Dodaj do ulubionych

Mała denerwująca rzecz

10.12.04, 21:37
Ponieważ lubię czasami ponarzekać na różne tematy, postanowiłam posmędzić
trochę i tutaj. Mam nadzieję, że nie macie mi za złe wink
Oczywiście wszyscy, którzy tutaj piszemy, jesteśmy fanami PSB, może nawet
hardcorowymiwink - więc w takim swojskim gronie możemy chyba pozwolić sobie na
następujące pytanie: czy jest coś, co Was denerwuje w związku z PSB - na
przykład: coś, co zrobili, czego nie zrobili, co powiedzieli - co Wam się nie
spodobało i tym podobne. Czy coś Wam nie pasuje w PSB? Choć jedna mała
denerwująca rzecz... Śmiało, musi być coś takiego...
Obserwuj wątek
    • rafi.raf Re: Mała denerwująca rzecz 11.12.04, 18:09
      tak. jest cos takiego. mi na przyklad zawsze przeszkadzala wypowiedz neila,
      dotyczaca jego homoseksualizmu. wydaje mi sie zupelnie zbedna. nie przeszkadza
      mi niczyj homoseksualizm ale wypowiedz bardzo zaszkodzila wizerunkowi PSB. z
      drugiej strony cieszy mnie chris, ktory sie nie wypowiada na ten temat.

      jesli chodzi o strone muzyczna - wszystko jest ok.
      • krikra Re: Mała denerwująca rzecz 11.12.04, 21:59
        > tak. jest cos takiego. mi na przyklad zawsze przeszkadzala wypowiedz neila,
        > dotyczaca jego homoseksualizmu
        To było chyba w 1994/5 roku, jeśli dobrze pamiętam? Ja mam w sumie mieszane
        uczucia co do tego wyznania. Nie mam nic przeciwko gejom, ale chyba
        rzeczywiście Neil niepotrzebnie to mówił, zwłaszcza twierdząc uparcie, iż to
        nie ma żadnego znaczenia... No właśnie, Chris nic o tym nie mówi, ale on w
        ogóle prawie nic nie mówi wink ..to chyba najlepsze podejście..

        > ale wypowiedz bardzo zaszkodzila wizerunkowi PSB
        Chyba masz rację. W gruncie rzeczy mnie jednak ta cała sprawa jest najzupełniej
        obojętna, choć widzę niekiedy na forach, że niektórych to strasznie drażni.
        Ostatnio trafiłam na podobny temat - w ramach mojego pogłębiania wiedzy o N&C -
        mianowicie na dyskusję pt "czy N&C biorą narkotyki czy nie".. W gruncie rzeczy
        nigdy do tej pory nie przyszło mi do głowy, by się nad tym zastanawiać.. nie
        mam pojęcia, co o tym myśleć.. chyba niepotrzebnie zabrałam się do tego
        poznawania biografii PSB wink Lepiej mniej wiedzieć... wink

        A wracając do tematu - jest tylko jedna JEDYNA rzecz, której nie mogę im
        wybaczyć do dziś.

        Nazwa.

        Idiotyczna.... sad(( zresztą sami to przyznali.. ech...
        • rafi.raf Re: Mała denerwująca rzecz 12.12.04, 10:13
          krikra napisała:
          > Ostatnio trafiłam na podobny temat - w ramach mojego pogłębiania wiedzy o N&C -
          >
          > mianowicie na dyskusję pt "czy N&C biorą narkotyki czy nie".. W gruncie rzeczy
          > nigdy do tej pory nie przyszło mi do głowy, by się nad tym zastanawiać.. nie
          > mam pojęcia, co o tym myśleć.. chyba niepotrzebnie zabrałam się do tego
          > poznawania biografii PSB wink Lepiej mniej wiedzieć... wink

          chris z pewnoscia bierze. sa dorosli. wink
          • krikra Re: Mała denerwująca rzecz 12.12.04, 13:36
            > chris z pewnoscia bierze.

