciebie tylko to jest buractwem, a tamto jest cacy, to nie mamy o
                czy
                > m rozmawiac.
                Sam kilka linijek wcześniej cytujesz moja wypowiedź, w której piszę, że lepiej
                unikać w ogóle takich praktyk, więc nie udawaj niezorientowanego.
                Natomiast widżę różnice między gościem w którego kolekcji pośród oryginalnych
                CD trafi sie kilka wypalanek czy mp3, a kolesiem którego całą kolekcja składa
                się z nielegalnej muzyki. Jeżeli Ty nie widzisz, to rzeczywiście nie mamy o
                czym rozmawiać.
                Twój późniejszy długi wywód nijak ma się do mojeg akapitu o ściągnięciu kogos
                na koncert. Ale niech tam:
                1)dyrektorzy polskich
                > oddzialow wielkiej piatki, ktorzy tak trabia o okradaniu artystow

                Masz nieaktualne informacje. Praktycznie nie ma już wielkiej piątki. Zalew mp3
                doprowadził do tego, że firmy te się łączą (na pewno Sony z BMG, chyba Warner
                też się poważnie zastanawia. Zanim wraz z innymi rewolucjonistami zakrzykniesz
                gromkie 'ura!' przemyśl fakt, żę taki merge oznacza utratę kontraktu dla ok.
                20% artystów. Wliczając zespoły polskie.

                2)te wszystki takty, zig-
                > zaci, tomzo, izabelin.
                Bez sensu. Do jednego wora wrzucasz takt istotnie pamiętny z tych kaset oraz
                Izabelin i Zic-Zac, którzy byli legalnymi wydawcami polskich artystów płacących
                im kasę za sprzedawane nośniki.

                3) zja geffenu /moze pomylilem firme/, ktor chce sprzedawac plyty bez
                ksiazeczek i
                > nadrukow za polowe ceny. i ma sie to jej oplacac
                O tym nie słyszałem, więc się nie odniosę. Zresztą ja nigdzie nie pisałem, że
                ceny płyt są fair. Natomiast na pewno mniej fair jest okradanie twóców muzyki,
                software'u czy filmów.
                • Gość: johndoe Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 14:02
                  ari napisał:

                  > > jezeli dla Ciebie tylko to jest buractwem, a tamto jest cacy, to nie mamy
                  > o
                  > czy
                  > > m rozmawiac.
                  > Sam kilka linijek wcześniej cytujesz moja wypowiedź, w której piszę, że lepiej
                  > unikać w ogóle takich praktyk, więc nie udawaj niezorientowanego.

                  Ty chyba nieozrientowany jestes troche. glownie piszze o softwarze, porownujac nielegalne zrodla jego pochodzenia do mp3.

                  > Natomiast widżę różnice między gościem w którego kolekcji pośród oryginalnych
                  > CD trafi sie kilka wypalanek czy mp3, a kolesiem którego całą kolekcja składa
                  > się z nielegalnej muzyki. Jeżeli Ty nie widzisz, to rzeczywiście nie mamy o
                  > czym rozmawiać.

                  no tak, jestem uczciwszy, bo mam tylko 50 mptrojek nielegalnych o on 1000.
                  niby tak, ale interpretacja wyjatkoo ciekawa.

                  > 1)dyrektorzy polskich
                  > > oddzialow wielkiej piatki, ktorzy tak trabia o okradaniu artystow
                  >
                  > Masz nieaktualne informacje. Praktycznie nie ma już wielkiej piątki. Zalew mp3
                  > doprowadził do tego, że firmy te się łączą (na pewno Sony z BMG, chyba Warner
                  > też się poważnie zastanawia.

                  ciecie kosztow i tyle. jak tworzyla sie wielka piatka i polykala inne male wytwornie bylo ok? i nie mialo to nic wspolnego z mp3 i rynkiem komputerowym. 10-15 lat temu nie bylo internetu. fuzje sa w kazdej dzidzinie i nie est to jakas nowosc. podawnie jako przyczyne mptrojek jest smieszne.

                  > Zanim wraz z innymi rewolucjonistami zakrzykniesz
                  > gromkie 'ura!' przemyśl fakt, żę taki merge oznacza utratę kontraktu dla ok.
                  > 20% artystów. Wliczając zespoły polskie.

                  nie wiedzialem, ze aby wyprodukowac plyte potrzeba sony music poland. hiphopowcy jakos sobie poradzili bez wielkiej piatki. "artysta" dla ktorego sprzedanie 15000 plyt raz na 4 lata? w 40 milionowym kraju? rozbrajasz mnie.

                  > 2)te wszystki takty, zig-
                  > > zaci, tomzo, izabelin.
                  > Bez sensu. Do jednego wora wrzucasz takt istotnie pamiętny z tych kaset oraz
                  > Izabelin i Zic-Zac, którzy byli legalnymi wydawcami polskich artystów płacących
                  >
                  > im kasę za sprzedawane nośniki.
                  >
                  moj blad, faktycznie wrzucilem ich do jednego wora. ale ta reszta co tlukla kasety na najtanszcych technicsach przeszla wlasnie reinkarnacje i nagle zaczela byc swietsza od papieza.

                  > O tym nie słyszałem, więc się nie odniosę. Zresztą ja nigdzie nie pisałem, że
                  > ceny płyt są fair. Natomiast na pewno mniej fair jest okradanie twóców muzyki,
                  > software'u czy filmów.

                  i o to chodzi. wielka piatka ustanawia pulap cenowy nie majacy nic wspolnego z popytem i podaza. jezeli zlota plyta to 25 tys. egzemplarzy w 40 milionowym kraju to cos nalezaloby zmienic. ale to jest mozliwe przy 20 firmach na rynku, a nie 4 czy 5. ceny plyt nie maj nic wspolnego z prawami rynku. jak dla mnie ustalanie cen na tym poziomie traci monopolem, bo chrzanienie, ze nie mozna wydac plyty bez tych wszystkich dodatkowych kosztow zwiazanych z promocja jest smieszne. tak poza tym to coraz mniej ludzi wierzy w te koszty.

                  pzdr
                  ps.1 o ile sie nie myle, w ktorejs firmie fonograficznej znaleziono nielegalny soft na komputerach.
                  ps. 2 daleki jestem od spiskowej teorii dziejow, ale ta strona jest wielce ciekawa i rzuca nowe swiatlo na rynek chroniony przez zaiks i zpav
                  ipln.org/kurdelpolski/
                  • ari Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 23.11.04, 15:51
                    > no tak, jestem uczciwszy, bo mam tylko 50 mptrojek nielegalnych o on 1000.
                    > niby tak, ale interpretacja wyjatkoo ciekawa.

                    Czytaj uważnie moje posty, proszę. Chodzi o relację do oryginałów, a nie o
                    ilość mp3. Taki gość który miałby np. 80 oryginalnych płyt CD i 50 plików mp3
                    byłby uczciwszy od gościa z 3 płytami i 1000 mp3. Byłby uczciwszy, bo
                    większości muzyków/wydawców nie ocyganił w przeciwieństwie do drugiego gagatka.

                    > ciecie kosztow i tyle. jak tworzyla sie wielka piatka i polykala inne male
                    wytwornie bylo ok? i nie mialo to nic wspolnego z mp3 i rynkiem komputerowym.
                    10-15lat temu nie bylo internetu. fuzje sa w kazdej dzidzinie i nie est to
                    jakas nowosc. podawnie jako przyczyne mptrojek jest smieszne

                    Rozróżnijmy pojęcia: jeżeli duże wytwórnie połykały małe to jest to przejęcie a
                    nie fuzja. Fuzja czyli merge równorzędnych partnerów, jak w przypadku Sony i
                    BMG. I czegoś takiego wcześniej w branży muzycznej nie było. A śmieszne jest
                    to, że zaprzeczasz że to wypalane płytki i mp3 doprowadziły do kryzysu branży i
                    w konsekwencji tej fuzji. To żadna tajemnica, wszystkie źródła informacji to
                    potwierdzają. Chyba że masz jakąś inną terię na ten temat?

                    > ps. 2 daleki jestem od spiskowej teorii dziejow, ale ta strona jest wielce >
                    ciekawa i rzuca nowe swiatlo na rynek chroniony przez zaiks i zpav

                    Istotnie ciekawe. Natomiast sam zauważyłeś, że pachnie to spiskowością, każdy
                    może taką stronę sobie założyć..

                    > nie wiedzialem, ze aby wyprodukowac plyte potrzeba sony music poland.
                    hiphopowc
                    > y jakos sobie poradzili bez wielkiej piatki
                    Ano, poradzili. CHoć podejrzewam (nie jestem pewien), że tak czy siak większość
                    z nich współpracowała z majorsami w kwestii dystrybucji płyt, bo bez
                    ogólnopolskiej dystrybucji ni w ząb. Natomiast nadal nie zmienia to faktu, że
                    perspektywa utraty kontraktu przez jakąś tam liczbę wykonawców nie napawa
                    optymizmem.

                    > Ty chyba nieozrientowany jestes troche. glownie piszze o softwarze,
                    porownujac
                    > nielegalne zrodla jego pochodzenia do mp3.

                    W takim razie pogubiłem się w gąszczu wpisów. Gdybyś pokrótce napisał o co
                    chodzi Ci w tej działce software'owej, byłbym wielce zobowiązany. Ja
                    uprzedzając fakty napiszę swoje zdanie w tek kwestii - dla mnie w kwestii
                    legalności nie ma różnicy między oprogramowaniem a muzyką. I to i to jest
                    wartością intelektualną i jej twórcy i wydawcy mają prawo do wyłączności
                    dystrybucji.
                    • Gość: johndoe Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.04, 09:14
                      > Czytaj uważnie moje posty, proszę. Chodzi o relację do oryginałów, a nie o
                      > ilość mp3. Taki gość który miałby np. 80 oryginalnych płyt CD i 50 plików mp3
                      > byłby uczciwszy od gościa z 3 płytami i 1000 mp3. Byłby uczciwszy, bo
                      > większości muzyków/wydawców nie ocyganił w przeciwieństwie do drugiego gagatka.

                      tak, ale ja pisalem o tym w swietle tej dyskusji i osob zabierajacych w niej glos i potepiajacych tych co maja 1000, "bo ja mam tylkko 50"

                      > Rozróżnijmy pojęcia: jeżeli duże wytwórnie połykały małe to jest to przejęcie a
                      >
                      > nie fuzja. Fuzja czyli merge równorzędnych partnerów, jak w przypadku Sony i
                      > BMG. I czegoś takiego wcześniej w branży muzycznej nie było. A śmieszne jest
                      > to, że zaprzeczasz że to wypalane płytki i mp3 doprowadziły do kryzysu branży i

                      wybacz, ale sony to jak stalo sie majorsem? kupilo sobie columbie. i tyle. i nie bylo wtedy mp3. widocznie mieli w tym biznes. jeszcze matsushita lyknela universal, ale po kilku latach dali sobie spokoj. ostatnio jakies wodki /chyba wlasciciel smirnoffa m.in./ lyknal tez cos w tej branzy. cos sie musi dziac.

                      >To żadna tajemnica, wszystkie źródła informacji to
                      > potwierdzają. Chyba że masz jakąś inną terię na ten temat?
                      tak. niezrownowazenie popytu i podazy. ta branza jest jedyna, gdzie podaz nie jest ksztaltowana przez popyt. skutki widac.

                      > Istotnie ciekawe. Natomiast sam zauważyłeś, że pachnie to spiskowością, każdy
                      > może taką stronę sobie założyć..

                      ale nie kazdy jest /byl/ wlascicielem firmy selles. swojego czasu sporo sprzedawali, zwlaszcza jak prawa autorskie obowiazywaly tylko 25 lat.

                      > Ano, poradzili. CHoć podejrzewam (nie jestem pewien), że tak czy siak >większość
                      >
                      > z nich współpracowała z majorsami w kwestii dystrybucji płyt, bo bez
                      > ogólnopolskiej dystrybucji ni w ząb. Natomiast nadal nie zmienia to faktu, że
                      > perspektywa utraty kontraktu przez jakąś tam liczbę wykonawców nie napawa
                      > optymizmem.

                      jest wiele branz roznorakich gdzie dystrubucja nie kosztuje 300 czy 400%. ten argument jest po prostu smiesny. jak pamietam przed 1994 rokiem jakos sobie radzilismy, nie?

                      > W takim razie pogubiłem się w gąszczu wpisów. Gdybyś pokrótce napisał o co
                      > chodzi Ci w tej działce software'owej, byłbym wielce zobowiązany. Ja
                      > uprzedzając fakty napiszę swoje zdanie w tek kwestii - dla mnie w kwestii
                      > legalności nie ma różnicy między oprogramowaniem a muzyką. I to i to jest
                      > wartością intelektualną i jej twórcy i wydawcy mają prawo do wyłączności
                      > dystrybucji.
                      chodzi mi tylko o to, zeby mnie nie pouczal du..ek, ktory nie widzi nic nagannego wo kroadaniu microsoftu, ale w okradaniu kazika juz tak.
                      pzdr
                      • ari Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 24.11.04, 14:48
                        > chodzi mi tylko o to, zeby mnie nie pouczal du..ek, ktory nie widzi nic
                        naganne
                        > go wo kroadaniu microsoftu, ale w okradaniu kazika juz tak.
                        no to mam nadzieję, że to alibi to nie do mnie? wink bo mnie też irytuje
                        podejście, że ktoś sie już nachapał, więc teraz mu ukradnijmy software/muzykę.
    • Gość: Julia Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 13:16
      Nie czytałam wszystkich wypowiedzi, bo za dużo tego wink
      Nie potępiam tych, którzy kupują piraty/ściągają płyty z Internetu. Okradanie
      artystów? Oni i tak mają 1000 razy tyle co wszyscy na forum razem wzięci. Nie
      jest to dla mnie żadnym argumentem. Ja nie kupuję piratów, chociaż jestem
      studentką i nie stać mnie za bardzo na płyty. Dlatego mam ich mało, ok. 40.
      Kiedyś zaopatrywałam się na Stadionie, ale pewnego dnia poczułam taki obrzyd do
      tego miejsca, że obiecałam sobie, że już nigdy nic tam nie kupię. Jest to też
      zasługą wspaniałych ludzi, których wtedy poznałam - dzięki nim muzyka stała się
      moją prawdziwą pasją (wyprzedzając nawet kino, które do tej pory było nr 1).
      Nie kupuję płyt, co do których nie mam pewności, że mi się spodobają. W ciągu
      ostatniego roku głównie kompletuję kolekcję płyt moich ulubionych artystów.
      Wiem, że mnie nie zawiodą, a płyty z lat 90 - tych nie kosztują więcej niz 40
      zł. Kupuję również koncertowe DVD, jak się poczeka (jak ja) to kupi się je w
      promocji za 45 zł. Zrezygnowałam z Empików i robię zakupy tylko w Media Markt.
      Często są tam fantastyczne przeceny.
      Nie potrafiłabym kupić pirackiej płyty. Ale to kwestia wyboru. Od roku nie
      kupiłam żadnej książki (wcześniej ok. 3 miesięcznie), rzadko chodzę do baru, bo
      żal mi wydawać pieniędzy na piwo wink Ale kiedy chodziłam co kilka dni do kina i
      ciągle kupowałam książki, ubrania, nie było już pieniędzy na płyty. Zmieniłam
      więc swoje przyzwyczjenia.
    • Gość: jarboe dlaczego sól jest słona?? IP: *.mex.mescomp.pl 23.11.04, 15:25
      ...no comment
    • Gość: tolla Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 23.11.04, 18:05
      gdyby nie internet siedzialabym gdzies w poczatku lat 90 jezeli chodzi o
      muzyke, albo bylabym zdana na lsake radia. dziekuje bardzo!!! nie mam zadnych
      skrupulow sciagajac i nagrywajac muze z netu. gdyby nie takie programy jak
      soulseek, gdzie jest cala masa nieznanej, ciekawej muzy z chin, japonii,
      tajlandii, rosjii, czegokolwiek sobie nie zażycze, to co bym robila? to
      pposzerza moja glowe, moje postrzeganie swiata, nie zalamuje sie bo wiem ze
      gdzies jest ktos kto czuje i lubi to co ja i nie tylko jest zdany na ivana i
      delfina i jej czorne oczy wink.
      dodam ze jestem bardziej niz uboga studentka i wysuplanie nawet na czyste
      plyty to jest ogromny problem nie sciemniam!!!!
    • klymenystra do wszystkich sprawiedliwych! 23.11.04, 19:28
      "kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamien". mowi Wam to cos? rozumiem, ze
      mozna krytykowac sciaganie mp3. ale juz obrazanie ludzi, ktorzy to robia to
      drobna przesada. zawsze byliscie w zyciu fair? nie bez powodu sedzia musi miec
      nieposzlakowana reputacje... mam wrazenie, ze niektorzy na tym forum powinni
      nauczyc sie odrozniac byrzdkie postepowanie od czlowieka- potepiac, to co robim
      a nie jego samego...
      wydaje mi sie, ze niektorzy tu sie maja za niepokalanych i wyslannikow
      sprawiedliwosci. a na forum chyba nie o to chodzi.
      • koteczkowa prosty wniosek 23.11.04, 19:57
        Jaki % ludzi przedkłada słuchanie legalnej muzyki nad nielegalną?

        i

        Jaki % inteligencji jest w naszym społeczeństwie?

        A teraz wyciągamy wnioski i życzę miłej nocy, idę posłuchać legalnej muzyki z
        prawdziwych płyt.
        • Gość: piecyk gazowy ZAiKS to banda chciwców i wymuszacze haraczów IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.11.04, 20:21
          Pamiętam, kiedyś był taki przypadek, że do jakiejś knajpy w Hajnówce przyszedł
          ZAiKS i zażądał tantiem za muzykę, która była odtwarzana. Tyle że była to
          muzyka lokalnej kapeli, która z ZAiKS-em nie miała nic wspólnego.
          • oklularnica_z_prowincji a w sklepach to w ogóle chcą żeby płacić! 23.11.04, 20:26
            Normalnie idę do wyjścia z płytą, a tam jakiś burak na mnie, że nie zapłaciłam!
            Szok!
            • Gość: piecyk gazowy Re: a w sklepach to w ogóle chcą żeby płacić! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.11.04, 20:52
              Też z ZAiKS-u? Z nimi wszystko jest możliwe. Poczytaj, ze strony, którą podał
              Jon Doe: ipln.org/kurdelpolski/dokumenty/umoczeni.html

              Przy okazji powiedz (to pytanie postawił w tym wątku Ari, ale nikt nie
              odpowiedział) dlaczego kaseta kosztuje poniżej 30 zł a płyta CD powyżej 60
              skoro obie zawierają ten sam materiał, no i kaseta jest droższa w produkcji?
        • klymenystra Re: prosty wniosek 23.11.04, 21:27
          ale coz ma inteligencja do sluchania plyt?
          nielegalnych plyt jak na moj gust slucha jakies 75-80% spoleczenstwa. wniosek?
          bedzie podbnie jak z jezykiem- jezyk sie rozwija poprzez uzusy- to co
          nieporawne czy nawet wulgarne, uzywane przez wiele osob i czesto w koncu
          znajdzie sie w slowniku poprawnej polszczyzny,a po paru latach nikt nie bedzie
          juz pamietam ze takie np "zajebiscie" kiedys bylo niedopusczalne.
          jesli koncerny nie obinza cen. lub- jesli nie powstana sklepy w stylu "tania
          plyta' (na wzor taniej ksiazki), lub- jesli wiecej plyt bedzie dostepne w
          Polsce (no bo gdzie kupie takiego np raspigaous ???), lub- jesli e-tunes
          wejdzie na rynek szybko, to procent sie zmiejszy.
          co bylo do zademonstrowania.

          pozdrawiam
          ps. zapewne moje plyty sa z waty...
        • Gość: que? Re: prosty wniosek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.12.04, 01:16
          > Jaki % ludzi przedkłada słuchanie legalnej muzyki nad nielegalną?
          >


          que??? a co to jest nielegalna muzyka? gdzie takie coś można kupić???smile)))))
    • sonic_nurse Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? 23.11.04, 20:58
      Nie bede kupowala oryginalnych plyt bo moj stryjek dostal na rocznice w PGR
      nagrywarke i teraz cala miejscowosc u niego nagrywa. Nie bede sie dawala
      okradac jakims artyscinom, a tak to na nowego swiniaka uzbieram.
      • Gość: sonic_nurse Re: Czemu nie kupujecie ORYGINALNYCH płyt???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:24
        sonic_nurse napisała:

        > Nie bede kupowala oryginalnych plyt bo moj stryjek dostal na rocznice w PGR
        > nagrywarke i teraz cala miejscowosc u niego nagrywa. Nie bede sie dawala

        hahaha brawo piotrus
        • Gość: ola Re: smieciu po co ci az dwa konta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:30
          piotrusiu_63 ty biedny, smieszny idioto, wyjdz z tego forum smieciu, zalozyles
          dwa konta palancie, idz pucowac buty w wytworni
          • sonic_nurse oprzepraszamnajmocniej 23.11.04, 23:32
            Ale tak wlasnie mi sie robi z glowa z nadmiaru mp3. Najpierw cos pisze a potem
            sama sobie odpowiadam, wybaczcie mi. Juz wiecej niczego nie ukradne.
            • Gość: jaija PŁYTY ZA DROGIE IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.11.04, 00:27
              Ot i cała tajemnica "kradzieży". Tańsze płyty to więcej pieniędzy dla artystów
              i więcej zadowolonych miłośników muzyki oraz filmu. Ja sama jestem, niestety,
              po prostu biedna, ale nie czuję się złodziejką, bo nagrywam płyty dla siebie i
              nie czerpię z tego korzyści materialnychbig_grin Natomiast oburza mnie czerpanie
              korzyści materialnych przez prezesów fono, itp. przydupasów, to oni właśnie
              tego nieszczęsnego artystę okradają. Gdyby nie net, nie znałabym tyle muzyki i
              filmów. A tak na marginesie, ktoś już słusznie zauważył, że internet jest
              miejscem wprost stworzonym do tego, by popularyzować kulturę i sztukę poprzez
              wymianę plików. Co popieram, bo nie znoszę pazerności i blokowania ludziom
              biednym dostępu do kultury. Bogatemu i tak wszystko jedno, czy zapłaci 60, czy
              160 zł. Ale zauważyłam pewną tendencję - im ktoś bogatszy, tym więcej się o
              kasę drze.
            • Gość: que? Re: oprzepraszamnajmocniej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.12.04, 01:19
              piotruś, właśnie zapie..łeś komuś nicka. a zapłaciłeś za prawa autorskie?
              gdzie twoja moralność?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka