OD NUJAZZU DO DRUM&BASSU
Żywe instrumenty plus elektronika.
Niebanalne spotkania, niebanalni ludzie. Zapraszamy.
start: 21:00 / wlot: 5zł / karty klubowe lub z ulotką: 3zł
JAZZ, DRUM&BASS, FUNKY, CHILLOUT - LIVE!!!!
"Pomysł narodził się w głowie założyciela zespołu: Pierre'a - perkusisty i
aranżera, jako wynik doświadczeń wyniesionych z uczestnictwa w projektach
o często diametralnie różnej stylistyce. To zaowocowało chęcią stworzenia
składu, w którym bez żadnych gatunkowych kompleksów będzie można dowolnie
eksplorować materię muzyczną w formie częściowo improwizowanej i
okraszonej klubową, transującą aurą. Ten pozorny eklektyzm udało się
spoić w jeden rdzeń."
Pierre
Założyciel grupy Massive ExperiMental Quartet, kompozytor, aranżer oraz
znakomity perkusista.
Trzykrotnie brał udział w festiwalu „FAMA” (1998, 1999, 2003), jako „sesyjny”
w sekcji warsztatu piosenkarskiego prowadzonego przez Zbigniewa Łapińskiego i
Aleksandra Brzezińskiego – z nim współpracuje również w zespole „DEBET”.
W 96/97 roku utworzył Trio De Janeiro, jego pierwszy zespół, który
paradoksalnie był kwintetem (Dominik Bieńczycki, czeski gitarzysta Stepan
Gazik, Tomek Pala, Sylwek Walczak oraz Pierre)
W 1998 roku odnieśli fenomenalny sukces podczas festiwalu „Praska Wiosna
Jazzowa 98’”, niestety w rok później formacja zakończyła swoje istnienie.
Jednakże Pierre nie poddał się i już w 2001 roku powołał do życia formację
N2zJazzCi (entuzjaści). Grali oni funk z elementami hip-hop’u wraz z kilkoma
MC, Dominikiem Bieńczyckim, Kosmą Kalamarzem i Mariuszem "Młajli"
Orzełowskim.
Niestety grupa się rozpadła; po odejściu raperów działali jako instrumentalny
kwartet pod starą lub nowo powstałą nazwą – „Hotel na Sri Lance”. Zagrali
kilka koncertów i „zniknęli”.
Od zeszłego roku prowadzi kolejny projekt Massive ExperiMental Quartet aka
MEQ
W 2003 roku wraz z grupą Ice Machine wystąpił na opolskich debiutach (elektro
popy)
Muzyka, a w szczególności bębny fascynowały go od początku, jako dziecko
wygrywał „melodie” na... parapetach, powodując frustrację sąsiadów.
Jest propagatorem mieszania gatunków, jak sam twierdzi: „...muzyka jest
jedna, za to wiele rodzajów ekspresji i typów wrażliwości. Każdy z nich ma
swój idiom, który należy dogłębnie poznać by nie narażać siebie i muzyki na
powierzchowność...”
Dzięki swojej wszechstronności z mieszaniem stylów, bez problemów odnajduje
się na scenach klubowych, krakowskich aktorsko-kabaretowych piwnicach, czy
olbrzymich, estradowych scenach teatralnych.
W swoim muzyce podziwia takie postaci, jak: John Scofield, Miles, Herbie
Hancock, Prince, Chick Corea, Joe Zawinul, Vinnie Colaiuta, Phil Collins,
Terry Bozzio, Bill Bruford, Manu Katche, Horacio Hernandez, Dave Weckl, Steve
Smith, Virgil Donati, Adam Deitch, Chad Wakerman, Dennis Chambers, Bill
Stewart, Tony Williams i Jack DeJohnette. A także kapele Genesis, Yes, King
Crimson, UK oraz Planet X. Nie gardzi również nowoczesnymi aranżacjami
elektroniki z akustyką instrumentów (jak u Ninja Tune), czy nu jazzem spod
znaku Medeski Martin and Wood.
W swoim życiu miał przyjemność pracować i grać u boku takich artystów jak:
Hans Peter Salentin, Krzysztof Ścierański, Zbigniew Łapiński, Janusz
Grzywacz, Edyta Jungowska, Grzegorz Kapołka, Elżbieta Adamiak, Aleksander
Brzeziński i inni.
Ponadto wszystko Pierre jest fanatykiem kolei i wszystkiego, co się z nią
wiąże. Robi zdjęcia pociągom, zna wszelkie rodzaje i typy taboru. Kocha
również komputery, gry strategiczne oraz słowne. Idzie mu w tym dobrze, jako,
że posiada cięty język i sarkastyczny humor. Jednakże potrafi być czasem
miły

)
Kuba 'Q-Bass' Pysz
Wszechstronnie utalentowany gitarzysta. W wieku 13 lat zafrapowała go
twórczość, „Guitar Legends”, ich koncert w Sewilli z udziałem Steve’a Vaia,
Joe Satrainiego i Joe Walsha wpłynął na jego przyszłe życie.
Działał w grupach „Inside Coming Outside”, „Oxide”, „SOS”, Mr. Bleff”, a
także w projekcie „Project X”. Współpracował również z Ice Machine, a obecnie
współtworzy Massive ExperiMental Quartet.
Jego inspiracje są obszerne i niezliczone, jednak łączy je jedno – według
niego są „niepokorne”.
Jako osoba jest całkiem miły i bardzo lubi rower, książki, piwo, przyjaciół,
gitarę itp.
Co jakiś czas dobiera sobie maksymy wg, której stara się postępować, zmienia
się ona zależnie od czasu i „pogody”. Obecna maksyma brzmi: „2 białe psy na
szychta szły”
DJ Looqas
Looqas – dj ozd, jest klawiszowcem, aranżerem i producentem. Posiada własne
studio, dzięki czemu w zaciszu domowym nagrywa przeróżne własne i „niewłasne”
projekty.
Swego czasu współtworzył zespół, „ELECPRO”; ich utwór „Funky Beat” trafił na
składankę „Triangle Project” oraz około jazzowej grupy „Art. Maruans”.
Lubi komputery, zaczynając jak wielu na legendarnym C64, przez Amigę i
Protracker (jego pierwszy sekwenser), obecnie pracuje na pc i Samplitude.
Muzykalnie oscyluje wokół „czarnych” rytmów funk, soul r’n’b, jazz oraz
dobrej muzyce pop. Podziwia osoby ukrywające się pod wiele mówiącymi
nazwiskami: Herbie Hancock, Miles Davis, Jamiroquai, Prince, Sting, ToTo,
Simply Red, Phil Collins, Moby oraz wielu innych. W ciągu tych lat swojej
działalności współpracował z Dawidem Koczym, Ice Machine (rmx „Odnajdziesz
drogę swą”

.
NorBee (Robert Pajek)
Jako 5letni dzieciak grał na plastikowej gitarce oklejonej plasteliną,
później 15letni już Robert grał w młodzieżowym big-bandzie w całym kraju.
Nagrał z nimi 2 płyty.
Założył i współtworzył jazzfree rockową formację „Good Stuff”.
Swego czasu brał udział w licznych konkursach; wywalczył m.in. grand prix na
festiwalu imienia M. Davisa w Kielcach, 3 miejsce na Jazz Juniors Kraków 2002
oraz 1 miejsce na festiwalu „FAMA” 2003 w kategorii jazz. Otrzymał również
indywidualne wyróżnienie dla gitarzysty na festiwalu „Gitarowe Harce” Kilce
2003. Dopełnić wszystkiego można wspominając o udziale w projektach piosenki
literackiej typu: „Herbata stygnie na parapecie w kuchni a kot wszedł na
szafę”.
Na właściwą drogę sprowadził go Krzysztof Stanik, to właśnie na jego lekcjach
Norbee pokochał gitarę elektryczną.
Podczas festiwalu Fama 2003 poznał Pierre’a i Leshq’a, przypadli sobie do
gustu i postanowili ze sobą współpracować. Efektem współpracy był koncert w
rybnickim klubie Paleta i krakowskim Harrisie wraz z trębaczem H.P. Salentiną
i wokalistką S. Białas.
Obecnie dużo koncertuje w różnych składach, często w Krakowie i tamtejszym
Harrisie, popularyzuje akustyczny jazz za sprawą własnego tria Gitara Bas
Bębny.
Szczególnie podziwia kompozytora i kreatora muzyki John’a Scofield’a, poza
nim licząsię dla niego tacy twórcy, jak: M. Stern, W. Krantz, D. Gilmore,
T.J. Helmerich, S. Henderson, M. Brecker, M. Davis, czy H. Hancock oraz many,
many innych.
Także inspiruje się działalnością różnych grup, np. Pantera, Planet X,
Machine Head, Korn, Aphex Twin, Chemical Brothers czy Squaerpusher.