            Też mi sie tak wydaje wink W sumie prawdę mówiąc niewiele mnie to obchodzi, może
            mi się to co prawda podobać lub nie, ale to nie moja sprawa. Zwykle nie lubię
            grzebać w życiu osobistym moich idoli (strasznie głupie określenie, ale nie
            umiem wymyślić lepszego), jednak widziałam na forum, że wiele osób się tym
            przejęło ponad miarę...
        • balshoy Re: Mała denerwująca rzecz 12.12.04, 19:55
          wiecie co ...nie znam chyba tej wypowiedzi Neila na temat jego homoseksualizmu,
          albo ona po prosu mnie nie razi..Bo co on takiego powiedział? Dlaczego jego
          homoseksualizm ma mieć jakieś znaczenie? Za przreproszeniem, ale kto i w jaki
          sposób i z kim osiąga orgazm nie bardzo według mnie ma wpływ na cokolwiek..
          A propos brania, zażywania..jestem dorosły nie odwczoraj i nigdy w życiu nic
          nie brałem, papierosa zwykłego też nie zapaliłem nigdy...Odnosząc się do nazwy -
          dobrze brzmi po angielsku i o to chodzi; a jak się nazywają fani psb?
          petheads, prawda? W wolnym tłumaczeniu "zwierzęce głowy" a może "psie ryje",
          jak uważacie ?
          • rafi.raf Re: Mała denerwująca rzecz 12.12.04, 22:15
            balshoy, wypowiedz miala miejsce w pismie "gay times" i mimo wszystko ma wplyw
            na odbior PSB przez wielu ludzi, zwlaszcza w Polsce. nie ukrywajmy ale zyjemy w
            swiadku ksenofobii. jesli chcesz, moge przeslac o tym informacje.

            po czesci sam zarzuciles Neilowi blad - Ciebie nie obchodzi kto z kim osiaga
            orgazm. nam to tez nie przeszkadza. niektorym jednak tak.


            znam wielu gayow i nie mam problemu z homoseksualizmem Neila (chociaz cwaniak
            jest biseksualista ale to nie bylo wtedy trendy wink) uwazam tylko, ze wypowiedz
            byla zbedna.
            • balshoy Re: Mała denerwująca rzecz 13.12.04, 13:56
              a tak w ogóle bardzo chętnie rafi zapoznałbym się z tym artykułem z "
              GAY TIMES" - Acha, tylko interesuje tłumaczenie bo a angielskim tekstem pewnie
              sobie nie poradzę- jeżeli możesz to prześlij to na balshoy@op.pl
              • krikra wywiad z Neilem 14.12.04, 23:13
                Niedawno trafiłam gdzieś na ten wywiad... musiałabym przeszukać historię w
                mojej przeglądarce, a to trochę potrwa wink
                Niemniej jednak uprzedzam, ze tekst był oczywiście po angielsku. Poszukam
                jutro, może się znajdzie.
                • rafi.raf Re: wywiad z Neilem 14.12.04, 23:38
                  mam ten numer gay times'a (ciekawa byla historia z zakupem tego pismasmile))
                  postaram sie tlumaczyc w odcinkach. moze byc? pierwsza czesc bedzie w sobote
                  wieczorem...
                  • krikra Re: wywiad z Neilem 16.12.04, 17:00
                    rafi.raf napisał:

                    > mam ten numer gay times'a (ciekawa byla historia z zakupem tego pismasmile))
                    W to nie wątpię smile)
                    Może podzielisz się z nami również i ową historią? ;0
          • krikra tylko nazwa 13.12.04, 00:59
            Ależ Balshoy, nam przecież nie przeszkadza wypowiedź Neila sama w sobie (w
            końcu czemu niby miałoby to komukolwiek przeszkadzać?) Niemniej faktem jest, że
            owo wyznanie jakoś wpłynęło na postrzeganie PSB przez innych ludzi, nie da się
            ukryć (Rafi ma rację - to dużo znaczy w naszym zacofanym pod pewnymi względami
            kraju). I tylko o to nam chodziło - dostrzeganie pewnych faktów nie jest
            równoznaczne z nietolerowaniem ich.
            Ale - co się stało, to się nie odstanie, a image N&C jest w istocie ich sprawą.
            Robią co chcą. Jeśli ktoś tego nie akceptuje, to jest to tylko i wyłącznie jego
            problem.

            Co do mnie, to też nigdy nie próbowałam nic brać, nie zapaliłam ani jednego
            papierosa, nie piję... jakoś mnie do tego nie ciągnie (chociaż w gruncie rzeczy
            to nic nie ma do tematu wink

            Jak pisałam, JEDYNE, co mnie lekko irytuje u PSB, to nazwa. Tylko i aż to.
            • rafi.raf a ja paliłem i palę - z przekory się chwalę 13.12.04, 12:18
              a ja paliłem i palę - z przekory się chwalę (zarówno legalne jak i mniej legalne
              rzeczy). wiem, ze nie jest to powod do dumy ale... musi byc rownowaga na swiecie wink
      • balshoy Re: Mała denerwująca rzecz 13.12.04, 13:44
        można by dyskutować..,ale nie zamierzam tu walczyć na słowa; też z wypowiedzi
        Neila odniosłem wrażenie, że mógłby mówić o sobie jako biseksualiście, ale może
        to tylko nam się tak zdaje? Bo tak naprawdę to tylko ON mógłby szczerze na to
        odpowiedzieć. Jak słyszę trendy, gdy mówi się o zachowaniach seksualnych to
        wtedy naprawdę się dziwię... ok, niech będzie ,że u nas panuje ksenofobia,
        homofobia itd itp...dziękować Bogu ,że PSB nie są Żydami z Abisynii( czyli
        Murzynami wyznającymi judaizm), bo pewnie w ogóle byliby zakazani...
    • balshoy Re: Mała denerwująca rzecz 12.12.04, 20:13
      żeby nie było niedomówień..owe "petheads" to chyba jedyna dziwna, ale nie aż
      tak może denerwująca rzecz związana z psb...
    • j.wojak kontrowersyjne motywy? 13.12.04, 10:07
      Mnie denerwują motywy seksualne, głównie w Performance. Myślę, że psują całość,
      są jakieś takie prymitywne (np. seks oralny w końcówce "We all feel..."). Przez
      to nie mogłem spokojnie włączyć świetnego przecież koncertu wśród domowników i
      rodziny..."Nightlife tour" jest już spoko, "Somewhere" w sumie też. Nie jestem
      jakiś świętoszkowaty, ale wydaje mi się, że trochę na siłę, zbyt łatwo miały
      nadać koncertowi kontrowersyjny charakter.
      Podobnie sądzę, że spory hit sprzed lat- "Sadness" Enigmy byłby równie dobry
      bez odgłosów seksualnych (pamiętacie? Album "1990" pisane po rzymsku).
      • krikra Re: kontrowersyjne motywy? 13.12.04, 11:14
        Nie widziałam jeszcze Performance, ale przypuszczam, że po wyczynach
        Rammsteinów, których się ostatnio naoglądałam, jakoś mnie to nie zaszokuje
        specjalnie. Chyba że Performance przebije chłopaków z R+ ... smile
        • neila1 Re: kontrowersyjne motywy? 16.12.04, 15:28
          "Bück dich" no nie ?? ;D ;D
          Ja tam uwielbiam PSB i R+ na równi. W tej chwili bardziej bliższy mi Rammstein.
          • neila1 Re: kontrowersyjne motywy? 16.12.04, 15:29
            Acha --> "Performance" jako lektura obowiązkowa !! Ale nie, nie przebija R+ pod
            TYM względem ;D
          • krikra kontrowersyjne motywy i inne ekscesy ;) 16.12.04, 16:54
            neila1 napisała:

            > "Bück dich" no nie ?? ;D ;D

            Zgadza się, Bück dich smile) Nawiasem mówiąc, występy live są zdecydowanie ich
            mocną stroną big_grin
            Ten koncert, co miał być w Katowicach, przełożyli na luty. Zobaczę, może uda mi
            się jeszcze gdzieś dorwac bilecik i iść. R+ zdecydowanie warto oglądać na żywo.
            A Ty, Neila, wybierasz się?

            neila1 napisała:

            > Ale nie, nie przebija R+ pod TYM względem ;D

            Szkoda.... wink) A już miałam nadzieję wink

            neila1 napisała:

            > Ja tam uwielbiam PSB i R+ na równi. W tej chwili bardziej bliższy mi
            Rammstein.

            A ja z kolei Rammsteinowych kawałków słucham już co prawda od dość długiego
            czasu, ale dopiero w tym roku jakoś mnie to poważniej wzięło.
            Też mam wrażenie, że więcej słucham Rammsteina, ale u mnie to tak falami
            idzie... za pół roku znowu będę słuchać więcej PSB, potem może znowu nawrót do
            R+... w międzyczasie dla odmiany Massive Attack, który też uwielbiam..
            A i tak PSB mają u mnie najdłuższy staż wink
            • neila1 Re: kontrowersyjne motywy i inne ekscesy ;) 16.12.04, 18:02
              Wiesz, marzę o koncercie. Jednak funduszy brak :o(. Następnym razem, mam
              nadzieję się uda. Póki co musi mi wystarczyć udzielanie się w Fan Klubie ;o)
              Też słucham od dawna Rammstein ( 95 ), ale na maxa jakoś od czerwca....
              No i - lubię ogień ;o)
              • krikra kontrowersyjne motywy i inne ekscesy ;) 17.12.04, 00:20
                neila1 napisała:

                > Też słucham od dawna Rammstein ( 95 ), ale na maxa jakoś od czerwca....
                > No i - lubię ogień ;o)

                Hoho, od 95? Czyli praktycznie od samego początku. Gratulacje, masz dłuższy
                staż "fanowski" ode mnie ;0 - ja dopiero gdzieś od 1999 zaczęłam..
                A na ogień każdy lubi patrzeć, no nie? tongue_out

                balshoy napisał:

                > A czy ten ruch Chrisa biodrami,gdy idą za nim wszyscy tancerze też jest
                > gorszący?

                Coraz bardziej mnie zaciekawiacie wink)) Co prawda właśnie nabyłam sobie
                Somewhere na dvd, ale widzę, że teraz pora na gromadzenie funduszy na
                Performance. Czas przekonać się na własne oczy o tych "bezeceństwach" ;0
                smile)))
      • balshoy Re: kontrowersyjne motywy? 16.12.04, 19:51
        Jacek, jeżeli przeczyta to ktoś kto nie widział Performance, to naprawdę jest
        gotów pomyśleć ,że odchodzą tam ekscesy.. To przecie tylko ruchy IMITUJĄCE seks
        oralny... gdyby tam jeszcze występowała imitacja członka, ale tam nie widać
        nawet rozporka tego faceta...tu musisz zgodzić się ze mną; jak są pokazane
        twarze kobiet, czy naprawdę widziałeś co one tam robiły? To oczywiście ma tak
        wyglądać,ale czy to jest aż tak sprośne? Piszesz prymitywne..a seks taki jest?
        Rządzą nami jeszcze pierwotne instykty np. to ,że podobają się nam krągłości u
        kobiet ( np. ładna pupa, to jest przyjemny bodziec dla mnie) To nic innego jak
        atawizm.A czy ten ruch Chrisa biodrami,gdy idą za nim wszyscy tancerze też jest
        gorszący? Wiadomo co ma naśladować , na pewno nie kopanie ogródka.Takie reakcje
        wywoływał i ELVIS a i nawet tango, żeby długo nie szukać...
        • eliks Re: kontrowersyjne motywy? 03.02.05, 16:05
          w kwestii orientacji Neila:
          to dziwne, mowie sobie (kazdy zreszta tak mowi), ze nic nie ma przeciw gejom, a
          mimo to od kiedy wiem o orientacji Neila zupelnie inaczej slysze np. "Before"
          czy "Rent", nieprawdaz? nie mowiac juz o "Try It" smile

          w kwestii nazwy PSB:
          nazwa moze nie ma sensu, ale jak brzmi! wymyslajac ta nazwe, jak mowi Ch w
          jednym z wywiadow, chodzilo o chwytliwe brzmienie, a nie znaczenie. i
          rzeczywiscie, posluchajcie jak raper z E-Smoove na remixach Liberation
          wypowiada ta nazwe, a jak to robi N w "We're the PSB" - bez porownania.

          w kwestii slowa Petheads:
          to jeszcze jeden przyklad nieprzetlumaczalnego slangu amer./bryt. to taki skrot
          myslowy, -Oh, you got PSB in your head? You're Pethead!-. to oczywiscie mozna
          zaaplikowac do czegokolwiek, raphead, beerhead, etc.smile

          w kwestii rzeczy denerwujacej:
          to ze nie doczekam sie koncertu PSB w Polsce.
          • krikra Re: kontrowersyjne motywy? 03.02.05, 17:59
            No tak, "Try it (I'm in love with a married man)" to już samym tytułem nie
            pozostawia możliwości wyboru innej interpretacji smile)))
            A co do koncertu - hmm... sama też za bardzo w to nie wierzę... ale może Jednak
            się uda....
            • eliks Try it 04.02.05, 09:18
              zauwazcie - gdyby cos takiego zaspiewal jakis artysta w Polsce (mezczyzna), to
              chyba nie wiem co by mu Mlodziez Wszechpolska zrobila na ulicy... byc moze
              manager PSB dobrze orientuje sie w sytuacji i zdaje sobie sprawe, jak
              niepopularni jeszcze sa geje u nas w kraju.
              tymczasem Try It to fantastyczny kawalek, zreszta jak cale Disco3, mam
              nadzieje, ze nowa plyta bedzie w podobnych klimatach
              • krikra Try it 04.02.05, 12:33
                eliks napisał:

                > zauwazcie - gdyby cos takiego zaspiewal jakis artysta w Polsce (mezczyzna), to
                > chyba nie wiem co by mu Mlodziez Wszechpolska zrobila na ulicy
                Masz rację. To problem większości polskiego społeczeństwa, niekoniecznie aż
                takich skrajności jak MW. Przypuszczam, że Polacy w temacie tolerancji są na
                poziomie Zachodu z lat 60tych wink) i tak już zapewne zostanie na długie lata...
                Wyobraźcie sobie sytuację, gdyby nagle dajmy na to taki Gawliński oznajmił, że
                jest gejem. Rany, co by się działo! Chybaby go zjedli żywcem, no i to byłby
                koniec jego kariery nad Wisłą...
                Z drugiej strony, gdy PSB byli u nas na koncercie, było już od dawna wiadomo,
                jak się sprawy mają. I nikomu to jakoś nie przeszkadzało... nawet nie pamiętam,
                by gdziekolwiek w prasie wywlekali temat orientacji seksualnej N&C... Polska to
                dziwny kraj..
    • wielkafankapetshopboys Re: Mała denerwująca rzecz 25.02.05, 21:18
      mnie najbardziej denerwuje to, że nie koncertują w polscesad
      • eliks Re: Mała denerwująca rzecz 26.02.05, 12:18
        wielkafankapetshopboys napisała:

        > mnie najbardziej denerwuje to, że nie koncertują w polscesad

        nie koncertuja, bo nikt ich nie zaprasza. nikt ich nie zaprasza, bo sie plyty
        nie sprzedaja. plyty sie nie sprzedaja, bo nie ma ich w sklepach. plyt nie ma w
        sklepach, bo nie koncertuja~! bledne kolo.
        • balshoy błedne koło = forsa 26.02.05, 23:26
          zainspirowałeś mnie eliks a raczej przypomniałeś o czymś...o tym zaraz;
          stare przysłowie pszczół mówi, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o
          pieniądze...forsa...
          a teraz ten "zaraz"
          grunt to forsa - forsa to grunt - grunt to ziemia - ziemia to matka - matka to
          anioł - anioł to stróż - stróż to dozorca...że wspomnę klasyka Papcia Chmielawink
      • krikra Re: Mała denerwująca rzecz 28.02.05, 12:14
        Za to u naszych zachodnich sąsiadów koncertują bardzo często. W sumie mamy dość
        blisko, więc jak ktoś bardzo chce, to zawsze może sobie pojechać do Germanii
        wink)) - lepsze to niż nic.
        • eliks Re: Mała denerwująca rzecz 28.02.05, 14:09
          krikra napisała:

          > Za to u naszych zachodnich sąsiadów koncertują bardzo często. W sumie mamy
          dość
          > blisko, więc jak ktoś bardzo chce, to zawsze może sobie pojechać do Germanii
          > wink)) - lepsze to niż nic.

          latwiej powiedziec, trudniej zrobic. a raczej, zarobic...
          mysle ze gdyby ze strony polskich fanow byly jakies naciski, tzn. widoczne
          zainteresowanie PSB, wtedy byc moze jakis filantrop by sie ta sprawa
          zainteresowal. ja mam ciagle nadzieje ujrzec PSB na scenie jeszcze zanim z niej
          zejda na wieki wiekowsmile z Kraftwerk sie udalo - pomimo iz to juz dziadki, show
          byl niesamowity.
      • verybilingual Re: Mała denerwująca rzecz 17.04.05, 19:55
        niepotrzebnie się zestarzeli smile
        • wielkafankapetshopboys Re: Mała denerwująca rzecz 13.05.05, 13:33
          no właśnie a ja chciałabym jescze kiedyś ich zobaczyć na żywo zanim przestana
          śpiewać. Tata obiecał że mnie kiedys weżmie do Londynu(wbiłam mu do głowy że
          chce zobaczyć pietrowe autobusy i te czarne taksówki), to może załapię sie na
          jakis koncert, ale znając jego "kiedyś", oznacza to co najmniej za 10 lat. A
          mama mi tez obiecała, że mnie kiedyś weżmie na ich koncert, ale chyba nigdy nie
          będą raczyli przyjechać do Polski.Ciekawe czemu nasz piękny kraj omijają
          szerokim łukiemsmile Mogliby chociaz raz na pare lat przyjechać...
          • krikra polska prowincja 13.05.05, 17:19
            Do Polski prawie nikt nie chce przyjeżdżać. Wystarczy poczytać w prasie, necie,
            u takich Czechów czy w Estonii przez miesiąc jest tyle koncertów, co u nas przez
            cały rok... Jesteśmy muzyczną prowincją Europy, taka jest smutna prawda, dlatego
            wszyscy nas mają w d....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka