IP: 157.25.86.* 04.07.01, 15:29
jakie wrazenia z koncertu w stodole

nowa plyta ciezka a nie mroczna perkusja i gitary tak sobie ale spiewy super i
ta babeczka miala niezly glosik
Obserwuj wątek
    • Gość: leo... Re: Tricky IP: *.home.net.pl 19.07.01, 22:08
      super koncert.
      mocne zaskocznie jak dla mnie.
      hardcore, miejscami nawet stylistyka punkowa.

      krytyka + tzw. branża wypierdalała drzwiami i oknami.

      w koncowcee podeszedlem pod sama scene. gdzie widac kazdy ruch muzykow,
      odgrywane grymasy i mimikę. (Trick jest niezle szurniety) wink
      naglosnienie bylo w porzadku. stodolniana sala ma to do siebie, ze jesli chcesz
      uczestniczyc w koncercie musisz stanac przed linią konsolety. żadne tam
      chowanie się przy wyjsciu. tyle ze upał na sali jak w dużym fiacie na trasie
      gdańskiej.

      co ciekawe "samplowe" utwory stanowily jakies 0,8 procent repertuaru i wpadly
      blado. zauwazyliscie, ze w "Black Steel" panna na poczatku "rozjechala" sie w
      ogole z muzyka? wygladalo jakby Tricky zegnal sie juz z takimi brzmieniami,
      traktujac je jako wizytowkę - przystawkę dla złaknionej publiki.

      heh, gdyby nasza nieobecna hardcorowa publika wiedziala co gra teraz Tricky (i
      stac ją było na 100 zeta na bilet) miala by wypas jak miejski wilczur puszczony
      na mazurska łąkę.
      obecna w stodole publika zrazu myslala ze pomylila knajpy, ale ci o
      wymagajacych podniebieniach wrzarli sie w menu i rażno domagali się dokładki.

      moja teoria: Tricky w swej krętej drodze przez życie odkrył ostre gitarowe
      granie. widziałem, że czuje sie w tym jak piskorz-masochista na rozgrznej
      ptelni. a sKwarki tworzace monolit jego kapeli tez razno skwierczaly na blasze.
      a wszystko bylo na ostro tego wieczoru. szef kuchni wygladal na spelnionego i
      szarpnął z gara swoje osobiste przysmaki.
      cos mi sie zdaje, że Mr. Tricky przeniosl sie na duzo pozniejsze pasma w MTV.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka